Pielęgniarki i położne piszą, jak się czują po dyżurach nocnych. "Po nocy mój cały dzień jest do niczego".

Pielęgniarstwo.


Pielęgniarki i położne piszą, jak się czują po dyżurach nocnych.
"Po nocy mój cały dzień jest do niczego".

Zobacz komentowany post na Facebooku

Dołącz do nas na fanpage'u Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych i także bądź info!


Interpelacja do ministra zdrowia
w sprawie możliwego wykluczenia z sieci szpitali placówek

z Małopolski Zachodniej

Do opinii publicznej coraz częściej przedostają się informacje o planowanej reorganizacji sieci szpitali. Zgodnie z nieformalnymi zapowiedziami Ministra Zdrowia sieć szpitali miałaby zostać uszczuplona z 600 do 200 szpitali. Nadal jednak nie wiadomo kiedy do takowej reorganizacji miałoby dojść, a także nie są znane kryteria, które miałyby zostać wykorzystane do eliminacji placówek.

Opisany stan rzeczy jest powodem napiętej sytuacji w wielu szpitalach powiatowych. Samorządowcy i mieszkańcy mają prawo uzyskać pogłębioną informację o planowanej reorganizacji sieci szpitali, tym bardziej gdyby miała zostać przeprowadzona w pierwszych miesiącach 2019 roku. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że wraz z likwidacją niektórych szpitali powiatowych lub znaczącą zmianą profilu ich działalności mieszkańcy będą mieli utrudniony dostęp do pomocy specjalistycznej.

Media lokalne niejednokrotnie informowały w ostatnich dniach o przebiegu spotkań dyrektorów szpitali z Małopolski Zachodniej z Ministrem Zdrowia. Przekazywane prasie przez nich informacje nie są optymistyczne. Zgodnie relacjonują, że powzięto już decyzję o wykluczeniu z sieci szpitali dwóch z czterech funkcjonujących tu placówek.

Mając powyższe na uwadze, proszę o odpowiedź czy Minister Zdrowia potwierdza te informacje, a jeśli tak to w uzupełnieniu proszę nadmienić, które szpitale z Małopolski Zachodniej miałyby zostać wykluczone z sieci szpitali?

Ponadto proszę o informację, czy w 2019 roku ryczałty przekazywane szpitalom będą uwzględniać m.in. wzrastające koszty pracy i normy zatrudnienia pielęgniarek?

Lidia Gądek poseł na sejm RP

19 grudnia 2018 roku 


Tylko w województwie łódzkim zlikwidowano ponad 900 łóżek!
A to dane dopiero z połowy szpitali w  województwie...

dzienniklodzki.pl

W szpitalu im. Kopernika w Łodzi od 1 stycznia „czasowo zawieszono” 57 z 900 łóżek. Do pełnej obsady brakuje tam aż 98 pielęgniarek. - Zawiesiliśmy po kilka łóżek na oddziałach, które miały najmniejsze obłożenie - informuje Justyna Teubler, rzeczniczka szpitala.

W Bełchatowskim szpitalu im. Jana Pawła II dyrekcja planuje ograniczenie liczby łóżek o ponad 30. - To łóżka z oddziałów w których wykorzystanie było na poziomie 50-60 procent - mówi Jak Bożena Liberda, p.o. dyrektora. Placówka poszukuje też pielęgniarek. Do pracy chce przyjąć chce 2-4 osoby.

W wieluńskim szpitalu powiatowym jeszcze w listopadzie zmniejszono liczbę łóżek o 44. Mimo to są dwa oddziały, które nie spełniają nowych norm.

Wiecej czytaj w dzienniklodzki.pl


Dyrektor szpitala: nie zamierzam wypełniać rozporządzenia
o normach, póki ktoś nie zacznie z tego powodu wyciągać
konsekwencji.... Brakuje mi 106 pielęgniarek
a łóżek nie będę likwidować.

Od 1 stycznia obowiązują nowe normy dotyczące liczby pielęgniarek przypadających na liczbę szpitalnych łóżek. Jaki wpływ zmiany będą miały na fukncjonowanie Szpitala Powiatowego w Radomsku?

Od 1 stycznia obowiązują nowe normy dotyczące liczby pielęgniarek na poszczególnych oddziałach. Pielęgniarki się cieszą, a dyrektorzy liczą łóżka, które należałoby zlikwidować. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia na oddziałach zachowawczych (niezabiegowych) 0,6 pielęgniarki ma "przypadać" na jedno łóżko, a na oddziałach zabiegowych – 0,7. Wyższe normy obowiązywać będą na oddziałach dziecięcych. Na niezabiegowych – to 0,8 pielęgniarki na łóżko, a zabiegowych 0,9 pielęgniarki. Likwidacja łóżek jest problemem dla pracodawców, bo od ich liczby uzależnione są kontrakty z NFZ i dlatego to oni najbardziej są przeciwni normom.

Biorąc pod uwagę normy zapisane w rozporządzeniu, w Szpitalu Powiatowym w Radomsku brakuje aż... 106 etatów personelu (etatów jest obecnie około 340). Jak mówi dyrektor Piotrk Kagankiewicz, zatrudnienie takiej liczby pielęgniarek jest fizycznie niemożliwe m. in. z powodu braku personelu na rynku pracy. Dyrektor zapewnia, że póki co nie ma też zamiaru z powodu nowych regulacji zmniejszać liczby szpitalnych łóżek. Obecnie jest ich 480.

- Zgodnie z nowym rozporządzeniem powinienem zlikwodować 95 łóżek, ale tego nie zrobię. Wiem, że w ten sposób nie stosuję się do nowych zasad, ale w mojej ocenie w przypadku naszego szpitala zastosowanie się do nich jest niemożliwe - mówi Piotr Kagankiewicz. - Co będzie dalej? Nie wiem, ale nie zamierzam wypełniać rozporządzenia, póki ktoś nie zacznie z tego powodu wyciągać konsekwencji...

źródło informacji: radomsko.naszemiasto.pl

Czytaj cały artykuł prasowy: W Szpitalu Powiatowym w Radomsku albo dodatkowych 106 etatów, albo likwidacja 95 łóżek?

źródło: radomsko.naszemiasto.pl


Aktualności według działów - Nowe normy zatrudnienia pielęgniarek.

Nasza dyrekcja zmniejszyła liczbę pielęgniarek na zmianie. Gdy wspomniono o nowych normach to powiedzieli, że zobaczą co powie kontrola!

Sukces wprowadzenia nowych norm zatrudnienia pielęgniarek. Konferencja wojewody: zlikwidowano 339 łóżek.

Nowe normy. Pielęgniarka: Jak ma być lżej, skoro na 3 pielęgniarki pracujące na odcinku przypada 5-6 lekarzy zlecających.

Zatrudnienie dodatkowo 40 pielęgniarek (aby spełnić nowe normy zatrudnienia) kosztowałoby szpital 6 mln rocznie.

Dyrektor: w związku z nowymi normami zatrudnienia będą w naszym szpitalu "przeniesienia pielęgniarek między oddziałami".


 

Komentarze użytkowników

#1  2019.01.15 20:44:54 ~pigula

Ja super bo wysypiam sie w pracy

#2  2019.01.15 22:34:39 ~Plg

Na jakim oddziale pracujesz? Ja też chcę.

#3  2019.01.15 22:40:35 ~Artur

Ja osobiście mam zupelnie przeciwne odczucia niż większość poniewaz preferuje nocne dyżury i gdyby byla taka mozliwosc to wybieralbym tylko nocki. Po nocy czuje sie swietnie. Druga sprawa jest fakt ze w nocy dyżury zwykle są spokojniejsze niż w dzien i moze stad to odczucie.

#4  2019.01.15 22:59:28 ~Zofia

To może o rentę się postarac? Z tego co czytam to wy zdolne do pracy nie jesteście. Zróbcie miejsce mlodym

#5  2019.01.15 22:59:58 ~Mami

Szkoda, że położne nie zastanowię się jak się czuje kobieta która rodzi jest bezbronne zależna A położne na to że było się nie pier, albo jak gnije matki jak nie dają rady karmić piersią.

#6  2019.01.15 23:03:56 ~kaja

Nie lubię nocek ale czasami wolę je niż dniówki.Po nocy w domu nigdy nie śpię .Ok godziny 12:00 mam kryzys ale po wypiciu kawy mija szybko.Potem to już z górki.Nawet nie jest tak żle.Wieczorsm kładę się o godzinie 19:00 i śpię już do rana.Nie wiem czy tak będzie jeszcze długo dobrze ale mam nadzieję że tak.

#7  2019.01.15 23:16:27 ~Ania

Do 25 lat pracy jakoś to było, po nocy trechę spania, trochę marydzenia na dziecko, ale szło. Teraz po 35 latach pracy jest okropnie, totalne zmęczenie. Ktoś pracujący w dzień przyjdzie z roboty i ma siłę na dom, ja już nie. I łatwo mówić, zmień robotę. Jestem technikiem analityki, potrzebują tylko diagnostów, póki mnie tu zatrudniają gdzie jeztem to ok, ale nie wiem jak długo . I 6 lat przed emeryturą powiedzą jak staremu psu, won na ulicę. Dzięki!

#8  2019.01.15 23:17:13 ~Do Zofii

Nie musimy robić Wam miejsca, one są w dużych ilościach tylko dla was praca w szpitalu jest za ciężka. Wolicie czyste fartuszki i prywatne gabinety albo przychodnie.

#9  2019.01.15 23:50:30 ~Ann

A panie salowe to co

#10  2019.01.16 00:53:12 ~Gość

Zgoda 35 i szkodliwe ale nie ma spania na dyżuru po cichutko tylko pacjentem się zająć. A pani idzie do pracy na 12 godzin z czego połowę śpi i ma żądania finansowe emerytalne i szkodliwe jeszcze. Nieporozumienie moje panie.

#11  2019.01.16 06:24:34 ~Monio

Kto był ostatnio w szpitalu ten wie, że: Pielęgniarka zajmuje przyjęciem do szpitala (wypełnia dokumenty), pobiera krew, robi zastrzyki i podaje leki, pomaga lekarzom przy zabiegach i obchodzie. Resztę czyli oklepywanie, zmiana pościeli mycie pacjenta, sprzątanie robią stalowe i opiekunowie medyczni/ asystenci. Na dyżurach nocnych głównie się śpi, a poza tym połowa łóżek jest pusta i robi się wszystko aby nie przyjąć na oddział nowych pacjentów bo mało pinindzy. Jak ostatnio lezalam na chirurgii na trzech pacjentów były 4 pielęgniarki .

#12  2019.01.16 06:47:49 ~Loz

Tak piszecie jakby w tym kraju tylko pielegniarki na nocki pracowaly. Niech sie teraz wypowie ten co pracuje fizycznie na jakiejs produkcji. Na chlodni. Albo jadac autem. Tez wczesniejsza emerytura i wieksza kasa i przywileje? Za nocke przysluguje dodatek i tyle w temacie. Masa ludzi pracuje na nocki wykonuje ciezsza prace i zarabia mniej. Latami. Tez kiedys pracowalam na nocki. Czasem 6 dni w tygodniu. Albo robilam nadgodziny 12tki. Tez nic nie mialam z dnia i co? Taka praca i tyle.

#13  2019.01.16 08:12:24 ~bazyli

Niema dostawek na korytarzach nie może być na oddziale 70 pacjentów 3- pielęgniarki.Są granice których nie wolno przekraczać, salowa opiekun medyczny nie zrobią wszystkiego za pielęgniarkę

#14  2019.01.16 08:47:55 ~ala

Niektóre komentarze po prostu mnie rozsmieszaja .ok są zawody jeszcze inne pracujące na nocki -ale skoro my pielęgniarki mamy takie luksusowe życie i tylko ciągle chcemy podwyżek dlaczego jest takie małe zainteresowanie zawodem ? No kurczę dlaczego nikt nie chce tego robic ? No podobno na nocach sie spi a kasa po podwyzkach taka że nie wiadomo na co ja wydać ! zapraszam na jedna dwunastke-może izba przyjęć oiom lub interna albo ostra kardiologia.już widzę las rak chętnych .

#15  2019.01.16 09:33:34 ~Pielęgniar

Lat pracy 38 obecnie jestem schorowana wysiadł kręgosłup nerwy trzymam na wodzy wszystkie dyżury nocne czy świąteczne po 24 godzin teraz mi się odbijają bezsennością rozdrażnieniem Ciężka praca ale ja bardzo lubię chętnie wstaje i idę do pacjenta którzy obecnie są bardzo wymagający oraz złośliwi Nie mamy od nich wdzięczności może pojedyńcze przypadki potrafią powiedzieć dziękuję Apeluję do młodych pielęgniarek wyjeżdżajcie za granicą tam zarobicie odlozycie i będziecie mieć satysfakcję z szacunku każdy lekarz was tam doceni tutaj nie Szkoda że nie mam 30 lat już by mnie tu nie było Kocham mój kraj ale niestety ten kraj nad pielęgniarki nie szanuje Pozdrawiam wszystkie zmęczone.

#16  2019.01.16 09:50:23 ~#

Jest ciężko i będzie jeszcze bardziej ciężko bo "normy" jakie wam przygotowano ostatecznie dobiją was. Możecie wreszcie odejść ze szpitali ,zawsze była "droga wolna", prawda ?

#17  2019.01.16 09:56:58 ~Ello

Kolezanki macie jedną nocke i narzekacie.Kiedys tych nocek ciągneło się po 4 lub czasami 5 z rzędu 8 godzinny dyzur na oddziale 40 łóżkowym często pojedyńczo z jedną salową do pomocy.Po takim maratonie był dyzur ranny.Takich nocek w mc ok8-10.Rano po powrocie do domu spalam do ok 11 ze wzg. na dzieci i to był caly sen. Taka jest ta praca.Wybierajac ten zawód i szpital decydujemy się na zmianowosć.

#18  2019.01.16 10:21:07 ~polka

Rozumiem położne ale pielęgniarki to chodzą w ta i druga stronę a w nocy śpią na zmianie

#19  2019.01.16 10:44:24 ~Pielęgniar

Pani Polko "zostań pielęgniarką popracuj i później oceniasz śpią na nocach absurd spróbuj spać na pediatrii czy na onkologii właśnie pisze :półka która nie ma pojęcia co znaczy praca pielęgniarkiIdz do szkoły i idź po szkole do pracy w szpitalu później oceniasz

#20  2019.01.16 10:50:02 ~aga

Teraz poważnie.Licytacje tu nic nie pomogą.Praca w nocy ma też skutki długofalowe.np.zwiększona zapadalność na nowotwory.My pielęgniarki i położne powinniśmy walczyć o większe urlopy.Nie wcześniejsze emerytury bo to jest już po sprawie.Tu ,mleko już się wylało''Trzeba na bieżąco dbać o zdrowie.Jeśli nawet w nocy w pracy śpicie te 2 godziny to mało.Poza tym bez żartów to nie te czasy gdzie pielęgniarka na baczność całą noc spała by lekarz mógł spać.Wszystko zależy od specyfiki oddziału.Tu wam powiem że ostatnio leżałam w Holandii w szpitalu i też tam się śpi.ALE JESTEŚ W PRACY W GOTOWOŚCI ZAWSZE .Nawet zamykając oczy czuwasz.Twój organizm czuwa.Nie śpi.Jestem za dodatkowym urlopem zdrowotnym dla wszystkich osób pracujących w nocy w wysokości 10 dni w roku.

#21  2019.01.16 10:51:23 ~aga

Pielęgniarka stała.gdy człowiek jest jak dzis po nocy to ma prawo się przejęzyczyć .

#22  2019.01.16 11:11:06 ~Go

Drogie Koleżanki i Koledzy-nie dajcie się wypuszczać różnej masci trollom,bo oni tacy mocni tylko tu na forum.Jakby im przywieźli z 4 pacjentów z politrauma po wypadku zbiorowym, to by uciekli gdzie pieprz rośnie,mimo skończonych wcześniej odpowiednich szkół. Z powodu tejże właśnie bezdusznosci i bezczelności większości chorych i ich rodzin odeszłam ze szpitala.Zostawiłam tam mnostwo zdrowia,bo ratowanie komuś d.py odbywa się zawsze kosztem zdrowia każdej/ każdego z nas.Ale pacjenci nie cenią Was nie tylko jako fachowców, ale nawet nie widzą w Was ludzi ( dotyczy to właściwie wszystkich pracowników ochrony zdrowia,choć w wiekszosci przypadków Sz.Panstwo nie mają odwagi nawrzucac lekarzom).I to jest największa przegrana naszych wieloletnich przemian ustrojowych.

#23  2019.01.16 11:47:55 ~Iga

Drogie Panie kto wam kazał wybierać taki zawód ? Kształcąc się tyle lat chyba zdawałyście sobie sprawę na co się piszecie i za jakie pieniądze .

#24  2019.01.16 12:26:20 ~Inna

W Tarnowie dajcie noce oddziałowymi one niektóre mają 60+ ten wiek już nie może spać niech popracują a nie rządzą imunitety ich chronią i są nietykalne a stołki nie do podważenia

#25  2019.01.16 12:30:04 ~Do 8

Owszem wybiegając ten zawód od razu myslałam o pracy w przychodni.szpItalia nie wchodzi w ogóle w gre.interesuje mnie specjalizacja z piel.rodzinnego.i tyle

#26  2019.01.16 12:31:06 ~Do 8

Po prostu od razu wiedziałam gdzie nie chce pracowac.za to poz bardzo mi się podoba.

#27  2019.01.16 12:51:12 ~Piotr

Jesteście najgłupszą grupą zawodową jaką znam. Macie wszelkie możliwości żeby godnie zarabiać i nic nie robicie w tym temacie. To wymierający zawód.

#28  2019.01.16 13:20:22 ~Do 27

Brawo panie Piotrze widzę że się zna pan na rzeczy.Pozdrawian

#29  2019.01.16 13:40:20 ~piel

Narzekanie ale na dodatkowe dyżury to jak rakiety. Brak zrozumienia jak walczyć o przywileje.

#30  2019.01.16 14:05:05 ~Do 4

Zrobic miejsce mlodym? Chetnie. Tylko gdzie one sa?

#31  2019.01.16 14:08:20 ~Ja

Pracuje 40 lat i juz za moment ide na emeryture. Co rok gorzej znosze noce mimo iz pracujac w dps mam je spokojne, mozna nawet polezec zeby kregoslup rozprostowac i nogi. I zastanawiam sie jak dziewczyny daja rade ciagnac nawet po 48 godzin jak ja z trudem ciagne max.24.

#32  2019.01.16 14:09:46 ~Do 9

Salowe? Od lat ich w szpitalach nie ma. Sa brygady sprzatajace wpadajace na oddzial jak do pozaru.

#33  2019.01.16 14:10:00 ~Karolina

Ja pracuje na Nocki, ale nie w szpitalu i nie narzekam chodź też mam dużo pracy

#34  2019.01.16 14:13:10 ~Do 16

Mozemy odejsc,jak najbardzej,w kazdej chwili. Tylko kto nas zastapi?

#35  2019.01.16 14:41:38 ~Do 34

Nie ma ludzi niezastapionych

#36  2019.01.16 15:59:39 ~od kiedy

Dodatkowy urlop za nocki

#37  2019.01.16 16:13:27 ~do 34

Nic tak nie irytuje jak biedota martwiąca się o władze.

#38  2019.01.16 16:19:22 ~przemo

Czy tylko wy pracujecie na nocki w szpitalu? Ratownik w karetce ma inne uposażenie niż piguła systemu.Inaczej pracuje? Może lepiej znosi nockę, bo nie jest pielęgniarką? nie przesadzajcie

#39  2019.01.16 16:43:06 ~Ytong

Artykuł to chyba o tych pielęgniarkach co w nocy nie śpią na wolnych łóżkach?

#40  2019.01.16 17:57:20 ~Plg

Po pierwsze to plg stare są wytrzymałe i przed 1-szą nie ziewają.Mniej chorują niż młode.Niestety słabsze pokolenie.Po drugie nie porównujcie nocek do innych zawodów(mam na myśli wybrane oddziały).Np.oddział płucny ,noce przyjęcie za przyjęciem.Często duszności ,krwawienia,temperatury.Przebywanie z pacjentami wlewowymi,prądkującymi,plującymi itp. Ktoś wspomniał o opiekunach i salowych.Mówię,że nie wiem kto to jest.Przy dobrych wiatrach 1 sanitariusz pon-piątek do14.30. i 1 sprzątająca.Przeszkadza Wam jak plg domagają się urlopu zdrowotnego.Nie przeszkadza Wam ,że nauczyciele mają wszystkie przywileje.One nie mają nocek i nie dźwigają.Nie pracują w smrodzie i w odchodach.My nie chcemy być gorsze.Też walczcie o swoje.My Wam nie bronimy .Praca na nockach pozostawia duży uszczerbek na zdrowiu.Przykre,że jesteśmy tak zawistnym narodem.

#41  2019.01.16 19:18:13 ~xxxx

Z każdej strony nienawiść.Jeszcze trochę to nie wyjdziemy na ulicę,bo nam ktoś nóż w plecy wsadzi. Wniosek nie wybierać tego zawodu,ponieważ wszyscy spoza,go nienawidzą.

#42  2019.01.16 19:54:20 ~Dominika

Zawsze podczas KAŻDEGO badania i zabiegu i porodach powinna być osoba bliska wtedy bardziej się stara personel medyczny lekarze i położne! Wiekszy szacunek do pacjenta i w krytycznych chwilach muszą bardziej się skoncentrować bo mamy świadka. Również jak chodzi o badanie często dochodzi do groźnych zakażeń pochwy brodawczakiem ludzkim który przekaże partnerowi! A potem usuwanie jajników i macicy i szkodliwe leki. Na szczęście jest wiele oddanych położnych i lekarzy ale powinno się zabezpieczyć obecnością osoby bliskiej do której obecności mamy Prawo a gdy wyprasza ginekolog to jest ZBOCZENCEM n aruszsjacym prawo bono swojej intymności decyduje pacjent nie lekarz!

#43  2019.01.16 21:44:27 ~Plg

Już nie jest tak ,że wyprasza się rodziny.Te często same uciekają ,bo nie są przyzwyczajeni do niektórych widoków.Czasami też prosi się o przytrzymanie ręki podczas pobrań.Już minęły te czsy kiedy nie można było wejść do umierającego.Nie demonizujmy.

#44  2019.01.17 04:07:29 ~do 35

Naturalnie, nie ma ludzi niezastąpionych. Pielęgniarki zostaną zastąpione przez lekarzy i sanitariuszy, ewentualnie z 900 szpitali zamknie się na początek (do 5 lat) 300 z nich. Takie komentarze mogą wypowiadać tylko osoby całkowicie nie znające realiów. Pielęgniarek czynnych zawodowo zostało ok 200 tyś. Do 10 lat na emeryturę przejdzie ok 70 tyś, aby były spełnione normy powinno być 300 tyś. Pielęgniarki pracują nie tylko w szpitalach, poradniach rodzinnych, czy specjalistycznych, zakładach opiekuńczo - leczniczych, domach pomocy społecznej (takie domy starców), hospicjach, więzieniach, szkołach, w domowej opiece długoterminowej. Do zawodu wchodzi co roku ok 2 do 3 tyś pielęgniarek. Nie ma ludzi niezastąpionych ale tych co są zastąpić czasem trudno, więc bogate kraje "ściągają" pielęgniarki z całego świata.

#45  2019.01.18 21:51:30 ~Emi

Czytam komentarze i widzę że wszystkie tak mamy po nocach to człowiek czuje się jak wrak i kto się tym przejmuje dlaczego te pielegniarki nie mają urlopu zdrowotnego jak nauczyciele ! Tyle się o tym pisze w czasopismach dla pielegniarek jaka to szkodliwa praca w nocy no i co z tego jeszcze bardziej nas to denerwuje bo co za tym idzie nic nic wielkie nic !

#46  2019.01.18 21:54:34 ~Emi

Dodam że my mamy promować zdrowie a same prowadzimy niezdrowy tryb życia!

Dodaj komentarz