Dyskusja pielęgniarek o zasadności szkoleń z przetaczania krwi.

Pielęgniarka - szkolenia z przetaczania krwi


DYSKUSJA PIELĘGNIAREK

O ZASADNOŚCI SZKOLEŃ Z PRZETACZANIA KRWI

Zobacz komentowany post na fanpage'u Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych

Dołącz do nas... polub Ogólnopolski Portal Pielęgniarek i Położnych i także bądź info!

 


Zobacz także poprzednie odcinki pielęgniarskiego vloga

 

Komentarze użytkowników

#1  2019.02.21 15:01:07 ~Plg

Mam 30 letni staż pracy i uważam,że potrzebne są szkolenia tego typu.Są jakieś zmiany ,z którymi musimy się zapoznać.Takie szkolenia powinni mieć też lekarze.

#2  2019.02.21 15:13:30 ~Pielęgniar

Każdy rodzaj szkoleń bezpłatnych w ramach godzin pracy jest korzystny dla pielęgniarek. Powinno być takich szkoleń jak najwięcej! Pracodawcy powinni wysyłać pielęgniarki na kursy, studia, specjalizacje finansowane przez zakład pracy.

#3  2019.02.22 00:46:11 ~piel

Wymóg kursów na coraz więcej czynności pielęgniarskich= coraz większe deprecjonowanie studiów pielęgniarskich . I tak oto izby pielęgniarskie podnoszą prestiż polskiego pielęgniarstwa. . . Po kierunku lekarskim, wiele uprawnień absolwenci nabywają z automatu , z racji po prostu ukończenia studiów co dowodzi ich prestiżu. . . Na początku lat 90 -tych były nadzieje, bo przez chwilę wydawało się ,że polskie pielęgniarstwo i pielęgniarki wstają z kolan. Niestety ,dzisiaj już wiemy,że leżą-rozłożone na łopatki . I wszyscy im dokopują. I wsparcia znikąd. I nawet "swoi" zdradzili o świcie.

#4  2019.02.22 10:13:15 ~moje zdani

Uważam, że kursy powinny być, abyśmy miały świadomość z tego co robimy, wiedziały jak powinno prawidłowo wyglądać. Ale litości! Nie robimy kursu po to, aby wyręczać lekarzy! Ja robię swoje, a ich gonić do roboty, aby wykonali swoją robotę. U mnie czasami zdarzało się, że "bojowniczki" na nocy same przetaczały krew, a jaśnie hrabia z łaską wbił pieczątkę w książkę przetoczeń, gdy ta go rano budziła i musiała już kończyć nocny dyżur. Nóż w kieszeni się otwiera.

#5  2019.02.22 10:25:59 ~Położna

Jestem położną z 34- letnim stażem i uważam że ważne jest podejście organizatora do tego typu szkoleń.Nieraz są one na żenującym poziomie nie wnoszące nic do naszej trudnej i ciężkiej pracy.Na tego typu szkoleniach powinni być obecni również lekarze którzy niejednokrotnie mają braki potrzebnej wiedzy i spychają na nasze barki coraz więcej czynności.Pewnie że są nowe standardy ale dlaczego od lekarza wymaga się kursu 1x a my odnawiamy co 4 lata. Same sobie robimy krzywdę i dochodzimy już do jakiegoś absurdu aby prawie na wszystkie wykonywane czynności mieć kursy certyfikaty.W końcu każda zdawała dyplom i odpowiada za siebie.Rzeczywiście pielęgniarstwo i położnictwo w dzisiejszej dobie dotyka już dna.

#6  2019.02.22 14:14:54 ~Iwona C

Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o uzupełnienie poniższej ankiety. Ankieta jest anonimowa i całkowicie dobrowolna. Zostanie ona użyta do celów naukowych. https://docs.google.com/forms/d/1n27OAjhodZ9-GeVOjPRAiRgIRPDOYmHghFX45Q4lhsI/viewform? edit_requested=true

#7  2019.02.22 14:19:08 ~Pielegniar

Rutyna w naszej pracy to rzecz nieslychana rutynowo można karmić pacjenta ale to też nie koniecznie może trzeba kursy kończyć na karmienie bo może się pacjent zachlysnac i trzeba też kursy kończyć. To tylko nabijanie kasy przecież każda z nas o tym wie doskonale pozdrawiam

#8  2019.02.22 23:06:55 ~pytanie

Jak to ma się z Rozporządzeniem MZ z dnia 28.02.2018 r. ws samodzielnych świadczeń wykonywanych przez pielęgniarkę bez zlecenia lekarskiego: "Pielęgniarka jest uprawniona do wykonywania samodzielnie bez zlecenia lekarskiego: 3) świadczeń leczniczych obejmujących: m.in. podawanie produktów krwiopochodnych, rekombinowanych koncentratów czynników krzepnięcia oraz desmopresyny, w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego; Moje pytanie wtedy procedury nie obowiązują. Pomóżcie w odpowiedzi na to pytanie. Pozdrawiam

#9  2019.02.23 13:38:48 ~piel

Wywalanie kasy na dwudniowe , przypominające co 2 lata szkolenia to absurd bo wielość przekazywanych ,niepotrzebnych informacji zaciemnia i rozmywa informacje najważniejsze .Wystarczyłyby wewnętrzne, dwugodzinne szkolenia , dla pielęgniarek i lekarzy czyli osób odpowiedzialnych za przetaczanie krwi i prep. krwiop,nawet coroczne, ale rozsądnie prowadzone przez lekarza transfuzjologa który przypominałby i UCZULAŁ jak ważna jest to czynność i jak uważnie powinna być przeprowadzana. Najbardziej istotne i potrzebne informacje ,żeby mieć świadomość wagi zadania/procedury ale też konsekwencji i odpowiedzialności w przypadku jej zlekceważenia( pośpiechu, niedokładnego sprawdzenia, braku obecności lekarza etc.) . Podłączanie/przetaczanie/ obcej tkanki jaką jest krew powinno być przeprowadzane przez lekarza.

#10  2019.04.30 21:28:12 ~xxx

Są potrzebne ,tylko ,żeby były na temat - organizacji, kto , za co odpowiada, kto wypełnia książkę transfuzyjną, dlaczego pielęgniarka? co nowego w powikłaniach - na żadne pytanie nie dostałam odpowiedzi!

#11  2019.04.30 21:34:24 ~xxx

.dokończenie powyższego - dowiedziałam się jednego przez cały kurs - krwinka czerwona ma wypustki! a na teście końcowym tak się zgubiłam,bo wszyscy tylko - pokaż ,pokaż jak masz, że pewnie wszystko jest tam źle, ale kurs mam i nowy dyplom do kolekcji - na pytanie - dlaczego lekarze nie szkolą się - odpowiedź j.w

Dodaj komentarz