Co na to Kodeks Pracy? Czy dwie pielęgniarki (jedna magister, druga LM) mające ten sam zakres obowiązków i odpowiedzialności(!), mogą mieć różnicę w wynagrodzeniu zasadniczym ponad 2 tys.?

Kwalifikacje pracownika a wysokość wynagrodzenia.



Zobacz całe grudniowe wydanie Gazety Pielęgniarek i Położnych


Czy dwie pielęgniarki (jedna magister, druga LM)

mające ten sam zakres obowiązków i odpowiedzialności(!),

mogą mieć różnicę w wynagrodzeniu zasadniczym ponad 2 tys.?

Zobacz także: Za 14 dni wchodzą w życie nowe normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

Interpelacja do ministra zdrowia w sprawie ustalania minimalnego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych

W Ustawie z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych określony został sposób ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, uwzględniający rodzaj wykonywanej pracy, oraz sposób osiągania najniższego wynagrodzenia zasadniczego. Stosownie do art. 3 ustawy do dnia 31 grudnia 2021 r. podmiot leczniczy dokonuje podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego pracownika wykonującego zawód medyczny, którego wynagrodzenie zasadnicze jest niższe od najniższego wynagrodzenia zasadniczego, ustalonego jako iloczyn współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy i kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", do wysokości nie niższej niż najniższe wynagrodzenie zasadnicze, z uwzględnieniem następujących warunków:

1) sposób podwyższania wynagrodzenia zasadniczego ustalają, w drodze porozumienia, strony uprawnione w danym podmiocie leczniczym do zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy, zwanego dalej "porozumieniem";

2) podmiot leczniczy, u którego nie działa zakładowa organizacja związkowa, zawiera porozumienie z pracownikiem wybranym przez pracowników podmiotu leczniczego do reprezentowania ich interesów;

3) porozumienie zawiera się corocznie do dnia 31 maja;

4) jeżeli porozumienie nie zostanie zawarte w terminie określonym w pkt 3, sposób podwyższania wynagrodzenia zasadniczego ustala, w drodze zarządzenia w sprawie podwyższenia wynagrodzenia, zwanego dalej "zarządzeniem":

a) kierownik podmiotu leczniczego,

b) podmiot tworzący, o którym mowa w art. 4 pkt 1 - w przypadku podmiotów leczniczych działających w formie jednostek budżetowych, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3 Ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej;

5) ustalony w drodze porozumienia albo zarządzenia sposób podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego zapewnia proporcjonalny dla każdej z grup zawodowych średni wzrost tego wynagrodzenia, przy czym:

a) na dzień 1 lipca 2017 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny podwyższa się co najmniej o 10% kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy najniższym wynagrodzeniem zasadniczym a wynagrodzeniem zasadniczym tego pracownika,

b) na dzień 1 lipca 2018 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny podwyższa się co najmniej o 20% kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy najniższym wynagrodzeniem zasadniczym a wynagrodzeniem zasadniczym tego pracownika,

c) na dzień 1 lipca 2019 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny podwyższa się co najmniej o 20% kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy najniższym wynagrodzeniem zasadniczym a wynagrodzeniem zasadniczym tego pracownika,

d) na dzień 1 lipca 2020 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny podwyższa się co najmniej o 20% kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy najniższym wynagrodzeniem zasadniczym a wynagrodzeniem zasadniczym tego pracownika,

e) na dzień 1 lipca 2021 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika wykonującego zawód medyczny podwyższa się co najmniej o 20% kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy najniższym wynagrodzeniem zasadniczym a wynagrodzeniem zasadniczym tego pracownika.

Współczynniki służące do wyliczenia wynagrodzenia określa załącznik do ustawy. Jak wynika z treści załącznika, współczynnik ustalony jest dla grup zawodowych „według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku”.

Zobacz także: Za 14 dni wchodzą w życie nowe normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

W praktyce stosowanie ustawy powoduje wątpliwości odnośnie do ustalenia, czy współczynnik pracy grup zawodowych określony w załączniku powinien być brany pod uwagę wedle kwalifikacji rzeczywiście posiadanych przez danego pracownika, czy też kwalifikacji wymaganych na danym stanowisku. Dla przykładu wskazać można grupę zawodową pielęgniarek i położnych, która została podzielona na pielęgniarki i położne z tytułem magistra, pielęgniarki i położne ze specjalizacją i pielęgniarki i położne bez specjalizacji. W większości podmiotów leczniczych nie jest konieczne, by zatrudniona pielęgniarka posiadała tytuł magistra. Zdarza się jednak, że mimo braku konieczności posiadania tytułu magistra do wykonywania czynności na stanowisku pielęgniarki w danym podmiocie leczniczym, pielęgniarka zatrudniona na tym stawisku posiada tytuł magistra. W takim przypadku pojawiają się wątpliwości, czy wynagrodzenie pielęgniarki należy ustalić biorąc pod uwagę kwalifikacje wymagane przez pracodawcę bądź przepisy powszechnie obowiązujące, czy też posiadane przez pielęgniarkę, które są wyższe od wymaganych. Problemem jest również odniesienie wysokości wynagrodzenia do zasad niedyskryminacji pracowników, o których mowa w Kodeksie pracy, które nakazują równo wynagradzać pracowników wykonujących tę samą pracę.

W związku z powyższym zapytuję:

- Czy minimalne wynagrodzenie zasadnicze pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych należy ustalać, biorąc pod uwagę kwalifikacje pracownika wymagane na zajmowanym stanowisku, czy też posiadane przez pracownika, w sytuacji gdy są one wyższe od wymaganych?

- Gdyby przyjąć, że w cytowanej ustawie chodzi o kwalifikacje wymagane, to czy należy mieć na uwadze kwalifikacje wymagane przez przepisy prawa powszechnie obowiązującego, które nieraz są określane „widełkowo”, czy też kwalifikacje wymagane przez konkretnego pracodawcę, mieszczące się w ustalonych „widełkach”?

- Gdyby zaś przyjąć, że w cytowanej ustawie chodzi o kwalifikacje rzeczywiście posiadane przez danego pracodawcę, to w jaki sposób ma zostać ustalone wynagrodzenie pracownika, by nie naruszało ono zasady równego wynagrodzenia pracowników wykonujących tę samą pracę?

Zobacz także: Za 14 dni wchodzą w życie nowe normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

Jacek Falfus, poseł na Sejm RP
5 listopada 2018 roku


Dołącz do naszej grupy, która liczy już ponad 5 tys. osób!
Niech powrócą wspomnienia...
Osoby zainteresowane dołączeniem do grupy prosimy o kliknięcie tutaj...


Zobacz grudniowe wydanie Gazety Pielęgniarek i Położnych:

Komentarze użytkowników

#1  2018.12.17 08:30:45 ~Pigula

Jak zwykle dzielą nas jak chcą, a my dajemy na to przyzwolenie, kiedyś się wypowiadałam na temat wykształcenia, tylutów przed nazwiskiem, dlaczego pielęgniarka po LM z wieloletnim doświadczeniem, znajomością tematu w zawodzie ma mieć mniej pieniążków niż młoda mgr, która musi się jeszcze sporo nauczyć, zdobyć doświadczenie i to od pani po LM. Nadmiernie, że skończyłam studia i zrobiłam specjalizację. Szkoda, że same siebie nie szanujemy, dlatego tak jesteśmy postrzegane przez inne środowiska

#2  2018.12.17 09:10:40 ~Anas

Zgadzam się j.w w 100%! Szkola ,teoria to jedno,natomiast doświadczenie i umiejetnosci ,pewnosc siebie,organizacja pracy i wiedze tak naprawde nabywa się juz w pracy na oddzialach,wtedy to jest szkola przezycia !

#3  2018.12.17 09:38:47 ~Onik

z całym szacunkiem do zawodu pielegniarki bo to zawód dobry tylko wy jako osoby sie nie cenicie, kazdy patrzy na siebie nikt na całość spójrzcie np. Na górników. Tam jest jeden wszystkich .wszyscy za jednego. I kto się więcej uczy powinien miec więcej kasy. Jeśli ktos osiadł na laurach i ma tylko liceum to logicznie niech zarabia mniej. U lekarzy jest tak samo kto nie ma specjalizacji zarabia mniej. Tu powinno być minimum 5 lat doświadczenia prócz tych kryteriów i tyle ale w sumie wyjdzie mgr plus specka to zleci czas.

#4  2018.12.17 09:43:40 ~Pytanie

I gdzie odpowiedź na interpelację? Już minęło 30 dni.

#5  2018.12.17 09:48:45 ~Pytanie

13 dni po terminie. No ale jasne - odpowiedzi od pisiorów nie będzie bo jest prosta. Każda pielęgniarka wygra sprawę w sądzie pracy. Takie same obowiązki to jedna pensja.

#6  2018.12.17 10:28:13 ~siostra ba

Do 5. Zebyś się nie zdziwiła.

#7  2018.12.17 10:28:35 ~Piel.

Pracuję ponad 30 lat w szpitalu i zarobki były zawsze bardzo niskie. Dyrektor zawsze oszczędzal na pielegniarkach. Nigdy nie dał od siebie zlotówki. Praca nasza jest bardzo ciężka, odpowiedzialność za chorych ogromna. Powinnyśmy zarabiać dużo,duzo więcej i nie powinno być takiej różnicy w poborach między plg która ukończyła LM,a tą ktora ma magistra i specjalizację. Praca i odpowiedzialność taka sama, a pobory tak różne. Szczerze żałuję , że wybralam taki zawód i cale życie poświęciłam dla tak niewdziecznej pracy.

#8  2018.12.17 11:05:51 ~Anna

Też uważam, że pielęgniarki powinno zarabiać więcej. Też mam duże około 30 letnie doświadczenie. Jeśli ta ustawa miałaby się zmienić to też w stosunku do innych zawodów medycznych, nie tylko wobec pielęgniarek. Inaczej też było by to nie uczciwie, niestety.

#9  2018.12.17 11:08:21 ~8

Przecież te magistry są takie tępe, że aż strach, szczególnie te zaraz po maturach, zero doświadczenia, trochę teorii, która i tak się niewiele przydaje przy zmianie pampersow, a ego rozrosniete, że aż strach się bać, ja się uczyłem od Stefanii Wołynki mam kursy i certyfikaty i żadna mgr mi nie podskoczy ani w praktyce ani teorii i jeszcza ja jej muszę pracy uczyć, to jest chore

#10  2018.12.17 11:18:52 ~Popieram

Magistry to jakieś nieporozumienie. Lepiej zatrudniać pielęgniarki bez specjalizacji i magistra. Będą pracować lepiej i do tego taniej. Ego wielkie jak cholera.

#11  2018.12.17 11:21:47 ~do 8

Odrealnione teorie naukowe nijak nie przystają do pielęgniarskich obowiązków w polskich warunkach.Obawiam się,że niedługo po oddziałach będą paradować same "gwiazdy" z tytułami na klacie nie wiadomo do czego i po co zatrudnione.

#12  2018.12.17 11:40:38 ~jola

Te obraźliwe teksty yo od nieukow rozumiem

#13  2018.12.17 11:40:39 ~jola

Te obraźliwe teksty yo od nieukow rozumiem

#14  2018.12.17 12:06:34 ~Iza

Do 13 nie jestem nieukiem chyba ty po magistrze zaocznym

#15  2018.12.17 12:06:54 ~Do#12

Takich jak ty, nieuków utytułowanych.

#16  2018.12.17 12:06:55 ~Do#12

Takich jak ty, nieuków utytułowanych.

#17  2018.12.17 12:12:30 ~PIEL

Panie Mariuszu proszę o konkretną odpowiedż czy będziemy wynagradzane za wymagane kwalifikacje czy za posiadane wyksztalcenie .Wiele osob mogloby podjac studia magisterskie ,specjalizacje ,ale w dalszym ciągu jest znak zapytania .

#18  2018.12.17 12:15:07 ~Piotr

Nie zgadzam się na ujednolicenie pensji. Uważam, że po studiach należy się wyższe wynagrodzenie. I nie ma znaczenia staż. Jeśli to takie proste to każda pielęgniarka może skończyć studia (tym bardziej z wieloletnim stażem) Tyle że to kosztuje i zabiera czas. Gdyby nie było rozróżnienia to po co studiować.

#19  2018.12.17 12:15:39 ~a_

Skąd w was tyle pogardy? Skąd to w was się bierze? Skąd ten jad? Przypominam, że ustawa jest o NAJNIŻSZYM wynagrodzeniu pracowników med, po drugie : nie martwi was, że sekretarka med. jest na tym samym przeliczniku co pielęgniarka? Co ma się nijak do charakteru pracy i zakresu obowiązków. Dla was najważniejsze jest słowo "magistry". Same się nie szanujecie więc dlaczego wymagacie szacunku od innych?

#20  2018.12.17 12:25:43 ~Do leniwyc

Jak już macie tego magistra to chociaż róbcie coś więcej, a nie chcecie więcej kasy za tą samą pracę. Te Wasze studia to pic na wodę, tylko papierek, którym co najwyżej możecie pacjentów podetrzeć.

#21  2018.12.17 12:26:29 ~do 19

Zastanów się może nad przyczyną takich zachowań,a nie stawiasz bazarowe diagnozy.W tym kraju nikt nie broni upodlonej pielęgniarki,tylko jest gnojona przez wszystkich dookoła. Obecnie doszły jeszcze magistry przodujące w upadlaniu "nieuków".Są granice ludzkiej wytrzymałości.

#22  2018.12.17 12:27:12 ~Profesor

A co z profesorami pielęgniarstwa. Uważam, że ustawa powinna zawierać zapis o zarobkach profesorów pielęgniarstwa. W końcu to ja najlepiej zmieniam pampersy!

#23  2018.12.17 12:28:02 ~Do#19

Masz rację, po studiach należy się wyższe wynagrodzenie. Na stanowisku, na którym takowe jest wymagane.

#24  2018.12.17 12:30:26 ~Klucz

SłW punkt. Słowo klucz - WAMAGANYM. Oczywiście w Polsce nigdzie nie jest wymagane posiadanie magistra. Jedyne wymagania to mają magistry co do swojej pensji. Bo ooo wielka pani magister.

#25  2018.12.17 12:32:20 ~mgr

Nie po to wydawałam pieniądze na dyplom, żeby teraz zarabiać tyle co te niedouczone stare pielęgniarki

#26  2018.12.17 12:32:36 ~Do#22

Ustawa będzie uzupełniona danymi o zarobkach profesorów pielęgniarstwa w momencie kiedy pierwsza osoba takim profesorem zostanie mianowana.

#27  2018.12.17 12:32:36 ~Do#22

Ustawa będzie uzupełniona danymi o zarobkach profesorów pielęgniarstwa w momencie kiedy pierwsza osoba takim profesorem zostanie mianowana.

#28  2018.12.17 12:39:13 ~do 10

Mam wrażenie że za wieloma wpisami stoi zazdrość że moje koleżanki są dobrze wykształcone. Przecież o to chodzi byśmy podnosiły swoją wartość a nie były kadrą służebną, z niską samooceną i brakiem wiedzy a często tak bywa , więc nie mieszajmy w swoim środowisku bo każda z nas zna swoją warość tak jak lekarze swoją i też różnie zarabiają w zależności od wykształcenia.

#29  2018.12.17 12:46:01 ~podatnik

A ja nie po to płacę składkę zdrowotną, aby z niej pokrywać żądane przez ciebie wydatki za zbędny, NIEWYMAGANY na twoim stanowisku, opłacony przez ciebie dyplom .

#30  2018.12.17 12:51:11 ~Do 26

Moje koleżanki doktory pielęgniarstwa też nie są objęte. Ich wykształcenia nikt nie docenia. A to przykre i krzywdzące.

#31  2018.12.17 12:52:21 ~Podatki

Weź zabierz magistrom za ich niewagane papierki a będzie taki kwik i trzask pękających z wykształcenia dupsk.

#32  2018.12.17 12:58:07 ~Sstra bsen

Zachciało się Paniom w Polsce robić magistra z mycia d.y. I robią. I będą zarabiać więcej pieniędzy od tych, które mają tylko licencjat z mycia d.y. Dlaczego? Trzeba było wiedzieć wcześniej czego się chce. Jak się nie wie, to tak się ma.

#33  2018.12.17 13:07:04 ~Do#30

Twoje koleżanki "doktory" dostają ustawowy dodatek za tytuł. Mimo tego, że nie mają nie istniejącego tytułu doktor pielęgniarstwa a tytuł doktora nauk o zdrowiu. Polecam #29.

#34  2018.12.17 13:07:40 ~Piel

A najlepiej na tym wyszły szkoły gotowania na gazie i podobne, które sprzedają papierki

#35  2018.12.17 13:08:54 ~Xyz

Doświadczenia nie da żadna szkola z tego powodu w sporcie liczy się wynik a nie papier

#36  2018.12.17 13:09:40 ~Sprzedam

Sprzedam dyplom lic i mgr piel odpowiednio 1000zl i 2000zl. Szybko, dyskretnie. Dobra inwestycja. mgpiel@o2.pl

#37  2018.12.17 13:12:30 ~Do 33

A magistry dostawały dodatek za tytuł i było. Ale mało. Mnie się należy. Jestem wielka pani. Dej dej dej. Mam chorom curke

#38  2018.12.17 13:18:46 ~Prawnik

Szanowne Panie bez magistra lub specjalizacji, ktore czujecie się pokrzywdzone tym, że wykonując tę samą pracę dostajecie niższe wynagrodzenie - obiecuję przygotować bezpłatnie wzór pozwu do sądu pracy oraz instrukcje. Proszę o zgłaszanie w komentarzach ile osób byłoby chętnych taki pozew złożyć. Z poważaniem Radca prawny

#39  2018.12.17 13:20:13 ~Mgr

Ciekawa jest Drogi Kolego i Drogie Koleżanki czy Wy byliście odrazu przygotowani do pracy? Szliście 1 dzień do nowej pracy i wiedzialiscie wszystko? Absolutnie wszystko? To w takim razie Wy mieliście EGO. Przyznaję się: tak, mam magistra. Idąc do pracy nie umiałam wiele, praktyki to kropla tego co potrzeba umieć ale są jeszcze takie pielęgniarki, które pomogą a nie takie żmije jak Wy co widać EGO mają większe niż "magistry, doktory i profesory" razem wzięte. Mam nadzieję, że na takie osoby jak Wy nigdy nie trafię bo tylko szkoda nerwów i Waszej "wiedzy" na takiego "nieuka" jak ja.

#40  2018.12.17 13:22:52 ~Plg

Do podatnika.Twoich skĺadek nie starczyĺoby na 5lat mycia Twojej pupy.Od mycia pupy są tzw. Domy Pomocy Społecznej.Nie kojarz pielęgniarek z myciem pup.Wesołych Świąt!

#41  2018.12.17 13:25:54 ~Do 39

Ale pensyjka od pierwszego dnia lepsza nie?

#42  2018.12.17 13:26:36 ~Do 39

Na co mi twoja wiedza. Wolę żebyś umiała się wkłuć i umyć mi tyłek a nie madrzyla się i chwaliła swoim papierkiem

#43  2018.12.17 13:27:10 ~Plg

Do 39.Nie przejmuj się w rzeczywistości są inne pielęgniarki.Tylko na tym portalu odzywają się czasami niesympatyczne.To kropla w morzu.Szkoda zdrowia.Wesołych Świąt!

#44  2018.12.17 13:28:58 ~piel. dypl

Jedno na pewno łączy wszystkie pielęgniarki ( bez względu na poziom zawodowy)wykonujące praktykę (pracujących z pacjentem) w Polsce- formalnie czynności do niej zakwalifikowanych, nikt nie może wykonywać bez prawa wykonywania zawodu pielęgniarki lub ustawowej zgody państwa, ani też zlecać takiej osobie. Taka sytuacja prawna jest w naszym kraju od ponad 80 lat!

#45  2018.12.17 13:29:11 ~Obiektywni

Trzeba było iść na studia tepoki!

#46  2018.12.17 13:32:24 ~do obiekty

Przykro, że tak obrażasz koleżanki. Niestety nie wszyscy mają możliwości tak jak młodzi, że kontynuują naukę i studia, będąc na utrzymaniu rodziców. Ja jako matka nie mogę sobie na to pozwolić, nie jestem w stanie pogodzić obowiązków. Nie mamy równych szans. Moralnie właściwe byłoby wyrównanie pensji pielęgniarek kształconych starym systemem, których i tak na rynku pracy będzie ubywać do zera, z oczywistych względów. Martwi brak mądrości rządzących. Ale gdy niewiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Cieszę się, że wnet odchodzę od tego zawodu.

#47  2018.12.17 13:34:46 ~Plg

Oczywiście życzliwe pielęgniarki to tylko te z mgr, reszta to stare prukwy

#48  2018.12.17 13:36:28 ~mgr

Cieszę się, że mam już papier bo robię to samo co reszta, a dostaję przyzwoite pieniądze. Reszcie jedynie pozostaje współczuć

#49  2018.12.17 13:49:43 ~do#44

Dodam, że bez względu na miejsce pobytu chorego lub pacjenta.

#50  2018.12.17 13:59:55 ~Sara

Masz rację, kupiłaś sobie dyplom. Ale to nie znaczy że masz obrażać koleżanki. Ani nie jesteś mądra ani wykształcona ani kulturalna. Kupiłaś, zapłaciłaś i co z tego? To do 25 -bezczelnej!

#51  2018.12.17 14:04:51 ~Do#48

Czy moje 6 800 zł netto ( jeden etat, trzydniowy weekend) to wg Ciebie to "przyzwoite pieniądze". Bez zbędnego "papieru".

#52  2018.12.17 14:10:08 ~Do 51

Na pewno bardziej przyzwoite, niz 2500 netto. Pozdrawiam gorąco

#53  2018.12.17 14:11:44 ~Do 38

Myślę, że wiele osób chętnie złoży takie pozwy do sądu. Jesli jest Pan nam w stanie pomóc to bardzo prosimy.

#54  2018.12.17 14:12:01 ~Anna

Szkoda, że nie ma Pielęgniarskiego Egzaminu Końcowego z elementami praktycznymi dla pań pielęgniarek po studiach. To by choć trochę zweryfikowało nabycie tych wyjątkowych umiejętności wraz z tytułem.

#55  2018.12.17 14:13:32 ~DO 38

Do 38. U mnie 4 osoby są zainteresowane pozwem przeciwko pracodawcy. Obowiązki te same, różnica nawet 3000 miesięcznie. To się uzbiera 36 tysięcy za cały ten rok

#56  2018.12.17 14:14:02 ~Pigula

Żenada jak sie czyta niektóre komentarze. Skąd tyle jadu i nienawiści do młodych mgr. Nikt nikomu nie zabrania się uczyć. Nie zapominajcie że po LM i po studiach z Mgr.nikt nie ma doswiadczenia to sie2zdobywa z czasem. Dodam ze ja ukończyłam LM i mam 23 lata stażu i córkę na 2 gim roku studiów w Poznaniu. Pozdrawiam wszystkie młode magisterski i życzę wytrwałości i powodzenia bo to naprawdę piękny zawód ❤❤❤

#57  2018.12.17 14:21:35 ~ala

Do 56. ja nie widzę nienawiści do mgr, myślę, że do wszystko jest skierowane do dyrektorów, pracodawców, którzy dyskryminują starszy personel. ale długo sobie na to nie pozwolą, bo system bez nich padnie. pozdrawiam gorąco koleżanki po liceum i po studiach

#58  2018.12.17 14:28:15 ~Ale jaja

Ciekawe jak się będą pracodawcy tłumaczyć przed sądem pracy, że łamali zasadę równego traktowania w wynagrodzeniu. Czy ktoś ma już postanowienie z uzasadnieniem?

#59  2018.12.17 14:34:02 ~odp 58

Wyrok SN z 3 lipca 2012 roku (sygn. akt: II PK 282/2011) Sąd ten uznał, że z zasady ustanowionej w przepisie art. 183c k.p. wynika, że prawo do jednakowego wynagrodzenia mają pracownicy, którzy wykonują pracę jednakową bądź pracę o jednakowej wartości.

#60  2018.12.17 14:36:49 ~Miniserstw

Opinia ministerstwa http://oipip.opole.pl/wp-content/uploads/2014/03/skmbt_c28017092708190.pdf

#61  2018.12.17 14:51:14 ~60

W tej opinii z ministerstwa jest napisane to co dotyczy meritum sprawy - artykułu i interpelacji posła Falfusa. Podsumowując Ustawa nie tworzy siatki płac i pracodawca ustalając wynagrodzenia nie może łamać innych przepisów, w tym kodeksu pracy, a za jednakową pracę należy się jednakowe wynagrodzenie. Sprawa wygrana!

#62  2018.12.17 14:54:36 ~ST

Bardzo dobrze. 30 lat doświadczenia starych "florencjo-pielęgniarek" w zmianie pampersów, nijak ma się do współczesnego pielęgniarstwa. Jeśi ten zawód ma na tym tylko polegać to powinien zarabiać najniższą krajową. Żeby nauczyć się jak odpinać pampersa, podcierać i podawać leki wystarczy rok nauki. Mało pielęgniarek po LM aktualizuje wiedzę medyczną, bo przecież 20-30 lat temu tak się robiło, a "głupie" magistry i doktory pielęgniarstwa g*wno się znają na pracy w szpitalu. Nie chcę nikogo generalizować, bo czasami zdarzy się wyjątek po "obu stronach". Część osób w naszym zawodzie chce nadal swiecić "lampką florencji", a część używa już "latarki LED".

#63  2018.12.17 14:58:49 ~Polecam dy

Http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp? key=25387AC5&view=null http://nipip.pl/wp-content/uploads/2017/09/SKMBT_C28017100414030.pdf

#64  2018.12.17 14:59:35 ~piel

Pieniadze sa wyplacane zgodnie z ustawa czyli nie za te sama prace a za te same kwalifikacje. Pielegniarka ze specjalizacja powinna zarabiac w calej Posce tak samo a nie jedna 6tys a druga 3tys choc maja takie same kwalifikacje. Skoro praca starszych pielegniarek jest nizej oplacana tzn ze tyle jest warta. Niestety mimo doswiadczenia sa mniej wydajne z roznych wzgledow.

#65  2018.12.17 15:03:43 ~Do#62

Bywa, że lepiej i dłużej świeci"lampka Florencji" niż "latarka LED" - made in China.

#66  2018.12.17 15:03:44 ~Do#62

Bywa, że lepiej i dłużej świeci"lampka Florencji" niż "latarka LED" - made in China.

#67  2018.12.17 15:08:34 ~pigula

Do 64. Ciekawe czemu ja wygrałam w sądzie pracy z pracodawcą? Bo nie umiał udowodnić, że pracuję gorzej od koleżanek z magistrem. Musiał mi wypłacić zaległe 42 tysiące za 3 lata wstecz. Ustawa nie zwalnia pracodawcy z respektowania innych przepisów, w tym kodeksu pracy. Koleżanki z mgr mam wrażenie, że starają się wykorzystać Ustawę o wynagrodzeniach do własnych celów, kłócąc przy tym środowisko. Tak Wam żal, że ktoś starszy też będzie lepiej wynagradzany? Przykra jest ta zazdrość, która psuje nasze środowisko.

#68  2018.12.17 15:35:46 ~do 67

Nie zmienia to faktu ze niestety masz nizsze kwalifikacje niz mgr i niw wiem co to ma wspolnego z ustawa i wykonywana praca

#69  2018.12.17 15:37:29 ~Siostra

Tak jest. Do sądu. Wszystkie do sądu.

#70  2018.12.17 15:58:14 ~pigula

Do 68. Czytałaś kiedyś kodeks pracy? Bo ja się pofatygowałem. Chociaż twierdzą, że to właśnie pielęgniarki po LM takie niedokształcone.

#71  2018.12.17 16:05:13 ~do 70

Brawo piguła,bierzemy z ciebie przykład!

#72  2018.12.17 16:10:22 ~do 67

Niestety jezeli ty masz 60 lat a mgr 25 lat to na 100 procent gorzej pracujesz

#73  2018.12.17 16:15:25 ~Do 67

No widzisz, sąd pracy uznał, że pracuję tak samo. Możliwe, że zna się na tym lepiej od Ciebie. Co lepsze - dostaję dodatek stażowy (który wyjątkowo nie jest dyskryminacją według kodeksu pracy), więc sumarycznie zarobiłam więcej od Ciebie Droga Koleżanko. Nie zamierzałam się przechwalać, ale skoro tak gardzisz swoimi koleżankami to musiałam. Nie tędy droga.

#74  2018.12.17 16:22:07 ~Do 72

Jak można oceniać starsze pielęgniarki praca musi być wykonana kto na to patrzy ile masz lat a spotkałam się z taką sytuacją że matka dziecka podczas zakladania wenflonu przez młoda pielęgniarkę która nie założyła poprosiła o pomoc starszą pielęgniarkę więc nie licytujmy się kto jest lepszy w pracy.

#75  2018.12.17 16:24:01 ~patrzcie

Kwintesencja pań magistrów - stare baby cieszcie się, ze pracujecie, najlepiej róbcie za darmo. Oj nie dam sobą tak pomiatać przez "kwiat młodzieży"

#76  2018.12.17 16:25:04 ~Ja

Owszem,niech magisterka na jakims stanowisku,gdy ma inny zakres obowiazku,niech zarabia wiecej. Ale jesli sa to 2 odcinkowe,ktore wykonuja identyczna prace ale sa po roznych szkolach,niech zarabiaja identycznie. Przeciez magisterka ze specka nie umyje inaczej tylka pacjentowi. A jesli beda zarabiac 2 000 wiecej niz nie magisterki to niech wykonuja 2×tyle pracy. Bo jaka placa taka bedzie praca. Zarabiasz mniej to mniej pracujesz,zarabiasz wiecej to pracujesz wiecej

#77  2018.12.17 16:26:14 ~Do 72

Ale pycha! Myślisz, że pracujesz na 100% lepiej, bo masz 25 lat i skończone studia? Praca nie raz cię zaskoczy młoda koleżanko

#78  2018.12.17 16:28:19 ~Halina

Do 76. ktoś wyżej podał pisma z ministerstwa, gdzie jest o tym mowa. Zróżnicowanie zarobków, wymaga zróżnicowania obowiązków

#79  2018.12.17 16:34:32 ~U.

Dzieki Bogu i partii wlasnie ide na emeryture. I wreszcie przestane byc w tyglu pelnym jadu w otoczeniu wscieklych, jadowitych zmij.

#80  2018.12.17 16:37:00 ~Mm

A dlaczego mają zarabiać tak samo. Przecież w każdym zawodzie, nie tylko medycznym stawkę ustala się w zależności od wykształcenia. Natomiast za doświadczenie dostajemy wysluge i przeszeregowanie. Pielęgniarki po LM mogły kształcić się dalej i więcej zarabiać. Nie chciały, to trudno zarabiają mniej.

#81  2018.12.17 16:37:23 ~Plg

Już odpowiadam na pytanie w tytule: nie mogą, chyba, że zapytasz wykształcone pielęgniarki to wtedy odpowiedź brzmi: mogą ;-))

#82  2018.12.17 16:39:38 ~Do 80

W Biedronce na kasie też magister rachunkowości zarabia lepiej od absolwenta szkoły średniej? To jest jakieś kuriozum z tymi pensjami magistrów. Największe pasożyty

#83  2018.12.17 16:42:00 ~Ja

Ja też mam już dość tych żmii, które tylko muszą mieć więcej i więcej. Tak im zależy na pacjentach, że wcale

#84  2018.12.17 16:45:29 ~Mer

Ja mgr robilam majac 50 lat.I specjalizacje wlasnie zdawalam majac 53 lata da sie da jestem piel zmianowa ,przestancie biadolic o tych latach pracy bo mnie jasny ciasny .Jak wy po SM I lM. przychodzilyscie do pracy to byly asystentki pielegniarek I nic nie mowily ze maja tyle samo co wy kasy a tyle.lat pracy . Do szkoly I po problemie nie biadolic takie czasy odmlodzicie.sie jest.super z mlodymi a cha dostaniecie jeszcze fory za wiek I staz pracy

#85  2018.12.17 16:48:07 ~Pigula

Brawo dla Mer, że kupiłaś sobie dyplom. Umiesz rzeczywiście coś więcej i jesteś bardziej wydajna dla pracodawcy?

#86  2018.12.17 16:52:09 ~ja

Ktoś kiedyś proponował tatuowania MAGISTER na czole. Myślę, że to dobry pomysł.

#87  2018.12.17 17:00:33 ~piel

Czy pielegniarka po LM ktora wychodzi na papierosa srednio 8 razy na dyzur i nie ma jej na stanowisku pracy powinna zarabiac tyle samo co niepalacy mgr na tym samym stanowisku pracy?

#88  2018.12.17 17:13:21 ~do 85

Oczywiscie ze umie wiecej od tych pielegniarek ktore nie skalaly sie zadnym nawet najmniejszym kursikiem przez 30-40 lat pracy (a jest takich wiele) poniewaz medycyna i pielegniarstwo nie stoi w miejscu a poza tym wymagania co do wyksztalcenia pielegniarek tez sie zmieniaja i np. NZOZ chca zatrudniac najchetniej mgr i specjalistow w dziedzinie pielegniarstwa .

#89  2018.12.17 17:13:47 ~O cholera

A ja słyszałam, że magistry wychodzą 12 razy na fajkę. Serio to jest poziom Waszych argumentów? Po co w ogóle się wypowiadacie, jak temat Was nie dotyczy? Wy już swoje dostałyscie. Weźcie się może teraz do pracy.

#90  2018.12.17 17:14:16 ~a_

Boże bożenko :))))) a ta która 8 x chodzi do WC? Naprawdę to już ten poziom? :)))))

#91  2018.12.17 17:18:35 ~do 88

Każdy pracodawca najchętniej zatrudniłby pielęgniarkę bez magistra i specjalizacji, bo jest tańsza. Ale zatrudnia kogo się da, bo brakuje rąk do pracy. I czemu w ogóle uważasz, że brak podjęcia studiów równa się brak kształcenia i aktualizowania swojej wiedzy? Ty za 10 lat będziesz taka aktualna z tą swoją wystudiowaną wiedzą, jak krzesanie ognia dzisiaj.

#92  2018.12.17 17:19:57 ~Piel.dyp.

A tu ciągle dziecinada . wy zacznijcie walczyć o godne warunki pracy o opiekunów co zastąpią piel.po.LM bo inaczej faktycznie jak już ktoś tu napisał Będziecie waszymi tytułami wycierac tylki pacjenta.Bo jak narazie nie widać żeby roboty zastąpiły robotnice Bo Wy Pancie od Czego? hmmm Oddziałowa królowa z mgr.i specka może być tylko jedna.A reszta do brudnej roboty Taka jest prawda.Zrozumcie to i Trochę Pokory.

#93  2018.12.17 17:20:17 ~Pytanko

A gdzie te zmiany wymagań? Jak na razie to mogę szefować magistrom mając liceum. Pozdrawiam cieplutko z ciepłej posadki moje ciepłe żmijki. Buziaczki

#94  2018.12.17 17:21:17 ~Do 92

Mgr z pokorą to jak igły w stogu siana szukać

#95  2018.12.17 17:57:04 ~Ratol

Siostry i ratownicy medyczni w ZRM mają takie same obowiązki i wykonuja taka samą pracę, ale siostry zarabiają więcej. Czy to jest sprawiedliwe według szanownych sióstr?

#96  2018.12.17 18:14:15 ~Anna

Pracodawca może zapłacić pielegniarce więcej , w ustawie jest najniższy współczynnik dla danej grupy, ale niestety tak nie robi. Dla lekarzy kasa zawsze się znajdzie. Poza tym za granicą też wyżej cenią wykształcenie, doświadczenie pielęgniarek. Mamy się ustawicznie kształcić, to jak inaczej przygotować ustawę. Nauczyciele czy inne zawody też mają takie ustawy np. mianowany, później dyplomowany itd, place różne

#97  2018.12.17 18:39:51 ~Do ADMINIS

Bardzo proszę o stworzenie grupy zamkniętej, gdzie dodawanie komentarzy będzie możliwe tylko po zalogowaniu się na tym portalu. A oznacza to mili Państwo, że nie przyjdzie wam do głowy pisać obraźliwych tekstów, ponieważ nikt nie będzie anonimowy. CHCEMY BYĆ SZANOWANE WIĘC ZACZNIJMY SIĘ SZANOWAĆ.

#98  2018.12.17 18:46:36 ~Do 85

Ale żal d.ę ściska, nie? Nie masz kobieto pojęcia, o czym piszesz. Idź i kup sobie ten dyplom, skoro uważasz, że to tak działa. Rzeczywiście brawa dla Mer. Całkowicie się z Panią zgadzam. Podobnie z autorką komentarza 64.

#99  2018.12.17 19:02:13 ~Ola

Pielęgniarki i pielęgniarze, czy straciliście już cały zdrowy rozsądek? To co jest tu wypisywanie to wstyd dla całego środowiska pielęgniarskiego.

#100  2018.12.17 21:13:59 ~Szacunek

Tego się nie da czytać. Tylko wzajemny szacunek może nam pomóc w dochodzeniu do godnych zarobków. Szacunek dla siebie wzajemnie i dla otoczenia. Jak w każdym zawodzie i niezależnie czy dzisiaj czy czterdzieści lat temu pierwsze kroki stawia się w zawodzie pod okiem doświadczonego kolegi, koleżanki. To naszym poprzednikom zawdzięczamy możliwość rozwoju pielęgniarstwa. Cieszę się że kiedyś to asystentka pielęgniarska pokazała mi pierwsze kroki na sali demonstracyjnej i to Ona razem ze mną uczyła się dalej by zostać pełnoprawną pielęgniarką. To Ona również zachęcała mnie do dalszej nauki mówiąc że to przyszłość dla pielęgniarstwa. Cieszyła się na myśl że jej młodsze koleżanki będą mogły więcej zarobić. Dziękuję Jej za to.

#101  2018.12.17 21:39:28 ~Pigula

Zdrowy rozsądek podpowiada, że podzielono srodowisko wynagrodzeniami. I dopóki różnice będą tak znaczne tych podziałów się nie zniesie

#102  2018.12.17 22:46:52 ~Anna

Dyskusja w ogóle odeszła całkowicie od meritum artykułu i aspektu zróżnicowania wynagrodzenia wobec kodeksu pracy.

#103  2018.12.17 23:20:35 ~Mariia

Nikt nikomu nie broni uczyć się. Każda pielęgniarka wg.Ustawy nawet powinna podnosić swoje kwalifikacje. Co powiecie pielęgniarce,która ma 35 lat pracy i zrobiła specjalizacje i magistra czy ona jest nieopieżonym żółtodziobem którego trzeba uczyć co ma robić.Ona na pewno ma większą wiedzę i doświadczenie niż Wy Panie po LM.Nie obrażajcie nas W każdym zawodzie wykształcenie wiąże się z wyższą pensją.Nic nie stoi na przeszkodzie abyście i Wy spróbowały, a może wtedy zaczniecie nas szanować. Położna z doświadczeniem 35 letnim, specjalizacją i po studiach magisterskich

#104  2018.12.17 23:55:47 ~Lekarz

Na rynku pracy liczą się wykształceni ludzie system bez pielęgniarek tylko się skurczy zamkną kilkadziesiąt szpitali powiatowych wybiorą wykształconych w centrach medycznych i kursować będą taksówkokaretki po całym województwie będzie taniej, jeszcze jak pacjent zapłaci za powrót do domu z własnej kieszeni napewno będzie korzystał z pomocy kilka razy w roku, będzie w końcu jak na zachodzie Europy na bogato. Pozdrawiam wszystkie wykształcone pielęgniarki i te które chcą się kształcić.

#105  2018.12.18 00:31:58 ~Medyk

PIS I PO to jedno.g Tylko im w glowie wlasne interesy Szumowiny polityczne.Polska nie jest krajem dla polakow.szprzedawczyki niemiecko amerykanskie robiace interesy z obcymi.kolejny rozbior panatwa wkrotce.podle rzady.

#106  2018.12.18 00:35:49 ~Piel z doś

Znalazłam chwilę czasu i czytam sobie koleżanki wasze komentarze. Jakbyście mogły to jedna drugiej oczy by wydrapała. Komu zależy na tym ,żeby skłócić nasze środowisko? No komu? PANIE MIELCAREK , myślę,że robi pan to celowo! Niech się Pan ogarnie , jak wrzuca pan jakieś informacje, to proszę brać udział w dyskusji , a nie podpuszczać, podjudzać ! Wrzuca pan stare odgrzewane kotlety, za każde wejście i wypowiedź koleżanek otrzymuje pan kasę! Mylę się ? Drogie koleżanki odpuście sobie stronę Pana Mielcarka , bo ona tylko skłóca nasze środowisko . To ile zarabiamy , czy zarabiać będziemy zależeć będzie tylko od nas samych. Nie ważne czy po LM , czy mgr , zacznijmy się szanować , nie biegajmy do 3-4 prac, a bardzo szybko pracodawcy , będą się o nas ubiegać . Pozdrawiam serdecznie wszystkie koleżanki.

#107  2018.12.18 01:00:05 ~Do 106

Ja również ze zdumieniem i niedowierzaniem czytam te komentarze. To co Pani napisała to cała prawda o wybujałym ego tego Pana i niestety również niektórych pielęgniarek.

#108  2018.12.18 06:31:54 ~nie macie

Racji po liceum ze specjalizacją ,mają więcej o 200 zł zasadniczej pensji niż magister ze specjalizacją.

#109  2018.12.18 06:35:15 ~jak

Ktoś zapisze się to związków zawodowych ,to ma pensje zasadniczą bardzo wysoką nawet o 700 zł więcej będąc po liceum bez specjalizacji ,więc nie mówcie że wykształcenie jest ważne.

#110  2018.12.18 06:45:36 ~Uwaga !

Nie wszędzie finansowo doceniani są magistrowie pielęgniarstwa ,niestety po liceum i bez matury mają więcej ,to zależy jaki szpital ,jakie związki zawodowe i inne czynniki !

#111  2018.12.18 06:50:11 ~te po lice

Bez matury zapraszamy na specjalizację i inna podstawa większa od magistra bez matury.

#112  2018.12.18 06:50:12 ~te po lice

Bez matury zapraszamy na specjalizację i inna podstawa większa od magistra bez matury.

#113  2018.12.18 06:50:13 ~te po lice

Bez matury zapraszamy na specjalizację i inna podstawa większa od magistra bez matury.

#114  2018.12.18 07:12:23 ~Do#112

Bez matury można zostać doktorem honoris causa, zwykłym magistrem się nie da. Choć pewnie tobie się udało.

#115  2018.12.18 08:15:28 ~mgr

U nas w szpitalu wszystkie mają taką samą podstawę. Można? Można. Ale trzeba się szanować.

#116  2018.12.18 09:22:27 ~Piel.

I znowu radosnej twórczości ciąg dalszy - ulubione portalowe dzielenie pielegniarek a może ważniejszy byłby temat równe płace pielęgniarka i opiekun medyczny!

#117  2018.12.18 10:45:24 ~Go

Co do meritum sprawy-każda sprawa będzie wymagała indywidualnego rozstrzygnięcia sądowego w przyszłości.A w sprawach innych-życzę Wszystkim Wesołych Świąt i radości życia,bo ono dość szybko mija i trzeba z niego korzystać,póki można!

#118  2018.12.18 11:41:23 ~Emi

Pan M ielcarek mowi prawdę komu to przeszkadza?

#119  2018.12.18 11:49:41 ~Emi

Przepraszam bardzo nie takie różnice w pensjach do znudzenia mówi się że na odcinku wykonujemy tą samą pracę i każdy musi wykonywać ją sumienie i rzetelnie to dyskryminacja pielęgniarek jakiej jeszcze nie było mogą być różnice ale nie kosmiczne .

#120  2018.12.18 11:53:01 ~Bu

Sprawa nabierze rozbiegu, jak sądy pracy będą zawalone pozwami pielęgniarek

#121  2018.12.18 12:05:33 ~Piel

Na dyżurze dzielimy się pracą równo a pensja ma być różna to coś jest nie tak przecież każdy się stara wykonać pracę dobrze to po co się starać.

#122  2018.12.18 13:16:20 ~Piel

Nie wiem, dlaczego tak się ekscytujecie, bowiem przecież po włączeniu zembalowego do podstawy wszystkie podstawy poszły w górę i może się mylę, ale przecież chyba nie ma już nikogo, kto ma podstawę niższą od 3 tys ? Wychodzi na to, że ustawa o min wynagrodzeniu będzie teraz dotyczyła jedynie magistrów ze specjalizacją, przynajmniej dopóki nie odmrożą kwoty bazowej, ale choćby nawet, to nie będzie to różnica 2 tys, więc dlaczego robicie taką nagonkę? Przecież w każdym zawodzie biorą pod uwagę wykształcenie. Każdy ma wybór. Nie mogłam czy nie chciaam się dokształcać to trudno, trzeba się pogodzić z tym, że pensja będzie niższa. Pokażcie mi teraz szpital czy oddział, w którym pensje są jednakowe? Nigdy tak nie było i nie będzie, z różnych względów. Ta ustawa ma ujednolicić wysokość wynagrodzenia dla pielęgniarek o tych samych kwalifikacjach w każdym miejscu w Polsce, bo póki co różnice są kolosalne np pomiędzy wschodem a zachodem kraju. Dlaczego teraz nie krzyczycie i nie wyjeżdżacie z kodeksem pracy? Ustawa ma również zachęcić młodych do tego zawodu, ale kto do niego będzie wchodził, jeżeli w tym środowisku pracują w większości takie żmije? Jak można na wstępie dyskredytować koleżankę tylko dlatego, że jest młoda i wykształcona i że chce lepszych warunków pracy? Jak można wyzywać ją od nieuków i zarzucać jej, że dyplom kupiła na bazarze? Czy Wy od razu wszystko umieliście od pierwszego dnia pracy? Zapomniał wół, jak cielęciem był. Domagacie się szacunku, to sami zacznijcie go okazywać, bo to działa w dwie strony. Młodzież nie jest zła, tylko co niektórzy starsi są zgorzkniali i wredni do granic możliwości, a to w młodych rodzi bunt. Poza tym nie tylko młodzi są wykształceni, przecież wiele pielęgniarek cały czas się dokształca mimo wieku, więc dlaczego nie docenić ich trudu? Według niektórych po co, skoro uważają, że zdobycie dyplomu specjalisty czy magistra to to samo, co splunięcie. To może zacznijcie pluć? Słyszałam pod swoim adresem wiele obraźliwych tekstów tylko dlatego, że mam magistra i dwie specjalizacje i to właśnie od pielęgniarek, którym jeszcze nie chciało się splunąć. Jednak najlepsze teksty czytam na tym portalu, np że mam magistra z mycia du.y, albo że nie potrafię odróżnić igły od strzykawki. Zaręczam, że potrafię po 30 latach pracy i gratuluję wszystkim pseudokoleżankom po fachu, które sprowadzają pielęgniarstwo jedynie do mycia tyłków. Nic dziwnego, że zarobki pielęgniarek zrównują z zarobkami opiekunów, skoro takie jest Wasze myślenie. Weźcie się za robotę, naukę i przestańcie biadolić na tym portalu nad swoją niedolą. Każdy jest kowalem własnego losu. Zaraz zmieszacie mnie z błotem, ale mnie to już nie dotyka, bo to chore i zawistne środowisko tylko na tyle stać. Wesołych Świąt dla wszystkich!

#123  2018.12.18 14:33:29 ~Do 122

Niestety ja nie mam nawet 3 tys. zł, a pracuję w szpitalu ponad 25 lat. Na podwyżkach skorzystaly tylko mg+ spec. Każda młoda ktora przyszła teraz do pracy ma wyższe wynagrodzenie niż te które pracują już naście lat.

#124  2018.12.18 15:41:13 ~piel

Do momentu powstania ustawy o wynagrodzeniach bylo super bo im starsza pielegniarka tym wiecej zarabiala ze wzgledu na lata pracy choc miala placona wysluge. Wiec o jakich jednakowych pieniadzach za te sama prace mowimy?

#125  2018.12.18 15:59:12 ~piel

Znam kilka pielęgniarek z tytułem magistra,które pełnią kierownicze funkcje min.w szpitalu,sanepidzie.One nie są sfrustrowane i nie określają takich jak ja bez tytułu mianem nieuka i że trza się było uczyć.Widać niektórym nadmierne kształcenie nie było do niczego potrzebne,a wręcz zaszkodziło.

#126  2018.12.18 16:25:47 ~Plg

I tylko wtedy ma to sens, jak wyższe wykształcenie przekłada się na inne, większe obowiązki i odpowiedzialność. Wtedy też unikniętoby problemu nierównego traktowania pracowników.

#127  2018.12.18 16:44:34 ~i ja

Zakończone to wieloletnie walkowanie i dzielenie i znowu podziały na wykształcenie i wiek sorry ale bierze ŻYGAWKA !

#128  2018.12.18 16:46:10 ~piel

Dlaczego wiekszosc pielegniarek lubi byc ponizana? Dlaczego nie chca chodzic z podniesiona glowa chocby wlasnie za wyzsze wyksztalcenie. Lekarze zawsze mowia ze za lata studiow naleza im sie konkretne pieniadze nie za lata pracy tylko wlasnie za szkole. Jeden z dyrektorow duzego szpitala powiedzial, ze gdyby mial taka mozliwosc nie zatrudnilby nawet jednej pielegniarki tylko lekarzy to wiadomo jakie ma zdanie o pielegniarkach. Zamiast sie cieszyc ze wreszcie mozemy byc partnerami w pracy to wiekszosc jednak woli byc sluzba a sluzbie sie nie placi

#129  2018.12.18 17:12:53 ~I ja też

Od 127 miało być zakończymy! weźmy się za normy, szkodliwość nie harujmy kosztem rodzin i własnego zdrowia tym bardziej pazernie, szanujmy się na codzień to i życzenia świąteczne nie będą potrzebne składa życzenia osoba kilka komentarzy wyżej i jednocześnie odrzuca błotem starsze pielęgniarki dość podziałów ! lekarze nie wytykają sobie wieku !

#130  2018.12.19 00:04:00 ~ja

Miłe Panie mojepytanie- czy pielęgniarce pobierającej kreww punkcie pobrań należy się pensja o 2tys wyższa niż technikowi analityki

#131  2018.12.19 00:05:23 ~ja

Dodaję, że pielegniarka i technik maja średnie wykształcenie !

#132  2018.12.19 08:53:19 ~Piel

Do 129. No tak, znowu starsze pielęgniarki takie biedne, że hej. Nie zauważyła pani, że to właśnie te starsze pielęgniarki obrzucają błotem młodsze? Wtedy jest ok? Pewnie chodzi o komentarz 122, ale jakby pani przeczytała go dokładniej, to jego autorka mając 30 lat stażu w zawodzie, raczej do młodszych nie należy, prawda?

#133  2018.12.19 12:37:29 ~Do#132

A nie zauważyła pani, że to właśnie te młode pielęgniarki obrzucają błotem starsze ? Wtedy jest ok? Zwykle o starych, niedowidzących "nieukach" piszą wielce wykształcone licencjatki po rocznych "studiach bardzo wyższych".

#134  2018.12.19 13:57:17 ~Piel

Możemy się tak przerzucać bez końca. NiPrawda jest taka, że zarówno wśród starszych, jak i wśród młodszych pielęgniarek są i te dobre i te złe. Nie można wszystkich wkładać do jednego wora i szufladkować, bo w każdym zawodzie są ludzie i ludziska. I nie jest tak, że starsza pielęgniarka jest cacy, a młoda nic nie warta i na odwrót.

#135  2018.12.20 10:31:41 ~Jasiczek

Oczywiście wiadro pomyj wylewamy na siebie zamiast się wspierać,smutne to ,u mnie w szpitalu jest różnica średnio 400 pln między koleżankami tymi bez mgr i spec a tymi bez tego wykształcenia.wspierajmy się .a różnice w pensji zawsze będą niezależnie od wykształcenia i stażu pracy taka jest moja obserwacja 28 lat pracy przy łóżku chorego , pozdrawiam i życzę siły i jedności w zawodzie nie opluwajmy się pensje ustala Naczelna i Dyrektor ( oni mija swoje normy i zasady ) nie My ?

#136  2018.12.20 10:33:51 ~Jasiczek

Bierzmy przykład z policji i nauczycieli siła w jedności i tego nam życzę

#137  2018.12.20 16:31:59 ~Do 48

Czyżby chodziło ci o "papier" toaletowy? Ja mam dyplom :)

#138  2018.12.21 14:25:49 ~Do#137

Nie masz się czym chwalić - nie wiem jak było po ukończeniu LM ale ja po ukończeniu SM też otrzymałam dyplom. Mam też parę dyplomów uznania.

#139  2018.12.22 13:27:32 ~Do 95

Szanowny "Ratolu", jeśli już to Pielęgniarki RATUNKOWE:) :), chyba, że twoja siostra jeździ w ZRM.

#140  2018.12.22 13:31:22 ~Do 138

Nie chwalę się, ale stwierdzenie "papier" razi w przypadku dyplomu czy pwz. Aaa no i gratuluję "dyplomów uznania" :) :). Ja natomiast mam kilka certyfikatów, specjalizację.

#141  2018.12.23 00:44:14 ~do#140

Ja też, w tym też i specjalisty-maturzysty.

#142  2018.12.23 08:01:01 ~Do 141

Noooo to za to przysługuje Ci jeszcze jeden"dyplom uznania":) :). Gratulacje:) Pozdrawiam

#143  2018.12.23 14:57:30 ~do# 142

A może wyższe zaszeregowanie w siatce płac ( co by nie było jest "specka") lub medale ( ze 2 szt.) ?

#144  2019.01.12 21:02:28 ~PIEL

Trochę późno tu weszłam, ale straszny jest ten kryzys autorytetów. Zero szacunku dla starszych. Zobaczymy jak wy się zestarzejecie , będziecie ćpać , by podołać ? Będziecie zgrywać młódki ? Zero litości , bo same stworzycie taki świat. I nie zapomnijcie - zero bezpieczeństwa. Lepiej wcześniej pomyslcie jak chcecie być traktowane po 50 tce i już teraz o to zadbajcie.

#145  2019.01.18 16:52:13 ~kaja

Panie z mgr czy wam pirdoli się już w głowach od tytułów.Czym się różni wasza szkoła od innych .Objawy chorób takie same metody leczenia co jakiś czas się zmieniają tak że za lat 5 same będziecie niedouczone.I życzę wam magisterki żeby znalazł się ktoś kto Wam powie że jesteście nidouczone ,stare i głupie i nadajecie się tylko do robienia wacików.Tak jak wy sznujecie teraz starsze panie pielęgniarki tak i was kiedyś poszanują.I co z tego że macie tytuły jesteście w większości śmierdzące lenie a wsze mgr to tytuły kupione na zaocznych studiach bo nawet nie wyuczone.

Dodaj komentarz