MZ i Departament Pielęgniarek i Położnych obchodzą mały jubileusz! Dwa latka. W licpu 2009 roku resort powołał zespół do spraw opracowania SPOSOBU ustalenia norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Znamienny jest fakt, że z prac zespołu wycofał sie zwiazek pip, a samorząd pip nie. SPOSOBU nadal nie ma.

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

..

 

 

 

Zespół powołała minister zdrowia w dniu 9 lipca 2009 roku. Zespół nazwano: Zespoł do Spraw Opracowania Sposobu Ustalenia Norm Zatrudnienia Pielęgniarek i Położnych w Zakładach Opieki Zdrowotnej. Prawda, że brzmi dumnie?

Widać, że sprawdza się i w tym przypadku taktyka polegająca na powoływaniu zespołu, w przypadku kiedy ministerstwo nie ma pomysłu jak rozwiązać problem. Zespół pracuje, zespół pracuje . . pracuje.

Dwa lata.

W roku 2009,  po powołaniu przez ministerstwo niniejszego zespołu pisałem na Portalu:

Czy stacje benzynowe  mają uprawnienia do mieszania odpowiednich składników aby  następnie sprzedawać paliwa na  „właściwym poziomie"?

Nie! Takie rozwiązanie jest trudne do wyobrażenia.

Natomiast jest stosowane w obszarze ochrony zdrowia. Bowiem to nie minister zdrowia określa ile pielęgniarek i położnych powinno być zatrudnionych na poszczególnych rodzajach oddziałów czy w miejscach wykonywania określonych świadczeń zdrowotnych. W trosce o bezpieczeństwo pacjentów oraz samych pielęgniarek i położnych. O tym decydują zarządzający zakładami opieki zdrowotnej. I oszczędzają kosztem bezpieczeństwa pacjentów i zdrowia naszej grupy zawodowej. 

Należy zdać sobie sprawę z tego, że normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych nigdy nie zostały określone przez ministra zdrowia. Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej z 1997 roku zobowiązała ministra zdrowia i opieki społecznej do określenia w drodze rozporządzenia, tylko sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pracowników działalności podstawowej w zakładach opieki zdrowotnej. Podkreślam –  sposobu ustalania minimalnych norm, a nie ich określenia,  natomiast określenie minimalnych norm w poszczególnych zakładach opieki zdrowotnej oddano     w kompetencje ich kierowników. Rozporządzenie w tej sprawie minister wydał w 1999 roku. 

Ministerstwo Zdrowia powinno zostać zobligowane ustawowo do określenia rozporządzeniem minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych.  Kierownicy zakładów opieki zdrowotnej na podstawie tego rozporządzenia winni określić normy w poszczególnych jednostkach organizacyjnych zakładów opieki zdrowotnej, wynikające ze specyfiki  tych jednostek. ,,Zakładowe normy” winny stanowić załącznik do umowy z NFZ, a ich realizacja podlegać stałej kontroli organów uprawnionych do nadzoru nad zakładami opieki zdrowotnej.

Mariusz Mielcarek  

 

Powyższe zagadnienie szeroko opisałem w nr 6. Gazety Pielęgniarek i Położnych w artykule pt. Fakty i mity – normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

Komentarze użytkowników

#1  2011.10.16 17:08:39 ~normy

Normy zatrudnienia? To są jakieś jaja? Wymyślili przekształcenia SPZOZów w spółki prawa handlowego a tam przecież wolna amerykanka! DZIADOSTWO! Jedna Polska a taki rozp.j. Jedna garstka nieodpowiedzialnych ustaw nieodpowiedzialnych rządzących a tyle niesprawiedliwości w zakładach. Ręce opadają. A pani ministe skoro taka dobra. porzuca wcześniejszy stołek? Niech idzie! Oby szybko!

#2  2011.10.16 17:11:34 ~normy

Cd.-a tego sposobu na obliczenie norm zatrudnienia nie ma, bo ma nie być! O to w tym wszystkim chodzi!

#3  2011.10.16 22:56:01 ~???

A może Polak JEST obywatelem i Polak NIE JEST obywatelem np: Polak JEST zwany dalej obywatelem ( np:nierówność wobec prawa.)?

#4  2011.10.17 00:13:28 ~He he he

A po co normy zatrudnienia? Przecież mamy kontrakty!

#5  2011.10.17 07:53:09 aufnal@op.pl

Własnie od tego jest" Samorząd",który niestety nic kompletnie nic nie zrobił skutecznego w tym zakresie .Tony segregatorów nic nie znaczących pism rzekomo walczących o nasze dobro.samorząd wtedy skuteczny ,kiedy działa zdecydowanie ,wnosi doniesienia do prokuratora,do organizacji międzynarodowych,a nie bla bla i nic z tego nie wychodzi od 2000 roku zmarnowano naprawdę tyle lat wymianą nic nieznaczących pism.Taka paranoja tylko w nieudolnej Polsce.Mam wrażenie że siedzą tam same naprane prezeski i świta i nie kuma co robi.Bo jak inaczej wytłumaczyć co najmniej 8 zmarnowanych lat.

#6  2011.10.19 16:22:34 ~obserwator

Popieram aufnal@op.pl w całości i dodam, że ceipłe posadki jakie sobie zaklepły panie pielęgniarki z tytułem mgr /przykład to była i już nie była pani przewodnicząca ZZPiP w Warszawie/, kreujące się na mentorów nowoczesnego pielęgniarstwa już dawno oderwały się od panującej rzeczywistości nie mając nic wspólnego z bezpośrednią opieką nad pacjentem hospitalizowanym bardzo im odpowiada. Powołany przez M Zdrowia zespół do opracowania metody określenia norm pielęgniarskich tak dynamicznie pracuje, że dwa lata to za mało gdyż efektów brak-może za mało dostają kasy, lub zapomniały że są w takim zespole specjalistek wysoko szkolonych. Ogólnie paranoja jak to bywa w środowisku pielęgniarek gdzie pielęgniarka pielęgniarce wrogiem. Pozdrawiam

#7  2011.10.19 22:14:28 ~achhhh

Jeżeli bierzemy wszystko z zachodu ich procesy pielęgnowania i inne filozofie to czemu nie skorzystać z ich norm zatrudnieenia/ pozdr

#8  2011.10.20 10:12:01 ~do 7

Człowiek (np: pilot, pielęgniarka) JEST wstanie prawidłowo zapamiętać czy analizować do 9 obiektów np. zegarów, NIEczłowiek-więcej np. 10, 15, 20 obiektów np. pacjentów.

#9  2011.10.20 21:14:48 ~Igo

WSTYD nawet o tym pisać! Dwa lata? Jeszcze sto i zejdziemy z drzewa ! Nauczyciele to grupa zawodowa z której czerpać powinniśmy. Kształcą się raz. I jeśli uczą matematyki to nie kończą 100 kursów żeby uczyć dodawania, tabliczki mnożenia czy potęgowania. A pielęgniarka? Sto kursów i nie może nic a MEN się cieszy a my płacimy i PO CO?

#10  2011.10.20 22:43:57 ~iga

Sto departamentów nie pomoże jeżeli będą nas zmuszać do mycia basenów gdzie mamy szukać pomocy zaznaczam .że jesteśmy zastraszni.

#11  2011.10.21 21:23:44 ~ktos

Jak pozbyli sie salowych to myc baseny musza pielegniarki.Przeciez PANI z firmy sprzatajacej nie będzie myła basenów! (Jest kurs mycia basenów? PYTAM IZBY PIELEGNIARSKIE! )

#12  2011.10.22 17:24:36 ~pi

Musimy zgłosić do IP zapotrzebowanie na kursy mycia basenów, powierzchni płaskich, transportowe, kurierskie, suwnicowe i co tam jeszcze komu przyjdzie do głowy. Teraz jak nie wykonasz polecenia prezesa to za 5 minut nie masz pracy.

#13  2011.10.23 11:17:42 ~ja

Jak napisałam w poście o studiach po co kończyć studia, ażeby wynosić i myć baseny i robić toalety, to niektóre po obrażały się. Sama jestem za studiami ale nie dla wszystkich, bo i po co? Znam wiele pielęgniarek, które zaocznie studiowały 5 lat z bardzo dobrym wynikiem i nadal robią to samo co przed studiami.Harują na zmiany, nie rzadko i za salowe, biegają z basenami. . Smutne ale prawdziwe.

#14  2011.10.23 12:24:29 ~do ja

Czy w nowoczesnej medycynie wydzieliny i wydaliny człowieka przestały być materiałem diagnostycznym? Czy lekarze i pielęgniarki przestali stosować metodę organoleptyczną w diagnozie stanu zdrowia, czy choroby pacjenta?

#15  2011.10.23 12:55:38 ~@

Do #10 - Igo! Jeżeli poddacie się psychozie strachu - to po was! Czy w zakresie obowiązków macie wpisane czynności pomocnicze typu np. mycie basenów? Zażądajcie od oddziałowej, która dopuściła do takich zaniedbań organizacyjnych by wydała wam polecenie na piśmie. Jeżeli odważy się coś takiego napisać to w następnej kolejności może polecić wam np. zerwanie truskawek na swojej działce - i jedno, i drugie polecenie możecie po prostu ,olać", gdyż wykraczają one poza zakres waszych obowiązków służbowych wynikających. Napiszcie równocześnie do: Naczelnej Rady Piel i Poł, do Izby Okręgowej, do Konsultanta Wojewódzkiego i Krajowego - niech w końcu poczują się do odpowiedzialności. Gdy ich nie informujemy to im jest na rękę bo zawsze mogą powiedzieć, że nie mieli informacji o takich zdarzeniach! Odwagi - na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą! Pozdrawiam.

#16  2011.10.23 16:27:51 ~wolna

Popieram przedmówczynię.Jeżeli nie będziecie protestować,wymagać poleceń na piśmie,będą Was wodzić za nos i zmuszać do pracy,która nie jest Waszym obowiązkiem.Pokażcie że jesteście silne, nawet jeżeli się boicie.Pokażcie że znacie swoje prawa,obowiązki i walczcie o swoją godność,bo nikt tego za Was nie zrobi.Najlepiej byłoby gdybyście w oddziale lub szpitalu zebrały więcej osób,które Was poprą.W pojedynkę może być trudno,ale walczcie nie pozwólcie poddawajcie się tyranom!

#17  2011.11.26 21:03:26 ~Sister

Od wielu lat mówię ! Nauczmy się szanować najpierw siebie i swoje koleżanki ! Nie wykonujmy poleceń bez wpisu w karcie zleceń , nie wykonujmy tego co nie jest naszym obowiązkiem ! A będziemy miały czas na to czego nas nauczono tj , opieki nad chorym człowiekiem ! Wtedy zachowany własną godność i szacunek do siebie również ! Niestety realia są takie ,że jedna mówi , reszta milczy pokornie i efekt jest taki ,że ta jedna traci szybko pracę choćby była najlepsza pielęgniarką w oczach pacjentów !

#18  2012.01.19 15:26:36 Goddess

Zgadzam się w 100% z Sister. Nie wykonujmy zleceń bez wpisy w IKZL - zbyt piekne aby było możliwe. Pani oddziałowa później nas podsumuje jako te które utrudniają pracę w zespole.

Dodaj komentarz