Pielęgniarka: Mam na nocnym dyżurze dwie godziny przerwy... Kiedy idę spać.

Pielęgniarki 2019.


Pielęgniarka: Mam na nocnym dyżurze dwie godziny przerwy... Kiedy idę spać.

Poniżej prezentujemy kilka wybranych komentarzy zamieszczonych na fanpage'u Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych

Zobacz całą dyskusję na Facebooku
 

Komentarze na pielegniarki.info.pl:

  • Otóż, wypowiem się jak to wygląda w Anglii. Pielęgniarka ma przerwę 1,5 h niezależnie, czy ma dyżur dzienny czy nocny. Przerwę tę może wykorzystać tak jak sobie życzy czy na drzemke, czy na lunch, czy też nawet zakupy w pobliskiej galerii. W tym czasie jej obowiązki przejmuje inna koleżanka. Przerwa to świętość i pracodawca nie ingeruje w to.
     
  • Pracuje w angielskim szpitalu. Mam na nocnym dyżurze dwie godziny przerwy... Gdzie idę spać.
     
  • Pielęgniarki i położne, zwłaszcza na dyżurze nocnym, powinny mieć przynajmniej dwugodzinną przerwę w pracy. Praca w nocy, najczęściej bez odpoczynku, potwornie wyczerpuje i drenuje energię i siły. Skupienie uwagi, np. przy dawkowaniu leków, w godzinach nocnych wymaga bardzo dużego wysiłku. Nie mówiąc o pracy fizycznej. Lekarz ma obowiązek odpoczynku, pielęgniarka powinna mieć prawo, bo jej praca jest równie ciężka i odpowiedzialna.
     
  • Ja nie mam problemu z tym, że moje instrumentariuszki w czasie, gdy zakończą nocne zabiegi... rozprostują nogi. Jesteśmy ludźmi i jesteśmy coraz starsze.
     
  • Pod warunkiem, że na dyżurze są dwie pielęgniarki. Jedna nie jest w stanie drzemać.
     
  • Czemu nie? W Anglii mieli 2h jak pracowałam. Teraz w Szwajcarii mają 1h: oficjalnie, na legalu. Fajna sprawa, bo nikt robotem nie jest. I tu nie pracuje się 12h, a 10 na nockach.

Zobacz także dyskusję: Pielęgniarki i położne piszą, jak się czują po dyżurach nocnych. "Po nocy mój cały dzień jest do niczego".


Nowe normy zatrudnienia to fikcja.
Zobacz co o nich mówi pani Krystyna Ptok.

Pielęgniarki znów zrobione na szaro...

Posłuchaj audycji radiowej:

W poniższej audycji radiowej pani Ptok wypowiada kwestię:

Pielęgniarki od wielu lat domagały się określenia normy w zakresie liczby pacjentów podlegających opiece jednej pielęgniarce.

Jeśli mówimy o normie 0,7 na łózko, to musimy pamiętać, że jeśli to będzie 25 łóżkowy oddział to w tym momencie potrzebujemy tych pielęgniarek 15.

To nie jest dokładna liczba pielęgniarek na liczbę łóżek gdyż należy ta liczbę łóżek którą mamy wyliczoną podzielić na 4 zmiany. 

W takim systemie pracują pielęgniarki. Należy pamiętać że w grupie pielęgniarek 15 zatrudnionych wystąpi 15 miesięcy urlopów w roku czyli praktycznie wypada jedna osoba albo i trochę...

Trzeba uwzględnić sytuację kiedy mamy prawo do zwolnienia lekarskiego jak wszyscy którzy pracują i ostatecznie to wychodzi na dobrą sprawę ta liczbę osób rozkłada się na .... 

Zobacz całą wypowiedź pani Ptok.

Słuchaj całej audycji

Wniosek: 0,6, 0,7 lub 0,8 to fikcyjne założenia. Nie wystąpią w praktyce. Potwierdza to sama pani Ptok. Nie będzie tak, że na liczbę łóżek przypadną zacytowane wskaźniki: 0,6, 0,7 lub 0,8! Dlaczego? Bo do nowych norm wlicza się także pielęgniarki na urlopach wypoczynkowych, zwolnieniach lekarskich, macierzyńskich. 

Czyli jeżeli w liczbie 15 pielęgniarek na danym oddziale jedna będzie na urlopie wypoczynkowym, dwie na zwolnieniu lekarskim, i jedna na urlopie macierzyńskim to normy będą spełnione. Tak mówi pani Ptok. 

Normy nie precyzują czy to mają być pielęgniarki "wpisane na grafiku" czy faktycznie udzielające świadczeń zdrowotnych. 

Dziękuję za takie normy paniom w czepkach. Kawał dobrej roboty. 

Więcej informacji w sprawie wkrótce...

Mariusz Mielcarek 


Program pytanienasniadanie.tvp.pl
o normach zatrudnienia pielęgniarek.

Rozmawiają: ksiądz, pacjentka oraz prezes izby pip.

pytanienasniadanie.tvp.pl z dnia 10 stycznia 2019 roku

Wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych zmuszą nas do likwidacji wielu łóżek - ostrzegają dyrektorzy szpitali. Problemem jest pogłębiający się deficyt pielęgniarek. Czy w szpitalach zabraknie pielęgniarek? Już teraz rodziny chorych wynajmują je prywatnie, płacąc ciężkie pieniądze. Od stycznia na jedno łóżko szpitalne musi standardowo przypadać 0,6 etatu pielęgniarskiego. Na oddziałach chirurgicznych już 0,7, a na dziecięcych aż 0,9. Aby wypełnić te kryteria, szpitale musiałyby albo zatrudnić dużą liczbę pielęgniarek, albo zlikwidować łóżka. Ponieważ pielęgniarek już teraz w szpitalach jest o wiele za mało, a ich liczba wciąż spada, realistyczna jest tylko druga opcja. Trzecia możliwość to wycofanie się resortu ze zmian, ale na to się na razie nie zanosi.

Gazeta Wyborcza: Dyrektor szpitala: Mam teraz likwidować łóżka, a są chetne pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi, ale bardzo długo trwa proces potwierdzenia ich uprawnień i zdobycia zgody na pracę.

Zobacz dyskusję w studiu telewizyjnym: KTO BĘDZIE OPIEKOWAŁ SIĘ CHORYMI W SZPITALACH?


Szefowa pań w czepkach: "pielęgniarki nie są przypisane do 
oddziałów. Ogólnie szpitale zatrudniają pielęgniarkę na szpital.
Jest więc możliwość przesuwania pomiędzy oddziałami".

Posłuchaj audycji radiowej:

Jest sprawa: normy zatrudnienia pielęgniarek

W szpitalach likwidują łóżka, by sprostać nowych normom zatrudnienia pielęgniarek. Ale czy rachunki matematyczne sprawią, że w placówkach personel medyczny będzie bardziej liczny? Czy możemy być spokojni, że w przyszłości nie zabraknie pielęgniarek?

W audycji „Jest sprawa” gośćmi byli Jarosław Rosłon – dyrektor Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie oraz Krystyna Ptok – Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Posłuchaj o czym opowiada pani Ptok szefowa związku pielęgniarek słuchaj tutaj


Tylko w województwie łódzkim zlikwidowano ponad 900 łóżek!
A to dane dopiero z połowy szpitali w  województwie...

dzienniklodzki.pl

W szpitalu im. Kopernika w Łodzi od 1 stycznia „czasowo zawieszono” 57 z 900 łóżek. Do pełnej obsady brakuje tam aż 98 pielęgniarek. - Zawiesiliśmy po kilka łóżek na oddziałach, które miały najmniejsze obłożenie - informuje Justyna Teubler, rzeczniczka szpitala.

W Bełchatowskim szpitalu im. Jana Pawła II dyrekcja planuje ograniczenie liczby łóżek o ponad 30. - To łóżka z oddziałów w których wykorzystanie było na poziomie 50-60 procent - mówi Jak Bożena Liberda, p.o. dyrektora. Placówka poszukuje też pielęgniarek. Do pracy chce przyjąć chce 2-4 osoby.

W wieluńskim szpitalu powiatowym jeszcze w listopadzie zmniejszono liczbę łóżek o 44. Mimo to są dwa oddziały, które nie spełniają nowych norm.

Wiecej czytaj w dzienniklodzki.pl


 

Komentarze użytkowników

#1  2019.01.17 09:10:09 ~śmieszka

Czy w Polsce nie ma przerw w pracy? Także na dyżurze nocnym?

#2  2019.01.17 10:04:40 ~PIEL

A jak woleliby pacjenci, lekarze, dyrekcja ? Chyba przytomną, reagującą na zagrożenie życia i potrzeby pacjenta pielęgniarkę. Dlatego jestem za dzieleniem się w nocy drzemką i czuwaniem chociaż na 2 godziny. Jesteśmy ludźmi , tak jak lekarze, którzy mają prawo odpocząć.

#3  2019.01.17 12:59:29 ~Do2

To idziesz na dyżur nocny się wyspać do szpitala ? tak może być kardiologia nowy szpital w Tarnowie. Proszę się nie przyrównywać do lekarza.Jestescie do roboty a nie do stawiania diagnozy

#4  2019.01.17 14:30:28 ~do 3

Tak? do roboty? to swiadczy o twoim marnym poziomie wiedzy i kultury bo jezeli chcesz wiedziec pielegniarka stawia diagnoze pielegniarska. poza tym to pieelgniarka ROZPOZNAJE wszelkie stany zagrozenia zycia i objawy a nie lekarz ktorego nie ma w tym czasie w oddziale wiec inteligencja cie zawodzi. a czemu ma sie nie porownywac do lekarza. to jest taki sam personel medyczny, konczy taka sama uczelnie i studia a to ze lekarz ma inne zadania nie znaczy ze jest lepszy, wazniejszy i madrzejszy. lekarz jest tak samo od roboty jak pielegniarka i kazdy inny pracownik bo nie jest on na ozdobe w szpitalu tylko ma pracowac. a wyspac sie nikt nie idzie płytki czlowieku. nie pojmujesz czegos takiego jak odpowiedzialnosc! czlowiek musi miec trzezwy umysl w takiej pracy. ale polskie spoleczenstwo jest takie prostackie i ograniczone ze lubi patrzec jak ktos tyra pieelgniarka nie robi tylko czynnosci manualnych.ale to PRACA UMYSLOWA polegajaca glownie na obserwacji i analizie (to zawod wpisany w ustawie jako specjalista medyczny i praca umyslowa a nie fizyczna wiec od roboty to ty moze jestes na budowie.) zal mi ciebie i twojej niskiej inteligencji, musi ci byc ciezko w zyciu. nie zycze ci zebys lezal np po wypadku lub operacji i dostal krwotoku wewnetrznego i w tym czasie byla na dyzurze pielegniarka ktora jest tylko wg ciebie od roboty a nie od diagnozy. przyjdzie.zalozy venflon.podlaczy krolowke (albo nie powina bo czetso lekarze nawet nie wpisuja do dokumentacji wiec ni nie dostaneisz nawet przeciwbolowych bo to tez w wiekszosci zapewnia pielegniarka, rzadko lekarze wpisuja.).zmierzy cisnienie i tyle z roboty.bo wg ciebie tylko tyle robi bo samodzielnie nie myslli i nie diagnozuje.wiec oleje ze umierasz bo nie rozpozna ze masz krwotok bo nie musi wg ciebie myslec i diagnozowac. - oczywiscie takich pielegniarek nie ma ale tak by to wygladalo jakby pielegniarka pracowala tak jak ty ja postrzegasz.

#5  2019.01.17 15:19:25 ~do 4

Widać jakie pojęcie o tym zawodzie ma przeciętny Polak . Żałosne .Powiedział co wiedział

#6  2019.01.17 15:25:32 ~Ala

Żenada -trollu. Do 3.

#7  2019.01.17 15:38:05 ~Pacjent

Oczywiście że nie będzie taka przerwa. Szpital sam polikwidował etaty pielęgniarskie w celu oszczędności szpitala a teraz kiedy od górnie narzuca ministerstwo ludzkie normy zatrudnienia pielęgniarek to dyrekcja szpitala chce likwidacji łóżek i obwinia pielęgniarki. W głowie się nie mieści ile jeszcze można upadlać ten zawód. Było i jest dla lekarzy wszystko musi być dla pielęgniarek nic.

#8  2019.01.17 15:38:45 ~Pacjent

Oczywiście że niech będzie taka przerwa!

#9  2019.01.17 15:45:27 ~Do 1

Oficjalnie nie ma. Teoretycznie w czasie 12 godzinnej zmiany powinno sie miec 2×po 15 minut na posilek ale najczesciej nie ma. Nawet jak pielegniarka usiadzie zeby wypelnic papiery w tym samym czasie cos popija czy przegryza ale wtedy w mediach rodziny chorych rozpisuja sie,ze pielegniarki siedza

#10  2019.01.17 16:22:45 ~do wszystk

Czy wobec tego skoro pielęgniarka jak napisano kończy studia równe lekarzowi czemu nie zarabia jak lekarz? .odpowiem, bo te studia i specki niestety są mało warte.i te diagnozy i zalecenia.Puszcie się dalej.Przy obecnych normach na puste łóżka to spoko możecie nawet pospać. Trzeba się było uczyć a nie kończyć studia pielęgniarskie w Pcimiu Dolnym.Lekarski można studiować na porządnych uczelniach z zapleczem ( choć i to się zmienia) , pielęgniarstwo byle gdzie a specki to już kompletna ściema

#11  2019.01.17 17:12:38 ~do 10

No to pociesze Cie. Lada chwila beda sie toba opiekowac tylko i wylacznie lekarze po wybitnych prywatnych uczelniach na ktore wystarczy miec 30% zdanej matury. Napewno na kierunku lekarskim uczy sie lekarzy opieki nad chorymi wiec bedziesz zadowolony. Ciesze sie niezmiernie ze pielegniarstwo w Posce zanika i wreszcie pacjenci beda zadowoleni bo beda sie nimi opiekowac tylko i wylaczie lekarze.

#12  2019.01.17 17:13:27 ~Do 10

Jakim to idiota trzeba byc , zeby pieprzyć takie głupoty! Idź się leczyć psycholu!

#13  2019.01.17 17:22:03 ~Do

Jakim to trzeba być idiotom żeby pisać ile się śpi w pracy hehhhh za spanie płacą na produkcji to byś nie pospała

#14  2019.01.17 17:28:47 ~Do # 10

Nawet jeśli skończyłyśmy studia Pielęgniarskie jak piszesz w Pcimiu Dolnym to mamy większa wiedzę i kwalifikacje niż ty kończący jak piszesz " porządna" uczelnie na wydziale lekarskim. Wasze pojęcie o opiece nad pacjentem , empatii, pomocy jest niewielkie. Zostaje Wam tylko ponowne studiowanie nawet w Pcimiu Dolnym. Jestem pewna ze z mizernym efektem. Latami niestety studiujący Panowie Lekarze ogarnijcie się i do roboty.

#15  2019.01.17 17:47:38 ~do#12

A jakieś konkrety? przecież pielęgniarstwo można teraz studiować w wyższej szkole jakiejś tam.Studentki mają problem z praktyką zawodową, bo te pseudo uczelnie zwyczajnie nie mają zaplecza szpitalnego a dydaktyczne też pozostawia wiele do życzenia. Jaka jakość jest tych lec i mgr po tych byle jakich studiach Spojrzałyście kiedyś jak wygląda robienie specki dla innych zawodów medycznych? W akredytowanych jednostkach przez ckpm a nie przez prywatne firemki, które też mają problem ze stażami. Zobaczcie co się dzieje w szpitalach klinicznych.W wielu miejscach uczelnie medyczne nie zezwalają na staże z prywatnych uczelni i prywatnych firm,bo po prostu jakość kształcenia jest niska. A co do przyszłości.Nie zauważyłam specjalnej opieki pielęgniarskiej, obijacie się poza tymi które pracują na oit, pop czy o.zabiegowych. Nocki na psychiatrii tępe dyżury, oddzialy dziecięce gdzie praktycznie opiekę przejęli rodzice. Po prostu wasze wykształcenie nie jest równe lekarskiemu (tu nie mam na myśli jednak nowych komercyjnych studiów), a miauczenie jak to ciężko pracujecie i jak mało zarabiacie jest żałosne.Jedyną odpowiedzią jest wyzywanie od idiotów ( kim czym być, przy okacji - to być idiotą nie idiotom )

#16  2019.01.17 17:56:09 ~do#14

Niestety zmartwię cię ale nie masz podstaw aby tak mówić. Tak wiem, więcej godzin niż na lekarskim ;). Zwróć uwagę, że problem kształcenia w Pcimiu obejmuje też komercyjne studia lekarskie. Te uczelnie mają problem z kształceniem praktycznym. Empatii nie uczymy się na studiach.Wy też nie. Wynosi się ją z domu, ma się wzorce, mentora.Z pani wypowiedzi widać kompleks Pcimia i pokłady niewykorzystanej empatii.

#17  2019.01.17 18:01:09 ~Do 15

Czytanie ze zrozumieniem sie kłania tepoto! , idiotom, napisal ktoś równy twojemu poziomowi A tak na marginesie.Opieka nad własnym dzieckiem , to twój psi obowiązek! Pielęgniarka ma inne obowiązki, nie ma czasu, żeby nosić dzieci na rękach! Więc zamknij japę i uzupełnij swoją wiedzę nt obowiazków pielegniarki na dyżurze! A po trzecie won z tego portalu, dzieckiem się zajmij a nie trollujesz nierobie !

#18  2019.01.17 18:16:56 ~Paweł

W Angli mamy 1h przerwy NIE PŁATNĄ więc coś za coś

#19  2019.01.17 18:47:14 ~Piel 34

Ja zrobiłam licencjat, magistra i specjalizację na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na wydziale pielęgniarstwa . To jest dobra uczelnia. Więc pielęgniarki też studiują na dobrych uczelniach i co na to powiesz.

#20  2019.01.17 18:56:00 ~do 15

Zarowno pielegniarstwo jak i medycyne studiuje sie na Uniwersytetach Medycznych. Mgr pielegniarstwa = mgr medycyny czyli lekarz. NIe porownujemy sie do lekarzy bo mamy inny zakres obowiazkow ale wyksztalcenie na tym samym poziomie. Nie mowie tu o doktorach medycyny. Na oddziale dzieciecym rodzic to potencjalny pacjent bo zle sie poczuje prosi o zmierzenie cisnienia, goraczki, prosi o lek p/bolowy albo wymiotuje i trzeba go zaprowadzic na SOR. Poza tym w tej chwili rodzice nie potrafia nawet dziecku zmierzyc goraczki czy podac syropu za to godzinami maja czas siedziec w telefonie. Ktos kto nie pracuje w tym zawodzie nie ma prawa mowic jak jest .

#21  2019.01.17 19:13:29 ~Kot

A co to takiego pielęgniarka bo ja mysle ze te marne pielęgniarki po marnych zaledwie paroletnich studiach wyklepanych na pamiec to jedynie do obesranych kiblow powinni ich gonic

#22  2019.01.17 19:19:32 ~Do

Lekarze lekarze aż bez lekarza nawet palcem kiwnąć nie możecie a tylko coś się dzieje od razu cholewy smarujecie po doktora tak właśnie to wygląda

#23  2019.01.17 19:20:58 ~Do 15

Do 15 nad dyżurkom aż promieniuje od telefonów w łapie

#24  2019.01.17 19:24:42 ~Xd

Pamietajcię nie ma ludzi nie zastąpionych oni coś wymyślą bardzo duże jest zapotrzebowanie na opiekunów medycznych w niemczech i ich biorą obojętnie na jakim oddziale i tu się tego doczekamy

#25  2019.01.17 19:28:48 ~Ala

W niemczech nie ma takiego kierunku mgr. Pielęgniarstwa o co tu chodzi ? to jest porażka Może być mgr.cukiernica Mgr.fryzjerstwa Takich mgr. By się nazbierało

#26  2019.01.17 19:30:50 ~Ogó

Ale jesteście zajadle żmije w tych komentarzach.Jesli macie pomagać to pomagajcie a jeśli nie to idźcie do biedronki pracować

#27  2019.01.17 19:33:12 ~Kaśka

W niemczech jest 3 lata szkoły i do tego szkolenia często co jakiś czas i to wszystko wszyscy jadą na jednym wózku

#28  2019.01.17 19:37:53 ~Ala

Niech ci u góry się rozejrzą jak nasi sąsiedzi mają jak ich system działa i wtedy skończą się wyjątki i po problemie i dodaje nie dość że mgr. Nie ma to wszystko na najwyższym poziomie się odbywa na to po prostu mają pieniądze

#29  2019.01.17 19:41:09 ~do21-do26

Pielęgniarki szanujmy się i nie odpowiadajmy burakom z niskimi pobudkami . byle chłop z psiej Wólki może się tu wypowiadać na tym forum szkoda nerwów. zakompleksieni 21, 22,23,24,25,26 do roboty a nie farmazony wypisywać nieroby i tyle w temacie hejterzy

#30  2019.01.17 20:01:53 ~Mag

Nie rozumiem dlaczego w pracy mozna spac? Bylam pare razy w szpitalu .nocna zmiana pielegniarek wyglada nastepujaco.18 h podanie lekarstw.kroplowki .mierzenie temeratury.koniec potem udaja sie do swoich pokoikow ogladanie tv. o 22 h gaszenie swiatla.pobudka 5.30. I to sie nazywa praca . W innych zawodach na nocnej zmianie wszyscy pracuja np.pracownicy produkcji.stacje benzynowe.gornicy.itp.

#31  2019.01.17 20:10:22 ~#17#20

Jednak dobór słownictwa wskazuje na braki w wykształceniu i empatii. Nie muszę zajmować się dzieckiem, bo już jest samodzielne i studiuje.Jednak nie mowię o noszeniu dzieci na rękach a o podstawowych obowiązkach pielęgniarskich. Łącznie z podawaniem leków stawianych na stoliczku a wpisanych z karcie jako podanych. Pielęgniarstwo można studiować niekoniecznie na UM niestety i to właśnie o tych "studiach" piszę.

#32  2019.01.17 20:29:05 ~Pielegniar

Życzę wszykim którzy uwazają ze nic nie robimy tylko kawę pijemy aby w przyszłym wcieleniu o ile takie jest byli pielęgniarką i robili te wszystkie czynności które wykonujemy w stałym napięciu gotowości nieustannej koncentracji. Ogromnym wysilku fizycznym pozdrawiam maleńkich

#33  2019.01.17 20:35:43 ~Do 31

Co za bełkot!

#34  2019.01.17 20:38:08 ~do 30

Idż popracuj jako pielęgniarka ,wykonuj te wszystkie skomplikowane procedury,odpowiadaj za ludzkie życie przeprowadzaj 2 reanimacje w nocy tak jak ja dziś na dyżurze a potem się wypowiadaj. Brak słów ,żenada

#35  2019.01.17 20:42:09 ~Do 15

Piszesz "nocki na psychiatrii tępe dyżury. Kto wypisuje takie rzeczy? Zapraszam na oddział psychiatryczny na nockę ale w charakterze pielęgniarki. Ostre psychozy, rewersy, przymus bezpośredni, pacjenci pobudzenia, agresywni, z tendencjami samobójczymi. Kto to wszystko nadzoruje i ponosi odpowiedzialność - 1 pielęgniarka na 30 pacjentów. Pozdrawiam autora komentarza 15

#36  2019.01.17 20:42:51 ~Ola

Ja rodzilam niedawno i dziekuję za prace i pielęgniarek i lekarzy. Jednak to pielegniarki sie opiekowaly nami wiekszosc czasu, i uwazam je za niezastapione. Dziekuje za Waszą pracelę każdemu zespolowo medycznemu.

#37  2019.01.17 20:49:41 ~Ewa

33 dobrze się bawi.myślę ze jedyna rozrywka tej osoby.samotny skrzywdzony zły.biedny.odpuść i pochylenia głowę przed tymi którzy będą przy Tobie gdy będziesz chory czy stary.nieuniknione.

#38  2019.01.17 20:51:16 ~Ewa

Przepraszam.miało być pochyl głowę

#39  2019.01.17 20:56:11 ~do 30

Moim zdaniem nie ma sensu laikom nic tłumaczyć i tak nie wiedzą o czym mowa .O szacunek do tego zawodu musimy zawalczyć.Niedługo pogarszająca się sytuacja w Polsce pewne rzeczy wymusi i zmieni się ocena sytuacji.Każdy będzie prędzej czy później zależny od wiedzy i doświadczenia pielęgniarki, nikt nie jest nieśmiertelny chociaż niektórym tak się wydaje.Pozdrawiam wszystkie ciężko pracujące kobiety w charakterze pielęgniarek w Polsce

#40  2019.01.17 20:59:11 ~Do 2

Jeżeli jesteś za 2 godzinnym drzemkami na dyżurze nocnym to ja jestem "za" ale te 2 godziny niezapłacone.

#41  2019.01.17 21:13:58 ~gosc

Dwie godziny spania na nocce ,to zart , bylam pacjentka widzialam slyszalam spaly po 5-6 godz nastawiajac budziki, probujcie mowic ze jest inaczej .Żenada

#42  2019.01.17 21:36:47 ~do gosc

Ale Panie rozmowy o realnej opiece nad pacjentem uważają za bełkot. Niestety widzę poczucie my mgr to jesteśmy tak ważne jak lekarze.No nie. Mgr to megalomania tytułu.A do pracy nie ma się komu wziąć. Owszem są wyróżniające się np. na OIT ale psychiatria? Śpicie na zmianę jak aniołki.Mąż zleca leki żeby was pacjenci nie niepokoili, więc proszę bez rozdzierania szat.

#43  2019.01.17 21:36:48 ~do gosc

Ale Panie rozmowy o realnej opiece nad pacjentem uważają za bełkot. Niestety widzę poczucie my mgr to jesteśmy tak ważne jak lekarze.No nie. Mgr to megalomania tytułu.A do pracy nie ma się komu wziąć. Owszem są wyróżniające się np. na OIT ale psychiatria? Śpicie na zmianę jak aniołki.Mąż zleca leki żeby was pacjenci nie niepokoili, więc proszę bez rozdzierania szat.

#44  2019.01.17 21:44:22 ~Do 43

Mąż zleca leki, żeby pielęgniarki mogły spać! No żenada! Ciekawe gdzie takie praktyki się stosuje? A mąż pewnie czuwa za pielęgniarki? Jeżeli zleca to On chce mieć spokój, żeby nie było interwencji. Rozbrajający wpis!

#45  2019.01.17 21:51:50 ~Do 41 #

Będę mówić inaczej! Pracowałam na chirurgii i nigdy w nocy nie spałam, nawet gdy było bardzo spokojnie na oddziale. Więc zamknij się i zrób coś pożytecznego

#46  2019.01.17 22:02:06 ~Piel

Koleżanki nie porównujcie studiów lekarskich do pielęgniarskich. Wydział lekarski dotyczy zupełnie innego ,trudniejszego zakresu nauczania

#47  2019.01.17 22:16:38 ~do#44

Śpicie na zmianę. Czy ja komukolwiek mówię zamknij się? To też świadczy o poziomie. A co do studiów. Porównaj ilość punktów jaką trzeba mieć aby się dostać na lekarski a na pielęgniarstwo w jakiejkolwiek wyższej szkole czy UM. Każde z nas przygotowywało się do teo kierunku od 1 klasy lo.Wiedzieliśmy, że musimy być nie dobrzy ale jedni z najlepszych. Wiedzieliśmy, że kiedyś będziemy bezpieczni finansowo i ciężko na to pracowaliśmy. Po prostu. Portal czytam ze względu na bratową pielęgniarķe.Niestety jej opinia pokrywa się z moją.Amen

#48  2019.01.17 22:21:43 ~Do Kot

Pora już na emeryturę dawno a nie obrażać pielęgniarki. Twoja frustracja wylewa się rzeką nie tylko na personel ale i pacjentów. Empatia wypalila się w Tobie lata temu i wszyscy to widzą. Za chwilę nikt Cię nie będzie szanowal jako człowieka i lekarza a właściwie to już!

#49  2019.01.17 22:22:30 ~MONIKA

NIE ZAPRZECZAM PRACA PIELEGNIARKI JEST BARDZO CIEZKA I TRZEBA PRZYZNAC ZE Z POWOLANIA PIELEGNIAREK W POLSCE JEST MALO TAK SAMO JAK LEKARZY NATOMIAST WIADOMO JEST ZE ZYCIE CZLOWIEKA JEST BEZCENNE KAZDY Z NAS DECYDUJAC SIE NA WYKONYWANIE PRACY KTORA PODEJMUJE POWINIEN WYKONYWAC TE PRACE SUMIENNE I UTRZCIWIE JEZELI CHODZI O PIELEGNIARKI MAJA ROZPISANY GRAFIK I JEST TO JEDNOZNACZNE ZE DO PRACY NA DYZUR PRZYCHODZI SIE NIE POTO BY SPAC TYLKO SUMIENNIE WYKONYWAC SWOJ ZAKRES PRACY CZYli sluzyc ludziom chorym JEZELI KTOS NIECZUJE SIE NA SILACH POWINIEN ZMIENIC PRACE PS SIOSTRA DYZURNA PIELEGNIARKA

#50  2019.01.17 22:26:16 ~Do 47

Od 44 proszę czytać ze zrozumieniem, czy gdzieś pisałam " zamknij się "? Ale ciekawy komentarz, oj ciekawy.na poziomie! Amen

#51  2019.01.17 22:32:15 ~MURZYN

ZANIM W POLSCE ZMIENI SIE MENTALNOSC LUDZI I PODEJSCIE CZLOWIEKA DO CZLOWIEKA TO PEWNIE MINIE JESZCZE ZE 100 LAT KAZDY ZAWOD W POLSCE JEST MALO PLATNY MINIMALNA PENSJA KRAJOWA NIEPOZWALA NA INDYWIDUALNA EGZYSTENCJE CZLOWIEKA WSZYSTKO TO ODBIJA SIE W POLSKIM CODZIENNYM SZARYM ZYCIU LUDZIE SCHOROWANI SPRACOWANI BIEDNI OSZUKANI SYSTEM PRACY NFZ TRAGICZNY

#52  2019.01.17 22:36:42 ~Pielęgniar

Co się dzieje? Czyj to portal? Wcześniej obrazaly nas inne zawody a teraz lekarze? Mamy się wziąść do roboty? A Wy? Ciągle zmęczeni, zapracowani, bez chwili czasu dla pacjenta, rodziny. Pozamykani w pokojach lekars

#53  2019.01.17 22:40:24 ~Do 52

Popieram wpis koleżanki.

#54  2019.01.17 22:44:12 ~Pielęgniar

Pozamykani w pokojach lekarski gdzie tłumnie oczekują pacjenci na laskawe otworzenie drzwi. Nie chce się uzupełnić zlecenie, nie umie zrobić i odczytać ekg - tylko prosić o konsultacje. Za to pensje proszę bardzo 12000-18000.

#55  2019.01.17 22:53:56 ~Do 44

Skoro mąż tak wszystko Ci opowiada to może też o tym jak pielęgniarki ratują często, tylki '' po lekarskich wypadkach?

#56  2019.01.17 22:54:59 ~Do 44

Oczywiście po wpadkach.

#57  2019.01.17 22:56:27 ~Do 54

No ale na te pensje uczyli się od 1 klasy LO, jak to pisze autorka #47. Z Taką wysoką samooceną i samozadowoleniem rzadko się spotykam.

#58  2019.01.17 22:59:08 ~Do 56

To chyba miało być skierowane do #43.

#59  2019.01.17 23:02:13 ~#52

To sarkazm? Dzięki przespanej nocy pielęgniarki mają więcej czasu dla rodziny oraz są empatyczne dla pacjentów.Ok. Dzięki łatwiejszym studiom i wyjątkowej czasowo specjalizacji mogą dbać o swoje życie osobiste.Tak dobrze.Tylko nie porównujcie studiów i wysiłku włożonego w kształcenie, bo tego się nie da porównać. Skoro tak ciężko znosicie tryb pracy, zmieńcie ją. Jest spory niedobór pielęgniarek.Nie zasłaniajcie się pacjentami, bo pracujecie też dla pieniędzy, dla dobra waszych rodzin.Na wasze miejsce przy niedoborze personelu nikt nie przyjdzie.Wtedy my będziemy musieli zająć się pacjentami;).A jak wiadomo nie jesteśmy do tego przygotowani :p

#60  2019.01.17 23:05:00 ~Pielęgniar

Sorry - tak do 43

#61  2019.01.18 02:37:21 ~Rodząca w

Pielęgniarka to przede wszystkim człowiek, jak każdy z nas. Jeśli zdarzy się spokojny dyżur-niech śpi. Lepiej chyba, zeby wypoczela, niż robiła zamieszanie utrudniając wypoczynek pacjentom, czy czuwała gapiac się tępo w tv. Tylko proszę wszystkie pielęgniarki, zeby przy potrzebie nocnej interwencji nie traktowaly pacjentów jak zło konieczne.

#62  2019.01.18 05:50:48 ~Piel. Just

Przerwa w nocnej pracy należy się WSZYSTKIM pracownikom szpitala. Szkoda że niektóre zawody o tym zapominają.

#63  2019.01.18 05:51:56 ~Do 59

Nie wiem kto prowokuje takie tematy. Oczywiste jest że włączą się w temat hejterzy, pielęgniarkę już od dawna nie traktuje się jak człowieka. Widać ile chętnych do tego zawodu. Lekarz w krajach unijnych jest dla pacjenta w Polsce odwrotnie.

#64  2019.01.18 08:23:27 ~Maria

Nie da się czytać tego ,gó.a.gratuluje kultury i ocenie pracy.Idźcie wszyscy do diabła z tym bełkotem ,to wszystko zaczyna być tak mdłe ,że chce mi się żygać,

#65  2019.01.18 08:36:02 ~Strażnik

Witam, w głowach się wam poprzewracało? Nam, służącym w zakładach karnych i aresztach śledczych, nie przysługuje ani minuta przerwy, bo nie podlegamy pod kodeks pracy. Często w ciągu całej służby nic nie jemy, bo nie ma na to czasu. Ponadto w nocy jesteśmy kontrolowani za pomocą systemu czata 3, osobiście przez dowódcę oraz nieustannie jesteśmy obserwowani za pomocą kamer. A wy chcecie wielogodzinnych przerw!

#66  2019.01.18 08:57:51 ~Pielegniar

Wszystkim hejterom życzę takiej opieki dla Was i Waszych bliskich o jakiej właśnie piszecie! Potraficie tylko Nas obrażać, a jak przyjdzie co do czego, to lecicie do Nas z podkulonym ogonem, bo lekarz nie chce Was słuchać! Mam nadzieję, że nie znajdzie się żadna empatyczna pielęgniarka w Waszym zasięgu! Doświadczyć musicie na własnej skórze tego naszego nieróbstwa! Tego Wam życzę z całego serca.

#67  2019.01.18 11:40:07 ~Wiola

Zajadle małpy na tych portalach zachowujecie się jak przy łóżku pacjenta.Rozdarte gęby,wyciszcie się zarabiacie ok 5 klocków to jeszcze mało ? A inne rebuchy to się nie liczą ?

#68  2019.01.18 11:49:35 ~pielęgniar

Pielęgniarka to też człowiek.Kiedy będzie można liczyć na regulamin sprawiedliwych grafików.

#69  2019.01.18 11:52:26 ~do 47

Na lekarski więcej chętnych i trudniej się dostać ze względu na to,że jest naście razy więcej chętnych ze względu na kilkukrotnie większe zarobki tępa istoto!

#70  2019.01.18 12:15:54 ~Piel

Do 67 - zajadła małpa to ty jesteś, tylko potraficie nam pieniądze liczyć, ok 5 klocków jak napisałaś to może ty zarabiasz, bo ja nie. A co to są za pieniądze? Żadne za taką harówę ! A tak w ogóle spadaj z tego portalu

#71  2019.01.18 12:32:18 ~...

KARMCIE TROLA DALEJ A ON SIE SMIEJE

#72  2019.01.18 13:07:20 ~i ja

Młodzież szkół licealnych wyśmiewa się ze studiowania pielęgniarstwa.Nie ma chętnych.Przykre.

#73  2019.01.18 13:12:48 ~Ja

Jestem po operacji mogę powiedzieć że życie uratowali mi lekarze ale później były cały czas na każde wezwanie pielęgniarki To one dbały o moją ranę podawały leki kroplówki pobierały badania bez tego dalsze leczenie by się nie powiodło Lekarz przychodził 2 razy dziennie Najgorzej jak ktoś porównuje pracę tych pań to pracy przy taśmach czy wasi bliscy to słoiczek dżemu który można rozbić i nic się nie stanie Tacy ludzie kipią nienawiścią przykład z Gdańska Jednak dużo krzywdy zrobił Wam ten portal Drogie Panie z mgr nie wykłócajcie się jakie jesteście wykształcone liczy się co potraficie zrobić a nie ile książek przeczytałyscie liczy się w waszym zawodzie fachowość Pozdrawiam wszystkie panie

#74  2019.01.18 14:03:11 ~Do71

Znasz się na rzeczy.Fajnie masz pozdrawiam

#75  2019.01.18 14:06:25 ~Do 70

Kultura pilnie poszukiwana chyba nie masz magistra skoro nie zarabiasz

#76  2019.01.18 14:38:09 ~do 3

Typowa polska ciemnota i stereotypy do roboty to ty robolu sądząc po stylu pisania pielęgniarki to wykształcone osoby biorące udział w stawianiu diagnoz na różne sposoby ale co może prostak wiedzieć ponadto musisz wiedzieć prostaku że w krajach cywilizowanych odpoczynek nocny tzw. wymienny przysługuje się i pielęgniarkom tylko jest nas za mało i jesteśmy też zastraszane

#77  2019.01.18 15:36:29 ~do 12, do

Nie jedna pielęgniarka uczyła młodego nowego lekarza. ale nidługo ten zawód umrze i wówczas pacjent leczy sie sam, na lekarza nie licz

#78  2019.01.18 15:39:08 ~do 59

No jasne, ze pracujemy dla kasy, lekarze tym bardziej, a na studiach pielęgniarskich jest dokładnie tyle samo godzin co na lekarskich, wiec są to specjalistki z mgr - nie gorsze od lekarza w swojej dziedzinie, a są to 2 inne zawody

#79  2019.01.18 15:39:42 ~do 66

Brawo!

#80  2019.01.18 16:56:34 ~obserwator

Do 76 i podobnych super do chamów to tylko tak

#81  2019.01.18 17:21:23 ~Karlos

Moi drodzy w szpitalu na nocnym dyżurze pracują również inne zawody min diagności. Bez naszych badań lekarz nie jest wstanie postawić diagnozy. Po 18 latach pracy zarabiam 2.5 tysiąca zł. Pracuję również w systemie nocnym . jestem z technikiem dla całego szpitala, dla każdego oddziału, soru, dla wszystkich tylko my dwie. Nie ma szans położyć się nawet na kilka minut. Więc nie płaczcie drogie pielęgniarki- też jestem wykształcona, zarabiam mniej od was, a pracuję tak samo jak wy. Nas nikt nie widzi. Wykonujemy swoją pracę po cichu i zgodnością. Wy nie macie klasy.

#82  2019.01.18 17:21:33 ~do 57

A piateczki po układach ile to tego było i tzw. wejściówek nepotycznych na studia medyczne oj pisał by i pisał !

#83  2019.01.18 17:25:53 ~do 82

Nic dodać i nic ująć BRAWO a pisiorowskich konowałów tu nie mało!

#84  2019.01.18 17:36:50 ~do 81

Deficyt pielegniarek w Polsce w pełnym rozkwicie. Zapraszam na neurologię 2 pielegniarki na 40 chorych. Oby było z godnością. Można się przekwalifikować.

#85  2019.01.18 17:39:41 ~do 84

SUPER-BRAWO

#86  2019.01.18 18:42:48 ~Do 67

Plujecie na pielęgniarki które ratują życie opiekują się w chorobie, pomagają uśmierzyć ból cierpiącym, pocieszają martwiących się, pomagają uśmierzyć strach przed śmiercią, pocieszają niejednokrotnie rodziny chorych, rodziców umierających dzieci, z szacunkiem myją ciało po śmierci pomagają staruszkom w chorobie, młodym po wypadkach. Są blisko cierpiącego człowieka bliżej się nie da. MAŁO KTÓRY ZAWÓD bardziej zasługuje na szacunek niż ten. Nastąpił czas deptania wartości stąd ten hejt przerażające

#87  2019.01.18 18:53:47 ~Do 81

To że diagności szpitala są niedoceniani to prawda ale pisząc powyższy post wybacz ty nie okazujesz klasy. Pielęgniarki mają prawo poruszać kwestie które nas dotyczą na forum pielęgniarek. To ty piszesz na cudzym portalu

#88  2019.01.18 19:09:15 ~do # 69

Oczywista to rzecz, że jest większa konkurencja na lekarski Ale nie rozumiem sformułowania tępa istoto w odniesieniu do mojej osoby. Aby mieć odpowiedni poziom punktów pracowałam bardzo ciężko, konkurencja była spora. I tak, brałam pod uwagę zarobki.Wiedziałam jaki poziom życia mają rodziny lekarskie.Dlaczego za tą wieloletnią pracę mielibyśmy świetnie nie zarabiać? Nie wybrałam pielęgniarstwa, bo sorry słabo płacili.Jedyna ustawiona pielęgniarka jaką znałam, to żona ordynatora chirurgii. Wasz wysiłek włożony w pozycję zawodową jest po prostu mniejszy.

#89  2019.01.18 19:45:51 ~do 88

Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ,nie wypowiadaj się nie jesteś pielęgniarką.W krajach unii pielęgniarki są szanowane przez środowisko lekarzy .stanowią zespół interdyscyplinarny. Są to zawody różne ale razem współdziałające gwarantują profesjonalną opiekę . co jest w Polsce brak szacunku, wyniosłość lekarzy poczucie że są samowystarczalni i niezastąpieni .Oczywiście są też tacy którzy są świadomi roli jaką odgrywa pielęgniarka w terapii.Przepaść finansowa pogłębia problem.Nigdy opieka nie będzie na należytym poziomie jeżeli zamiast współpracy będzie wyniosłość, pogarda, wywyższanie się.Te cechy nie świadczą o kulturze jedynie o ukrytych kompleksach niestety

#90  2019.01.18 21:34:05 ~An

Ta dyskusja to żenada. Czytając komentarze od początku wnioskuję, że "homo homini lupus est". Pozdrawia pielęgniarka po LM

#91  2019.01.18 23:11:02 ~do 47

Do Kogo Ty piszesz?

#92  2019.01.19 13:11:28 ~Do 88

Do tego jeszcze jesteś podłym człowiekiem, który nie szanuje innych.mniejszy wysiłek? Co Ty możesz wiedzieć! Jeśli rzeczywiście jesteś lekarzem to zapewne kiepskim, bo dobry lekarz i porządny człowiek zawsze będzie szanował każdego człowieka bez względu na to ile zarabia i co robi! Boże broń od takich zakompleksionych lekarzy!

#93  2019.01.19 13:48:20 ~do 89

Zgadza się i p.w. są to prymitywne polskie relacje folwarczne.Nawet w dzisiejszej homilii w związku z pogrzebem P.Prezydenta Pawła Adamowicza głódź tylko docenił ofiarną pracę lekarzy a pielegniarki, instrumenrariuszki itd.wspaniałe i ofiarną osoby, profesjonalne zespoły całkowicie pominięte. Brat P.Prezydenta na poziomię i z klasą - dziękował Pielegniarkom za ofiarną pracę w ratowaniu źycia Jego Brata.

#94  2019.01.19 13:52:45 ~Piel.

Do 93 piękny wpis :( prawdziwy

#95  2019.01.20 00:41:05 ~Od 93

W uzupełnieniu: informacje na temat podziękowań lekarzom i pielegniarkom Brata P.Prezydenta Gdańska zostaly zamieszczone w ogólnopolskiej prasie w dniu śmierci P.Prezydenta. Głódź dziękował tylko lekarzom W dniu pogrzebu podczas homili.

#96  2019.01.20 18:33:38 ~Do pana St

Panie strażniku a po ilu latach pracy Ty idziesz na emeryturę a po ilu pielęgniarka.Żeby jej doczekac musimy dbać o zdrowie.To tobie w głowie się przewróciło

#97  2019.01.21 05:19:40 ~do #92

Po pierwsze, gdzie w mojej wypowiedzi znalazłaś brak szacunku.Mówienie o wysiłku włożonym w dostanie się na medycynę, podjęty na studiach i po jest zupełnie naturalny.Jest różnica w ilości punktów i jest to zupełnie oczywiste. Oczywistym jest też to, że wybieracie studia z miłości do zawodu wiedząc, że to kiepsko płatny i trudny zawód. Czapki z głów.Jesteście w szpitalach niezbędna,to jasne ale dyskusja zaczęła się od tego, że jedna z was zaproponowała aby nasze zarobki były równe ze względu na wykształcenie. To niech będą dla was, farmaceutów, diagnostów, ratowników, informatyków, inżynierów różne maści, nauczycieli itd.

#98  2019.01.21 17:33:26 ~Do 97

Dalej to samo. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Z powyższego komentarza wynika że zl ekarzami nikt nie może się równać. Bez innych grup zawodowych nie istniejecie.

#99  2019.01.21 23:50:09 ~do#97

A ja znam pracę historyczną, że polscy władcy polscy ( współcześnie nazywa się to rząd danego kraju) byli tak samo szczodrzy dla lekarzy jak dla braci czy sióstr.Co ty wypisujesz?

#100  2019.01.22 04:40:58 ~do#98

Przecież zaproponowałam żeby każdy równy tytułem zarabiał tyle samo.Pielęgniarka tyle co informatyk, tyle co mgr prawa, administracji, nauczyciel itd. Zawsze chodzi o kasę, jak ktoś chce pracować dla idei na pewno się sprawdzi w wolontariacie.Chciałabym zarabiać tyle co informatyk;).

#101  2019.01.22 20:37:30 ~Do 100

To sìę przekwalifikuj! Co za bzdury!

#102  2019.01.22 21:47:18 ~do #101

Hmm. Strzał kulą w płot. Wg Pani koncepcji, jeśli chcecie więcej zarabiać to się przekwalifikujcie. Jedna z Pań zasugerowała równość wykształcenia lekarza i pielęgniarki.Stąd moja wypowiedź.

#103  2019.01.23 09:31:46 ~do#102

Lekarz jak i pielęgniarka w toku swoich studiów otrzymują umiejętności takie, których nikt bez ustawowej zgody państwa nie może wykonywać, ani zlecać nikomu kto nie ma stosownego upoważnienia. Więc w czym jest problem?

#104  2019.01.23 16:44:33 ~Do 102

Proszę czytać ze zrozumieniem. Czyżby problemy z interpretacją tekstu czy megalomania tytułu: lekarz?

#105  2019.01.23 21:36:48 ~do# 104

Proszę prześledzić wątek i czytać ze zrozumieniem.

#106  2019.01.24 05:07:06 ~Do 105

Wątek w pisanych przez Panią/Pana komentarzach jest tylko jeden. Proszę odszukać go we wcześniejszych wpisach.

#107  2019.02.01 03:38:52 ~Y

Nic dziwnego że pielęgniarek jest coraz mniej .Taka ,sympatmia" częsci społeczeństwa niesatysfakcjonujące płace i przeciążenie obowiązkami po prostu nas wykancza.Ta mowa nienawiści niektórych świętoszków.

#108  2019.02.02 10:05:05 ~do #106

No i znowu to samo.Wątek dotyczy równości zarobków i został rozpoczęty przez pielęgniarkę. Nawet z tym żeby wszyscy z mgr zarabiali równo, nie możecie się zgodzić.A czemu to mgr historii czy nauk społecznych nie ma zarabiać tak jak wy? Pewno uczycie się więcej, albo hm macie większą odpowiedzialność.Czy nie tak?

#109  2019.03.12 23:41:29 ~Położna

Szanujmy się nawzajem, bo w służbie zdrowia liczy się współpraca zespołu interdyscyplinarnego.Kazdy powinien znać zakres swoich obowiązków. Potrzebujemy się nawzajem. żeby końcowy efekt leczenia był satysfakcjonujący.Nie zawsze lekarz jest dostępny a wtedy zycie może być w rękach pielęgniarki jak też było w mojej rodzinie. Lekarze przy zabiegu , gdyby nie podjęta wcześniej reanimacja przez pielęgniarki młoda dziewczyna straciła by zycie i osierociła swoje dziecko. Potrzebujemy się nawzajem,żeby walczyć o życie które przecież jest bezcenne dla każdego z nas.

#110  2019.03.14 06:32:46 ~kaja

Może byłoby lepiej pielęgniarce w życiu i w pracy gdyby się wzajemnie szanowały i były za sobą. A tak to je lekarz nie szanuje jak i rodzina chorego.W/ g nich praca nasza sprowadza się tylko do mycia tyłków i karmienia.Więc bądżmy chociaż My za sobą.

#111  2019.03.14 11:44:06 ~ela

Do#10 .jak się czyta te twoje wypociny to mi się chce śmiać.PowiemCi tylko tyle że w większości lekarze mają pacjentów w dupie .Nawet przychodząc na dyżur nie intreresują się niczym byle odwalić co swoje i uwalić się na kanapę i spać.Jak ich się wyrwie ze snu to mało co kontaktują.

#112  2019.06.26 01:56:10 ~Rozbawiona

Jestem młodą pielęgniarką, prosto po studiach licencjackich i w czasie studiów magisterskich. Mogłabym rozpisywać się długo co myślę, o tym co osoby wyżej wypisują na temat pracy personelu pielęgniarskiego. Ja też nie wiedziałam w co wchodzę zanim poszłam do pracy. Teraz wiem. Niestety. Ostatnio miałam ciekawy dyżur, pacjent po zabiegu, ogólnie rzecz biorąc człowiek ok. 70 lat, całkowicie nie logiczny, nie chodzący w danym momencie, do czego zmierzam. Pani Doktor szła po korytarzu, ja wracam od równie ciężkiej pacjentki, ona przystanęła na korytarzu, a ja zmierzam do dyżurki by posprzątać koszyczek. Spojrzała się na mnie i zaczyna do mnie wołać, że pacjent wstaje z łóżka i że powinnam coś z tym zrobić. Wszystko ok. może i tak, ale stanęłam jak wryta bo nie wiedziałam czy sobie ze mnie żartuje, bo stała bardzo spokojnie jak gdyby nic, wrzasnęła na mnie zaraz potem dlaczego nic nie robię. Wtedy ruszyłam, zabrałam rękawiczki i pobiegłam do pacjenta, w tym czasie napatoczył się 2 lekarz żadne z nich mi nie pomogło a gdyż byłam sama na dyżurze to niestety sama sobie radz, owszem powinnam wstanie wiele, ale bez przesady. Chodzi mi że porównywanie pracy lekarza i pielęgniarki nie ma sensu, bo i owszem pielęgniarka woła lekarza do wielu spraw, bo niestety albo stety lekarz w naszym państwie ma więcej kompetencji przypisanych prawnie, ale jak widać lekarz potrafi wolać pielęgniarki do innych z którymi sobie nie radzi, albo które są powyżej jego kompetencji. A właśnie, co do snu to nie widzę problemu, lekarz powinien razem z nami czuwać całe 12 godzin i nie spać i co ważniejsze wykonywać swoją pracę, nie tylko kiedy pielęgniarki ich o to proszą. Jestem pewna że byłoby wtedy mniej złośliwości ze strony pielęgniarek i mniej arogancji ze strony lekarzy. Pozdrawiam

Dodaj komentarz