Z 1200 do podstawy pielęgniarek NFZ nie zapłaci za: nadgodziny, ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, nagrody jubileuszowe.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

Z 1200 DO PODSTAWY PIELĘGNIAREK NFZ NIE ZAPŁACI ZA:

NADGODZINY, WKWIWALNT ZA URLOP WYPOCZYNKOWY,

NAGRODY JUBILEUSZOWE.  

Poniżej publikujemy zadziwiające stanowisko ministerstwa zdrowia, które jest sprzeczne z wyrokiem sądu w sprawie pochodnych od zembalowego. O tym wyroku pisaliśmy w artykule pt:. Sąd: od zembalowego dla pielęgniarek (nie ma znaczenia czy był wliczony w podstawę) należało naliczać nadgodziny, średnią za urlop, odprawy...

Poniżej publikujemy fragment treść stanowiska ministra zdrowia, które zostało upublicznione w kwietniu 2019 roku:

Odnosząc się do zagadnienia dotyczącego rodzaju pochodnych od wzrostu wynagrodzeń zasadniczych, jakie mogą być pokrywane przez świadczeniodawców z wykorzystaniem dodatkowych środków jakie otrzymują z NFZ na podstawie OWU na pokrycie pochodnych od wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek i położnych, wyjaśniam, że w ślad za skierowanym do Pani pismem z dnia 26 lipca 2018 r. oraz w związku z pytaniami świadczeniodawców dotyczącymi uwzględniania i naliczania pochodnych wynikających z § 2 ust. 2 i § 4 ust. 5 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 października 2015 r., należy przyjąć, że z uwagi na nową regulację prawną polegającą na dodaniu na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1681) - § 4a do treści rozporządzenia z dnia 14 października 2015 r., nakazującego obecnie w sposób kategoryczny przeznaczać w przypadku pielęgniarek i położnych wykonujących zawód w ramach stosunku pracy określone środki z Narodowego Funduszu Zdrowia na wzrost ich wynagrodzeń zasadniczych, powstaje konieczność dokonywania wykładni przepisu § 4 i 4a rozporządzenia z dnia 14 października 2015 r. przez pryzmat celu jaki ma być osiągnięty. Celem tym jest bez wątpienia zastąpienie pozbawionych cechy trwałości dodatków do wynagrodzeń wzrostem wynagrodzenia zasadniczego. Podwyższenie wynagrodzenia zasadniczego skutkuje co do zasady podwyższeniem, także innych składników wynagrodzenia obliczanych jako pochodna od płacy zasadniczej. Jako, że naliczenie i wzrost wysokości pochodnych dokonywany jest w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa pracy w randze ustawy, nie ma możliwości ich wyłączenia przepisami rozporządzenia.

Czytaj dalej poniżej...

Takim składnikiem ustawowym jest z całą pewnością dodatek za wysługę lat określony w art. 65 ustawy z 15-04-2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2190 z póź. zm.). Powyższe oznacza, że jeżeli w danym podmiocie (publicznym lub niepublicznym), który ma zawartą umowę z NFZ, istnieje ustawowy obowiązek wypłaty dodatku za wysługę lat, który wynika wprost z przepisów w/w ustawy (ale także z regulaminu wynagrodzenia obowiązującego u danego świadczeniodawcy), wówczas taki dodatek może być wypłacany zgodnie z tymi przepisami (może zostać pokryty z wykorzystaniem środków otrzymanych przez świadczeniodawcę od płatnika świadczeń opieki zdrowotnej na podstawie OWU), ale tylko od wysokości określonej w ustawie tj. nie przekraczającej 20% miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego danego pracownika.

W związku z powyższym zasadnym wydaje się twierdzenie, że świadczeniodawca, dokonując wzrostu wynagrodzeń pielęgniarek i położnych na podstawie rozporządzenia z dnia 14 października 2015 r., przeznacza środki otrzymane na ten cel z Narodowego Funduszu Zdrowia na:

- podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych (o której mowa w § 4a rozporządzenia z 14 października 2015 r.) o kwotę co najmniej 1100 zł/1200 zł miesięcznie,

- podwyżkę dodatku za wysługę lat do wypłaty którego pracodawca jest obowiązany (do wysokości określonej w przepisach ustawowych) oraz

- pochodne wymienione expressis verbis w § 2 ust. 2 rozporządzenia z dnia 14 października 2015 r. (tj. dodatek za pracę w porze nocnej, dodatek za pracę w niedzielę i święta niebędące dla pracownika dniami pracy oraz składkami na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy).

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, wydając Zarządzenie nr 99/2018/DSOZ z dnia 25 września 2018 r. przyjął za podstawę kalkulację, koszty obejmujące koszty wzrostu wszystkich w/w wartości pochodnych wynikających z ustawy, które wzrosły z powodu zwiększenia wysokości wynagrodzenia zasadniczego o kwotę 1100 zł brutto i 1200 zł brutto.

Czytaj dalej poniżej...

W pozostałym zakresie Ministerstwa Zdrowia podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 26 lipca 2018 r. znak PPP.024.25.2018.RJ. Świadczeniodawcy do średniego wzrostu miesięcznego wynagrodzenia przeznaczonego na podwyżki dla pielęgniarek i położnych wynikającego z rozporządzenia OWU nie powinni uwzględniać m.in. świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych, premii, nagród, czy też pracy w ramach dyżurów medycznych pielęgniarek i położnych. Ponadto wykładania przepisów rozporządzenia OWU nie daje również podstawy do zmniejszania przez świadczeniodawców otrzymanych od NFZ kwot celem wypłaty pielęgniarkom i położnym określonych świadczeń (np. tworzenia rezerwy finansowej, z przeznaczeniem jej na wypłacenie zwiększonych kwot świadczeń; ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy; nagród jubileuszowych; odpraw emerytalno-rentowych; ewentualnych odpraw z przyczyn ekonomicznych).

Kontrolę prawidłowości realizacji umowy zawartej z płatnikiem, w tym wydatkowania środków na wzrost wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych na podstawie OWU, przeprowadza n. Narodowy Fundusz Zdrowia w zakresie i na zasadach określonych przepisami ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r., o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510 z późn. zm.).

Wybrał: Mariusz Mielcarek


Zobacz także: Pielęgniarki: tak nas traktował ordynator!

Zobacz także: Pielęgniarki - miesięcznik branżowy - pielęgniarka pomyliła krew...

Zobacz także: Pielęgniarkę zwolnił szpital. O ukaranie dyrektora wystąpiła... policja! 


Komentarze użytkowników

#1  2019.04.22 09:52:41 ~ktoś

Radzę szybciej ruszyć z podwyżkami bo młodych chętnych do pracy w tym zawodzie jakoś nie widać na horyzoncie. Musi być rozgłos o wysokich zarobkach to może przyjdą, do tej nie najlżejszej roboty:) Bo jak na razie w kłamstwa nikt nie uwierzył.

#2  2019.04.22 09:53:52 ~p

Młoda pielęgniarka = Yeti, każdy słyszał o istnieniu, nikt nie widział

#3  2019.04.22 19:55:25 ~Xd

Nie przesadzajcie.

#4  2019.04.22 20:02:07 ~Ela

Pisiory w kłamaniu są mistrzami świata. Ważne aby ojciec Tadzio miał wypłacane cb raty na czas.

#5  2019.04.22 20:13:34 ~Przyjaciel

Podwyźka się pielęgniarkom należy

#6  2019.04.22 20:56:32 ~Ja

Oczywiście ,że się na leży.Popieram 5.

#7  2019.04.22 21:17:45 ~Medi

Pensja pielęgniarki powinna byc zroznicowa w zależności gdzie pracuje np.jeśli w rejestracji to dlaczego ma zarabiać tyle co pielęgniarki na SOR czy przy operacjach

#8  2019.04.23 08:22:07 ~Plg

Jestem plg pracuję na płucnym.Niejednokrotnie 14 leżących.Człowiek rozkładający się brzydko pachnie i jest b.cężki.Często czytam wypowiedzi plg ,że to ciężko na SOR ,neurologii.Nikt nie wspomina o płucnych.Tu jest dopiera koszmar.Leżą z każdą jednoską chorobową począwszy od płuc po psychiatrię.To tu są przywożeni pacjenci ze wszystkich oddziałów.Bo tylko zakaszle,to fru na płucny.

#9  2019.04.23 19:06:21 ~Edyta

Pielęgniarka to piękny zawód ale nie wdzięczny i nie doceniany przez nikogo,mówi się o nas służba zdrowia i tak nas traktują jak służbę

#10  2019.04.30 14:17:10 ~piel

Szanowne koleżanki i koledzy faktem jest że oddziały węwnętrzne neurologia geriatria i każde inne gdzie jest chory leżący i długoterminowy są najcięższe. mało tego często zakażni ,z odleżynami ,z grużlicą itp.tam pielęgniarki nie mają warunków szkodliwych ,i innych przywilejów ,jedyne co mają to najniższe wynagrodzenia.na taki podział niema ZGODY

Dodaj komentarz