Data ostatniej aktualizacji: 2007-05-21 20:55
Moim zdaniem, na zdrowy rozsądek NIE! Ale prawo nie wypowiada się jednoznaczne w tym zakresie.
Odpowiedź redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych
Zagadnienia norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych reguluje w znikomym stopniu ustawa o zakładach opieki zdrowotnej. Art. 10 ust. 4 brzmi następująco:
"Minister właściwy do spraw zdrowia po zasięgnięciu opinii organów samorządów zawodów medycznych określa, w drodze rozporządzenia, sposób ustalania minimalnych norm zatrudnienia pracowników działalności podstawowej w zakładach opieki zdrowotnej."
Ten zapis ma moc prawną od 1997 roku. Znamienny jest fakt, że takie regulacje minister zdrowia wydał tylko w odniesieniu do...zawodu pielęgniarki i położnej. Przez prawie dziesięć lat minister nie wykonał delegacji ustawowej, zobowiązującej go do wydania takiego rozporządzenia dotyczącego lekarzy! Natomiast w odniesienu do zawodów pielegniarki położnej minister wydał rozporządzenie w 1999 roku w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej.
Warto zwrócić uwagę na podstawowy fakt. Minister nie ustanawia tych norm, lecz tylko określa sposób ich ustalenia w poszczególnych zakładach opieki zdrowotnej.
Rozporządzenie reguluje, że:
Minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie ustala kierownik zakładu po zasięgnięciu opinii:
1) kierowników jednostek organizacyjnych i komórek organizacyjnych określonych w statucie zakładu,
2) przedstawicieli organów samorządu pielęgniarek i położnych oraz związków zawodowych działających na terenie zakładu.
Projekt minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, opracowuje zgodnie z przepisami rozporządzenia, uwzględniając zarejestrowane w sposób określony przez kierownika zakładu świadczenia zdrowotne, naczelna pielęgniarka, przełożona pielęgniarek i położnych zakładu.
Przy ustalaniu minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w szpitalu i innym zakładzie przeznaczonym dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych w odpowiednim stałym pomieszczeniu, należy uwzględnić:
1) liczbę i rodzaj skatalogowanych świadczeń zdrowotnych wykonywanych przez pielęgniarki i położne w danej komórce organizacyjnej bezpośrednio na rzecz pacjentów, zwanych dalej "świadczeniami bezpośrednimi",
2) liczbę i strukturę czynności innych niż świadczenia bezpośrednie, wykonywanych przez pielęgniarki i położne w danej komórce organizacyjnej, zwanych dalej "świadczeniami pośrednimi",
3) średnie czasy wykonywania poszczególnych jednostkowych świadczeń bezpośrednich i pośrednich w danej komórce organizacyjnej,
4) efektywny czas pracy pielęgniarek i położnych w danej komórce organizacyjnej.
Natomiast minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie przeznaczonym nie dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych w odpowiednim stałym pomieszczeniu ustala się z uwzględnieniem odpowiednio:
1) wielkości i rozległości terytorialnej oraz struktury demograficznej i narażeń środowiskowych charakterystycznych dla rejonu,
2) zakresu i rodzaju skatalogowanych świadczeń zdrowotnych udzielanych przez zakład z uwzględnieniem świadczeń udzielanych w miejscu zamieszkania, nauki lub pobytu pacjenta,
3) zachorowalności i chorobowości wyraźnie odbiegającej od średniej krajowej,
4) zakresu i rozmiaru programów i świadczeń profilaktycznych udzielanych przez zakład,
5) wyposażenia zakładu w sprzęt i aparaturę medyczną, techniczną, środki lokomocji, łączności itp.,
6) efektywnego czasu pracy w zakładzie,
7) wykonywanych dodatkowych obowiązków związanych z prowadzeniem szkoleń,
8) stanu zatrudnienia i organizacji pracy w innych komórkach organizacyjnych zakładu nie udzielających świadczeń zdrowotnych.
Minimalne normy zatrudnienia, opracowane na podstawie powyżej cytowanych kryteriów, ulegają zwiększeniu lub zmniejszeniu w zależności od specyfiki organizacyjnej zakładu, którą określa:
1) liczba łóżek i wskaźnik średniego wykorzystania łóżek w ciągu 12 miesięcy poprzedzających ustalenie norm,
2) profil komórki organizacyjnej i średni czas leczenia oraz specyficzna dla danej komórki organizacyjnej intensywność pracy,
3) wyposażenie zakładu w sprzęt i aparaturę medyczną, techniczną, środki transportu, łączności itp.,
4) wielkość i warunki lokalowe komórki organizacyjnej i zakładu oraz współpraca z pracowniami diagnostycznymi,
5) dodatkowe obowiązki związane z prowadzeniem szkoleń,
6) stan zatrudnienia i organizacji pracy w innych komórkach organizacyjnych zakładu nie udzielających świadczeń zdrowotnych.
Minimalną normę zatrudnienia w komórce organizacyjnej zakładu, określa się w etatach na podstawie wzoru określonego w par. 5 ust. 2 rozporządzenia.
Wnioski: normy minimalne, zatrudnienia pielęgniarek i położnych określa w danym zakładzie pracodawca, uwzględniając kryteria wymienione w rozporządzeniu oraz specyfikę organizacyjną zakładu. Projekt tych norm opracowuje naczelna pielęgniarka, przełożona pielęgniarek i położnych zakładu. Zatwierdza kierownik zakładu. Ustalone minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie podlegają stałej kontroli kierownika zakładu, co do ich zgodności z obowiązkiem zapewnienia właściwego poziomu udzielanych przez zakład świadczeń zdrowotnych.
Mariusz Mielcarek
Zobacz także: Artykuł z Gazety Pielęgniarki i Położnej - Normy zatrudnienia

Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
~ Data:
Mówi otym nauka o człowieku zajmująca się jego psychomotoryką, w zmieniającym się otoczeniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ Data:
Zamień prawdy z tej nauki w regulacje prawne. To będziesz wiekaaaaaaaaaa!
~ Data:
Ciekawa jestem jak rozporządzenie jest stosowane. U nas dyrekcja zrobiła normy i wyszło 25 pielęgniarek na 40 łóżkowy oddział niezabiegowy i 27 na 100 łóżkowy zabiegowy.
~ Data:
osoby które wyliczały te normy są przedstawicielami dyscyplin nauk o człowieku,dlaczego nikt nie karze chirurgowi operować prawą ręką jednego pacjenta, lewą drugiego i jeszcze ma asystę?!!!!,o tym nie mówi żadna ustawa!!!!!!
anya31 Data: 2007-10-22 10:09:35
Kochani: tu dyrekcja jest madralińska dopóki nie zaczniecie przucać na nich odpowiedzialności tzn. reprezentujecie samodzielny zawód, a zatem macie olbrzymia odpowiedzialność np. za czynności wykonane przy pacjencie z nienależytą starannością (takie są wyroki w sądach). Oceniacie więc, że dyżur jest zbyt trudny/niemozliwy dla 1 osoby i piszecie w raporcie (porada prawnika), że PRZEJMUJECIE DYżUR JEDNOOSOBOWO W STANIE WYZSZEJ KONIECZNOśCI. Wtedy oddziałowa się martwi, ze ktos jest świadomy odpowiedzialnosci i tak wszystko ocenił.Więc jako szefowa (koordynator pracy piel.) zgłasza fakt do dyrekcji by chronić siebie (no chyba, że woli się podłozyć , ale po co aż taką odpowiedzialność brać na siebie). Dyrekcja wtedy szaleje, bo nikt nie lubi brac na sie takiej odpowiedzialności i ... zwiększa obsadę na śWIADOMYM oddziale. CHROńCIE SIę PRZED SąDAMI - PROSZę I APELUJę !!!
~PRACOWNIK Data: 2008-09-27 00:15:17
JAK DŁUGO TAK BĘDZIE ? CZAS COŚ TYM ZROBIĆ ! ZACZNIJMY WALCZYC O GODNOŚĆ ZAWODU PIELĘGNIARKI !!! NAJWYŻSZA PORA NA STRAJK OGÓLNOPOLSKI !!!
~P Data: 2008-10-07 00:08:28
Jestem za strajkiem razem z pielęgniarkami z DPS
~ela Data: 2008-10-10 13:53:06
pracuje w hospicjum gdzie jest ponad 10 łóżek i jest jedna pielęgniarka na zmianie czy to nie jest chore
Jolanta NI Data: 2008-11-14 19:05:36
Jednoosobowe dyzury- to smierdzi kryminalem na odleglosc!!! Az dziw bierze,ze cos takiego jest mozliwe!!! Ciesze sie,ze nie jestem juz pielegniarka w Polsce,ktora zarabia psie pieniadze,obowiazki ma za siebie,lekarza,salowa i pomoc pielegniarki(ktorych w Polsce jeszcze nie ma) i dodatkowo stres na pojedynczych dyzurach!!! Zgroza!!! To taniec na linie nad ogromna przepascia!!!