MZ zaakceptowało studia pomostowe dla pielęgniarek z Ukrainy!

Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi


Odpowiedź na interpelację w sprawie systemowej ścieżki dokształcania
dla pielęgniarek i lekarzy z Ukrainy

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację nr 26372 Pana Grzegorza Furgo, Posła na Sejm RP, w sprawie systemowej ścieżki dokształcania dla pielęgniarek i lekarzy z Ukrainy, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji.

Biorąc pod uwagę aktualne uwarunkowania prawne, należy stwierdzić, że aktualnie występujące bariery uniemożliwiające dostęp do zawodu i zatrudnianie pielęgniarek ukraińskich wynikają przede wszystkim z przepisów dyrektywy o uznawaniu kwalifikacji zawodowych (2005/36/WE, 2013/55/WE).

Powyższa dyrektywa zobowiązuje bowiem kraje unijne do ścisłego przestrzegania jej zapisów, szczególnie w zakresie realizacji określonej liczby godzin kształcenia oraz przedmiotów zawodowych. W krajach UE obowiązuje wymóg minimum 4600 godzin i 3 lat kształcenia zawodowego.

Pielęgniarki kończące szkoły na Ukrainie, zarówno średnie jak i wyższe, niestety nie mają zaliczonego powyższego minimum, realizując niekiedy tylko połowę wymaganych godzin kształcenia. Przede wszystkim to ten fakt uniemożliwia im uzyskanie polskiego prawa wykonywania zawodu.

Dlatego też, jedynym możliwym rozwiązaniem tej sytuacji, jest podjęcie przez zainteresowane osoby, uzupełniającego kształcenia, np. ukończenie tzw. studiów pomostowych dla pielęgniarek (dla osób posiadających dyplom pielęgniarki oraz maturę, czyli jej ukraiński odpowiednik – świadectwo o pełnym wykształceniu średnim).

W związku z pogłębiającym się niedoborem pielęgniarek na rynku pracy oraz zwiększonym zapotrzebowaniem na usługi pielęgniarskie, co jest związane z sytuacją demograficzną kraju, Minister Zdrowia zaakceptował powyższy sposób uzupełniania wykształcenia przez pielęgniarki z Ukrainy.

(...) 

Z poważaniem,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko


Posiedzenie podzespołu ds. ochrony zdrowia
w dniu 12 października 2018 r.

Dyskusja na temat projektu ustawy o Agencji Badań Medycznych była przedmiotem posiedzenia podzespołu ds. ochrony zdrowia. Spotkanie odbyło się 9 października 2018 r. w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. W posiedzeniu udział wziął Radosław Sierpiński – Pełnomocnik Ministra Zdrowia.

Projektowana ustawa przewiduje utworzenie Agencji Badań Medycznych. Jej powołanie ma na celu rozwój nauk medycznych, nauk o zdrowiu oraz ma przyczyniać się do wzrostu innowacyjności polskiej medycyny. Rolą Agencji będzie zapewnienie właściwego źródła finansowania dla badań stanowiących podstawę zarządzania opieką medyczną i zdrowotną w oparciu o dowody naukowe. Kluczowym zadaniem Agencji będzie działalność analityczna w zakresie oceny podejmowanych decyzji zarządczych na koszty funkcjonowania systemu ochrony zdrowia.

Strona społeczna zwróciła uwagę, że Agencja Badań Medycznych będzie powielała działalność innych instytucji, już istniejących i wykonujących tożsame zadania, Wskazano m.in. na brak informacji o celu powołania i zakresie działalności Agencji oraz braku powiązania zapisów dotyczących konkursów z ustawą – Prawo zamówień publicznych. Ponadto zwrócono uwagę, aby dokonać zmiany projektowanych źródeł finansowania na inne niż pochodzące z składki zdrowotnej pacjenta.

W dalszej części spotkania uzgodniono, że stanowisko Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Województwie Zachodniopomorski w sprawie zmiany form zatrudniania w placówkach ochrony zdrowia zostanie przekazane do omówienia na forum Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. ochrony zdrowia (przedmiotowe stanowisko publikujemy poniżej).

źródło: dialog.gov.pl


Bałagan w pełni! O 1100 zł wypowiadają się:

ZUS, MZ, związek i izby pielęgniarek

"Wróciłam do wypłaty sprzed czterech lat". Dostały podwyżki i... zarabiają jeszcze mniej

Część pielęgniarek mimo podwyżek otrzymuje mniejsze wynagrodzenie. Mowa o tych, które przebywają na urlopach macierzyńskich czy chorobowych. – Państwo nie powinno tworzyć przepisów, które karzą pielęgniarki. One są bite dwa razy, bo dostawały dodatek "zembalowy", który został zlikwidowany, ale i nie dostają 1 100 złotych do podstawy pensji...

Zobacz artykuł prasowy portalu natemat.pl  z dnia 15 października 2018 roku

Zobacz także: Tysiące pielęgniarek straciło 700 zł na 1100


Pielęgniarka: "To już jest przegięcie pały...".
Czyli kilka słów o 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego...

Liczne zgłoszenia do redakcji pielegniarki.info.pl dotyczą sprawy 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego, w kontekście postępowania pracodawców wobec pielęgniarek przebywających na zwolnieniach lekarskich z powodu ciąży lub urlopach macierzyńskich. 

Część pracodawców odmawia włączenia 1100 złotych do wynagrodzenia zasadniczego. Często argumentacja za takim stanowiskiem pracodawcy sprowadza się do stwierdzenia: "konsultowaliśmy to, i dlatego się nie należy"! 

Mamy także sygnały od części pielęgniarek, że w powyższej sytuacji mają właczone 1100 zł do podstawy wynagrodzenia zasadniczego(?!)

Wobec powyższego prosimy o podzielenie się swoimi doświadczeniami w przedmiotowej sprawie przez pielęgniarki, które doświadczyły powyżej opisanej, oczywistej niesprawiedliwości. 

Prosimy o zamieszczanie komentarzy pod artykułem oraz przesyłanie na adres mailowy [email protected] ewentualnej dokumentacji w zakresie korespondencji z pracodawcą w omawianej kwestii oraz pisemnych stanowisk np. pracodawców, związków lub izby pielęgniarek w odniesieniu do konkretnych sytuacji. 

Część tej dokumentacji za zagodą ich właścicieli opublikujemy na portalu.  

Oczywiście dane osobowe (pielęgniarek i pracodawców) pozostaną do wiadomości redakcji pielegniarki.info.pl 

Mariusz Mielcarek 


Dla każdej pielęgniarki 350 EURO! Jak kampania to kampania

Muszę z bólem przyznać, że na tydzień przed wyborami samorządowymi, jestem rozczarowany kampanią prowadzoną przez PiS względem naszych grup zawodowych - pielęgniarek i położnych.

Wystawienie pielęgniarza, wiceprezesa naczelnej izby pip, jako jedynki na Pomorzu, przez PiS, uważam za mało wystarczające. Także popieranie tej kandydatury przez wiceministra zdrowia panią Józefę Szczurek-Żelazko to sympatyczny gest, ale potrzeba jakichś spektakularnych posunięć. 

Ludzie kochają pieniądze! Także pielęgniarki i położne. 

Minister zdrowia oraz jego wiceministrowie jeżdżą po kraju i co rusz przekazują jakieś pieniądze dla pielęgniarek. Tak krzyczą tytuły prasowe: Minister wspomaga pielęgniarki, pieniądze dla pielęgniarek! Co prawda to pieniądze dla uczelni, które mają kształcić przyszłe pielęgniarki ale akcja przyniesie dobry odbiór, bo społeczeństwo kolejny raz dostanie przekaz: pielęgniarki dostają znów pieniądze. 

Bardzo dobrym posunięciem ministra było podpisanie porozumienia z 9 lipca 2018 roku. Obywatele dowiedzieli się, że pielęgniarki dostają kolejne 1100 zł. Kolejne bo po tych 4 razy 400. Ale to było 4 miesiące temu. 

Proponuję w ramach kampanii samorządowej wzmocnić przekaz w zakresie przekazywanych środków finansowych dla pielęgniarek i położnych. Zalecam, podpisanie porozumienia z paniami w czekach w zakresie 350 EURO dla pielęgniarki i położnej. Każdej. Przez media nie przebije się informacja, że nie dostaną pieniędzy np. pielęgniarki z DPS i innych placówek ochrony zdrowia, również te na urlopach macierzyńskich, czy zwolnieniach lekarskich. Przekaz ma być czytelny. 350 EURO DLA PIELĘGNIARKI I POŁOŻNEJ

Czytaj więcej

Mariusz Mielcarek 


Posiedzenie senatu w dniu 26 września 2018 roku:  

Senator Sprawozdawca Dorota Czudowska:

Następna zmiana, jaką wprowadzono w tych ustawach, to z kolei zmiana, która powinna zadowolić – no, nie tyle powinna, ile zadowoli – pielęgniarki. Bo do tej pory pielęgniarki były podzielone na 3 grupy zawodowe. Jeśli pielęgniarka lub położna ma studia magisterskie i tytuł specjalisty, to wtedy ten współczynnik naliczania najniższej pensji wynosi 1,05; jeśli ma tylko tytuł specjalisty albo jeśli jest magistrem, to wtedy ten współczynnik wynosi 0,73. Są też pielęgniarki lub położne, które nie mają ani studiów wyższych, ani specjalizacji, i te panie, te pielęgniarki będą miały pensję naliczaną wg współczynnika 0,64. Pielęgniarki przechodzą do… Tzn. w poprzednim rozwiązaniu, wg poprzedniej kwalifikacji panie, które posiadały albo tylko wyższe wykształcenie, albo specjalizację, były niżej klasyfikowane. Tak że to również jest korzystna zmiana dla pielęgniarek.

W nowelizacji ustawy zmieniono także termin, do którego odpowiedzialni za kształtowanie wynagrodzeń w swoich jednostkach, czyli kierownicy jednostek, czy to w drodze układu zbiorowego, czy to w drodze decyzji kierowników czy dyrektorów… Do tej pory datą graniczną dla ustalenia nowych wynagrodzeń była data 1 lipca każdego roku, a teraz, tą ustawą, wprowadzamy zmianę, że te wynagrodzenia muszą być określone już do 15 czerwca każdego roku.

W tej ustawie, w tej nowelizacji wprowadzono również zmiany do ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, żeby ułatwić planowanie pracy w ratownictwie medycznym, bo jest to najszybsza droga właśnie do ułatwienia planowania pracy i zarobków w ratownictwie medycznym.

Co ustawa ma na celu? Po co w ogóle te zmiany? Ustawa z 2017 r., ta nowelizowana teraz, to jest wielki problem i wydatek dla budżetu państwa. Dotyczy ok. 30 tysięcy podmiotów leczniczych… przepraszam, 22 tysięcy podmiotów leczniczych i prawie 65 tysięcy pracowników, w tym 29 tysięcy pielęgniarek i ponad 35 tysięcy pracowników działalności podstawowej innej niż działalność pracowników wykonujących zawody medyczne. Mamy nadzieję, że zapewnienie stałego, rewaloryzowanego systematycznie co roku uposażenia zasadniczego dla wszystkich grup zawodowych zatrudnionych w podmiotach leczniczych da pewność stałej podwyżki, stałej regulacji i będzie to zachęcało do tego, by jednak pracować nie na podstawie kontraktów i umów cywilnoprawnych, tylko na podstawie umowy o pracę, która jest dla pracownika na dłuższą metę – w całym jego życiu, nie mówię już o emeryturze – znacznie korzystniejsza. To, że są te 3 klasyfikacje w grupie pielęgniarek i położnych, ma zachęcać pielęgniarki z najniższej grupy do tego, by szkoliły się, bo wtedy mogą mieć wyższe uposażenia. To wszystko wpływa na poprawę jakości i dostępności usług medycznych oraz zapewnienie bezpieczeństwa pacjentów, bo tak naprawdę o to chodzi w ochronie zdrowia. My – lekarze, pielęgniarki – jesteśmy po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów, a z kolei rząd musi dbać też o to, żebyśmy byli wynagradzani coraz lepiej, w miarę sprawiedliwie i według przejrzystych kryteriów.

źródło: stenogram posiedzenia

Wybrał: Mariusz Mielcarek


Czytaj artykuły z bieżącego numeru miesięcznika branżowego pielęgniarki.info.pl:

Treść porozumienia pielęgniarek z Ministrem Zdrowia (9 lipca).

Wyjaśnienia do porozumienia z pielęgniarkami.

Reakcja Solidarności na porozumienie pielęgniarek z Ministrem Zdrowia...

Związek pielęgniarek odpowiada na krytykę związaną z podpisanym porozumieniem.

Porozumienie - zapisy o urlopie szkoleniowym.

Pracodawcy obliczyli, że "porozumienie będzie kosztowało polskie szpitale ok. 300 zl dodatkowych kosztów na każdy etat pielęgniarki".

Wiemy, dlaczego w porozumieniu z dnia 9 lipca jest mowa o "zwiększeniu liczby pielęgniarek, które dobrowolnie podejmą służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej". Czytaj informaję w przedmiotowej sprawie...

OPZZ napisało oświadczenie w sprawie porozumienia "pań w czepkach" z Ministrem Zdrowia.

Związek Powiatów Polskich o porozumieniu...