Data ostatniej aktualizacji: 2007-06-13 22:47 Ten artykuł czytano już: 1000 razy !
Zobacz taki impuls. Stwierdzisz, że świat jest piękny, pełen wzruszeń i niespodzianek. Warto dla takich chwil żyć. Dobrze, że są .....
Data ostatniej aktualizacji: 2007-06-13 22:47 Ten artykuł czytano już: 1000 razy !
Data ostatniej aktualizacji: 2012-05-17 20:11
Data ostatniej aktualizacji: 2012-05-17 19:38
Data ostatniej aktualizacji: 2012-05-17 06:17
Liczba wyświetleń: 14155
Liczba wyświetleń: 6962
Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.
Liczba wyświetleń: 14623
Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.
Liczba wyświetleń: 54053
Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.
Liczba wyświetleń: 8405
Liczba wyświetleń: 10788
Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.
Liczba wyświetleń: 7642
Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!
Liczba wyświetleń: 9241
Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.
Liczba wyświetleń: 17674
Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.
Liczba wyświetleń: 7882
Liczba wyświetleń: 6185
Liczba wyświetleń: 14787
Liczba wyświetleń: 7148
Liczba wyświetleń: 7336
Liczba wyświetleń: 14157
Komentarze użytkowników
#1 ~ Data:
Tak właśnie teraz będzie. Rewolucja już blisko. Zjednoczmy się w walce pielęgniarki i pielęgniarze, położne, lekarze. Jeśli teraz nie przeforsujemy muru obojętności to zostaniemy na dnie na zawsze.
#2 ~ Data:
Agawo!Nie wierzę w dobre intencje ze strony lekarzy - zawsze mieli dużo i ciągle chcą więcej.Ja pracując w zawodzie pielęgniarki nie mogę dorobić /wiemy jak dobrze płatne są dyżury np. w pogotowiu - niejednokrotnie jak nasza pensja/, nikt nie wpycha mi do kieszeni drobnych, nie udzielam po cichu odpłatnych porad. Lekarze nigdy nie zabiegali o wspólną walkę naszych zawodów - zawsze wyróżniali swoje środowisko i ciągle zaznaczają swoje profesje.Czy zatem warto jednoczyć siły? Najwyższy już czas, aby pielęgniarka, położna stały się odrębnym zawodem a jest nadal postrzegana jak wypełniająca polecenia lekarzy.Rewolucja tak, ale czy znów nie spali na panewce?Lekarze dostaną a my...
#3 ~ Data:
Popieram cię Nicola.Niech doktorki postrajkują sami, a nie będą się wyreczać jak to oni określają"przyzwoitkami"
#4 ~ Data:
Rozumiem Waszą niechęć do jednoczenia się. Ja jednak pracuję w ZOZ, gdzie lekarze są w tej samej sytuacji co my. Oni dorabiają, my też. Nie dyskryminują nas.Działamy partnersko. Co innego ordynatorzy. Wszędzie są ludzie i ludziska. Z jednej strony macie racje. Inną kwestią jest, że jeśli teraz nie wywojujemy zmian w systemie ochrony zdrowia to będzie katastrofa dla wszystkich: lekarzy i pielęgniarek. Główną strategią rządu jest kłócić środowisko. Bo to osłabia opór. Wytykając sobie dochody możemy poróżnić się nawet w swojej grupie zawodowej. Tu chodzi o ideę walki o zmiany. Nie dopuśćmy by wkradła się paranoja pomiędzy nas.
#5 ~ Data:
Zastanawiam się dlaczego tak mało ludzi z branży wypowiada się na portalu.Rozesłałam, czas długi temu,linki znajomym pielęgniarkom i pielęgniarzom, rekomendując portal jako cenne źródło informacji z zakresu aktualnej sytuacji i wiedzy o zawodzie. Nie widzę odzewu. Czyżbyśmy się ciągle bali jak zajączki? Czego? Wyrażenia opinii pod pseudonimem? Naleciałości i traumy z czasów LM? Nic nie robisz nic nie masz.To prosta zasada. Więc nie narzekaj, proszę. A tym bardziej przy tym nie zioń nienawiścią do współbraci.
#6 ~ Data:
Dziewczyny nie plujmy w swoje gniazda! Ludzie czekają co będzie dalej, a my rozdrabniamy sie na centy. Nie możemy teraz krytykowac się na wzajem tylko ruszyć do wspólnej walki, bo inaczej nic z tego nie będzie .Lekarze są osobną grupą zawodową ,ale teraz musimy stanowić jedność.Nie może nas interesować czy oni chcą 7 czy 10 tysięcy. my mamy swoje postulaty. Jeśli będziemy się skłucać to najlepiej na tym wygra rząd. Po drugie ludzie czytają nasze wypowiedzi i też głupieją bo skoro pielęgniarki szkalują lekarzy i na odwrót to coś jest nie tak
#7 ~ Data:
Kochanie w każdej branży są ludzie uczciwi i nieuczciwi, ale nie można generalizować. My też jesteśmy trochę sobie winne bo niejednokrotnie pozwalałyśmy na poniżanie siebie ,służebność wobec pana doktora i przez lata nauczyłyśmy ich,że nie potrfimy walczyć o swoje zdanie. Na dyżurach niejednokrotnie nie wyrażałyśmy swojego niezadowolenia wobec pana doktora tylko złościłyśmy się po kątach gdy ten nas wkurzył, a tak być nie powinno. Będą nas szanować gdy im pokarzemy, że wymagamy szacunku
#8 ~ Data:
No wiecie jak ja to mówie lekarz ma swój zawód ja swój.Ja nie pozwalam sobie na tykanie, albo jesteśmy na Ty albo na Pani.Nie jestem srednim personelem bo mam wyższe wyjształcenie kierunkowe , wykonuje zlecenia lekarskie ale jak mi sie coś nie podoba to dyskutuje merytorycznie- zpaewniam ze mozan byc szanowanym w tym środowisku jest pod warunkiem : po pierwsze trzeba znac swoja wartość, po drugie miec wiedzę< i tu jest cenne wykształcenie > zeby w dyskusji merytorycznej nie dać sić zagonć w kozi róg , po trzecie szanowac samą siebie... A co do tego że lekarze dorabiaja hmmmmm a pielegnairki dyzury prywatne 8 godzinne zupełnie nielegalnie od 180 - 350 zł w zalezności od szpitala...płatne toalety...50 zł itd nie udawajcie swiętych ....bez komentarza..... DLA JASNOŚCI JA NIE KORZYSTAM Z TEGO RODZAJU DODATKOWEGO ZAROBKU. DLACZEGO BO WIEM CO ZA TO GROZI - DLA NIEŚWIADDOMYCH POWIEMN TO CO SŁYNNEGO DOKTORA Z MSWiA,
#9 ~ Data:
Przesadzasz.Jak narazie, to lekarze traktują nas jako gorszych ludzi.Nie wierzę, że lekarze mało zarabiają, ja również pracuje w przychodni i wiem, że zarobki lekarzy są bardzo wysokie, a moje to najniższa krajowa.A jak chcą , to niech strajkują sami, bo gdy strajkoway pielęgniarki, to doktorki dostawali wysokie podwyżki a pielęgniarki resztki.
#10 ~ Data:
W ciągu 20 lat pracy przeżyłam wiele czarnych chwil. Ale ostatnio widzę co raz więcej promyków. Chociażby ubiegłoroczne podwyżki... W moim szpitalu było to 40% dla pielęgniarek. Poza tym już żadna z moich koleżanek nie usłyszy tego upokarzającego tekstu, nadużywanego przez szefostwo w latach 90- tych:"Jak się pani nie podoba, to się może pani zwolnić- na pani miejsce czeka 10 innych". Teraz to już powoli my zaczynamy dyktować warunki. Poza tym rozejrzałyśmy się trochę po świecie i widzimy, że wcale nie jesteśmy gorsze, ani głupsze od koleżanek z innych krajów, chociaż usiłuje nam się to wmówić - patrz nieuznawanie naszych dyplomów w unii. Nieprawdą też jest, że pielęgniarki "starej szkoły" pragną pozostać w ciemnocie i zacofaniu.W naszym collegium medicum jest w tym roku ponad 500 kandydatek na 150 miejsc. To chyba mówi samo za siebie. Mam nadzieję, że zwiększy się możliwość udziału w szkoleniach podyplomowych. Wiele moich koleża
#11 ~ Data:
Jesteście wspaniali! Nie narzekajmy więc, tylko budujmy godność własną i szacunek do swego zawodu, dzień po dniu, godzina po godzinie. Jest w tunelu światełko. Myślę, że mamy ogromne szanse. Co do dorabiania to mowa o dyżurach dodatkowych w innym szpitalu, jednostce. U nas w woj.pomorskim coraz częściej my, pielęgniarki bierzemy dodatkowe, nie najgorzej płatne dyżury w innych szpitalach w ramach umowy-zlecenia. To legalne. Po prostu brak personelu dyktuje takie rozwiązania.
#12 ~ Data:
Zapewne dobrze bedą zarabiały te położne i pielęgniarki które nie będa mialy problema z prawem za niedopełnienie obowiazków.W krajach UE dziwnie jest ich wiecej a obowiazki łączone z odpowiadzialnością dostosowane sa do możliwosci człowieka.
#13 ~ Data:
Polecam studia w Nysie po ich ukończeniu nie ma zadnego problemu z uzyskaniem prawa wykonywania zawodu oto link http://www.pwsz.nysa.pl/rekrutacja/rekrutacja.php?k=2