Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Jednoosobowa obsada na dyżurze.

Data ostatniej aktualizacji: 2007-05-21 20:55      Ten artykuł czytano już: 8500 razy !

Moim zdaniem, na zdrowy rozsądek NIE! Ale prawo nie wypowiada się jednoznaczne w tym zakresie.

 

Odpowiedź redakcji Portalu Pielęgniarek i Położnych

Zagadnienia norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych reguluje w znikomym stopniu ustawa o zakładach opieki zdrowotnej. Art. 10 ust. 4 brzmi następująco:

"Minister właściwy do spraw zdrowia po zasięgnięciu opinii organów samorządów zawodów medycznych określa, w drodze rozporządzenia, sposób ustalania minimalnych norm zatrudnienia pracowników działalności podstawowej w zakładach opieki zdrowotnej."

Ten zapis ma moc prawną od 1997 roku. Znamienny jest fakt, że takie regulacje minister zdrowia wydał tylko w odniesieniu do...zawodu pielęgniarki i położnej. Przez prawie dziesięć lat minister nie wykonał delegacji ustawowej, zobowiązującej go do wydania takiego rozporządzenia dotyczącego lekarzy! Natomiast w odniesienu do zawodów pielegniarki położnej minister wydał rozporządzenie w 1999 roku w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej.

Warto zwrócić uwagę na podstawowy fakt. Minister nie ustanawia tych norm, lecz tylko określa sposób ich ustalenia w poszczególnych zakładach opieki zdrowotnej.

Rozporządzenie reguluje, że:

Minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie ustala kierownik zakładu po zasięgnięciu opinii:
 1) kierowników jednostek organizacyjnych i komórek organizacyjnych określonych w statucie zakładu,
 2) przedstawicieli organów samorządu pielęgniarek i położnych oraz związków zawodowych działających na terenie zakładu.

Projekt minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, opracowuje zgodnie z przepisami rozporządzenia, uwzględniając zarejestrowane w sposób określony przez kierownika zakładu świadczenia zdrowotne, naczelna pielęgniarka, przełożona pielęgniarek i położnych zakładu.

Przy ustalaniu minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w szpitalu i innym zakładzie przeznaczonym dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych w odpowiednim stałym pomieszczeniu, należy uwzględnić:
 1) liczbę i rodzaj skatalogowanych świadczeń zdrowotnych wykonywanych przez pielęgniarki i położne w danej komórce organizacyjnej bezpośrednio na rzecz pacjentów, zwanych dalej "świadczeniami bezpośrednimi",
 2) liczbę i strukturę czynności innych niż świadczenia bezpośrednie, wykonywanych przez pielęgniarki i położne w danej komórce organizacyjnej, zwanych dalej "świadczeniami pośrednimi",
 3) średnie czasy wykonywania poszczególnych jednostkowych świadczeń bezpośrednich i pośrednich w danej komórce organizacyjnej,
 4) efektywny czas pracy pielęgniarek i położnych w danej komórce organizacyjnej.

Natomiast minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie przeznaczonym nie dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych w odpowiednim stałym pomieszczeniu ustala się z uwzględnieniem odpowiednio:
 1) wielkości i rozległości terytorialnej oraz struktury demograficznej i narażeń środowiskowych charakterystycznych dla rejonu,
 2) zakresu i rodzaju skatalogowanych świadczeń zdrowotnych udzielanych przez zakład z uwzględnieniem świadczeń udzielanych w miejscu zamieszkania, nauki lub pobytu pacjenta,
 3) zachorowalności i chorobowości wyraźnie odbiegającej od średniej krajowej,
 4) zakresu i rozmiaru programów i świadczeń profilaktycznych udzielanych przez zakład,
 5) wyposażenia zakładu w sprzęt i aparaturę medyczną, techniczną, środki lokomocji, łączności itp.,
 6) efektywnego czasu pracy w zakładzie,
 7) wykonywanych dodatkowych obowiązków związanych z prowadzeniem szkoleń,
 8) stanu zatrudnienia i organizacji pracy w innych komórkach organizacyjnych zakładu nie udzielających świadczeń zdrowotnych.

Minimalne normy zatrudnienia, opracowane na podstawie powyżej cytowanych kryteriów, ulegają zwiększeniu lub zmniejszeniu w zależności od specyfiki organizacyjnej zakładu, którą określa:
 1) liczba łóżek i wskaźnik średniego wykorzystania łóżek w ciągu 12 miesięcy poprzedzających ustalenie norm,
 2) profil komórki organizacyjnej i średni czas leczenia oraz specyficzna dla danej komórki organizacyjnej intensywność pracy,
 3) wyposażenie zakładu w sprzęt i aparaturę medyczną, techniczną, środki transportu, łączności itp.,
 4) wielkość i warunki lokalowe komórki organizacyjnej i zakładu oraz współpraca z pracowniami diagnostycznymi,
 5) dodatkowe obowiązki związane z prowadzeniem szkoleń,
 6) stan zatrudnienia i organizacji pracy w innych komórkach organizacyjnych zakładu nie udzielających świadczeń zdrowotnych.

Minimalną normę zatrudnienia w komórce organizacyjnej zakładu, określa się w etatach na podstawie wzoru określonego w par. 5 ust. 2 rozporządzenia

Wnioski: normy minimalne, zatrudnienia pielęgniarek i położnych określa w danym zakładzie pracodawca, uwzględniając kryteria wymienione w rozporządzeniu oraz specyfikę organizacyjną zakładu. Projekt tych norm opracowuje naczelna pielęgniarka, przełożona pielęgniarek i położnych zakładu. Zatwierdza kierownik zakładu. Ustalone minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładzie podlegają stałej kontroli kierownika zakładu, co do ich zgodności z obowiązkiem zapewnienia właściwego poziomu udzielanych przez zakład świadczeń zdrowotnych.

Mariusz Mielcarek

Zobacz także: Artykuł z Gazety Pielęgniarki i Położnej - Normy zatrudnienia

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~ Data:

Mówi otym nauka o człowieku zajmująca się jego psychomotoryką, w zmieniającym się otoczeniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

#2 ~ Data:

Zamień prawdy z tej nauki w regulacje prawne. To będziesz wiekaaaaaaaaaa!

#3 ~ Data:

Ciekawa jestem jak rozporządzenie jest stosowane. U nas dyrekcja zrobiła normy i wyszło 25 pielęgniarek na 40 łóżkowy oddział niezabiegowy i 27 na 100 łóżkowy zabiegowy.

#4 ~ Data:

osoby które wyliczały te normy są przedstawicielami dyscyplin nauk o człowieku,dlaczego nikt nie karze chirurgowi operować prawą ręką jednego pacjenta, lewą drugiego i jeszcze ma asystę?!!!!,o tym nie mówi żadna ustawa!!!!!!

#5 anya31 Data: 2007-10-22 10:09:35

Kochani: tu dyrekcja jest madralińska dopóki nie zaczniecie przucać na nich odpowiedzialności tzn. reprezentujecie samodzielny zawód, a zatem macie olbrzymia odpowiedzialność np. za czynności wykonane przy pacjencie z nienależytą starannością (takie są wyroki w sądach). Oceniacie więc, że dyżur jest zbyt trudny/niemozliwy dla 1 osoby i piszecie w raporcie (porada prawnika), że PRZEJMUJECIE DYżUR JEDNOOSOBOWO W STANIE WYZSZEJ KONIECZNOśCI. Wtedy oddziałowa się martwi, ze ktos jest świadomy odpowiedzialnosci i tak wszystko ocenił.Więc jako szefowa (koordynator pracy piel.) zgłasza fakt do dyrekcji by chronić siebie (no chyba, że woli się podłozyć , ale po co aż taką odpowiedzialność brać na siebie). Dyrekcja wtedy szaleje, bo nikt nie lubi brac na sie takiej odpowiedzialności i ... zwiększa obsadę na śWIADOMYM oddziale. CHROńCIE SIę PRZED SąDAMI - PROSZę I APELUJę !!!

#6 ~PRACOWNIK Data: 2008-09-27 00:15:17

JAK DŁUGO TAK BĘDZIE ? CZAS COŚ TYM ZROBIĆ ! ZACZNIJMY WALCZYC O GODNOŚĆ ZAWODU PIELĘGNIARKI !!! NAJWYŻSZA PORA NA STRAJK OGÓLNOPOLSKI !!!

#7 ~P Data: 2008-10-07 00:08:28

Jestem za strajkiem razem z pielęgniarkami z DPS

#8 ~ela Data: 2008-10-10 13:53:06

pracuje w hospicjum gdzie jest ponad 10 łóżek i jest jedna pielęgniarka na zmianie czy to nie jest chore

#9 Jolanta NI Data: 2008-11-14 19:05:36

Jednoosobowe dyzury- to smierdzi kryminalem na odleglosc!!! Az dziw bierze,ze cos takiego jest mozliwe!!! Ciesze sie,ze nie jestem juz pielegniarka w Polsce,ktora zarabia psie pieniadze,obowiazki ma za siebie,lekarza,salowa i pomoc pielegniarki(ktorych w Polsce jeszcze nie ma) i dodatkowo stres na pojedynczych dyzurach!!! Zgroza!!! To taniec na linie nad ogromna przepascia!!!

#10 ~marianna Data: 2008-11-26 15:50:35

wg wladz gdanskiego szpitala jest mozilwa jednoosobowa obsada na oddziale i jeszcze mozna ( trzeba ) wykorzystywac swoje bezplatne obowiazkowe 25 minut w tym czasie http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/927315.html

#11 ~Piguł Data: 2008-12-02 12:31:53

Gratuluję pomysłu, Życzę Naczelnej Izbie Pielęgniarskiej aby będąc w niemocy sięgneła po regulacje jakie od lat obowiązują w UE. Wzięła się do pracy i wystąpiła z wnioskiem odpowiedniej ustawy.

#12 ~ ania Data: 2008-12-13 22:16:13

Witam ,jestem pielęgniarką ,na sli reanimacyjnej przy oddziale wewnętrznym. Od dłuzszego czasu pracujemy na pojedynczych dyzurach .pomimo protestów z naszej strony nikt z przełozonych nie widzi problemu .nawet w przypadku wstawienia w grafik dwóch pielęgniarek jedna jest zabierana do pomocy w oddział tłumacząc brakiem kadry .Ostatnio bardzo modne są u nas oddelegowania na inne oddziały pomimo iz nanaszym brakuje około 10 pielęgniarek pomijam fakt ze nie mamy przerwy na toaletęi posiłek bo nie możemy opuścic sali,pozostawiając chorych bez opieki.

#13 ~aga Data: 2009-02-25 20:54:26

to przykre!!!!!!!!! ale tak jest w większości szpitali w Polsce- względy finansowe szpitali biorą górę nad bezpieczeństwem zarówno pacjenta jak i personelu!!! Ciekawe co w tej sprawie miałby do powiedzenia rzecznik praw pacjenta-jedna pielęgniarka nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej opieki 10-20 pacjentom, lub rzecznik praw człowieka- praca ponad siły, a jaki stres i odpowiedzialność!

#14 ~pacjent Data: 2009-03-08 17:02:20

jakie pojedyncze dyzury ostatnio lezalem na neurologi zawsze 3 pielegniarki na dyzurze i jeszcze 2 na pierwsza zmiane a doprosic sie o nic nie mozna zrobia zastrzyki dadza tabletki i na tym koniec nawet chorych nie umyja wiec nie narzekajcie ze wam zle

#15 ~piguła Data: 2009-05-26 22:55:12

ja do pacjenta -leżąc na neurologii może widziałeś podwójnie ,nigdy nie ma więcej niż dwie pielęgniarki.A chory to myje się sam chyba że nie może to go myje rodzina lub pielęgniarka.A TY CHCIAŁEŚ BY CIĘ UMYLI ,UMIESZ MÓWIĆ TO I UMIESZ SOBIE PORADZIĆ

#16 ~dodak Data: 2010-03-03 18:46:48

do pacjenta widac ze zadowolony

#17 ~szacun Data: 2010-04-21 13:19:58

Leżałam z córką w szpitalu reumatologicznym w Sopocie ,na dyżurach pojedynczych notorycznie w dzień i w nocy były prawie wszystkie pielęgniarki. z wyłączeniem dwóch młodziutkich i chyba mało doświadczonych. Od poniedz. do piątku- rano zawsze do południa była jeszcze jedna pielęgniarka.Serdecznie im współczuję pracy na takim oddziale {przy prawie 30 dzieciach w wieku od 1roku-18 lat} Te dziewczyny mają"przesrane",dobrze że nie jestem pielęgniarką....a miałam być.

Praca za granicą

Praca w Polsce

Zadaj pytanie

Portal na nasza-klasa.pl