Tytuł magistra pielęgniarstwa to patologia. Dlaczego? Państwo nadaje je osobie, która nie wykonała samodzielnie żadnego świadczenia zdrowotnego...

Pielęgniarki i pielęgniarstwo 2019.


Tytuł magistra pielęgniarstwa to patologia. Dlaczego?

Państwo nadaje je osobie,

która nie wykonała samodzielnie żadnego świadczenia

zdrowotnego...

I mamy oto taką sytuację, że państwo nadaje tej osobie najwyższy tytuł zawodowy w pielęgniarstwie, natomiast osoba ta jest najniżej w hierarchii praktyki zawodowej pielęgniarek.

Zapraszam do wyrażania swoich opinii w komentarzach pod artykułem.

Mariusz Mielcarek

11 stycznia 2019 godz. 20.18

Niestety, komentarze zamieszczone pod postem nie są na temat. Post zwiera, prosty przekaz. Budowanie na jego podstawie swoich historyjek, jako dowód, że tak nie jest (jak to napisałem w poście) to zwykła manipulacja. Proszę czytać ze zrozumieniem. Oczywiście to jest początek dyskusji nad tą problematyka, którą poruszyłem w poście. Podkreślam. Mam swoje zdanie. Portal nie jest prowadzony ku uciesze pielęgniarek i położnych, w celu potwierdzenia ich "zajebistości". Ma poruszać trudne tematy. Pierdy proszę oglądać w "Trudnych Sprawach". Niestety przerażające jest jak wiele osób nie widzi, że system dotyczący pielęgniarstwa w tym szczególnie kształcenia oraz kształcenia podyplomowego jest chory. I ten chory system jest podstawą dla dobrej zmiany do budowania systemu wynagrodzeń. Powtarzam. To PATOLOGIA. Dziękuję wszystkim za komentarze. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek


Program pytanienasniadanie.tvp.pl

o normach zatrudnienia pielęgniarek.

Rozmawiają: ksiądz, pacjentka oraz prezes izby pip.

pytanienasniadanie.tvp.pl z dnia 10 stycznia 2019 roku

Wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych zmuszą nas do likwidacji wielu łóżek - ostrzegają dyrektorzy szpitali. Problemem jest pogłębiający się deficyt pielęgniarek. Czy w szpitalach zabraknie pielęgniarek? Już teraz rodziny chorych wynajmują je prywatnie, płacąc ciężkie pieniądze. Od stycznia na jedno łóżko szpitalne musi standardowo przypadać 0,6 etatu pielęgniarskiego. Na oddziałach chirurgicznych już 0,7, a na dziecięcych aż 0,9. Aby wypełnić te kryteria, szpitale musiałyby albo zatrudnić dużą liczbę pielęgniarek, albo zlikwidować łóżka. Ponieważ pielęgniarek już teraz w szpitalach jest o wiele za mało, a ich liczba wciąż spada, realistyczna jest tylko druga opcja. Trzecia możliwość to wycofanie się resortu ze zmian, ale na to się na razie nie zanosi.

Gazeta Wyborcza: Dyrektor szpitala: Mam teraz likwidować łóżka, a są chetne pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi, ale bardzo długo trwa proces potwierdzenia ich uprawnień i zdobycia zgody na pracę.

Zobacz dyskusję w studiu telewizyjnym: KTO BĘDZIE OPIEKOWAŁ SIĘ CHORYMI W SZPITALACH?


Szefowa pań w czepkach: "pielęgniarki nie są przypisane do 
oddziałów. Ogólnie szpitale zatrudniają pielęgniarkę na szpital.
Jest więc możliwość przesuwania pomiędzy oddziałami".

Posłuchaj audycji radiowej:

Jest sprawa: normy zatrudnienia pielęgniarek

W szpitalach likwidują łóżka, by sprostać nowych normom zatrudnienia pielęgniarek. Ale czy rachunki matematyczne sprawią, że w placówkach personel medyczny będzie bardziej liczny? Czy możemy być spokojni, że w przyszłości nie zabraknie pielęgniarek?

W audycji „Jest sprawa” gośćmi byli Jarosław Rosłon – dyrektor Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie oraz Krystyna Ptok – Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Posłuchaj o czym opowiada pani Ptok szefowa związku pielęgniarek - słuchaj tutaj


Tylko w województwie łódzkim zlikwidowano ponad 900 łóżek!
A to dane dopiero z połowy szpitali w  województwie...

dzienniklodzki.pl

W szpitalu im. Kopernika w Łodzi od 1 stycznia „czasowo zawieszono” 57 z 900 łóżek. Do pełnej obsady brakuje tam aż 98 pielęgniarek. - Zawiesiliśmy po kilka łóżek na oddziałach, które miały najmniejsze obłożenie - informuje Justyna Teubler, rzeczniczka szpitala.

W Bełchatowskim szpitalu im. Jana Pawła II dyrekcja planuje ograniczenie liczby łóżek o ponad 30. - To łóżka z oddziałów w których wykorzystanie było na poziomie 50-60 procent - mówi Jak Bożena Liberda, p.o. dyrektora. Placówka poszukuje też pielęgniarek. Do pracy chce przyjąć chce 2-4 osoby.

W wieluńskim szpitalu powiatowym jeszcze w listopadzie zmniejszono liczbę łóżek o 44. Mimo to są dwa oddziały, które nie spełniają nowych norm.

Wiecej czytaj w dzienniklodzki.pl


Pielęgniarka: bardzo mi się podobał reportaż z panem dyrektorem,
cytuję: Zlikwiduje się łóżka na rzecz foteli (okulistyka) - wtedy 

personel będzie się zgadzał. Tylko, że my pielęgniarki nie 
opiekujemy się łóżkami ani fotelami tylko pacjentami!

Komentarze na pielegniarki.info.pl 

- Bardzo mi się podobał reportaż z panem dyrektorem USK z Opola cytuję: Zlikwiduje się łóżka na rzecz foteli (okulistyka) (wtedy personel będzie się zgadzał) na rzec foteli czyli chirurgii dnia jednego i wówczas będzie można obsłużyć 2-3 razy więcej pacjentów. Mam pytanie do pana dyrektora a ta dwukrotna czy nawet trzykrotna liczba pacjentów więcej to się sama obsłuży? Do Nich nie jest potrzebny personel pielęgniarski? Pytam, bo sama pracuję na okulistyce w innym mieście i mamy też chirurgię dnia jednego i przy takim pacjencje nie ma mniej pracy niż przy takim co już leży w oddziale a wręcz więcej.  

- Brakuje 80 pielęgniarek- pytanie: kto wykonuje na bieżąco ich pracę? Oczywiście że pielęgniarki, które są tam zatrudnione. Dyrektorzy próbowali się umówić między sobą, jak nie podbierać sobie pielęgniarek. Nie udało się ;d też pięknie. Fotele są po prostu hitem ;d;d Rozumiem, że chirurgia jednego dnia, ale przyjęcie 2, 3 x więcej pacjentów powoduje, że tych ludzi trzeba zaopiekować, ale wcześniej wydrukować stertę papierów, pobrać jakieś tam badania itp. To wszystko będzie zrobione -oczywiście kosztem pielęgniarek. Lekarz jeżeli jest na kontrakcie ma płacone od ilości zabiegów, natomiast pielęgniarka będzie miała 2, 3 x więcej pracy ciągle za taką samą pensję. Tak to się robi! Dokładnie tak, jak robią to lekarze.
 
- To jest robienie pielęgniarek w jeszcze większe "bambuko" Podwyżki dali trzy razy z tej samej kasy to teraz chciałyście normy "będziecie miały" a zapiernicz 2 lub 3 krotnie większy bo tyle się zwiększy pacjentów. To przecież jest niewolnictwo nie praca!
 
- Pytam ,czy pacjent siedzący na fotelu będzie mniej wymagający? A może sam się obsłuży , przecież to jakiś cyrk ,jak można brać pod uwagę liczbę łóżek na oddziale a nie faktyczną liczbę pacjentów? Koleżanki nie dajmy się ,kolejny raz chcą nam dokopać ! A co na to Izby ,związki ? Brakuje mi wręcz słów na określenie tej sytuacji ,to jeden wielki skandal ,zepsuty kraj ,jakimi ludźmi są dyrektorzy poszczególnych placówek ,gdzie honor ,gdzie człowieczeństwo ? My pielęgniarki jesteśmy LUDŹMI!
 
- A może wszystkie łóżka szpitalne zastąpić fotelami i po sprawie!
 
- To zmowa między dyrektorami placówek, takie rozwiązania będą powszechne, oczywiście kosztem pielęgniarek. Śmieją się nam w twarz! Mam tego dość! Znienawidziłem swój zawód ! 
 
- Czyli pacjentem leżącym w fotelu pielęgniarka w myśl decyzji dyrektora nie będzie się zajmować? To kto będzie się opiekować takimi pacjentami? 
 
Proponuje zamienić wszystkie łóżka na fotele i zwolnić wszystkie pielęgniarki. Nie będzie łóżek nie będzie potrzeba pielęgniarek czy to nie jest genialny pomysł?
 
- Bareja wiecznie żywy ! 
 
- Zamiast łóżek będą fotele i okaże się ,że jest dużo za dużo pielęgniarek. A pielęgniarki nie opiekują się łóżkami ani fotelami tylko pacjentami. Ale mogę się mylić -jestem pielęgniarką a nie dyrektorem.
 
Zobacz komentowaną wypowiedź dyrektora szpitala:

Komentarze użytkowników

#1  2019.01.11 07:35:09 ~Piel.

I znowu szykują się podziały po tym wątku - tymczasem w Irlandii strajk w pielegniarstwie ot i taki kontrekt

#2  2019.01.11 07:40:36 ~w sedno

Panie Mielcarek. Strzał w samo sedno. Dziękuję pielęgniarka

#3  2019.01.11 08:13:02 ~Piel

Znam taką pielęgniarkę, która nigdy nie pracowała w zawodzie, obecnie jest na pierwszym roku magisterki pielęg. Zamierza po ukończeniu studiów pracować w zawodzie z tytułem mgr nie mając żadnego doświadczenia praktycznego, 20-cia kilka lat temu ukończyła Studium Medyczne

#4  2019.01.11 08:15:11 ~Młoda

Uważam, że takie dyskusje wzniecają tylko konflikty w pracy. To ani wina doświadczonych pielęgniarek, które niejednokrotnie nie miały możliwości podnoszenia kwalifikacji, ani wina tych młodych, które kończą szkołę w takim a nie innym systemie. W zawodzie pracuje prawie 3 lata i ogromnie szanuje doświadczone pielęgniarki! Te trzy literki przed nazwiskiem nie mają dla mnie żadnego znaczenia. To one są mistrzyniami, od których mogę czerpać wiedzę. Uważam, że system nagradzania robi krzywdę nam wszystkim. Bo pielęgniarki z większym stażem mają pretensje do młodych o kasę. Szanujmy się, bądźmy zwartą grupą, to nie będą nas kiwać jak wariatki. A same sobie kręcimy bicz zawiścią i niezgodą. Pamiętajmy, że skłóconą i rozbitą grupą łatwiej manipulować i chyba o to tym wszystkim na górze chodzi.

#5  2019.01.11 08:26:23 ~irena

Proszę Pana - ta dwubiegunowość w naszym zawodzie polega na tym , iż są osoby z podstawowym wykształceniem i doświadczeniem z racji lat pracy i osoby z wyższym wykształceniem z mniejszą praktyką - no i idac dalej tym tropem - osoba wykształcona za parę lat połączy wiedzę z wykształceniem , zaś ta druga - niestety nie MA SZANS , stąd problemy z komputeryzacją i wszelkimi nowościami , które wymagają odpowiedniej wiedzy I LOGICZNEGO MYŚLENIA

#6  2019.01.11 08:28:56 ~irena

Przepraszam - wiedzę d doświadczeniem - tak miało być - sory za błąd

#7  2019.01.11 08:55:47 ~Do 5#

A od kiedy pielęgniarka jest z podstawowym wykształceniem?

#8  2019.01.11 09:08:26 ~Nikt do #6

Chcialabym odniesc sie do poprzednich wypowiedzi. Odnosnie braku logicznego myslenia w przypadku braku wyzszego wyksztalcenia. Wyuczyc mozna sie wszystkiego.nawet malpe . Natomiast chodzi o cos takiego jak inteligencja. I widze ze autorce brakuje takowej piszac tskie bzdury

#9  2019.01.11 09:16:38 ~Ja

Oj jakie wy bzdury piszecie, aż wstyd to czytać. Opanujcie się pielęgniarze i pielęgniarki nie róbcie z siebie pośmiewiska na cały kraj. Potraficie tylko gadać, weźcie się i zróbcie porządek w swoim środowisku

#10  2019.01.11 09:38:00 ~Ela - 35 l

Tak naprawdę to nie wiem o czym piszecie. Z tego co wiem to tytuł mgr otrzymuje się za wiedzę, studia które się ukończyło. Do pracy w oddziale my wdrażamy nasze koleżanki. Jak zaczynałam pracę też byłam " zielona", bo teoria i praktyka to niekoniecznie to samo. Może trochę więcej empatii do młodszych koleżanek - jak je wprowadzimy w oddział - tak będą pracowały.

#11  2019.01.11 09:48:19 ~Real

Proszę mi pokazać mgr w innej dziedzinie, który samodzielnie wykonywał zadania przed ukończeniem szkoły. Ogarnij się Panie Mielcarek.

#12  2019.01.11 10:47:04 ~ja

P.Mielcarek- ukończ MGR PIEL,i dlaczego łudzisz, skłócasz NASZE ŚRODOWISKO?

#13  2019.01.11 10:51:22 ~Nata~

Co za bzdury wypisuje pan Mielcarek. Moja córka ukończyła Politechnikę z tytułem mgr i dopiero po podjęciu pracy zaczęła nabierać doświadczenia łącząc zdobytą w czasie studiów wiedzę z praktyką zawodową.

#14  2019.01.11 10:54:00 Redakcja Portalu

No właśnie ja się ogarnąłem! Widzę patologie tego systemu. Argument, że tak jest w innych zawodach można sprowadzić do stwierdzenia, że kradnę bo inni kradną. Pozdrowionka dla wszystkich. Zdecydowanie ogarnięty Mariusz Mielcarek

#15  2019.01.11 11:29:59 ~Daguela

Czy to wina nasza, odcinkowych pielęgniarek, że system leży? Że wszystko rozbija się o pieniądze. Pielęgniarka po liceum bez jakiegokolwiek kursu, szkoły wyższej dostaje pieniążki za doświadczenie w formie stażowego, młoda, która zdobywa doświadczenie, ale zrobiła coś więcej, by poszerzyć wiedzę dostaje marny grosik za tytuł.zdobędzie doświadczenie, to dostanie stażowe. No a doświadczona uaktualni wiedzę, to dostanie za tytuł. Czy ktoś stoi komuś na drodze, by przykładowo w wieku 50lat osiągnąć równowagę między wiedzą akademicką a doświadczeniem?

#16  2019.01.11 11:33:03 ~no nieee

Przeciez na studiach sa ogroma ilosc praktyk! to jest kłamstwo. ja na praktykach i moje kolezanki i koledzy wykonujemy samodzielnie zlecenia i podajemy leki!

#17  2019.01.11 11:35:06 ~hmmm

Problem jest taki, ze wiedza sprzed 10 lat jest juz nieaktualna, medycyna bardzo szybko sie zmienia, przykladowo piszac prace jesli powołukesz sie na art. naukowe to nie moga byc starsze niz 10lat .a dlaczego? bo te starsze niz 10 letnie prezentuja wedze nieaktualna, pielegniarka musi byc na bierzaco z wiedza!

#18  2019.01.11 11:36:48 ~Piguła

A co inni magistrowie np.kończąc socjologię ,ochronę zdrowia. tudzież inne kierunki ,też bez doświadczenia którzy też nie wykonali nic zgodnego ze swoim kierunkiem to też patologia systemu ?

#19  2019.01.11 11:41:43 ~Lidia

Błagam, nie kompromitujmy się takimi komentarzami. Przecież w każdym zawodzie otrzymuje się tytuł magistra po skończeniu studiów drugiego stopnia. Zwykle po tym rozpoczyna się pracę i nabiera doświadczenia. Jest może gdzieś odwrotnie? Nie słyszałam.

#20  2019.01.11 11:46:13 ~Piguła

Do 19 -Masz rację -właśnie widać jak wszystkich w oczy kole ten mgr w pielęgniarstwie w żadnym innym zawodzie nie tylko właśnie w pielęgniarstwie.

#21  2019.01.11 11:50:59 ~Bo

Do 15-co do wysługi lat,to jest tylko w niektórych panstwowych szpitalach.Taki relikt PRL-w większości placówek nie funkcjonuje,a ciągle czytam o nim na forum jakby placono go wszędzie.Celują w tym zwłaszcza panie z Izb.

#22  2019.01.11 11:54:54 ~To minie,

Po co pisać takie artykuły? Jaki jest ich cel? U mnie pracuje wielu magistrów, którzy przyszli do pracy po licencjacie, a studia magisterskie kończyli już pracując i to nawet nie zaocznie, ale na studiach dziennych. I co? Taka jest teraz tendencja wśród młodszych, że chcą zdobyć więcej. Niedługo będą kłótnie o tytuł doktora wśród pielęgniarek. Niestety, starsze często, choć nie zawsze, pozostają na dawno zdobytym wykształceniu i zamiast albo trochę się wysilić i skończyć studia, albo powiedzieć sobie: trudno, żyłam i uczyłam się w innych czasach, wciąż mają o coś pretensje. Ale drogie starsze koleżanki, TO MINIE, jak mija życie.

#23  2019.01.11 11:55:08 ~Real

Panie Mielcarek, zabrnął Pan w ślepy zaułek. Niech Pan nie idzie tą drogą. Pozdrawiam.

#24  2019.01.11 12:04:53 ~Piguła

Redakcjo Portalu -dzięki za różne nowiny z naszego zawodowego podwórka,ale chyba nie przemyślał Pan tego tematu do dyskusji i mam nadzieję że tak naprawdę Pan tak nie myśli jak w tytule .

#25  2019.01.11 12:12:22 ~Magister

Tytuł magistra daje możliwość nauczania zawodu. Polecam tym zapracowanym wziąć doopę w troki i iść do szkoły ! Wyobraźcie sobie, że nauczyciel też dostaje tytuł magistra zanim zacznie uczyć

#26  2019.01.11 12:31:28 ~Piel

To zapraszam studiuj.A potem się madruj.bo to jest wyrwanie paru lat z zyciorysu!

#27  2019.01.11 12:43:16 ~Pani Magis

Co za żenada. Ile w niektórych osobach jest chorej zazdrości. Magister to wprawdzie najwyższy tytuł zawodowy, otwiera jednak drzwi do dalszej kariery naukowej. Pielęgniarka ma prawo dziś robić doktorat lub inne studia podyplomowe, innymi słowy rozwijać się. Tylko osoba wyjątkowo zakompleksiona nie potrafi tego zrozumieć i docenić, że niektórzy w siebie wiele inwestują i powinni mieć potem za to rekompensatę. Zamiast wiecznie podcinać innym skrzydła, zachęcam do ukończenia studiów wyższych samemu!

#28  2019.01.11 13:10:46 ~Piguła

Do 27-Racja w pełni się z Tobą zgadzam,a potem żal- że wypłata niższa i złość na współpracowników że za taką samą pracę powinniśmy być tak samo wynagradzani.Przytoczę tu przykład lekarzy którzy również mają zróżnicowane uposażenia w zależności od osiągniętych tytułów i oni muszą się cały czas uczyć żeby nadążyć za ciągle zmieniającą medycyną.My pielęgniarki natomiast (może nie wszystkie)uważamy że raz zdobyta wiedza nam wystarczy.Są tego różne powody-brak czasu ,brak możliwości,nie chce nam się bo chcemy spędzić czas z rodziną,pracujemy dodatkowo z różnych względów(gdybyśmy nie musieli to byśmy nie pracowali-szanuję to żeby nie było-nie mam nic przeciwko).Każdy jest kowalem swego losu-jak chce się uczyć to niech się uczy ,ale potem nie krytykujmy za to że ma więcej,każdy może mieć jak chociaż się troszeczkę wysili.Pozdrawiam.

#29  2019.01.11 14:12:30 ~xxx

Macie rację zdobywajcie tytuły,róbcie kariery,a nie wstyd Wam,że w tym zawodzie jest takie dno.Jaki pan taki kram.

#30  2019.01.11 14:26:18 ~maja

Wiedza i doświadczenie - to trwale elementy, które jednym słowem są najpiękniejsze w tym zawodzie, p.Mielcarek nie chce użyć określenia patologii w przypadku Pana POGLĄDU, ale wydaje mi się , że czas dla Pana żeby pójść na studia się pewnie skończył- stąd u Pana taka frustracja - no cóż, przyszłość w pielęgniarstwie to nie biegająca w czepku przerażona służebnica , z wpojonymi od lat zasadami bezwzględnego posłuszeństwa i pokory - to odważna , inteligentna , logicznie myśląca partnerka zespołu terapeutycznego . A WIEC, ZANIM PAN WYPOWIE SŁOWU -PATOLOGIA- PROSZĘ SIĘ ZASTANOWIĆ NAJPIERW NAD SAMYM SOBĄ :)

#31  2019.01.11 14:31:33 ~obserwator

Ojojoj prymitywne non stop podziały na wykształcenie i wiek! Każdy jest młody a potem starszy.Tylko te podzialy są wciąż w pielęgniarstwie i w tym portalu.Odgrzewany śmierdzący kotlet. A tyle spraw czeka na rozwiązanie.Przykład pozytywny : solidarność nauczycielska, utrzymanie przywilejów i dalsza walka. Nie godzą się na wieloletnią jałmużnę rok w rok jak to było w naszym przypadku.Nie ma publicznego opluwania i podziałów! Czy naprawdę nie rozumiecie określenia wstyd? P.Mielcarek naprawdę dość już dzielenia środowiska.

#32  2019.01.11 14:42:13 ~piel

Czytając wpisy Pań Magisterek jestem dumna,że nie dałam się wrobić w studiowanie kierunku,którego absolwentki reprezentują taki poziom.

#33  2019.01.11 14:48:31 ~do 31

Widywałam służebność młodych pielęgniarek w czepku ale przypiętym do fartucha - znak czasu to taka pewna roznica i jedyna, parzace kawki i myjace po lekarzach kubki itd. No tak ale ta patologia jest niedostrzegalna. A to co wyzej opisane obecne jest nadal (wśród mlodych też) Kiedyś było by to poniżej pasa.Takie zachowania świdcza o braku szacunku dla siebie i lizusostwie. Młodość przemija. I co wtedy będzie? Można się ubawić ale to nie jestt powód do śmiechu.Dowód na brak szacunku jak w żadnym innym zawodzie, kiepskiego poziomu kultury, oglądu, dystansu czy nawet mądrości zawodowej. No cóż jak ktoś nie chce być starym (albo mu się nie uda) to może niech już teraz.

#34  2019.01.11 14:55:29 ~Oliwia

Do 33 tak a i owszem zespół jest, ale w teori ;) Popieram 34, prawda

#35  2019.01.11 15:07:14 ~od 34

W komentarzu zabraklo zdania: młode slużebnice dziś z przypiętymi czepkami i jeżdżące na mopach i wyręczajace salowe by ich nie budzic czy nie zawołać. Oj ile to razy ja widziałam takie obrazki i jeszcze nie moźna było zwrócić uwagi. Ponizej pasa- tego nigdy nie robily wcześniejsze pokolenia pielegniarek:((( A do 35 zgadzam się w całej rozciągłości i długości ;)

#36  2019.01.11 15:08:23 ~piel.

Do 34-36 w punkt

#37  2019.01.11 15:18:47 ~od 35

Przepraszam aut. kom.33 oczywiście ,że kieruje swoją wypowiedź do 31. A 33 prawda w dużym stopniu mgr pielęgniarstwa nie reprezentują godnie i z kulturą tego tytułu jak to ma miejsce w innych zawodach

#38  2019.01.11 15:30:02 ~naukowo

Pilne drogie panie piszące na temat naukowości w pielęgniarstwie.Pierwszy krok to edukacja, szkolenia i konferencje, debaty itp.itd.na temat komunikacji personalnej samych pielegniarek. Jak narazie pała z tego zakresu. TO JEST MERITUM BEZ KTÓREGO NIE WYKONAMY KOLEJNEGO KROKU. I NIE POCIESZAJCIE SIĘ, ŻE WKRÓTCE WYMRĄ TE "STARE". MŁODE I STARE "WPISANE" SĄ JUŻ ODWIECZNIE W LUDZKĄ CYWILIZACJĘ. ZAWSZE BĘDĄ.

#39  2019.01.11 15:36:04 ~wniosek

" Przeprowadzono szereg badań socjologicznych, z których wynika, że kobiety ubierają się przede wszystkim dla innych kobiet". Ten sam mechanizm odnosi się do pielęgniarek,studiują nie dla korzyści zawodu,tylko dla drugiej pielęgniarki.Dlatego zawód spada na dno,pomimo wzrostu wyksztacenia.

#40  2019.01.11 16:07:58 ~do 39

Super wpis warty uwagi

#41  2019.01.11 16:15:42 ~Ja

To ubieranie dla innych czy studiowanie dla innych to przesada no i 20 wiek jeszcze pasuje. Studiowanie pielegniarstwa to potrzeba finansowa (pauperyzacja pielęgniarska szczególnie dokuczliwa) ucieczka od szczegolnie przykrych trudów zawodu, możliwości awansu czy szacunku. A dużo dzi tego pragnie a szczególnie należny w tym zawodzie sazacunek a tu ogromna niesprawiedliwość spoleczno-zawodowa.

#42  2019.01.11 16:27:38 ~Piel

Do 41 trafnie ujęte

#43  2019.01.11 17:08:00 ~pielęgniar

Jest tak ,że po liceum medycznym mają więcej podstawy od magistrów pielęgniarstwa i to o dużo.

#44  2019.01.11 17:08:13 ~41

Nie zgodzę się z takim myśleniem."Ucieczka od trudów zawodu,to ucieczka od zawodu.Szacunek dla siebie,a innych można poniżać ? Przecież to ten sam zawód,potrzebne wszystkie czynności.To po studiowć coś czego się nie lubi.Z takim myśleniem nigdy nie będzie się np.dobrym przełożonym.U lekarzy też są profesorowie,ordynatorzy,itp,a szanują cały zawód i wszystkich lekarzy.Nikt nie ucieka od trudów,tylko wspólnie działają,czy się wspierają.

#45  2019.01.11 17:17:24 ~Piel

Panie Mielcarek, niestety nie jest pan ogarnięty. Straciłam do pana resztki szacunku po przeczytaniu tego wątku. Ten portal to rzeczywiście dno, a pana jedynym celem jest jątrzenie w środowisku. Jakim trzeba być zakompleksionym, żeby rozpoczynać tak durną dyskusję? Idąc tokiem tak idiotycznego myślenia wychodzi na to, że patologią jest uzyskiwanie tytułu magistra również w każdym innym zawodzie. Czyż nie tak? Do 32. O jakim poziomie pani pisze? I z czego jest pani dumna? Chyba tylko z własnej głupoty.

#46  2019.01.11 17:20:01 ~,,,,,,

I wychodzi brak solidarności w zawodzie piel,jak to między kobietami.Patrzcie na mnie,podziwiajcie,szanujcie,bo jestem ta lepsza.Dziwna motywacja.

#47  2019.01.11 17:30:13 ~,, Stara''

Czytając wasze komentarze młode panie mgr - rozumuje, że wasza wiedza też przedawni się za 10 lat. Wówczas Wy w oczach młodszych koleżanek będziecie niedouczone a zdobyte doświadczenie guzik warte! Będę teraz złośliwa i powiem SERDECZNIE TEGO ŻYCZĘ. Poczujecie na własnej skórze smak, życzliwości '' za wprowadzenie praktyczne do zawodu. Ja już tego nie robię i robić nie będę, przecież wszystko nauczylyscie się na praktykach. Tylko dlaczego są takie duże problemy nawet ze zmianą pozycji ciała u nieprzytomnego pacjenta?

#48  2019.01.11 17:42:47 ~Specjalist

Dziewczyny opanujmy sie nie ma o co sie spierac pielegniarka to pielegniarka jak komus potrzebne tutuly niech je robi jak komus nie po drodze z tytulami to ich nie zrobi trzeba uporzadkowac wynagrodzenia nie moze byc roznicy 2 tys za wyksztalcenie bo zrobi sie awantura dodatek za tytul owszem ale zasadnicza ta sama dla wszystkich za lata pracy wysluga lat i wszyscy beda pogodzeni bez sporow i awantur czy nasze panie nie umieja tego tak zalatwic

#49  2019.01.11 17:45:17 ~Pielęgniar

Wszystkie sfrustrowane, zakompleksione panie Mgr przyklejcie sobie tytuły do czoła aby się nimi nacieszyć. Za 10 lat nie będą już tak istotne bo wszystkie pielęgniarki będą już go miały. Szykujcie się do doktoratow -będzie większa rywalizacja no i kasa. A pacjent?

#50  2019.01.11 17:51:36 ~Pielę.

Zgadzam sie my stare niedouczone jak o nas mówia ale my jeszcze pokazemy młodym co umiemy i przekazujemy tajniki zawodu .Wiem że młode osoby sa inne nie chca uczyc podpowiadac a czemu bo dlaczego ktos ma byc lepszy ,ma wiedziec wiecej niech sam sie uczy .To jest poprostu wyscik szczurow.A stare do lamusa jak juz wszystko powiedza .A potem jeszcze wieksza kasa za co?

#51  2019.01.11 17:52:32 ~!!!!!do 47

Nic nie kumam. To chodziło o te osoby,którym na bieżąco nie chce się uczyć. Uzupełniać wiedzy.śledzić zmian.a takie są a myślą, że skoro 30 lat temu obroNilu dyplom to już wiec nic nie muszą się uczyć.

#52  2019.01.11 17:53:47 ~Do 49

Pacjent na końcu. Tak jak jest u lekarzy.kasa rządzi światem.

#53  2019.01.11 17:54:34 ~Hmm

Za 10 lat nie będzie pielegniarek prawie wcale.

#54  2019.01.11 17:56:47 ~Do Stara

Ojjj uważaj czego życzysz bo to zazwyczaj wraca ze zdwojoną sila.

#55  2019.01.11 18:23:29 ~Honorata

Artykuł- porażka.

#56  2019.01.11 18:42:20 ~Pani Prawd

W Niemczech na przyklad liczy się staż. Im więcej lat pracy po dyplomomie tym większe pieniądze. Nie ma magistrów pielęgniarstwa . Liczy się staż i doświadczenie i to jest normalne. Szkoła dla pielęgniarek trwa 3 lata. Jeśli się chce zostać tzw. fachkrankenschwester robi się dodatkowo dwa lata. Po za tym są kursy np. wundmenager tz. specjalista od ran itp,itd.

#57  2019.01.11 18:44:29 ~,, Stara''

Skończyłam LM i jest mi przykro jak ciągle słyszę, niedouczona''. Pracuję w zawodzie 35 lat. Przez ten czas, zgodnie z wymogami szkolilam się jak większość moi koleżanek. Posiadam kilka kursów doksztalcajacych,specjalistycznych, kwalifikacyjny oraz specjalizację. Nie licząc udziału w konferencjach czy szkoleniach firmowych w zależności od potrzeb. Lata praktyki. Nie mam wyższego wykształcenia ale wszystko co potrzebne do pracy przy pacjencie. JESTEM NIEDOUCZONA? Ja uznałam, że nie potrzebuję tego do pracy przy łóżku pacjenta. Wy też kiedyś będziecie, stare ".

#58  2019.01.11 18:52:03 ~,, Stara '

Ja to już mam dzięki Wam super wykształconym, a Wy dopiero się przekonacie jakie to uczucie. Sądząc po komentarzach Wasza ambicja tego nie przeżyje.

#59  2019.01.11 18:55:37 ~58

58 do 54.

#60  2019.01.11 18:55:53 ~SM

O czym ta dyskusja śmieszna. Już kilka lat pracuję w tym zawodzie i w swojej pracy głównie wykorzystuję to co nauczyłam się na praktykach w studium medycznym pracując na oddziale czy kończąc specjalizację i kursy specjalistyczne. Ukończenie magistra nie wiele mi wniosło oprócz dodatku finansowego choć ten też będzie mi się zwracał jeszcze trochę bo za studia trzeba było zapłacić. Koleżanki bez specjalizacji magistra robią to samo co ja ich praca od mojej różni się tym że nie mają dodatku za wykształcenie.

#61  2019.01.11 18:57:38 ~Przywr&oac

PANI pielegniarko po LM zwracam się przez duże P ponieważ mam dla wszystkich piel. Po Liceum Medycznym wielki szacunek za wiedzę cierpliwość i doświadczenie poradzicie sobie na każdym oddziale jesteście wielkie

#62  2019.01.11 18:58:16 ~Do

Gdzie te studia na oddziale widać w praktyce?

#63  2019.01.11 18:59:53 ~Do

Brawo brawo brawo w końcu ktoś to zauważył

#64  2019.01.11 18:59:57 ~Piguła

Do 57-Sama się tak określasz ,większość z nas jest stara- zobacz przedział wiekowy wszystkich polskich pielęgniarek i pielęgniarzy ,ale po co komu od razu złorzeczyć i to z jakiego powodu? Opamiętajcie się,popatrzcie na tytuł do którego wystawiamy te wszystkie okropne komentarze .

#65  2019.01.11 19:04:03 ~do 32

Żałosne!

#66  2019.01.11 19:04:54 ~DO 45

Zgadzam się z Tobą. Pozdrawiam

#67  2019.01.11 19:14:10 ~Brawo

Tak to jest prawda że w De nie ma mgr.pielegniarswa kasa jest wyplacana pielegniarką za ilość przepracowanych lat od zawsze nie ma takiego czegoś że piel. Pracuje 30 lat a piel z mgr 3 lata i ma tyle samo lub więcej ale to jest biedna i głupia Polska wymyśla bzdury ale nie myśląc o pieniążkach i późniejszych konsekwencjach bo za parę lat każda będzie miała mgr. Ale pracy nie będzie miała bo szpital nie będzie na nią stać poprostu lub będzie bnkrut ojjjjj w Niemczech takich wymagań nie ma po mgr pielęgniarstwa kto to wymyślił

#68  2019.01.11 19:17:01 ~Do

Mgr. Pielęgniarstwa ? To jest żałosne kasa wydana w błoto lepiej jednego pracownika więcej zatrudnić bez mgr

#69  2019.01.11 19:19:29 ~Do

Pieniążki powinny być adekwatne do stażu pracy (doświadczenia)

#70  2019.01.11 19:20:09 ~Do 44

41 dobrze pisze proszę nie dzielić włosa na czworo. Ponoć będzie jeszcze jeden podział - podział obowiązków zależny od wykształcenia no i nowa jatka gotowa.A nauczyciele robią wspólnie swoje teraz, mówi się o nich non stop w mediach ogólnopolskich a kwestia ich podwyżek o które teraz walczą ma być zalatwiona pilnie. A jak u nas bylo? Aż sie pisac nie chce. 4 lata dodatki i to nie dla wszystkich. Już uszczęśliwionych jest wiele pielęgniarek z tego powodu. Dzięki m.in.pielegniarskiej żebraninie i harówce na kilku etatach! Brak słów i nadal dowalamy sobie i podziały na wiek i inne pierdoły - ciemnota babska - brak słów! Patologia srodowiska zawodowegi i koniec, kropka. Nawet telewizja nie informuje o likwidacji łóżek w szpitalach. Teraz temat o nauczyciela non-stop.

#71  2019.01.11 19:24:53 ~Rudolf

Mgr. To stopień naukowy a nie zawodowy.

#72  2019.01.11 19:35:42 ~do 71

Od kiedy?

#73  2019.01.11 19:36:17 ~H

W DE wszystko jest na wysokim poziomie bez mgr. A PL oszczędność na wszystkim dosłownie brak kasy na wszystko ale mgr. Po korytarzu będą chodzić postaw się a zastaw się chore

#74  2019.01.11 19:36:52 ~Ja

Do 70 super, brawo w Polsce dowalania sobie ciag dalszy a w Irlandii strajk [email protected] Yak z nauczycielami die licza.Wczoraj min.Zalewska musiała skreślić swój pomysł jeśli chodzi o pracę nauczycieli w soboty. Szybko - to nie pielęgniarstwo. Pielęgniarki interesujące się polityką nie glupotami a nie jak tu dołożyć koleżance no i ja mam zawsze rację - zmieńcie patologiczną mentalność.Czas najwyższy! Nauczyciele licznie kandydują do sejmu, samorządów itd. Działaja madrze i aktywnie na rzecz wlasnego srodowiska. Trzymają poziom i przywileje nadal. My nawet 13-tej pensji nie możemy wywalczyć. A tyle mamy szkodliwości ale to nauczyciel szkodliwość ma uznaną. Dużo by pisał.

#75  2019.01.11 19:38:28 ~Rudolf

Stopnie zawodowe to kurs kwalifikacyjny i specjalizacje. Tak powinno być panie piel. I byłby spokój. Lekarze maja specjlizacje , i zdobywaja tytuly naukowe. Jak chcą jedno z drugim się nie kłóci. Pomyślcie

#76  2019.01.11 19:39:51 ~Piel.

Do 74 bardzo mądrze napisane

#77  2019.01.11 19:40:30 ~Do pigułka

Już się tego uczucia obawiasz, życzliwości od młodszych"?

#78  2019.01.11 19:40:38 ~dr13

Cały Mielcarek. Tylko mącić potrafi. Który magister wykonywał wcześniej samodzielnie obowiązki? Na jakich studiach ja się pytam! Dawno już z Pana żadnego pożytku nie było niestety. Może by tak zamknąć usta jal się nie ma nic mądrego do powiedzenia? Koleżanki którym nie chce się dokształcać tylko Pana popierają.

#79  2019.01.11 19:43:36 ~do Rudolf

Proszę nie wypisywać takich bzdur!

#80  2019.01.11 19:43:51 ~Do 5

Jakie to jest podstawowe wyksztalcenie pielegniarskie? bylo Liceum Pielegniarskie zakonczone matura a dopiero po jej zrobieniu byla obrona dyplomu,byly pomaturalne 2 letnie studia zawodowe dzis zastapione inna nazwa:licencjatem i sa studia magisterskie. A magister po lacinie znaczy nauczyciel. Jakim nauczycielem jest mloda 23 letnia magisterka ktora w zyciu dnia nie pracowala?

#81  2019.01.11 19:47:34 ~do Rudolf

Dla przypomnienia: tytuły zawodowe to: inżynier, licencjat, magister, lekarz też jest tytułem zawodowym; tytuły naukowe to: doktor, profesor. Z kolei kursy dokształcające, specjalistyczne, kwalifikacyjne czy specjalizacyjne (specjalizacja) jest formą kształcenia podyplomowego.

#82  2019.01.11 19:48:57 ~Ratol

Cieszcie się z tego co macie. Z magistra, izb pielęgniarskich i tylko 2 związków zawodowych. Ratownicy medyczni tylko o tym marzą.

#83  2019.01.11 19:50:03 ~Do 17

Nie zapomnij,ze za 10 lat twoja dzis zdobyta wiedza tez bedzie juz malo aktualna. Przyjdzie mlody narybek i tez bedzie sobie kpil z takiej 17,ze tak dawno sie uczyla. I odplaca ci sie tym samym co dzis wyplywa z ciebie.

#84  2019.01.11 19:51:48 ~Iga

No prosze. Wystarczylo napisac zdanie a klebowisko wscieklych zmij zaczyna opluwac siebie nawzajem jeszcze wiekszym jadem. Nigdy nikt was drogie panie nie uszanuje dopoki nie zaczniecie szanowac siebie nawzajem.

#85  2019.01.11 19:55:15 ~Danka

Przecież taka jest kolej rzeczy, kończy się studia, zdobywa tytuł a potem doświadczenie. To tak jakby za czasów Liceum Medycznego ktoś się oburzał że młode osoby mają tytuł pielęgniarki a zero doświadczenia

#86  2019.01.11 19:56:44 ~Anka

Wysylacie Mielcarka na studia a on je zrobil wtedy gdy wy zaczynalyscie nauke w podstawowce lub liceum

#87  2019.01.11 19:59:34 ~do 80

Poprawka. Kiedyś było 2 letnie policealne studium medyczne (nie wymagana matura) oraz 2,5 letnie studium pomaturalne dla położnych.

#88  2019.01.11 20:01:36 ~Piguła

Do 77 Ja się nie obawiam ja mam życzliwość od młodszych,a jeżeli chodzi o ścisłość -to mam 36 lat stażu pracy i ja młodych szanuję i to bardzo a oni mnie również .

#89  2019.01.11 20:02:44 ~Piel. Dypl

Pracuję przy łóżku chorego od 1977r, mam przekonanie, że jestem doświadczona i nie wolno obrażać tylko dlatego, że ktoś jest magistrem!

#90  2019.01.11 20:03:12 ~piel.

I poziom dyskusji jak widać gdzie wam do nauczycieli.Jak można tak publicznie okazywać sobie nienawiść? Wstyd co to dziś za pielęgniarki! 79 i podobne popieram

#91  2019.01.11 20:04:20 ~Do 71

Magister to tytul ZAWODOWY. Naukowy to docent,doktor.

#92  2019.01.11 20:05:46 ~do 85

Zgadzam się z Tobą. Wspomnę, że mnie do pracy w oddziale wprowadzała asystenta pielęgniarska (33 lata temu, na czepku miała 2 pionowe paski), a ja byłam dyplomowaną pielęgniarką. Wszystko mi pokazała, nauczyła szczepić, wkłuć u dzieci, żadnych złośliwości, uszczypliwości.

#93  2019.01.11 20:07:14 ~Do 87

Zeby dostac sie do Studium Medycznego obowiazkowo trzeba bylo miec mature. Bez tego nie przyjeto do szkoly.

#94  2019.01.11 20:09:32 ~od 90

Poprawka : popieram 74 i podobne

#95  2019.01.11 20:11:50 ~Mgr

W 1987 r ukończyłem AM w Krakowie Wydzial Pielegniarstwa, byłem jedynym mgr i pielegniarzem w województwie, wykonywałem i wykonuje pracę zgodnie z z wykształceniem i kwalifikacjami, a teraz magistry i magistry, ani wiedzy ani doświadczenia o randze tzw, uczelni które kończą nie wspominając, to jest chore

#96  2019.01.11 20:12:00 ~do 93

NIEPRAWDA. Jestem po studium bez matury, bo było policealne. Chyba, że w zapisie było pomaturalne. Pozdrawiam

#97  2019.01.11 20:14:40 ~Do 92

Masz racje. Kiedy ja szlam do pracy 40 lat temu po 2 letnim Pomaturalnym Studium Zawodowym Pielegniarstwa na oddziale pracowaly glownie asystentki. B.doswiadczone,niezwykle kompetentne, bardzo duzo wiedzy nam przekazywaly. Zadnej z pielegniarek nawet nie przyszlo do glowy zeby kpic sobie z tych kobiet. Pozniej wprowadzono asystentkom mozliwosc zdobycia dyplomu pielegniarskiego, byla to roczna szkola. Robily te co chcialy i mogly. I nikt nie dokuczal tym ktore nie mialy mozliwosci i sily na nauke. Nabijacie sie,ze kobiety tuz przed emerytura nie robia studiow. Same majac 50 i wiecej lat zobaczycie jak wam bedzie sie cokolwiek chcialo.

#98  2019.01.11 20:17:06 ~do 95

Masz rację. magister magistrowi nie równy. Uczelnie teraz produkują mgr, żadnych zajęć w szpitalach klinicznych, praktyk. Zgadzam się to jest chore.

#99  2019.01.11 20:18:43 ~Do 96

Kiedy szlas studium? Bo ja 40 lat temu. Moja siostra szla 20 lat temu(byla ostatnim rocznikiem) i tez musiala miec mature. Porzadna szkola wymagala matury

#100  2019.01.11 20:20:50 ~Wiola

Szanowny Panie Mielcarek ,moze wystarczy tych madrosci. Niech sie Pan wezmie za prace na rzecz pacjenta i przy pacjencie , a wsadzanie kija w mrowisko i opluwania Nas pielegniarek do niczego pozytywnego nie doprowadzi.Wydaje mi sie , ze juz Pan zaistnial na arenie pielegniarstwa , oczywiscie ze skutkiem zamierzonym przez Pana , czyli doprowadzajac do zlej oceny pielegniarek przez spoleczenstwo. Powodzenia w pracy na oddziale

#101  2019.01.11 20:23:53 ~Ja

Dalej sie zryjcie,obrzucajcie gnojem bo tylko to potraficie. Zaden pacjent,nawet zapaskudzony menel bedzie z was kpil i nie uszanuje bo kazdy wie,ze pielegniarki tylko gnoic sie potrafia. Za kilka lat zostana same magistry bo te pogardzane przez was "stare" pojda na emerytury. I kogo bedziecie gnoily? Zostana wam tylko licencjatki bo przeciez nie wszystkie robia magisterke.

#102  2019.01.11 20:30:35 ~do 97

Od 92. Dodam tylko, że nikt wtedy nie traktował ich jako asystentet, tylko jako pielęgniarki a i One też nas tak traktowały. W pracy była bardzo przyjazna atmosfera. Jedną drugą broniła, żeby nie wkopać itp. Co do młodego narybku w naszym zawodzie, wcale nie jest tak żle. Teraz są tylko pielęgniarki po studiach. Ucza się bardzo szybko. Nie można ich wrzucać do jednego worka. Były i są w naszym zawodzie osoby którym nigdy nic nie pasuje. Ja pracuję z dwiema młodymi pielęgniarkamipo studiach. Bardzo sympatyczne, energiczne, kreatywne. Szybko się uczą, obsługa komputera to dla nich żaden problem (a cała dokumentacja elektroniczna). Jak coś nie wiedzą pytają, tak jak ja kiedyś. Przecież gdzieś Te osoby muszą nabyć doświadczenia. Pozdrawiam

#103  2019.01.11 20:34:58 ~do 101

Nikt nikogo nie gnoi, dlaczego Ktoś wypisuje takie rzeczy? Proszę to wyjaśnić.

#104  2019.01.11 20:35:40 ~Piel

Mielcarek robisz najwiekszy syf jaki można zrobić pielęgniarką idź do psyschaiatry puki jeszcze jest szansa na wyleczenie!

#105  2019.01.11 20:45:27 ~Piel

Czy mam przepraszać za mgr ogarnij się Mielcarek

#106  2019.01.11 20:46:36 ~a_

Boże Bożenko! Wam to się nigdy nie znudzi:d;d;d

#107  2019.01.11 20:49:41 ~patologia?

Pan nie powinien reprezentowac ani zajmowac zadnego stanowiska odnosnie pielegniarek

#108  2019.01.11 20:50:38 ~Piguła

Mielcarek zakończył komentarze i podsumował nas wszystkich

#109  2019.01.11 20:54:05 ~do 102

Tak to prawda co piszesz.

#110  2019.01.11 20:58:19 ~do Redakcj

Nie wiedziałam, że ktoś po 34 latach pracy zaliczy mnie do patologii. Ja opiekuję się osobami z patologii. Porażka, jak można wypisywać takie rzeczy!

#111  2019.01.11 21:00:58 ~do 99

W 1984 roku.

#112  2019.01.11 21:01:54 ~do 99

I dobrej pisowni!

#113  2019.01.11 21:08:37 ~Pielęgniar

Proszę bardzo jak łatwo nas poroznic ale jak wszędzie są ludzie i ludziska. Są pielęgniarki i pielegniareczki. A w tym wszystkim pacjent, który jak to sobie poczytać to też ma nas gdzieś. Rodzina tym bardziej.

#114  2019.01.11 21:19:56 ~Pielęgniar

O zgrozo śledzi nas prawie 11700 osób i jak nas oceniają!

#115  2019.01.11 21:20:25 ~Mgr piel i

Też coś dodam.milczenie złotem akurat w tym przypadku.ten spór nie ma sensu .i tak wszyscy ,zginiemy w zupie.mgr,licencjat,inżynier etcetera.ten post szanowny panie jest jak kij w mrowisko a reklamy lecą.

#116  2019.01.11 21:33:15 ~Agnieszka

Dlaczego wiecznie wprowadzanie tak wielką niezgodne między sobą. Każdy może zrobić studia i specjalizację czy doktorat i za to powinien być odpowiednio wynagrodzony tak jak to jest wśród innych zawodów. Pan który pisze takie rzeczy myślę że nie do końca przemyślałem co pisze.

#117  2019.01.11 21:33:34 ~Pielęgniar

Sądząc po komentarzach to jest duży problem z tym wykształceniem, wiedzą i niewiedza. A tak naprawdę to ogromną różnicą w kasie jeżeli chodzi o magistry. Niesprawiedliwa w/g mnie. Zbyt dużą różnicą. Dobranoc.

#118  2019.01.11 21:33:35 ~Ja

Wielunski szpital powinnien przestac istniec z wielu powodòw i mysle że doczekam sie tej chwili, jeszcze trochę.

#119  2019.01.11 21:37:13 ~Piguła

A ja też coś dodam od siebie-Co to miało być bo już nie kumam? jaka puenta tej dziwnej dyskusji o co chodziło ? Czy może mi ktoś wyjaśnić,czy chodzi o system wynagradzania(współczynniki)czy o to że piel.nie powinna być mgr,czy może o to że źle kształcą na uczelniach (w/g Portalu)

#120  2019.01.11 21:43:11 ~Pielegniar

Bez względu czy mgr czy nie to niestety pracując na oddziałach szpitalnych musi myć tyłki pacjentom

#121  2019.01.11 21:48:18 ~do 119

Właśnie, nie wiadomo jaki cel był cel tej dyskusji. P. Mielcarek po co to wszystko. Do tej pory myślałam, że jest pan osobą, która ma łączyć nasze środowisko. Myliłam się. Pan poprzez wpisy zdobywa fanfary! Racja? Nie pozdrawiam takiego mąciciela w pielęgniarstwie!

#122  2019.01.11 21:48:32 ~Piguła

Do 120 -I to jest trafna puenta.Zgadzam się z podsumowaniem.

#123  2019.01.11 21:49:05 ~Karolina

W tym zawodzie nigdy nie będzie zgody bo 95% to kobiety!

#124  2019.01.11 21:50:07 ~Plg

Jestem plg po SM .Nie mam mgr pielęgniarstwa .Przykro po 32 latach pracy usłyszeć,że jestem nieukiem.Mam mgr w pokrewnym,kilka kursów kwalifikacyjnych.specjalistycznych,i wiele innych kursów dokształcających z czego można byłoby utworzyć drugie studia.Zasadnicze najniższe.Niższe niż młody mgr pielęgniarstwa.Prosimy nie dokopujcie nam więcej i nie poniżajcie.Nie zasłużyłyśmy na takie traktowanie.Nie znam plg,która zakończyłaby edukację na LM czy SM.

#125  2019.01.11 21:55:20 ~Do Piguly

Myślę, że źle kształcą na uczelni. Wmawiajc młodym o stworzeni do wyższych celów, partnerstwie z lekarzem. Praktyka bardzo ograniczona, żadnego ciężkiego pacjenta do pielęgnacji a za to wysoki wskaźnik wynagrodzenia. Każda by chciała stanowisko bo jest po studiach. I tu ma rację, studiowała aby wykonywać zawód pielęgniarki przy łóżku pacjenta ze wszystkimi a nie wybranymi aspektrmi.

#126  2019.01.11 22:02:48 ~Pielęgniar

System kształcenia chory i wynagradzania też. Pozdrawiam.

#127  2019.01.11 22:02:49 ~gość

Ale jaja,przedszkole i bazar w jednym.

#128  2019.01.11 22:07:08 ~Do 124

Nie pros to one będą prosić Ciebie o pomoc. Ty pomożesz albo nie.

#129  2019.01.11 22:07:23 ~Mg

A co kiedy pielęgniarka w ośrodku zdrowia zarabia tyle co szpitalna? Robiąc 5 zastrzyków dziennie? To sprawiedliwe? Powinno też być to brane pod uwagę!

#130  2019.01.11 22:12:18 ~Piguła

Do 125-Ale przecież wiele osób studiowało kilka lat temu ,zaczęło się od pomostówek a skończyło na mgr i wiele ze studiujących nawet nie pomyślało o tym żeby robić jakąś karierę ,chciały być piel.odcinkowymi ,a także nie było współczynników w/g których otrzymały wyższe wynagrodzenia,ale masz rację napewno jakaś część widziała w tym swoją przyszłość i nobilitację

#131  2019.01.11 22:19:29 ~Pielęgniar

Pielegniarka z mgr czy nie ,robi to samo co pielegniarka po SM lub LM,nie wszystkie wszak moga byc na kierowniczych stanowiskach ,a mgr nie sa w niczym lepsze niż pielęgniarki bez mgr,moze maja większa wiedzę teoretyczna (chociaz niekoniecznie) a dla pacjenta jest to najmniej ważne czy mgr,ważne zeby miał dobra,obsługę,podczas hospitalizacji A kwestia zarobków to co innego

#132  2019.01.11 22:21:04 ~do 127

Tak. Oto P. Mielcarkowi chodziło. Potem będzie wrzucał wyrwane komentarze do swojej gazety. Do pracy Panie oddział czeka , zmierzy się Pan w rzeczywistosci z magistrami, licencjarami i dyplomowanymi pielęgniarkami. Potem ocena umiejętności Naszych i Twoich. My damy radę, my jesteśmy, solidarne, mądre, wykształcone , czy to stare i młode. A pan? Proszę nie mącić w naszym środowisku. Było to najgorsze, co mół Pan wrzucić! Pozdrawiam: pielęgniarka dyplomowana, licencjat pielęgniarstwa, magister pielęgniarstwa, specjalistka pielęgniarstwa, staż pracy: 32 lata

#133  2019.01.11 22:31:12 ~STUDIA

Nie do każdego SM trzeba było mieć maturę ale teraz wystarczy ledwo ledwo zdać maturę i można studiować te uczelnie mniej renomowane wręcz biją się o studentów Jedne uczelnie przygotowują lepiej do zawodu drugie gożej .

#134  2019.01.11 22:32:34 Redakcja Portalu

O człowieku nie świadczą tytuły. Tylko wiedza! To co mówi i co potrafi. Jego opinie i poglądy. Ten post nie dotyczy sytuacji zawodowej o której pisze autor komentarza 132. To po co te krokodyle łzy? Pozdrawiam serdecznie. Mariusz Mielcarek

#135  2019.01.11 22:36:23 ~Do Piguly

Zgadza się studiowały. Pamiętam też dlaczego. Już wtedy słyszałam, że będę pomoca jeśli nie skończę studiów i przyjdzie mi tylko zmieniać pampersy. Koleżanki z dyplomami pielęgniarki siedziały w jednej ławce na licencjacie z dziwczyną po liceum ogólnokształcącym.Po co? Aby panie miały pracę. Pomostowki rozumiem, ktora chciała uzupełnia wiedzę i ok. Za to dodatek. Pracowały normalnie. A teraz? Osobiście usłyszałam od studentki pielęgniarstwa, że nie zmieni pampersa bo nie po to studiuje. Tak jest w większości praktyk a później w pracy. Ochrona, ochrona i mamy efekty. Teraz jeszcze i wyższa pensja.

#136  2019.01.11 22:36:23 ~Do Piguly

Zgadza się studiowały. Pamiętam też dlaczego. Już wtedy słyszałam, że będę pomoca jeśli nie skończę studiów i przyjdzie mi tylko zmieniać pampersy. Koleżanki z dyplomami pielęgniarki siedziały w jednej ławce na licencjacie z dziwczyną po liceum ogólnokształcącym.Po co? Aby panie miały pracę. Pomostowki rozumiem, ktora chciała uzupełnia wiedzę i ok. Za to dodatek. Pracowały normalnie. A teraz? Osobiście usłyszałam od studentki pielęgniarstwa, że nie zmieni pampersa bo nie po to studiuje. Tak jest w większości praktyk a później w pracy. Ochrona, ochrona i mamy efekty. Teraz jeszcze i wyższa pensja.

#137  2019.01.11 22:37:08 ~Piel. Just

Jeszcze trochę będzie doktor i profesor pielęgniarstwa bez praktyki. :)

#138  2019.01.11 22:42:16 ~Piguła

Redakcjo Portalu prosimy o wytłumaczenie co autor miał na myśli poprzez zachętę do do tej dyskusji

#139  2019.01.11 22:47:16 ~gość

Czytam i nie wierzę,wyższe studia kończyła elita,inteligencja,a toto co to jest i o jakich to studiach rozprawia

#140  2019.01.11 22:50:44 ~Do Piguly

Zawsze staralam się wprowadzać nowe do pracy. Uczyć tak jak mnie wprowadzano. Teraz już mi się nie chce jak słyszę raz i drugi - ja wszystko wiem, potrafię - a potem robi źle. Nie pyta bo jest p. mgr. Patrząc na to wszystko, myślę o jednym - muszę być zdrowa aby nie trafić do szpitala.

#141  2019.01.11 22:53:47 ~Halo

Proszę nie wprowadzać w błąd ludzi! licencjat to jest więcej i wyżej z racji programu nauczania i stopnia niż po studium.te po SM robiły pomostowe studia żeby zrównać się z tymi po licencjacie w trybie dziennym.nie ma już ani lm ani SM. I dobrze bo to było dobre 30 lat temu.i nie ma do czego wracac

#142  2019.01.11 22:57:16 ~Piguła

Do 140-zgadzam się z Tobą na pewno masz rację

#143  2019.01.11 23:15:57 ~Pielęgniar

Zgadzam się z tym, że wykształcenie powinno być docenione.Jednak młoda mgr bezpośrednio po studiach na starcie otrzymuje około 3200 w/g współczynnika bez żadnego doświadczenia to trochę nie fer. Do tego opiekuna wprowadzającego z 25 letnim stażem i podstawa 2600 to chore. Opiekun pracuje z nią, uczy, pokazuje bo praktyka poszła w las i otrzymuje 600 zł mniej?

#144  2019.01.11 23:21:36 ~Ehhh

Zrozumcie,ze nie ma LM ani SM są studia dzienne.czasy się zmienily.a doświadczenia i zręczności osoby po stysiące gdzieś musza nabrać. Na praktykach są głównie do karmienia i pampersow.czyli studenci są wykorzystywani.mają głowę pełną wiedzy ale brak im praktyki bo trzeba tysiąc wenflonów wsadzić żeby mieć wprawę. .

#145  2019.01.11 23:23:37 ~Pielęgniar

A może jakaś dodatkowa gratyfikacja za to wprowadzanie do pracy byłaby jakimś rozwiązaniem i zmniejszyła konflikt. Skoro wiedza kosztuje to praktyczna też?

#146  2019.01.11 23:27:18 ~Wątroba

Gościu mnielcarku pokaż mi mgr.który pracował w zawodzie przed dyplomem? Powinno kiedyś zabraknąć pielęgniarek. I wtedy mendy za monitorkiem same by siebie leczyły bo pan doktór nawet krwi nie umie pobrać. Żegnam k.

#147  2019.01.11 23:39:29 ~Do 144

Zgadzam się, czasy się zmieniły. Za studiowanie i tytuły mgr chcecie więcej, rozumie. Dla mnie również czasy się zmieniły, nie muszę za darmo wprowadzać Was do pracy. Zdobywanie umiejętności na praktykach to sprawa uczelni i tam swoje pretensje zgłaszać. Już nikt nie może nakazać nam wprowadzać Was w oddział.Moge obserwować i reagować jak będziecie chciały zrobić głupotę z resztą radzicie sobie same.

#148  2019.01.11 23:48:35 ~,, Stara '

Studenci wykorzystywani ha ha ha! Dzisiejszy student pielęgniarstwa ma same przywileje, żadnych obowiązków i nie da się wykorzystać! Można go ewentualnie poprosić o coś jeśli nie schodzi na śniadanie. W innym wypadku zaraz dzwoni ze skarga na uczelnie.

#149  2019.01.11 23:49:46 ~Studentka

A czy nauczyciel po mgr to nie nauczyciel? Przecież brak mu doświadczenia! nikt nikomu nie broni się kształcić, nawet pomostowki swojego czasu były finansowane z UE więc jak ktoś chciał dostosować swoje wykształcenie do wymogów które są w UE mógł to zrobić prawie za darmo. A wracając do płacy czy ten po studiach ma inne potrzeby niż ten że stażem? Ceny w sklepach są dostosowane do każdego osobno? Nie wincie młodych ludzi ze są ambitni! Bo wszyscy wyjadą na zachód, gdzie są doceniane za wiedzę ta zdobyta właśnie na studiach a nie na SM! Zawiść, zawiść, i jeszcze raz zawiść z takim podejściem nikt nie będzie was, nas szanować.

#150  2019.01.11 23:57:29 ~...

5letnie studia magisterskie fizjoterapeutow, diagnostow laboratoryjnych, czy nawet lekarskie tez nie robia swiadczen, bo nie wiaze ich umowa z pracodawca na studiach? Co za nonsens . daruje sobie ten portalik.

#151  2019.01.12 00:06:59 ~Do student

Wiedzę ze studiów za granicą wykorzystujecie w domach opieki aby nabrać trochę praktyki. Tutaj tego robić nie chcecie bo jesteście po studiach. Po prostu chodzi o kasę trzeba otwarcie mówić. Zmiana pampersa jest tam bardziej opłacalna a nie wiedza. Do szpitala tam tak szybko się nie dostaniesz na etat bez doświadczenia. Niemiecka pielęgniarka nie pójdzie pracować w domu opieki polska tak.

#152  2019.01.12 00:10:18 ~Aga

Obraża pan przez swoją wypowiedź większość pielęgniarek po wyższych studiach. Tytuł mgr otrzymuje się za zdobycie wiedzy i praktyki zawodowej w zakresie znacznie przekraczającym nauczanie w liceach medycznych czy studium medycznym i obecenie studiach licencjackich 1-2 letnich. Mówię tu o studiach magisterskich na wyższych uczelniach medycznych co najmniej 4 letnich. Ja ukończyłam liceum medyczne w latach 80 tych i uważam że poziom nauczania był bardzo wysoki. Wiele lat pracowałam w zawodzie na różnych oddziałach gdzie zodbywałam doświadczenie zawodowe a parę lat temu ukończyłam studia magisterskie na UM 4 letnie z przygotowaniem pedagogicznym z ogromną ilością godzin praktycznych w wielu oddziałach i przychodniach. Tytuł magistra dal mi więcej pewności w tym co robię i nie obrażając moich koleżanek mam nieporównywalnie większą wiedzę i praktykę od moich koleżanek, które skończyły licea czy studium medyczne i pracują wiele lat w jednej dziedzinie pielegniarstwa. Uważam,że kształcenie pielęgniarek na UM daje wiedzę i.przygotowanie do zawodu na takim poziomie ze każda absolwentka szybko odnajdzie się na każdym oddziale czy placówce. Doświadczenie jest bardzo ważne ale wg mnie zastosowanie wiedzy i umiejętności zgodnie z kanonami pielegniarstwa daje lepsze efekty pracy. Mg pielegniarstwa powinien lepiej zarabiać od pielęgniarki z średnimojej wykształceniem. Stanowiska kierownicze pielęgniarskie powinni piastowac tylko oświadczone pielęgniarki z ukończonymi studiami wyższymi na Uniwersytetach medycznychej 4-5 letnich. Życzę dalsztchu mądrych artykułów.

#153  2019.01.12 00:29:15 ~do 134

Krokodyle łzy? Bez przesady, wysoko się Pan ceni! To była szczera wypowiedż Polskiej Pielęgniarki. Pozdrawiam REDAKCJĘ

#154  2019.01.12 00:30:05 ~Do 151.

Lepszy roczny staż w niemieckim domu opieki za 2500 e, niż praca w Polsce za 2500 zł. Tam się człowiek nie martwi czy wystarczy na rachunki i jedzenie dla dzieci. A artykuł zamiast zachęcać młodych do kształcenia się w kierunku pielęgniarstwa, zniechęca, robcie tak dalej to dobra droga do tego by nikt nie studiował pielęgniarstwa, wtedy zostaną tylko te z doświadczeniem.

#155  2019.01.12 00:37:40 ~Do152

Zgadza się ale skąd wziąść tyle stanowisk pracy. Kto będzie pracował przy łóżku pacjenta skoro praktycznie wszystkie są mgr. Zabrakło już, stolkow "i co teraz? Jeszcze 10 lat i już nie będzie tych mniej wykształconych(za to ze specjalizacją i kursami). Na kogo będziecie chciały przerzucić opiekę? Jeden student powiedział prawdę - to co uczą a rzeczywistość to całkiem inna bajka i nie będzie pracować.

#156  2019.01.12 00:45:53 ~Do154

Zachęcać?

#157  2019.01.12 00:54:48 ~do#155

Przy pacjencie są i będą magistrowie pielęgniarstwa, ponieważ jest to tytuł przysługujący osobie wykonującej zawód medyczny, czyli nie zawód z grupy: ekonomicznych, administracyjnych, nauk społecznych, prawniczych itd.

#158  2019.01.12 00:55:15 ~DO 155

BŁĘDNE MYŚLENIE!

#159  2019.01.12 01:02:09 ~Mpolan

No tak to wygląda najlepsze pielęgniarki to te po liceum medycznym wiem coś na ten temat bo często leżę w szpitalu ostatnio miesiąc temu w szpitalu Banacha w warszawie

#160  2019.01.12 01:12:30 ~DO REDAKCC

Pisze Pan "O człowieku nie świadczą tytuły. Tylko wiedza! To co mówi i co potrafi. Jego opinie i poglądy. Ten post nie dotyczy sytuacji zawodowej o której pisze autor komentarza 132. To po co te krokodyle łzy? Pozdrawiam serdecznie. Mariusz Mielcarek." No właśnie, czy to nie jest zaprzeczenie tego, co Pan napisał w artykule? Z tego wynika, że jednak wiedza, poglądy, opinie osoby wykszrałconej się liczą. Panie Mariuszu proszę o odpowiedż

#161  2019.01.12 01:16:43 ~Do 152

Najpierw trochę zapoznaj się z systemem kształcenia jaki w tej chwili obowiązuje dla pielęgniarek.Jestem ciekawa czy wszechstronny magister po UM pracujący np. na neurologii bez jakiegokolwiek przygotowania stanie do asystowania przy np.operacji i będzie to tak samo dobrze robił jak koleżanka po SM mająca kilkuletnie doświadczenie na tym stanowisku.

#162  2019.01.12 01:27:14 ~Do 152

A tak wgóle to nie słyszałam o 4-letnich studiach o ile pamiętam to były jak większość studiów 5-letnie.

#163  2019.01.12 01:29:20 ~do 161

Jest to niemożliowe co piszesz! Ponieważ koleżanka z kilkuletnim doświadczeniem po SM (OBECNIE NIE ISTNIEJE)! PORAŻKA autora!

#164  2019.01.12 01:33:06 ~do 152

Odpowiedziałaś sobie na własne pytanie. Pozdrawiam i dobranoc!

#165  2019.01.12 01:43:13 ~do 161

Oczywiście że nie stanie do operacji ,do tego trzeba mieć kurs o ile się nie mylę i też przeszkolenie na Bloku Operacyjnym,a czy pielęgniarka po SM lub LM z doświadczeniem wykona sama np.hemodializę lub hemoperfuzję lub plazmaferezę czy dializę otrzewnową no jasne ,że nie ,przykłady można by mnożyć dalej.Prawda jest taka że zmieniając pracę zawsze potrzebujemy siebie po to by młoda czy ,stara" koleżanka pomogła nam w nowym oddziale we wdrożeniu się w nowe obowiązki ,więc nie dowalajmy sobie tylko bądźmy koleżeńskie.

#166  2019.01.12 02:03:10 ~Do wszystk

Nie dajmy się zmanipulowac. To jest prowokacja, i chęć sprawienie byśmy nie walczyły o swoje prawa do godnego wynagrodzenia, do godnych warunków pracy a przedeszystkim a przede wszystkim do zniechęcenie młodych ludzi! kształcmy się chociaż by dla samych siebie. Przecież możemy robić doktorat! :)

#167  2019.01.12 02:15:43 ~do 166

A ja bym dodała jeszcze że zmieniajmy pracę na lepiej płatną w innej placówce medycznej niech pracodawcy wiedzą że się cenimy tak jak lekarze którzy potrafią zawsze podbić stawkę za dyż. Praca jest dla nas w każdym wieku uwierzmy w siebie nie siedźmy w jednym miejscu po 30 lat-bo właśnie wtedy nas nie doceniają.

#168  2019.01.12 02:44:24 ~Do161

Istnieją to Twoja porażka i nie jedną taką znam jak może nie wiesz średni wiek pielęgniarki to 52 lata .Znam takie które nie pracowały w zawodzie a powracały do zawodu kilka lat temu lub pracowały na jednym oddziale zmieniły na inny to wtedy będą miały na danym oddziale kilkuletnie doświadczenie.Emerytki po LM pracujące w szpitalu klinicznym powracały do pracy na błagania dyrektora bo brak personelu i robią to samo co mgr. Ja dałam tylko przykład że magister to wykształcenie ogólne a żeby pracować na wyspecjalizowanym stanowisku i tak trzeba dodatkowo się uczyć i zdobywać doświadczenie wcale do tego nie jest potrzebny magister Jeszcze dwadzieścia trzydzieści lat temu magister pielęgniarstwa był czymś mało spotykanym a dziś jest tak jak inne studia nic nadzwyczajnego jak tu się próbuje dowieść Pacjenta czy rodziny nie obchodzi jakie mamy wykształcenie tylko nasz profesjonalizm wykonywania przy nim czynności pielęgniarski.

#169  2019.01.12 02:55:36 ~161do 165

Ja tylko próbowałam dowieść że magister nie jest wykształcenie wszechstronnym tylko ogólnym by pracować na wyspecjalizowanym stanowisku oddziale trzeba dodatkowo się uczyć i zdobywać doświadczenie .

#170  2019.01.12 04:34:23 ~Szacunek

Panie Mielczarek swoim poruszonym tematem ( nie wiem co czy kto Pana do tego podkusił ) działa Pan na szkodę rozwoju pielęgniarstwa. Wiedza nikomu jeszcze nie zaszkodziła a jej zdobywanie może mieć różne formy. Bogactwo jest w różnorodności. Dla każdego pielęgniarza, pielęgniarki jest miejsce w szeroko pojętej opiece zdrowotnej. Od decyzji człowieka zależy jaką ścieżkę edukacyjną obierze i co w wybranym zawodzie chce osiągnąć. Proszę pozwolić na rozwój zawodu i nie wzniecać antagonizmów. Proszę dokładnie poznać ścieżkę edukacyjną w pielęgniarstwie i nie działać na szkodę zawodu.

#171  2019.01.12 06:36:51 ~Stokrotka

Ale dyskusja i po co brakuje pielęgniarek to było do przewidzenia a cały czas system martwi)l się o lekarzy a oni się maja dobrze wykonać zabieg i dalej do innego szpitala a pacjent jego pacjent operowany gdzieś u lekarzy liczy się kasa. Może więc faktycznie pozbyć się pielęgniarek niech rodzina da kasę doktorów i jeszcze sama się zajmuje chorym a doktor znowu spada na 4 łapy. Ludzie wnikliwie obserwuj ie i wymagające od lekarzy uczciwej pracy a nie cfaniactwa a lekarz niech tyranizuje swoją rodzinę nie pielęgniarke dosyć posługi a pielęgniarki wykrztalcone ni pozwolą sobą manipulować Koledzy lekarze wykonuje swoje obowiązki sami pozdrawiam pielęgniarka emerytka z wykrztalceniem wyższym

#172  2019.01.12 06:41:41 ~Stokrotka

PANIE MIELCZAREK JESTES PAN NIKIM ABY COKOLWIEK NAPISAĆ TRZEBA POMYSLEC I ZGŁĘBIĆ TEMAT ALE MYŚLENIE NIE JEST PANA MOCNA STRONA. WYCOFA SIĘ PAN WSTYDU OSZCZĘDŹ

#173  2019.01.12 06:55:24 ~Lilia

A dyrektorzy szpitali zwykle lekarze pilnują kasy swojej i kolegów więc niech się wykazać a foteli może zabraknąć dla dyrektorów skoro pacjenci na nich zasiada pozdrawiam

#174  2019.01.12 08:00:03 ~do 171

Tak pisze się wykształcenie.

#175  2019.01.12 08:49:10 ~Agnieszka

Popieram komentarz autorek postów #10, 11,12. Żadna pielęgniarka nie ma doświadczenia kończąc szkołę i nie ma to znaczenia czy kończy mgr. Licencjackie studia czy kiedyś licea. Wszystkie pielęgniarki doświadczenie zdobywalły pracując w szpitalach i innych placówkach. Ale te bardziej doświadczone (inteligentne) koleżanki po fachu potrafiły czerpać świeżo zdobyta wiedzę od tych po dopiero co ukończonych studiach/kursach. Bo wówczas były na bieżąco jeśli chodzi o nowinki naukowe. A każdy zawód czy to nauczyciel policjant informatyk lekarz. Najpierw się szkoli,zdobywa tytuł klasyfikację a następnie jak jest mądry to łączy w pracy zawodowej ta wiedzę z nabywanym doświadczeniem. UWAŻAM, że takie artykuły tworzy się po to by szumu znów narobić w społeczeństwie czy danej grupie zawodowej.

#176  2019.01.12 09:09:25 ~AdamxD

Artykuł zbędny zamiast się cieszyć że młodzi ludzie chcą pogłębiać wiedzę w tym zawodzie i podnosić kwalifikacje to stekacie Pozdrawiam student pielęgniarstwa II roku nie zapominajmy że cześć edukacji to praktyki zawodowe :)

#177  2019.01.12 10:02:59 ~Piel.

Nauczyciele .to jest solidarność i poziom i gdzie by takie głupoty wypisywali publicznie!

#178  2019.01.12 10:08:00 ~,,,,

Nie wystarczy mieć wykształcenie,ale trzeba być wykształconym.

#179  2019.01.12 10:56:57 ~&&

Podsumowując cały ten artykuł odczepić się od mgr.-każdy ma prawo się uczyć, zdobywać wiedzę, kolejne stopnie kariery i tytuły przed nazwiskiem i każdy ma prawo pracować na oddziale szpitalnym nie pełniąc funkcji kierowniczych jeżeli tylko nie ma na to ochoty.Pracodawcy zaś muszą przestrzegać prawa i ich odpowiednio wynagradzać chcieli mieć kształcony personel no to go mają i tyle w temacie ,a pielęgniarki natomiast w wielu placówkach podążają za tym trendem i też kończą albo zamierzają ukończyć studia II stopnia bo nie chcą być w tyle nawet te z 30 letnim stażem pracy i to się chwali podziwiam takie kobiety.Podziwiam również młode osoby które skończyły ten kierunek i stanęły przy łóżku chorego ramię w ramię z doświadczoną pielęgniarką i dają radę.A my nie opluwajmy się nawzajem bo nikt nie jest nieomylny,każdy również ma gorszy dzień,przypomnijcie sobie drogie koleżanki i koledzy czy Wy zaczynając swoją karierę byliście alfą i omegą.Jeszce jedno-zmieniajcie pracę,poznajcie inne oddziały szpitalne, poradnie a dopiero zdobędziecie doświadczenie ,bowiem nie trudno być doświadczonym pracując 30 lat na jednym oddz,w każdym nowym miejscu jest inaczej i to Wy będziecie bez doświadczenia w danym miejscu ,to Was będą testować,ale jak już to przebrniecie to satyfakcja gwarantowana

#180  2019.01.12 11:27:00 ~do 179

Podsumowując- kobiety na traktory i do przodu- dla dobra kołchozu.

#181  2019.01.12 12:02:33 ~do 177

A gdzie tam nam do nauczyciel!

#182  2019.01.12 13:40:02 ~ada

Proponuje otworzyć odziały tylko dla magistrów gzie będą odpowiadać za leczenie na równi z lekarzem ,aby wreszcie za coś ponosili odpowiedzialność personalnie . na podstawowych oddziałach szpitalnych praca jest nie dla nich , za wysokie kwalifikacje . Pielęgniarstwo polega przede wszystkim na perfekcyjnym wykonywaniu zabiegów i logicznym myśleniu a nie na wymądrzaniu się . dla magistrów inna odpowiedzialność inne zadania a dopiero wtedy wyższa płaca

#183  2019.01.12 14:06:59 ~magister p

To najbardziej pokrzywdzona grupa pod względem ! Są szpitale ,że po liceum ze specjalizacją mają pielęgniarki o kilkaset złotych więcej do podstawy.To zależy od uznania decydentów ,a nie kwalifikacji,tylko o tym się nie mówi.Niech się nie mówi ,że magister pielęgniarstwa ,ma taki miód! tak nie jest!

#184  2019.01.12 14:10:52 ~sam

Magister pielęgniarstwa nic nie da.Liceum i specjalizacja mają więcej ,tak jest

#185  2019.01.12 14:17:31 ~mgr

Panie Mariuszu, większość komentujących nie zrozumiała Pana wypowiedzi. Niestety, większość mgr. Najłatwiej obrazić się i zacietrzewić. Najtrudniej podjąć merytoryczną dyskusję. Proszę jednak nie zrażać się do publikowania podobnych postów, trzeba rozmawiać o tym, co nas boli. Nie wszyscy reprezentują ten sam poziom intelektualny.

#186  2019.01.12 20:04:21 ~Lic

Dzień dobry, czy mogłabym otrzymać informacje od zorientowanej osoby jak wypada Olsztyn jeśli chodzi o zarobki? W jakiej placówce ile można otrzymać? Niedługo będę rozglądać się za praca także z góry dziękuje za pomoc

#187  2019.01.12 20:18:02 ~Plg

Pracuję na oddziale i tak się składa,że wszystkie mamy mgr oprócz 1 koleżanki.Wszystkie równo stajemy do pielęgnacji.Nie mamy na kogo psioczyć.Niedługo tak będzie na każdym oddziale ,może wtedy skończą się kłutnie.W tym roku można stawać do konkursu na oddziałową.O dziwo nie ma chętnych.Czy takie dobre jesteśmy tylko w języku? Nadmieniam ,że oddziałową mamy ze średnim wykształceniem.Nam to nie przeszkadza.Oby służyła nam jak najdłużej.Odnośnie pracy w poradni .To nie jest zrobienie 4 zastrzyczków.Nie jedna pielęgniarka szybciej poradziłaby na oddziale niż w przychodni.Pracuję też w POZ.Proszę spróbować,a przekona się Pani.Powodzenia.

#188  2019.01.13 03:51:32 ~do 187

Kłutnie. Ty masz magistra? Może jednak kłótnie?

#189  2019.01.14 10:33:04 ~Do #17 Dag

Tak samo jak nie w każdym zakładzie i nie w każdej formie zatrudnienia uwzględniją w wypłacie mgr lub specjalizacji

#190  2019.01.14 10:40:30 ~Smutna

Zaczęłam pracę równocześnie ze studiami mgr i w zasadzie powinnam się w odczuciu koleżanek wstydzić, bo po co mi ten mgr."Idź na specjalizację to się czegoś nauczysz". Minęły 2 lata pracy, poszłam na specjalizację, rozmawiam o tym jak przebiegają zajęcia itd. i co słyszę z tych samych ust? "Myślałaś, że na specjalizacji się czegoś nauczysz? " Trochę to chore. Wiadomo, że jak się sama nie nauczę, to nie będę wiedzieć. Tylko po co to piętnowanie na każdym kroku, kiedy chcę zrobić coś więcej oprócz otrzymania pwz?

#191  2019.01.14 11:02:36 ~mgr spec

Dp 190 Proszę się nie zrażać i mieć gdzieś te złośliwe komentarze. Pielęgniarki to wyjątkowo zawistne i specyficzne osoby, a niektóre z nich zachowują się jak pies ogrodnika. Potrafią piętnować kogoś za zrobienie czegoś, czego same nie mogły lub nie chciały zrobić, a dyskredytowanie magistrów pielęgniarstwa to ostatnio bardzo modny temat na tym portalu i zdaje się, że również cel nr jeden pana Mielcarka. Ten portal to dno i wodorosty, a jego autor potrafi jedynie bić pianę. Ten ostatni wątek tylko to potwierdza.

#192  2019.01.14 11:55:24 ~``````

Jak widać po zaiteresowaniu tym tematem,jest to temat najbardziej pożądany przez pielęgniarki.Ferdek,Halina Kiepscy "wysiadają"ze swoimi pomysłami.

#193  2019.01.14 12:13:05 ~,,,,,,,,,,

Pielęgniarki chętniej podjęłyby walkę między sobą,niż we wspólnej sprawie,dla wspólnych korzyści i całego zawodu.

#194  2019.01.14 18:01:57 ~Haa!

No to już nie jest dzień świstaka, to już jest dzień świra!

#195  2019.01.16 17:13:26 ~Nina

Pracując w zawodzie 35 lat przeszłam wszystkie stopnie kształcenia, od liceum medycznego przez licencjat, mgr, studia podyplomowe, specjalizacje i wiele pobocznych kursów .Pielęgniarstwo to zawód który wymaga ciągłej aktualnej wiedzy, dzięki której można innym a zwłaszcza sobie i swoim bliskim pomóc. Ciągłe kształcenie daje mi poczucie przydatności zawodowej opartej na najnowszej wiedzy pielęgniarskiej, medycznej. Nauczyło mnie pokory, szacunku do pracy, nauki i każdego kto wzbogacił mój warsztat zawodowy. Dlaczego? koleżanki/ koledzy obrzucacie błotem, tych co są, lub chcą byc dostosowani do epoki w której żyją. Doświadczenie i najnowsza widza to cenne rzeczy, dobrze by szły w parze. Szanując innych szanujemy siebie.

#196  2019.01.16 22:49:02 ~Marta

Dlatego ze tytul magistra pielegniarsywa otrzymuje sie za wiedzę i umiejetnosci zdobyte podczas studiow wyzszych a nie za udzielanie świadczeń zdrowotnych .To co Pan robi to jakiś obłęd.

#197  2019.01.19 00:10:02 ~Kinga

Zgadzam się z wieloma moimi przedmówczyniami, które krytykują poziom Pan wypowiedzi. Że się tak Panu chce wiecznie zamęt siać, jątrzyć i knuć intrygi. Mamy się jednoczyć a nie skłócać. Jak czytam Pana wypowiedzi, to mam wrażenie, że wypowiada się zakompleksiony dzieciak (na pewno nie dorosły, dojrzały mężczyzna). Chyba ma Pan dużo wolnego czasu i nudzi się Panu. Proponuję wybrać się na studia lub zapisać na jakieś kursy, to wtedy będzie Pan miał mniej czasu na takie głupawe wypowiedzi. Chyba, że sprawia to Panu przyjemność, jak tak, to chyba powinien Pan pomyśleć o konsultacji.

#198  2019.01.22 08:13:27 ~Pielęgniar

Witam, pierwszy raz zamieszczam komentarz, ale czytam co wypisujcie

#199  2019.01.22 13:58:05 ~Sabina

Praktyka pielęgniarska dotyczy: ćwiczeń na pracowni pielęgniarstwa oraz praktyki przy łózku chorego ( tu jest praca w grupie , w parach i samodzielnie pod nadzorem i samodzielna równiez) . Pielegniarka z pacjentem wykonuje: wywiad - zbiera informacje, stawia diagnozę i plan opieki wg potrzeb chorego . wykonuje diagnostykę , zlecenia lekarskie oraz rehabilituje i uaktywnia chorego. PRACUJE W OPARCIU O WIEDZĘ I UMIEJETNOŚCI NAWYKI NABYTE NA ZAJĘCIACH W SZKOLE na wykładach pracowniach ,laboratoriach, POTEM przy łózku chorego razem 4600h. Podejmuje decyzje samodzielnie lub z nauczycielem w oparciu o wymogi prawne, etyczne i moralne. Ot to jest całe pielegniarstwo POSZERZONE O INFORMATYZACJĘ, CYFRYZACJE, ORAZ PIELEGNIARSTWO EUROPEJSKIE. Zachecam do podnoszenia kwalifikacji na dobrych uczelniach. Teraz jeszcze otrzymujecie kasę dla zachęty .tyle że nie kazdy dostanie się na uczelnię wyższą. trzeba sie starac już w szkole średniej , matura itp. Pozdrawiam :)

#200  2019.01.23 15:35:10 ~hala

Czy zauważyliście, że dopowiedzi i komentarze oznaczone cyframi w przedziale 34-40 są niespójne? Mó komentarz pod nr 34 został usunięty. Chyba dlatego, że było zapytanie do p. Mielcarka dlaczego dojeżdżał z Poznania do Zielonej Góry by tam uzyskać Mgr Pedagogiki, zamiast na miejscu w Pozmaniu ukończyć studia na kierunku Pielęgniarstwo i może nie byłoby jątrzenia. Cenzura w pełnym wydaniu!

#201  2019.01.25 15:27:08 ~Do 200

Komentarz o którym piszesz znajduje się pod postem "komentarze ws magister pielęgniarstwa to patologia.". Komentarz 36. Pozdrawiam

#202  2019.01.27 19:23:38 ~Jas

To jest chory system ! Nie opluwajcie się tracicie energię . Życzę siły

#203  2019.01.29 19:33:30 ~Aneta

Szanowne Panie Pelęgniarki, wyobraźcie sobie, ze pacjent ma dokładnie w d.e czy wy magistra jakiegoś macie czy nie macie. I g.o go obchodzą wasze smutne spory o „wyższości świąt bożego narodzenia nad świetami wielkiej nocy” , bo pacjent po potrzebuje przy łóżku doświadczonej i przede wszystkim chętnej do pracy pielęgniarki która poda leki, zrobi zastrzyk, da kroplówkę, jak trzeba podetrzeć tyłek to podetrze, bez obrzydzenia umyje zalezioną protezę, i przede wszystkim będzie kiedy jej pacjent potrzebuje zamiast strzelać focha ze swoimi w trudzie i znoju zdobytymi magistrami. Tak się składa, że jest to zawód należący do tzw „służebnych” i wykształcenie, a dokładnie jego poziom jest tu mocno drugorzędną sprawą, poerwszorzędną zaś jest stosunek do człowieka. I zgadzam się z tym, że płace macie głodowe, walczcie dziewczyny!

#204  2019.01.29 22:38:43 ~Pielęgniar

Nie ma zawodu sluzebnego. Tak jak nie ma Służby Zdrowia która odeszła na emeryturę wraz ze starszymi jeszcze sluzebnymi koleżankami. Teraz jest Ochrona Zdrowia i my chronimy je poprzez edukację, diagnostykę,zabiegi lecznicze oraz pomagamy pacjentowi w zakresie opieki jakiej potrzebuje w określonym czasie i danym momencie choroby.Wspolczesne pielęgniarstwo już nie polega na sluzeniu pacjentowi poprzez wykonywanie za niego i przy nim wszystkich potrzeb oraz wyreczaniu ciągle niezadowolona rodziny. PORA SIĘ DO TEGO PRZYZWYCZAIĆ! Skoro jesteśmy takie złe to dlaczego nie chcecie zabierać do domu schorowanych babć, matek i ojców? Wszelkimi sposobami starcie się pozostawić w szpitalu. Oddać na święta bo trzeba wyjechać albo nie ma gdzie choinki postawić. Do Domu Opieki też nie oddajcie ze względu na emeryturę. Później te biedne babcie płaczę i was tłumaczą. Trzeba pamiętać o tym że karma wraca i wszyscy którzy obrzucaja nas błotem trafią wkoncu pod naszą opiekę.

#205  2019.02.07 12:52:41 ~Mgr

Do Anety : kiedy ja udaję się do jakiegokolwiek urzędu mam wrażenie, że jestem niewidocznym karłem i potulnie czekam, aż zacznę komuś uwierać i zapyta mnie co chcę. Tylko wtedy mogę liczyć na załatwienie sprawy. Panie urzędniczki, tak jak my wszyscy pełnią rolę służebną. Każdy człowiek swoją pracą służy innemu. Mnie zależy na tym aby obsłużył mnie pracownik kompetentny. I nie jest mi wszystko jedno czy z każdym drobiazgiem będzie biegał do koleżanki, która wie więcej. Tak samo jest w pielęgniarstwie. Pomyliłaś się w swoich wywodach. Od głaskania po główce i mycia protezy swojej babci jesteś TY.

#206  2019.02.09 00:40:16 ~miśka

Przeczytałam prawie wszystkie komentarze dotyczące wykształcenia pielęgniarek , to jest bardzo przykre ,że potraficie tylko krytykować krzyczeć i niejednokrotnie wręcz ubliżać koleżankom. W obecnym moim miejscu pracy także spotkałam się z krytyką co do mojego wykształcenia mam ukończone liceum medyczne, studia magisterskie oraz podyplomowe i wiek 55 lat. Kształcenie ukończyłam w wieku 47 lat i uwierzcie mi Panie nie kształciłam się aby wzniecać zazdrość wśród koleżanek po prostu miałam potrzebę podniesienia swoich kwalifikacji i dowiedzieć się o nowych metodach pracy w zawodzie pielęgniarek . Studia dały mi większe kompetencje do samodzielności w pracy .Patrząc na moje koleżanki które zaprzestały dalszego podnoszenie swoich kwalifikacji troszkę mi ich jest żal nie potrafią samodzielnie niejednokrotnie podejmować decyzji co pielęgnacji chorych edukacji jak również ordynować leków na które mamy przyzwolenie. co do pensji niestety mam niższą niż moje koleżanki po studium czy samym liceum bez dodatkowych kwalifikacji. Uważam ,że nikt nikomu nie zabraniał się kształcić były bezpłatne studia licencjackie tylko po prostu koleżanki wolały spędzać czas w domach z rodziną , jeździć na wczasy ja poświęciłam prawie 5 lat na naukę bez wolnych sobót, niedziel nie raz nieprzespanych nocy i uważam ,że warto było. Macie pretensje do młodych Pań mgr takie jest obecnie kształcenie w Polsce kadr pielęgniarskich jedyne co można zasugerować to aby te Panie np po 5 latach pracy mogły kształcić inne koleżanki jak zdobędą część doświadczenia zawodowego . Czynności pielęgniarskie wykonujemy takie same bez względu na wykształcenie , tylko zastanawiam się dlaczego Panie oburzacie się gdy pacjent powie siostro gdy ma 70 -80 lat lub więcej tak był nauczony odzywać się do personelu pielęgniarskiego , miło mi gdy odezwie się proszę pani lub z identyfikatora przeczyta i powie pani magister ale to nie jest najważniejsze dla mnie najważniejsze jest słowo dziękuję za opiekę .

#207  2019.02.09 00:43:43 ~miśka

Przeczytałam prawie wszystkie komentarze dotyczące wykształcenia pielęgniarek , to jest bardzo przykre ,że potraficie tylko krytykować krzyczeć i niejednokrotnie wręcz ubliżać koleżankom. W obecnym moim miejscu pracy także spotkałam się z krytyką co do mojego wykształcenia mam ukończone liceum medyczne, studia magisterskie oraz podyplomowe i wiek 55 lat. Kształcenie ukończyłam w wieku 47 lat i uwierzcie mi Panie nie kształciłam się aby wzniecać zazdrość wśród koleżanek po prostu miałam potrzebę podniesienia swoich kwalifikacji i dowiedzieć się o nowych metodach pracy w zawodzie pielęgniarek . Studia dały mi większe kompetencje do samodzielności w pracy .Patrząc na moje koleżanki które zaprzestały dalszego podnoszenie swoich kwalifikacji troszkę mi ich jest żal nie potrafią samodzielnie niejednokrotnie podejmować decyzji co pielęgnacji chorych edukacji jak również ordynować leków na które mamy przyzwolenie. co do pensji niestety mam niższą niż moje koleżanki po studium czy samym liceum bez dodatkowych kwalifikacji. Uważam ,że nikt nikomu nie zabraniał się kształcić były bezpłatne studia licencjackie tylko po prostu koleżanki wolały spędzać czas w domach z rodziną , jeździć na wczasy ja poświęciłam prawie 5 lat na naukę bez wolnych sobót, niedziel nie raz nieprzespanych nocy i uważam ,że warto było. Macie pretensje do młodych Pań mgr takie jest obecnie kształcenie w Polsce kadr pielęgniarskich jedyne co można zasugerować to aby te Panie np po 5 latach pracy mogły kształcić inne koleżanki jak zdobędą część doświadczenia zawodowego . Czynności pielęgniarskie wykonujemy takie same bez względu na wykształcenie , tylko zastanawiam się dlaczego Panie oburzacie się gdy pacjent powie siostro gdy ma 70 -80 lat lub więcej tak był nauczony odzywać się do personelu pielęgniarskiego , miło mi gdy odezwie się proszę pani lub z identyfikatora przeczyta i powie pani magister ale to nie jest najważniejsze dla mnie najważniejsze jest słowo dziękuję za opiekę .

#208  2019.02.09 00:44:29 ~miśka

Być może nie dopisałam ale mam 36 lat stażu w zawodzie

#209  2019.02.11 22:16:10 ~Eli

Panie Mielcarek popieram uważam ze magisterkę powinno sie robic po kilkuletnim stażu pracy w każdym zawodzie.Ukończyłam licencjat przystepując po 20 latach pracy.Muszę przyznać ze wiedza pań wykładających z tyt magisterskim była dla mnie porażająco tylko książkowa wielokrotnie poprawiałysmy ich wypowiedzi nawet zauważyła moja grupa po Studium Medycznym błąd w książce wydanej przez Panią profesor.Wszyscy byli zdziwieni że takie nic po Studium to zauważylo.Zauważylo bo każda z nas po wielu latach praktyki czy to po studiach czy po liceum czy po Studium nabywa ogromnej wiedzy praktyki.I nie kłódzcie się kolezanki która mądrzejsza bo kazda pielegniarka w Polsce po latach praktyki ma swój bagaż doświadczenia i jest cenna dla pacjenta z którym się styka.

#210  2019.02.14 21:52:46 ~piel.

Uważam, że tak jak w każdym innym zawodzie- tak i w pielęgniarstwie- mamy prawo robić studia magisterskie bezpośrednio po licencjacie. Nie znam zawodu w którym byłoby to zabronione! Aczkolwiek sama podjęłam studia mgr "dopiero" teraz- pracuje 20 lat w zawodzie. I jeśli mam się doczepić- to czegoś innego. Na moim roku studiów mgr- jest 95 procent pielęgniarek z doświadczeniem. Te 5 procent to "świeżynki" prosto po licencjacie. Ubolewam nad nimi, dlatego że ilość przedmiotów, ćwiczeń, treści, prac, projektów i tym podobnych "atrakcji" jest przeogromna. A wiodąca myśl większości wykładowców to " nie będziemy o tym zbytnio mówić, bo wszystkie Panie pracujecie i wiecie o co chodzi".Te młode muszą nadganiać "kosmos", i mimo że nie mają rodzin, dzieci itp- to z pewnością nie jest im łatwo. Zakładam, że dopiero praktyka je nauczy. Jak nas- starsze pielęgniarki. Inna sprawa- kto i na jakich prochach był, układając zakres wiedzy do opanowania na magistrze? Efekt? Wykładowcy udają że uczą, a my udajemy ,że to wszystko umiemy.

#211  2019.02.22 09:07:00 ~kaja

Te po magistrze to się tylko umieją kłócić zamiast wziąć się do roboty.Za lat 5 wasza wiedza to nic nie będzie warta oprócz znajomości objawów choroby wszystko się praktycznie zmieni .Zmieniają się procedury,metody leczenia.Wtedy młodsze wam powiedzą ,że trzeba się dokształcić.Na magistra to się idzie po to tylko żeby sobie pensyjkę podnieść.Prawdziwa nauka zawodu to studia licencjackie i kursy wszelkiego rodzaju.Na oddziałach po mgr. tylko same oddziałowe,każda chce rządzić i zarabiać miliony nic nie robiąc.

#212  2019.02.22 09:15:38 ~kaja

Ja nie zabraniam nikomu studiować.Ale po tych studiach zachowujmy się jak ludzie po studiach wyższych, bez wywyższania się i pokazywania kto ja nie jestem.Studia do czegoś obligują.Nie dotyczy to wszystkich ale jest taka grupa ludzi po mgr. gdzie z kijem nie podchodż żadnej wiedzy iumiejętności zato aspiracje do bycia nawet , naczelną szpitala''.

#213  2019.02.24 20:05:08 ~ela

Święta racja.Szanujmy się wzajemnie bo pracujemy razem.Jeżeli same nie będziemy się szanować to nikt nas nie poszanuje ani lekarze ani nawet pacjenci.

#214  2019.02.25 09:49:45 ~piel54

Jak zwykle wiele zawiści w tych naszych wypowiedziach, pracuje w zawodzie 32 lata i dopiero mnie olśniło, ze mimo posiadanej wiedzy praktycznej czegoś mi brakuje. W tym roku kończę studia II stopnia. Jedna z koleżanek napisała, że to lata wyrzeczeń a ja dodam, że oprócz czasu trzeba przeznaczyć na to odpowiednią ilość kasy, jednak nie żałuję tego kroku. Napiszę wprost, że w naszym zawodzie były i będą miały miejsce tak długo takie sytuacje, w których starsze pielęgniarki komentują wykształcenie młodych i bark doświadczenia, póki starsze pokolenie nie odejdzie z zawodu. Przecież cały nowy nabytek jest po licencjacie i nikt tego nie kwestionuje a mgr to tytuł naukowy i rzadko kiedy powiązany jest z doświadczeniem zawodowym. To nie na tym polega, w innych zawodach jest to normalne i jakoś nikogo to nie boli. A Pan M może znajdzie inny temat do rozważań, Pan wtyka, już nie pierwszy raz, kij w mrowisko .

#215  2019.02.25 10:12:19 ~gola

Rzadko kiedy włączam się do dyskusji ale poszukując informacji na pewien temat trafiłam tutaj. W tym roku kończę magisterkę i przez całą swoją karierę zawodową przez myśl mi nie przeszło, żeby wytykać komuś poziom wykształcenia, może dlatego że pracuję w firmie, w której płaci się za wykonaną pracę a nie za mgr przed nazwiskiem. Uczę się dla siebie i polecam innym podnoszenie kwalifikacji i uważam, ze takie dyskusje są niepotrzebne i może rzeczywiście zająć się innymi tematami. Pozdrawiam Pana M.

#216  2019.02.25 10:27:05 ~popieram i

"""""""""""""#10 2019.01.11 09:38:00 ~Ela - 35 l Tak naprawdę to nie wiem o czym piszecie. Z tego co wiem to tytuł mgr otrzymuje się za wiedzę, studia które się ukończyło. Do pracy w oddziale my wdrażamy nasze koleżanki. Jak zaczynałam pracę też byłam " zielona", bo teoria i praktyka to niekoniecznie to samo. Może trochę więcej empatii do młodszych koleżanek - jak je wprowadzimy w oddział - tak będą pracowały. #11 2019.01.11 09:48:19 ~Real Proszę mi pokazać mgr w innej dziedzinie, który samodzielnie wykonywał zadania przed ukończeniem szkoły. Ogarnij się Panie Mielcarek. #12 2019.01.11 10:47:04 ~ja P.Mielcarek- ukończ MGR PIEL,i dlaczego łudzisz, skłócasz NASZE ŚRODOWISKO? #13 2019.01.11 10:51:22 ~Nata~ Co za bzdury wypisuje pan Mielcarek. Moja córka ukończyła Politechnikę z tytułem mgr i dopiero po podjęciu pracy zaczęła nabierać doświadczenia łącząc zdobytą w czasie studiów wiedzę z praktyką zawodową.""""""""""""""""""""""""""

#217  2019.02.25 21:06:57 ~Pedagogika

I rozpętał burzę Pan M. mgr pedagogiki, zapewne z bardzo wielkim doświadczeniem w tej dziedzinie :) pozdrawiam

#218  2019.02.27 18:08:38 ~piel.oddz.

Okropne jest to co tu przeczytałam. Ja skończyłam studia dzienne mgr praktyki było dużo, ale to nic w porównaniu do moich pierwszych dyżurów. Jasne nikt z nas nie rodzi się pielęgniarką i studia uczą teorii i logicznego myślenia przede wszystkim a doświadczenie moje drogie koleżanki i Panie Milecarek nabywamy w pracy pracując na tych naszych ciężkich dyżurach. Totalne bzdury Pan tu wypisuje. Zamiast działać na korzyść środowiska pielęgniarskiego, robi Pan wszystko by młodych zniechęcić. . W zawodzie pracuję od początku tj. 14 lat i obecnie jestem piel. oddz. wspieram wszystkich młodych ludzi ( bo także wykładam , uczę i piszę pracę dr, prowadzę badania naukowe). To jaką jestem pielęgniarką zależy tylko i wyłącznie ode mnie! od moich chęci. Czy nie zauważył Pan że młodzi ludzie są troszeczkę inaczej wprowadzani w życie przez swoich rodziców niż my kiedyś? Może tu jest problem , może poprostu zazdrościcie nam mgr że posiadamy dużą wiedzę teoretyczną i potrafimy naprawdę polemizować z lekarzami a nie tylko wykonywać ich polecenia. Moi lekarze bardzo się ze mną liczą i niejednokrotnie wspólnie opracowujemy nasze myśli na temat konkretnego Pacjenta. Pacjenci także darzą mnie ogromnym zaufaniem , bo jestem w stanie im przekazać nie tylko machinalne wykonanie świadczeń ale rozmowę edukację i konkretne odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Jak Pan myśli dlaczego? Bo mam wiedzę na temat biopsychospołecznego podejścia do chorych , chory człowiek jest dla mnie priorytetem . I nie wypowiadam się do Pacjenta słowami idzie , usiądzie co jest niestety na porządku w naszej grupie zawodowej wśród starszych pielęgniarek. Ja także byłam ostatnio w roli Pacjenta dość często i nasłuchałam się co nie miara i powiem Panu leżałam na przeciwko dyżurki- bo tam mnie położono jako pielęgniarkę- gest piękny i wiedziałam wszystko po nocy kogo i z czym przywieźli i jak to Panie z SOR kart WKUCIOWYCH ( tak tak wkuciowych) nie założyły. chyba zmienię temat mojej pracy doktorskiej bo bym miała o czym pisać.

#219  2019.02.28 19:18:35 ~Anna

Patologia to jest ten artykul! W rozumieniu autora lekarz nie powinien też mieć tytulu lekarza bo na praktykach pacjenta nie miał okazji zbadać,prawnik nie miał okazji przeprowadzić rozprawy.itp.Taki jest system nauczania i tyle! Może poprostu dziewczyny powinny mieć więcej zajęć praktycznych a nie durne pisanie testów które nic nie dają!

#220  2019.03.01 19:57:18 ~Ada

W zawodzie pielęgniarki i położnej kształcenie ustawiczne powinno być priorytetem.Osoba ,która kończy studia rozpoczyna dopiero pracę w zawodzie.Powinna być dobrze przygotowana merytorycznie ,co jest podstawą ,aby wykonywać te zawody profesjonalnie. Starsze panie pielęgniarki i położne powinny wiedzieć że praktyka bez wiedzy jest tylko rutyną. Rutyna jest bardzo niebezpieczna w naszym zawodzie.Nie wymyślajmy tu absurdalnych teorii na temat patologii związanych z tyt.mgr pielęgniarstwa.Wiedza jest siłą w każdym zawodzie, a połączona z praktyką daje dopiero sukces. Szanuję osoby, które mają wiedzę i podnoszą kwalifikacje.Dla mnie największym paradoksem jest robienie specjalizacji bez odpowiedniego wykształcenie.Powinno wyglądać to tak jak w zawodzie lekarza.Studia, a potem wybrana specjalizacja .Reasumują zawód pielęgniarki i położnej nie należy do łatwych.Szanujmy siebie i szanujmy innych i wierzmy w lepsze jutro.

#221  2019.03.01 22:02:57 ~ela

Do ady .Mam w dupie twoje wywody.Nie mam magistra i nie wiem czy mi na tym zależy .A za swoją uczciwą pracę i miłość do zawodu zasługuję na dobre wynagrodzenie.Śmiem twierdzić ,że pomimo tego że mam tylko licencjat jestem sto razy lepsza od od pań magister na moim oddziale Swoją pracę wykonuję uczciwie i nie oglądam się na innych żeby za mnie zrobili. Pozdrawiam wszystki panie pielęgniarki bez mgr. bo jesteście super dziewczyny.

#222  2019.03.02 08:49:31 ~Ada

Pani Elu proszę czytać ze zrozumieniem .To miło, że kocha Pani swój zawód .Proszę jednak nie licytować wykształcenia w kategoriach mgr czy licencjat to nie ma nic do rzeczy .Można mieć średnie wykształcenie i być świetnym w tym co się robi pod warunkiem ,że cały czas uzupełniamy wiedzę .O tym napisałam .Szkoda tylko ,ze Pani nie szanuje poglądów innych .Jeżeli jest Pani taka świetna w zawodzie to gratuluję Wynagrodzenie to zupełnie inny temat .Wszystkie pielęgniarki i położne niezależnie od wykształcenia zasługują na godne życie. W naszym zawodzie musimy się nawzajem szanować i integrować i tego Pani i innym koleżankom życzę.

#223  2019.03.02 11:43:15 ~ela

Do Ady.Jeżeli p.uraziłam to przepraszam nie to było moim zamiarem .W każdym pani zdaniu przebija pani wyższość nad innymi .Każdy się dokształca jeżeli nie ma mgr. to kończy licencjat,kursy ,robi specjalizację.Pani się nie podoba że można zrobić specjalizację nie będąc mgr.A co to p. przeszkadza? Jeżeli pani tak się podoba jak to jest u lekarzy to proszę iść na medycynę .LEKARZE nie mają studiów zaocznych a my mamy i też tak nie powinno być.Każdy niech się dokształca tak jak chce i jak mu pozwalają finanse.Najważniejszy w naszym zawodzie jest szacunek wzajemny.Mie musimy się kochać ale się chociaż szanujmy.

#224  2019.03.05 20:56:16 ~Lok

Mielcarek usuwa komentarze.to takie niepedagogiczne. Nie pyklo ci gosciu bo nie takie studia skonczyles i ci zal ze kasy nie dostaniesz

Dodaj komentarz