Data ostatniej aktualizacji: 2012-01-19 20:30 Ten artykuł czytano już: 4500 razy !
Praktyka zawodowa pielęgniarek.
Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:
3 mln odsłon,
milion odwiedzin,
430 000 unikalnych użytkowników.
Jaki jest Zobacz artykuł w przedmiotowej sprawie . . . .


Trwa ładowanie komentarzy ...
Komentarze użytkowników
#1 ~sko Data: 2012-01-19 21:33:04
No tak...na oddz. zatrudnione panie mgr. Czy są jakieś pytania???
#2 ~``jooo Data: 2012-01-19 21:43:51
nie ma co sie dziwic, że pacjenci nie maja zapewnionej odpowiedniej opieki i to nie zalezy od wyksztalcenia pielegniarek tylko od ilosci pielegniarek w stosunku do pacjentow....szpiatale na wszystkimoszczedzaja szczegolnie na zapewnieniu odpowiedniej liczby pielegniarek w stosunku do chorych
#3 ~magda Data: 2012-01-19 21:48:44
Też spytałabym o ilość pacjentów na dyżurze przypadających na jedną pielęgniarkę.
#4 ~basia -* Data: 2012-01-19 21:57:42
dlaczego winą obarcza się pielęgniarki?, nie ważne z jakim wykształceniem ,wymaga sie od nas edukacji , kształcenia, a jak przychodzi co do czego , winna pielegniarka... a może pomyślmy o naszym systemie i ulepszaniu pracy , jeśli na odziałach nie brakowałoby pielęgniarek do czynności pielęgniarskich i opiekunek wykwalifikowanych do współpracy z pielęgniarką , nie byłoby takich sytuacji , albo były by znikome, nie ma kasy w państwie ? co roku słyszymy o brakach w fundusz, więc o czym mowa? pozdrawiam wszystkie koleżanki pielęgniarki
#5 ~Hela Data: 2012-01-19 21:58:34
Uważam, że do takiej roboty powinny być zatrudnione pomoce piel. Przecież toaleta nie wymaga wielkiej nauki tylko opanowania umiejętności.Wcale się nie dziwię że pielęgniarki niechętnie wykonują takowe czynności.
#6 ~sowa Data: 2012-01-19 22:04:45
Coraz częściej tak będzie wyglądać życie pacjentów w szpitalach, niestety zmniejsza się bezustannie liczbę personelu pielęgniarskiego a temu co pozostaje dokłada się roboty i to właśnie papierkowej. Pacjent robi się coraz mniej ważny, ważna jest dokumentacja której przybywa w zastraszającym tempie. Pielęgniarki dwoją się i troją ale nie wyrabiają.Pacjent więc czeka, rodziny myślą że jeśli pielęgniarka siedzi w dyżurce w papierach to właśnie czyta gazetki albo rozwiązuje krzyżówki. Właśnie z takimi komentarzami się spotykam .
#7 ~Gość Data: 2012-01-19 22:07:05
A może by tak córunia umyła tatusia.Przychodzą takie do szpitala się dowartościować i pogonić pielęgniarkę bo same się boją ,że się ubrudzą lub co gorsza brzydzą ponieważ twierdzą ,że ,,nigdy bym nie mogłabym być pielęgniarka;.Spotkalam sie kiedyś z taką wypowiedzią-pielęgniarka robi tak obrzydliwe rzeczy ,że nie wzięłabym z jej rąk kromki chleba,,.To już chyba wszystko na ten temat.
#8 ~sowa Data: 2012-01-19 22:18:09
Rodziny pacjentów na zachodzie są odpowiednio doinformowani,co do stanu pacjenta i tego co mają robić, aby pobyt w szpitalu był jak najmniej stresujący.Pracuję w zawodzie dość długo a nawet bardzo długo i znam sprawę, czasami rodziny które przychodzą wręcz przeszkadzają w pracy.Poznałam też rodziny chętne do współpracy, które przy udziale i pod nadzorem pielęgniarki na początku później samodzielnie wykonywały czy toaletę czy też czynności usprawniające w procesie zdrowienia. Na zachodzie udział rodziny jest rzeczą normalną u nas sporadyczną.Rodziny ustawiają się bardziej roszczeniowo.
#9 ~<*^ laMa*^ Data: 2012-01-19 22:58:59
Widzę, że mgr komuś przeszkadza:) A może Pani tak do nauki by się zabrała, a nie zazdrościła innym Paniom Pielęgniarkom. Pielęgniarka z mgr czy nie to zawsze pielęgniarka. Może tak trochę kultury. Pozdrawiam Pielęgniarki te bez i z mgr ;-)
#10 ~zof Data: 2012-01-19 23:37:28
Z magistrem czy bez i tak do łóżka pacjenta trzeba i należy iść. Jeśli pojawiają się jakieś zaniedbania w tej kwesti to moim zdaniem wynika to w dużej mierze od złej organizacji pracy. Bo czy innym jest niedobór obsady pielęgniarskiej , brak potrzebego sprzętu ??? A jeśli ktoś zwyczajnie zaniedbuje swoje obowiązki to zasługuje na naganę. Pozdrawiam Koleżanki Pielęgniarki, które zaczynają czy kończą dyżur "toaletą pacjeta".
#11 ~sko Data: 2012-01-20 00:44:02
ale bajki piszecie!!!! Nie wierzę że panie nie znalazłyby 5 min!!!!!!!!!!!!!!!
#12 ~vip Data: 2012-01-20 00:46:37
To jest to o czym pisała(ł) -111. Pozwólcie że przytoczę...kompleksy wyzwalają okreslone zachowanie.Wybierając ten zawód szanowne panie myślały ,że będą traktowane z najwyższymi honorami,niczym lekarze.Niestety rzeczywistość okazała się okrutna. Sprowadzenie zawodu pielegniarki do rangi szambonurka musiało wywołać szok.
#13 ~gość Data: 2012-01-20 07:10:03
coś ta córunia ubarwiła swoją wypowiedź bo jak zaschnięty kał to nie powinno śmierdzieć.Nie wiadomo kto był bardziej niedotleniony?.A może córunia nie domyta a wymalowana?
#14 ~ja Data: 2012-01-20 09:02:36
~sko wylecz kompleksy i idż na studia(pewnie twój poziom utrudni ich ukończenie!zastanów się co piszesz!!!jesteśmy dawno w UE a tam podział obowiązków na tzw.czyste i brudne(brudne wykonują opiekunki przyuczone do zawodu)skandal i epidemiologia tego nie widzi ???
#15 ~do 7 Data: 2012-01-20 10:50:05
Racja,ja również wiele słyszałam podobnych wypowiedzi. Wybierając ten zawód w Polsce, /na tą chwilę/ trzeba się z tym liczyć. Poza tym pielęgniarkę obwinia się o wszystko co złe w całej opiece zdrowotnej. Lekarz nie usłyszy od ludzi -złych opinii,jakie słyszą pielęgniarki.A pielęgniarki pracującej przy łóżku chorego nikt nie słucha,dokłada się jej obowiązków.Praca nie jest zorganizowana.No bo jak ma być zorganizowana,skoro wszystkim obciążona jest jedna pielęgniarka na ponad 20 chorych, plus ogrom jej innych odpowiedzialnych działań poza chorym.Za wszystko obwinia się pielęgniarkę pracującą przy chorym /pracującą często 300-400 godz. miesięcznie/.Cierpią pacjenci i pielęgniarki.
#16 ~Gość Data: 2012-01-20 11:18:22
Bez przesady, 300-400 godzin miesięcznie to już chyba nie jeden etat...Co do sedna sprawy to też uważam,że nie można uogólniać, dyżur dyżurowi nierówny i jeśli jest mało personelu to można nie zdążyć czegoś zrobić. A córce nic by się nie stało gdyby umyła ojca- chyba powinna to zrobić jako bliska osoba. Pielęgniarka nie ma jednego pacjenta na oddziale. Pomijając motywację finansową- ja pracuję 16 lat w zawodzie i mam na rękę 1400 zł z dodatkiem nocno- świątecznym i stażowym. Nic dodać nic ująć...
#17 ~wizyta Data: 2012-01-20 11:30:30
Jakbym zobaczył mojego Ojca w takim stanie to, Panie pielęgniarki i dyrektorek mieliby taki meksyk, że w papcie by nie pasowali. Biegaliby tak szybko, że by się im z tyłka paliło.
#18 ~:) Data: 2012-01-20 11:37:37
Zwróćcie uwagę na wypowiedź córeczki -,,My jesteśmy córkami, niezręcznie nam było myć tatę, poza tym trzeba go przecież było odpowiednio oklepać, żeby nie miał odleżyn, a ja przecież nie zrobię tego tak jak pielęgniarka. (...) Byliśmy u taty codziennie, najczęściej mama, to ona go karmiła". No to ja się zapytam - czy jak ,,TATUNIO" był jeszcze w domu, to nikt go nie mył (?), bo przecież córeczkom było niezręcznie???? Czy wówczas nikt go nie oklepywał, by nie nabawił się odleżyn, bo nikt nie potrafił tego zrobić tak, jakby zrobiły to pielęgniarki? Paniusie jak widać nawet do TATUNIA w szpitalu przychodziły ale ...karmiła go NAJCZĘŚCIEJ MAMA? Czyżby i karmić nie potrafiły, czy nie chciały - bo było niezręcznie???? Wydaje się, że pobyt tego Pana w szpitalu był dla niego mniejszym złem aniżeli domowa bezduszność i stek zaniedbań i tylko szkoda, że już nie żyje - bo on mógłby zapewne powiedzieć całą prawdę.
#19 ~do 17 Data: 2012-01-20 11:55:40
pod warunkiem, że rzeczywiście byś ,,ZOBACZYŁ" - by widzieć, trzeba -być-, a ty, szanowny ,,wizytujący" tak, jak zdecydowana większość KOCHAJĄCYCH RODZIN przy swoich TATUNIACH I MAMUNIACH zapewne jesteś tylko wtedy, gdy do szpitala ich ,,podrzucasz" i wtedy, gdy z niezadowolenie ich odbierasz!? Nikt bardziej niż pielęgniarki nie zna WASZEJ TROSKLIWOŚCI rodzinnej ....??? Wiele na ten temat miałybyśmy do powiedzenia!!!!!! Zanim oplujesz innych - spójrz na siebie!!!
#20 ~wizyta Data: 2012-01-20 12:00:26
Tak wrzuć wszystkich do jednego worka i nazwij się inteligentną pielęgniarką. Prawda jest taka że jesteście jak "du.a od sran.a", żeby pielęgnować pacjenta. Nie interesuje mnie wasze zabieganie i to że nie macie czasu, ja pracuję to wypełniam swoje obowiązki i jestem z tego rozliczany, nie raz siedzę po godzinach! Człowiek całe życie płaci zdrowotne co jest nie małą kwotą, a tu taka księżniczka Ci powie, że rodzina powinna pacjenta myć. Figa! Do roboty!
#21 ~DO VIPA Data: 2012-01-20 12:05:36
PIELEGNIARKA W POLSCE RÓWNA SIĘ SZAMBONUREK A WDZIAŁ HOMO SOWIETIKUS ODLEŻYNY.????.NIE.GRATULUJĘ MYSLENIA SARKAZMU BEZMYSLOŚCI A TERAZ LEKARZA IDZ PCALUJ W TYŁEK.
#22 ~do 16 Data: 2012-01-20 12:13:06
Naprawdę, w pobliżu mojego miejsca pracy, pielęgniarki na kontrakcie pracują ok.360 godz. miesięcznie. W Polsce pielęgniarstwo wymaga rewolucji.Ten zawód od ,,komuny,, stoi w miejscu.A kto nie idzie do przodu ten się cofa. Ciągle się słyszy ,,wymagania unii,,ale pielęgownie w Polsce jest daleko w tyle od unijnego.Np.w krajach unii,krajach cywilizowanych, jest kilka stopni pomocy pielęgniarskich itd itp A tak nawiasem mówiąc w np.Niemczech, Włoszech mycie chorych,często karmienie należy do ich rodzin. Zdarzyło się że ordynator oddz.we Włoszech telefonował do rodziny aby zajęli się umyciem członka rodziny przebywającym w oddziale. Dom opieki Niemcy- tam również pampersy wymieniali członkowie rodzin.
#23 ~wizyta Data: 2012-01-20 12:22:56
Co mnie interesują standardy we Włoszech, gdzie Rzym a gdzie Krym? Najpierw podnieśmy standard leczenia w Polsce, a później powołujmy się na przykłady z Zachodu. jak na razie możemy się powoływać na zachowania w Rosji, bo takim samym standardom odpowiadamy, tak się leczy pacjenta, nie dopłacisz pielęgniarce nie masz dobrej opieki. PRL.
#24 ~do wizyty Data: 2012-01-20 12:59:25
Jesteś z bożej łaski ,,wizyta(torem)" - nie interesują cię standardy światowe - więc mniemam, że o nich nic nie wiesz ale głos w dyskusji zabierasz..?! Czy kiedykolwiek ,,DOPŁACAŁEŚ" pielęgniarce? Napisz proszę ile zainwestowałeś, jak nadszarpnąłeś swój budżet i jaką miałeś satysfakcję gdy udało ci się scedować twój zasrany obowiązek opieki nad najbliższymi na barki obcych!!!??? No, trzeba przyznać, że jesteś wielki w swej miernocie! Samarytanin za dychę - po co oddajesz bliskich pod opiekę do szpitali, które- jakie są każdy wie?? Zajmij się nimi sam jeśli potrafisz! Jest was np. pięcioro w gospodarstwie domowym i nie potraficie zapewnić właściwej opieki jednemu z was, który zachoruje a wymagasz takowej od 2 pielęgniarek, które na dyżurze pracują z 50-60 takimi chorymi??? Z pełną świadomością ,,kupujesz wczasy" w hostelu a oczekujesz świadczeń jak w kategorii 5 gwiazdkowej na all inclusive??!! Nie bądź śmieszny!!!
#25 ~gosc Data: 2012-01-20 13:00:57
Znowu Mielcarek rzucił temat jak "kawał mięcha", a pasjonaci już je szarpią. Ależ wami można manipulować!!!!!!
#26 ~gosia Data: 2012-01-20 13:03:41
Ty- wizyta- spadaj...nie wpieprzaj się między nas jak ci nie pasuje to do szkoły uczyć sie za pielegniarkę.. co przedmioty za trudne, a... kupa przeszkadza...
#27 ~do wizyta Data: 2012-01-20 13:16:25
c.d. Jeżeli, szanowny Panie jesteś np. taksówkarzem, który pracuje w korporacji wożącej pasażerów gruchoczącymi trabantami, to żeby nie wiem jak głośno domagali się mercedesa akurat Ty ich nim nie przewieziesz!! Zejdź na ziemię!!!!
#28 ~mgr Data: 2012-01-20 14:34:08
Ja również jestem mgr i co z tego pracuję jak każdy, a prawdą jest to że personelu jest coraz mniej. Wykonuję toalety na równi z moimi koleżankami.A uczyłam się dla tego żeby swoją pracę wykonywać z większą świadomością.Jeśli zdarzyło się tak ze pacjent nie był umyty to na pewno nie z braku chęci tylko czasu. Może owe Panie pielęgniarki miały do wyboru w jednym czasie reanimację podanie godz. leków i ową toaletę to ustala się parytety ów potrzeb.Nie wierzę że mógł tak pacjent leżeć tylko dlatego ze się nie chciało nikomu umyć chorego.
#29 ~kama Data: 2012-01-20 15:41:35
ha, myślę ze tam gdzieś w dyżurce siedział wykręcony z nudów pan doktor, pielęgniarki jak zawsze upierdolone w swojej robocie po łokcie- trzeba było droga córko poprosić o pomoc pana doktora, jemu dużo płacą nie za leżenie, lecz konkretnie za opiekę medyczną nad pacjentem tylko on biedak taki zalatany z dyżuru na dyżur, nie bardzo wie nawet jakimi pacjentami się opiekuje, z jakimi schorzeniami( wie tylko za jaka stawkę pracuje w danym szpitalu). Mało tego, w jednym szpitalu potrafi mieć nawet dwie stawki- bo np. jak czegoś w umowie nie ma to musi mieć aneks na dodatkową czynność- za inną stawkę. Ot szarańcza rozkrada pieniądze- a potem w bilansie szpitala wychodzi 90%kosztow to płace- żenada i powolny zgon placówki
#30 ~Lic. Data: 2012-01-20 15:51:06
Skończyłam studia - i co z tego? Wykonuję wszelkie powierzone mi obowiązki z równą starannością; bez znaczenia, czy toalety czy zabiegi. Z radością również przeprowadzę edukację rodziny dotyczącej pielęgnacji jej członka; ba, tak czy owak będę to wykonywać, gdy uznają, że nie dadzą rady. Ale nie będę się miło uśmiechać do roszczeniowych ludzi, którzy niczego od siebie choremu nie dadzą, a "opieka" jest dla nich równoznaczna z zapchaniem babci/dziadkowi szafki ciasteczkami i soczkami, gdy ta/ten ma cukrzycę...
#31 ~kama Data: 2012-01-20 15:55:03
nie piszę tego po to by usprawiedliwić pielęgniarki, ale uważam ,iż to co się dzieje z tym zawodem w Polsce to,ogromny skandal. Pielęgniarki pracują za salowe i za doktorków- dokumentacji rośnie w brud, panom nawet się nie chce uzupełniać książek zabiegowych lub innych a jeżeli już to ma zrobić to przychodzi mu to z trudem, najlepiej pani Zosia albo Hanka to zrobi( niestety dziewczyny pracujecie za nich- konowałów wstrętnych). Najlepsi są ci z pog.rat - S-ka jeździ bez doktora bo jemu się nie chce, dalej anestezjolog pójdzie znieczulić jak dostanie stawkę większą od tej co ma- dość że na zlecanie premedykacji nie potrzebuje innej stawki a gdzie tutaj opieka nad pacjentem bólowym- to przecież też jest zakres jego kompetencji!!!Dyrektorzy dość w znacznym stopniu rozpuścili tych ''wysokiej klasy specjalistów''- stąd długi szpitala. Może zainteresuje się tym Ministerstwo wreszcie!
#32 ~xxx Data: 2012-01-20 16:02:27
Miałam również umierającego tatę w szpitalu,do głowy mi nie przyszło,aby mieć pretensje do pielęgniarek.Przeciwnie byłam wdzięczna za każdą pomoc,bo miałam poczucie ,że to ja mam się tatą opiekować.Byłam zadowolona, że było coś do zrobienia, co ja mogłam zrobić jeszcze w tej ostatniej chwili. Nie mam pretensji do żadnej pielęgniarki.Przeciwnie dziękuję !
#33 ~kama Data: 2012-01-20 16:02:35
ja mam propozycję - niech każdy szpital ujawni średnią zarobków wszystkich pracowników, personel piel.i niższy patrząc na swoje dochody zobaczy wówczas kto nabija ''średnią'' w zakładzie- dobry test dla organów założycielskich, które bezradnie rozkładają ręce i drapią się po łbach, myśląc jak ograniczyć koszty szpitala
#34 ~lic Data: 2012-01-20 16:06:02
Kama - dokładnie. Szpitale zatrudniają nowych lekarzy jak głupi, budują nowe bloki, dział mikrobiologii - ale zwalniają pielęgniarki, aby "oszczędzać". Bzdura! Praca lekarza jest niezmiernie ważna - ale niech szanowna dyrekcja raz zejdzie ze swojego obłoczka na oddział, zobaczy, jak harują pielęgniarki i niech się zastanowią, czy po danej ekstra skomplikowanej operacji trwającej xx godzin pacjent by przeżył bez opieki pielęgniarek.
#35 ~mgr Data: 2012-01-20 16:23:56
ja jestem mgr pielęgniarstwa i wtedt kiedy mój tato leżał w szpitalu po ciężkiej operacji codziennie przyjeżdżałam i go myłam, bo oprócz szacunku jaki mam do swojego Taty i obowiązku względem niego nigdy nie pomyślałabym, że w tym momencie należy to do pielęgniarek.Przecież do leczenia powinno się włączać przede wszystkim RODZINĘ.pozdrawiam
#36 ~xxx Data: 2012-01-20 17:23:27
przedewszystkim to pacjentów paliatywnie umierajacych sie nie ratuje, tylko pozwala się im godnie umrzeć najlepiej w domu własnym łóżku a nie w szpitalnej sali. Chociaż tyle dla tatunia mogła córeczka zrobić, a nie siać zamęt. Przecież ludzie oddają stolec kiedy im się chce - pamiętam gdy akurat wypucowałam pacjenta przeszłam do drugiej sali, moze minęło 5 minut a tu nagle znajomy zapach a pacjent 1 wymyty zanieczyścił się, I gdyby wtedy weszła rodzina, i zarzuciła ze jest nie umyty? , w sumie sprawa głupia bo to niestety fizjologia.
#37 ~,,,,,,,, Data: 2012-01-20 17:25:39
Zgadza się, dla pacjenta najważniejszy jest kontakt z rodziną.Przykro,jeżeli w rodzinie nie ma miłości. Może właśnie wtedy wyrzuty są zagłuszane roszczeniami.
#38 ~Lic. Data: 2012-01-20 17:59:27
Do wszystkich takich "córuń" i "synusiów" - nawet najlepiej wykonana toaleta, nawet najlepszy kontakt pielęgniarki z pacjentem NIE ZASTĄPI WAS! Ile razy matki/ojcowie/babcie/dziadkowie płaczą przy nas, że ich nie odwiedzacie, a jak już, to jesteście raptem pięć minut? Przed samymi sobą przyznajcie się, że partolicie obowiązek wobec członka rodziny w szpitalu, a nie zagłuszajcie swojego sumienia hasełkami, że "pielęgniarka powinna to i tamto". Nie wyobrażam sobie nie umyć własnego rodzica; nie widzę tu miejsca dla wstydu. On się jakoś nie wstydził, gdy xx lat temu mnie mył i ubierał. Ludzie, miejcie trochę godności i kultury.
#39 ~piel. Data: 2012-01-20 18:07:18
Tak z doświadczenia,: bardzo roszczeniowe rodziny,których starzy rodzice przebywali w szpitalu,w momencie jak dowiadywali się ,że rodzica trzeba zabrać do domu,natychmiast załatwiali domy opieki,starców.Ci starzy rodzice dowiadując się o tym co ich czeka,wkrótce umierali. Nie sądźmy a nie będziemy sądzeni.
#40 ~kaja Data: 2012-01-20 18:08:08
No cóż drogie pielęgniareczki wymaga się od nas wielu rzeczy i obwinia się,że nie mamy czasu dla pacjentów,myslę,że jeszcze więcej papierkowej roboty by się nam przydało..Wymogi unijne,tylko wynagrodzenie marne,a dlaczego ja mam poswiecać swoje zdrowie?W d..pie mam poświęcenie...za co?za te marne grosze?Niech rodzinka myje chorego,odwiedziny sa codziennie.
#41 ~lic. Data: 2012-01-20 18:45:54
Kaja - to odejdź z zawodu, bo przez osoby z twoją postawą cierpimy wszystkie. A ja sobie nie życzę być oceniana przez pryzmat twojej osoby, bo nie wyznaję podobnego braku wartości.
#42 ~piel. Data: 2012-01-20 18:54:04
-kaja -Ostre słowa.Ale niektórzy uważają,że pielęgniarka to ich niewolnica Izaura.Jeżeli kogoś z rodziny oddają do domów np.opieki,czy ktoś trafia do szpitala,to już wielu rodzinom wydaje się ,że są zwolnieni ze wszystkiego.Nie mają wobec bliskich chorych żadnych obowiązków.Ale tak nie jest, nikt z rodziny nie jest zwolniony z opieki nad bliską osobą przebywającą w placówkach opieki zdrowotnej. To jest wspólna praca i współpraca.
#43 ~Iza Data: 2012-01-20 19:48:11
przeczytajcie opinie Kamy!! popieram czytajcie obowiązkowo - ciekawa jestem co wy na to. Kama - gratuuję
#44 ~xx Data: 2012-01-20 20:20:05
Powszechnie znana prawda,że pieniądze wyciągają lekarze. A i tak nie wiedzą co z nimi robić.Zmieniają tylko samochody i żony.I nic poza tym.
#45 ~szn Data: 2012-01-20 21:11:18
Drogie koleżanki! Popieram stanowisko Kamy i osoby, która mówi o bumie w środowisku. Dosyć tego!!!!!!!MUSI COŚ SIĘ ZMIENIĆ! Dziś miałam pacjenta, który do mnie -siostro... Więc się pytam -jak to ja siostra z nim czy co? On mi , że tak się mówi bo to powołanie. Ja mu, że jeśli powołanie to czemu do doktora nie woła bracie-to on mi- że doktora to zawód! Rozumiecie!!!! Społeczeństwo ma nas za służące!!! I taka córunia jak gada takie bzdury to mi się niedobrze robi!!!! Gratuluje Kaji nazwanie pewnych rzeczy po imieniu-ja też mam w d.pie poświęcenie-ile lat można????JA TO NIE MAM RODZINY, NIE CHCĘ ŻYĆ!!! Stawia się wymagania , nakazy i nic w zamian--siostrami piep...nymi jesteśmy!!! Świat się zmienił-czas to dostrzec!!! Z takim beznadziejnym nastawieniem nigdy nie będzie pielęgniarek, a te które się wykształcą zaraz zwieją tam gdzie ma się szacunek i pieniądze. Polska to bogaty kraj, który kształci dobrze przygotowaną kadrę pielęgniarską dla zachodu!!!!
#46 ~sana Data: 2012-01-20 21:53:53
Myślę,że córka wyolbrzymia sytuację.W domu też zdarzy się,że leżący chory ubrudzi się kałem. Nie wierzę,że pielęgniarki słyszały wołanie i nie podeszły do chorego.Przykro,że ludzie tak traktują pielęgniarki. W każdym zawodzie są ludzie dobrzy i źli, ale to nie upoważnia nikogo aby wszystkie pielęgniarki wkładać do jednego worka.Pracuję w zawodzie pielęgniarki 33 lata i nie zdarzyło mi się nigdy zlekceważyć pacjenta.Bardzo kocham swój zawód i lubię ludzi.Dlaczego wierzy się tylko rodzinie?Kto doceni pracę pielęgniarek, które są na każde zawołanie. Z rodziną bywa różnie bo niektórym nie dogodzi nikt.Po co wywoływać sensację jeżeli sprawa nie była dokładnie wyjaśniona.Ja wierzę,że miały dużo pracy i po prostu nie widziały. Na Nowy Rok życzę wszystkim pielęgniarkom zdrowia,wzajemnej życzliwości i życzliwości pacjentów.Chciałabym też życzyć podwyżek ,ale nie składam życzeń, które są nierealne do spełnienia.Kto nam odpowie dlaczego?.
#47 ~xx Data: 2012-01-20 22:08:57
Gdzie dwóch się bije tam trzeci / czyli mądrzejszy zachód/ korzysta.
#48 ~monia Data: 2012-01-20 22:09:40
Mój tata chorował na nowotwór jelita grubego. Od operacji az do odejścia był w domu. Po 8 latach na raka żołądka zachorowała moja młodsza siostra.Od operacji aż do odejścia była w domu.Nie wyobrażam sobie żeby moimi najbliższymi opiekowały się obce osoby.Nie wyobrażam sobie żeby moi najbliżsi,odchodzili w obcej, zimnej, nieprzyjaznej sali szpitalnej. Nie mówcie mi,że do opieki paliatywnej potrzebne są fachowe umiejętności bo to bzdura.Potrzeba jest dużo serca, miłości, cierpliwości, oddania i dobrej organizacji w rodzinie.Czy ja mogę od pielęgniarki wymagać tego wszystkiego.Szanowni państwo proponuję chwilę zadumy, co bym zrobiła, gdyby moja bliska osoba potrzebowała takiej pomocy.
#49 ~piel Data: 2012-01-21 03:56:51
pracowałam kiedyś na internie,był to obóz pracy,rodziny nieraz myły pacjentów dopiero po południu,miałam pod opieką sama 30 pacjentów,gdy byłam z koleżanką dawałyśmy radę,ale sumienie nie pozwoliło mi dłużej tam pracować;taki będzie los pacjentów w oszczędnych szpitalach spółkach.
#50 ~aa Data: 2012-01-21 09:22:33
do 14.Masz problem z czytaniem?
#51 ~111 Data: 2012-01-21 09:27:17
Pielęgniarek brakuje taka jest prawda. Więcej-pielęgniarek ubywa z roku na rok.. Ale czy można mieć pretensje ,że mało ludzi wybiera ten nędznie płatny kierunek??? Myślę ,że większość z nas gdyby jeszcze raz miała wybrać ten zawód zastanowiłaby się 100 razy nad wyborem. Fizycznie nie jestesmy w stanie wykonać wszystkich czynności na niektórych oddz.A oddz.interny ,paliatywne , ortopedii do lekkich nie należą.A nasz rząd zdaje się problemu nie widzieć.Pielegniarka nie może zarabiać duzo,bo przestałaby pracować(czyt.harować) na drugi etat i wtedy z powody braku piel.niejeden szpital musiałby pozamykać oddziały.Czy się coś zmieni?? NIE,SAME NIC NIE ZROBIMY,NIE MAMY SIŁY PRZEBICIA. NASZE IZBY TO NASZA PORAZKA.
#52 ~Krystyna Data: 2012-01-21 13:18:12
Byłam 3 m-ce przeniesiona na oddział wewnętrzny bo tam brakowało pielęgniarek. Około 17 leżących, więc od 7 początek dyżuru toalety - a nas dwie. Mam tylko pół godziny na wykonanie pracy+ sala 5 osób na "R". Po 3 m-cach mam swoje wnioski. Tzw. góra wie jakie są realia, wiedzą co może zrobić w ciągu dyżuru pielęgniarka , wiedzą doskonale o dokumentach.To oni - czyli pracodawca , ministerstwo nic z tym nie robi.Nie potrafią się przyznać że brakuje tak dużo pielęgniarek w polskich szpitalach.
#53 ~@ do 111 Data: 2012-01-21 13:38:56
Napisałaś - ,,PIELĘGNIARKA NIE MOŻE ZARABIAĆ DUŻO, BO PRZESTAŁABY PRACOWAĆ (CZYT: HAROWAĆ) NA DRUGI ETAT I WTEDY Z POWODY BRAKU PIELĘGNIAREK NIEJEDEN SZPITAL MUSIAŁBY POZAMYKAĆ ODDZIAŁY". W jednym zdaniu zawarłaś wszystko na dany temat!!!!! BINGO!!!! Pozdrawiam.
#54 ~u. Data: 2012-01-21 16:49:08
a wy wciąż jedno i to samo:zarobki-studia,studia-zarobki.a gdzie w tym wszystkim miejsce dla pacjenta,dla siebie?
#55 ~@ do u Data: 2012-01-21 18:33:50
Nie zrozumiałaś? - chodzi o to, że właśnie w pełni zdajemy sobie sprawę z niemożności właściwego realizowania zadań zawodowych z prozaicznej przyczyny - fizycznie nie mamy siły! Przymus socjoekonomiczny rzucił wiele z nas na kilka etatów i ,,wyłączył nam,, czujność i instynkt samozachowawczy. Pracujemy jak cyborgi - w miejsce uczuć wyższych i wrażliwości imputowano nam zimną kalkulację. Mając na uwadze konieczność zaspokojenia potrzeb własnych rodzin, we własnym zmęczeniu szukamy wytłumaczenia dla naszej bezsilności w dążeniu do zapewnienia chorym wszystkiego, co powinni mieć z naszej strony zagwarantowane.
#56 ~@ do u Data: 2012-01-21 18:34:25
c.d. Wiem dobrze, że nie tędy droga i że takim postępowaniem przyczyniamy się do zupełnej degradacji zawodu. Wiem też, że działamy zgodnie z planowo realizowaną, socjotechniczną manipulacją rządzących, którzy w taki oto sposób zrzucili z siebie odpowiedzialność za całe zło w ochronie zdrowia na leniwe, niekompetentne, niewrażliwe na cierpienie i potrzeby chorych pielęgniarki. Jeżeli nie opamiętamy się w owym ,,harowaniu", jeżeli nie zdobędziemy się na odwagę otwartego odmawiania wykonywania zadań niewykonalnych w określonym czasie przez określoną grupę osób, tłumacząc się obawą o utratę pracy, to jak widać i tak takiego zwolnienia nie unikniemy - wcześniej, czy później roszczenia pacjentów nas zniszczą a zarobione pieniądze na adwokata nie starczą.
#57 ~do 55-6 Data: 2012-01-21 21:23:23
a czy ktoś was kałachem zmuszał do kontraktów i pracy nawet po 400 godz.miesięcznie?czy naprawdę te pieniadze sa tego warte?Ja pracuje przepisowe 7.35 dziennie,zarabiam 1900 chociaż jestem po Studium.Zamiast zaharowywać sie tylko po to zeby zarobic 500 wiecej wolę ten czas poświęcić rodzinie,swoim pasjom,wypoczęta iść do pracy i prawidłowo wykonywać swoje zadania nie padając na pysk
#58 ~@ do 57 Data: 2012-01-21 22:49:27
Żeby było jasne - ja osobiście pracuję tak jak Ty (na jednym etacie) a pisząc >MY< zwracam uwagę na to, że nasza grupa zawodowa jest, i zawsze będzie postrzegana i oceniana przez pryzmat zachowań większości. Jednej, dwóch, czy stu wypoczętych, uśmiechniętych i profesjonalnie świadczących pracę nikt nie zauważy - wystarczy, że jedna zmęczona nie tak zareaguje jakby pacjent oczekiwał a już winne są wszystkie! Jedno przykre doświadczenie na dłużej zostaje mu w pamięci niż kilka następujących po nim przyjemności. Akceptując oczywistą patologię w naszym środowisku, polegającą na pogoni niektórych za pieniądzem przerastającej ich fizyczne możliwości z założenia dopuszczamy negatywne oceny naszej pracy. Pozdrawiam.
#59 ~sowa do 57 Data: 2012-01-21 23:26:40
Masz jeszcze szczęście że pracujesz na7.35, i nikt nikogo nie zmusza do pracy po 400 godzin, ale jak zacznie się prywatyzacja to zmienią Ci umowę o pracę i zobaczymy co wtedy powiesz, czy cię zmuszali, czy postawili przed faktem dokonanym
#60 ~do sowy Data: 2012-01-22 11:10:06
Nie jest powiedziane, że jak sprywatyzują szpital to wprowadzą kontrakty. Wszystko zależy od formy prywatyzacji. Próbują zwalniać załogę przy przekształcaniu szpitali SPZOZ w spółki prawa handlowego a potem zatrudniać na kontraktach wykorzystując zastraszenie pracowników, licząc na to, że ci dadzą wpuścić się w maliny. Przy takim przekształceniu każdy kto otrzyma wypowiedzenie i odwoła się do sądu o bezzasadność wypowiedzenia, wygrywa sprawę i pracuje nadal w nowo powstałej spółce na tych samych warunkach co w SPZOZ-ie. Odwagi, są to niewątpliwie duże przeżycia, ale warto.
#61 aufnal@op.pl Data: 2012-01-22 18:20:30
Drogie koleżanki Bez studiów czy po studiach każda z nas wybierając zawody medyczne powinna zdawać sobie sprawę jakie czynności będzie robiła i w jakich warunkach będzie pracowała.Nic nie zwalnia z odpowiedzialności za wykonywany zawód. To wina złej organizacji pracy i braku szacunku do drugiego człowieka. Nie usprawiedliwia ani mała ilość personelu ani przeciążenie.Zwykły szacunek i pomyślenie że gdybym to ja sama tam leżała w takich warunkach czy chciałabym być tak traktowana? Traktuj tak jakbyś chciała być sama traktowana a na pewno sobie poradzisz w każdej sytuacji .Ludzkie podejście do drugiego człowieka niby nie dużo a jakże ogromne ma znaczenie. Zatem moje koleżanki nim znajdziecie tysiące usprawiedliwień i winnych wskażcie palcem w swoją stronę i z uczciwością odpowiedzcie sobie czy aby na pewno zrobiłam wszystko co w ludzkiej mocy?
#62 ~wwwww Data: 2012-01-22 18:31:12
Za taki stan rzeczy odpowiedzialni są wyłącznie ludzie decydujący o normach zatrudnienia!!! Oby szybko ich bliscy leżeli w szpitalu godzinami czekając na pielęgniarkę!!! I tylko nie traktujcie ich bliskich jak VIP-ów, bo nigdy do nich nie dotrze, co trzeba zmienić w szpitalach!!!
#63 ~sowa Data: 2012-01-22 20:24:49
Dzięki za radę, ja to wiem, zresztą do emerytury mam bliziuchno, ale wiem jak reagują dziewczyny, one podpiszą wszystko byle mieć pracę.Młode dziewczyny wiedzą jak walczyć o swoje,najgorzej jest z tymi przed emeryturą, a nie są jeszcze chronione, po prostu się boją, uważają że mogą stracić więcej niż zyskać
#64 ~tu 57 Data: 2012-01-22 22:22:53
ja własnie pracuję w takiej placówce po restrukturyzacji,po przekształceniu w spółkę.I nikt nas nie zmuszał,ani nawet nie proponował przejscia na kontrakty.Owszem,jest kilka osób na umowach zleceniu ale są to dziewczyny na wcześniejszych emeryturach,ktorym zdrowie pozwala pracować naście godzin tygodniowo.
#65 ~ala Data: 2012-01-23 09:38:03
Drogie Panie Pielęgniarki muszę z przykrością stwierdzić iż nie ma drugiej grupy zawodowej która by publicznie prała własne brudy i to nie ważne magisterskie czy nie
#66 ~yy... Data: 2012-01-23 10:44:25
Bo ten zawód mimo zmian, jest najbardziej archaicznym zawodem.Wymaga wielu reform. A nikt nie chce lub nie potrafi tego zmienić.
#67 rroszel Data: 2012-01-23 15:48:10
Jest nas dwie na 35 ZOL-owych, ciężkich pacjentów, ledwo skończymy toalety, należałoby zacząć od początku i tak na okrągło, a gdzie iniekcje, leki itp??? Życzą panu Tuskowi 100 lat życia!!! a u jego schyłku pracujących przy nim 67 letnich pielęgniarek próbujących założyć mu wenflon:)
#68 ~ADA Data: 2012-01-23 17:09:28
jestem pielęgniarką i muszę przyznać racje rodzinie pacjenta, bo cóż kogo interesuje że pielęgniarki pracują na dwóch etatach, że są przepracowane, że nie mają czasu nawet zjeść śniadania? To że pielęgniarki pozwolą tak się traktować przez swoich pracodawców to ich problem, co zrobiły żeby sobie poprawić? Kończąc studia? Nie potraficie walczyć o swoje, nie protestujecie, nie strajkujecie, jesteście jak te owce prowadzone na żeź to dobrze wam.Potraficie się tylko obrzucać błotem tak jak na tym portalu, to chcecie szacunku? Do roboty a jak nie to batem!!!
#69 ~do ADA Data: 2012-01-23 17:44:46
zgadzam się..macie odwagę tylko na tym portalu...
#70 ~pok Data: 2012-01-23 17:48:01
A jeszcze nie tak dawno środowisko pielegniarskie było bardzo zgodne...A teraz młode głąby porobiły lic. no i się zaczęło
#71 ~Gość Data: 2012-01-23 17:50:59
Obrzucacie sie błotem-fakt. A wiecie dlaczego np.salowe nie wypominaja sobie,że jedna jest po zawodówce druga po podstawówce itd??? bo są na wyższym szczeblu intelektualnym niż wy!!!!!!
#72 ~hema Data: 2012-01-23 19:30:37
"Szanowna Rodzinko" odwiedzająca pacjenta w szpitalu! Pielęgniarki mają dużo innej pracy na której ja już się nie znam i nie mogę im pomóc. Pielęgniarki przygotowują iniekcje, kroplówki, leki, zakładają wenflony, mierzą różne parametry, przygotowują do badań diagnostycznych, muszą to wszystko zanotować, jakieś płyny dezynfekcyjne robią, przynoszą leki z apteki, przyjmują nowych chorych i wielw, wiele innych prac, które rodzina nie pomoże. Nie traktujmy odwiedzin swoich bliskich w szpitalu jak "herbatka u Tadka" tylko zajmijmy się mamunią i tatuniem. Pielęgniarki naprawdę mają bardzo ciężką i odpowiedzialną pracę - podziwiam je za ich trud i poświęcenie. Bardzo dziękuję wszystkim pielęgniarką, które spotkałam na swojej drodze w różnych okolicznościach / a było ich wiele / za zaangażowanie, profesjonalizm i serce. A tak nawiasem mówiąc jeszcze nikt nie umarł od zaschniętego "gówna" na rękach czy innej części ciała.
#73 ~ja Data: 2012-01-23 20:33:44
święta racja hemo.nie ma nic gorszego jak "najczulsza" rodzina odwiedzajaca na moment tatunia,mamunie,babunię i dziadunia(najczęściej w dniu przelewu emerytury)
#74 ~hanka Data: 2012-01-23 21:07:16
Córunia mogła umyc tatunia i po sprawie!Przeciez pielegniarki są niepotrzebne i wszyscy dążą do tego by ich nie było!
#75 ~Onna Data: 2012-01-23 21:10:03
ADA - nie jesteśmy robotami, a po prostu ludźmi. Takimi, jak Ty, jak tamta Rodzina. Pewnych barier nie przeskoczymy bo zwyczajnie człowiek nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego. Pielęgniarka nie jest robotem ani posługaczką - ma pielęgnować pacjenta i zajmować się jego rodziną w sposób holistyczny. A tu oczywiście medal ma dwie strony; tak, jak niektórym pielęgniarką nie chce się owej edukacji przeprowadzać, tak i rodzinom nie chce się nic więcej zrobić. Patrzmy na wszystko realnie, a nie szukajmy bohaterek pracy u podstaw tam, gdzie ich już dawno nie ma i być dłużej nie może. Idziemy na przód; to dotyczy również rodziny pacjentów, którzy winni być świadomi, że przyjęcie jej członka do szpitala to nie jest oddanie popsutej rzeczy do naprawy, a proces leczenia, po którym to rodzina właśnie musi zacząć grać pierwsze skrzypce.
#76 ~hanka Data: 2012-01-23 21:10:52
Popieram ADĘ 69.Pielegniarki same sobie zgotowały ten los!Bata i do roboty!Tak nas wszyscy postrzegają!
#77 ~fikawka Data: 2012-01-23 21:13:36
Samoopieka?Czy cos wam to mowi?
#78 ~ADA Data: 2012-01-23 22:54:55
Pisząc ten post miałam na myśli brak solidarności zawodowej,jesteśmy najbardziej skłóconą grupą, potrafimy walczyć ale ze sobą, wytykamy sobie wykształcenie jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, nasze kłótnie są na rękę rządzącym .Nie umiemy się zjednoczyć w walce o swoje prawa. Wystarczy brać przykład z innych np. lekarzy gdzie potrafili wywalczyć zmianę ustawy, tak samo nauczyciele mają "kartę praw"mogą korzystać z rocznych płatnych urlopów na podratowanie zdrowia, a nam nic się nie należy. Jak długo jeszcze będziemy dawać się podjudzać żeby z nas się naśmiewali?
#79 ~Onna Data: 2012-01-24 15:42:49
ADA - to trzeba by chyba wymienić wszystkie pielęgniarki, aby zakończyły się niesnaski ;) Już pomijam pyskówki o szkoły/umowę o pracę/która jest mądrzejsza/a która ładniejsza, ale niedawno naskoczono tu na mnie za słowa, że pomoc pacjentowi sprawia mi przyjemność ;) Przetłumaczono to na coś w stylu, że cieszę się z choroby innych ludzi i perwersyjną przyjemność sprawia mi ich cierpienie - a dana osoba nie wpadła już na to, że owa pomoc zwyczajnie mnie cieszy; że mogę komuś pomóc, mogę ulżyć w cierpieniu.
#80 ~pieleg Data: 2012-01-24 18:06:19
A ja się pytam gdzie była córka? Czy pani oddała tatę do szpitala celem hospitalizacji czy opieki, bo niestety ale szpitale traktowane są przez rodziny jak bezpłatne domy opieki. A my zostajemy w 2 pielęgniarki na 26 "ciężkich" pacjentów, którzy traktuja nas jak gosposie a nie pielęgniarki. Pomijam już rodziny, które naoglądają się głupich seriali w TV i wymagają od nas wszystkiego. Do NFZ czy nawet Pani dyr nikt nie ma odwagi pójść. Wystarczy odwiedzić oddz. internistyczny i chyba nie tylko wew. aby zobaczyć jacy leżą pacjenci. Dochodzi do tego, ze pacjenci zabierani są do domów na czas odebrania emerytury czy renty i trafiają ponownie na oddział. Obowiązkiem prawnym PANI CÓRKI jest zapewnienie opieki takiej jaką zapewniała jej matka jak rąbała w pieluchę. PROSZĘ PAMIĘTAĆ- SZPITAL TO JEDNOSTKA LECZNICZA NIE ZAKŁAD OPIEKI
#81 ~lok Data: 2012-01-24 18:37:11
phi....pewnie oprócz pielęgniarek tylko szambonurki dyskutują o gównach... jaki temat taki poziom pieęgniarek...pytania??
#82 ~ADA Data: 2012-01-24 19:15:08
Do -80 i 81 żenada i zupełny brak zrozumienia, opluwajcie się dalej ale już beze mnie
#83 ~ewa Data: 2012-01-24 19:56:56
Córunia powinna się zastanowic jakiego tatusia przywiozla do szpitala.Bardzo często jest tak,że przyjmowani pacjenci sa tak zaniedbani i smierdzący,że ciężko się do nich zblizyć bo tak cuchną!Nie minie doba,przychodzi rodzinka i ma pretencje,że tatuś czy mamusia są zaniedbani i nieumyci.No,to w takim razie powinno się zadać pytanie,czy przywieźli rodzicow do szpitala na leczenie czy na DOSZOROWANIE?Dziwne jest to,że trzymają rodzicow w domu,nie dbają,nie myją,nie widzą długich,miesiącami nieobcinanych paznokci,a po jednym dniu pobytu na oddziale widzą wszystko i oczekują,że pielęgniarki umyją wielomiesięczny brud z ich rodziców.Przykre,ale prawdziwe.Takie pseudoczyściochy mają zazwyczaj najwiecej do gadania!!!
#84 ~marta Data: 2012-01-24 20:09:40
Szpital to nie myjnia!!!Niech mi nikt nie mowi,że pacjent ma za paznokciami "rzepę" po jednym dniu pobytu w szpitalu.To wielomiesięczny brud,hodowany w domu.Oddają rodzicow do szpitala i oczekują domycia?To kim my jesteśmy?!Mialam kiedyś pacjentkę,ktorej musialam zalozyc cewnik.Nie uwierzycie,ale nie moglam sie dostać do cewki!Taki brud i smród,że oddechu nie moglam zlapać!Na drugi dzień przyszla rodzina i...tu zacytuję:czy mamusia byla dziś myta?Popatrzylam na córunię i mialam ochotę wykrzyczeć co o niej mysle,ale powstrzymalam się od komentarza.
#85 ~piel Data: 2012-01-24 22:12:14
Fajnie wam się rozmawia o brudzie, smrodzie i g...wnie, czy tylko na to stać pielęgniarki?
#86 ~gosia Data: 2012-01-25 03:35:26
bo niestety przy tych gównach robimy
#87 ~piel Data: 2012-01-25 08:20:39
to delektujcie się dalej
#88 ~ziko Data: 2012-01-25 08:32:12
redaktorzyna nie odbiega poziomem od reszty , podrzucając temat o gównach
#89 ~Onna Data: 2012-01-25 19:25:56
Komentujący "gówna" również poziomem nie grzeszą - już nie tyle brak zrozumienia tematu i sensu, co słownictwa. To chyba już wolę być pielęgniarką o fekaliach gadającą, niż osobą pokroju "wszystko wiem, wszystko słyszę - ale tylko na podstawie telewizji". ;)
#90 ~ja Data: 2012-01-26 06:05:49
dajcie wreszcie spokój z tymi studiami !!!!! aż mdli od tego !!!! bierzcie się za strajk włoski albo inny merytoryka się licze nie dżwigać pacjentów na własnych rączkach żądać podnośników !!! urlopów zdrowotnych itd. Czy czegoś jeszcze nie rozumiecie ?????
#91 ~piel Data: 2012-01-26 08:51:01
Nie chodzi o sam zawód, o samą pracę pielęgniarki. To co należy do pielęgniarki,jak ma wyglądać praca pielęgniarki, to my wiemy,i to jest nasza sprawa. Chodzi o wszystkich nami rządzących. Pielęgniarstwo/na dzień dzisiejszy / to schizofrenia.
#92 ~Onna Data: 2012-01-26 09:57:00
Do 90 - niektóre schorzenia eliminują używanie podnośników, bo przyniosłyby one więcej szkód, niż pożytku ;)
#93 ~....do 92 Data: 2012-01-26 11:04:18
No to dźwigaj,noś na plecach pacjentów.Długo im nie posłużych,bo sama się staniesz jednym z nich. Są różne urządzenia do przenoszenia,odpowiednie do potrzeb.
#94 ~Onna Data: 2012-01-26 12:01:09
93 - jakie urządzenie proponujesz dla pacjenta po endoprotezoplastyce/uszkodzeniu miednicy/uszkodzeniu kręgosłupa? Poza tym bierz pod uwagę, że aby pacjenta zapakować w takie urządzenie RÓWNIEŻ trzeba użyć siły. Zwłaszcza, gdy nie współpracuje.
#95 ~,,,, Data: 2012-01-26 13:50:15
Mało wiesz w tym temacie.
#96 ~do Onna Data: 2012-01-26 14:40:10
Idź kobieto ,,gdzieś" się poduczyć, idź chociażby na te ,,nibystudia" jak je nazywają niektórzy ,,inteligentni inaczej" a wówczas dowiesz się jakie urządzenia można zastosować do podniesienia pacjentów z takimi schorzeniami, o jakich wspomniałaś...! Będziesz wiedziała gdzie, i jak szukać informacji i jak je potem wykorzystać. Takie urządzenia nie tylko ,,możemy" ale wręcz musimy stosować by nie narazić się na zarzut niezachowywania przepisów BHP a w konsekwencji pozbawienia się możliwości dochodzenia roszczeń za utratę zdrowia!!!!! Ty się nie domagasz a ,,ONI" w związku z tym są happy:). Podnieś swoją świadomość a będziesz mogła przeciwdziałać patologii - bo jak widzę nie mając wiedzy godzisz się bezkrytycznie na zło - Twoim zdaniem konieczne i uzasadnione względami medycznymi....?????
#97 ~ja Data: 2012-01-26 17:46:55
Dziewczyny, przestańcie!
#98 ~Onna Data: 2012-01-26 18:52:11
96 - ale po co ta nadinterpretacja w ostatnim zdaniu? ;) Zauważcie, drogie Panie, że TYLKO ZADAŁAM PYTANIE. Ani Pani, ani Pani numer 95 nie odpowiedziały na nie, a jedynie wylały swoje żale ;)
#99 ~wiki Data: 2012-01-26 19:48:30
Som dwie rodzeje kupuf...tfarde i żatkie. Ts ts ts ts ts ale najbardziej śmierdzom te żatkie....wy fahofcy o tym wiecie nie? ts ts ts ts ...Tak óczyli mnie na stódiah..wew lipcu bende jusz mgr...Ale tesz mysle rze powinna być pomoc pielengnowania..
#100 ~do wiki Data: 2012-01-26 21:20:51
Ale ty jestes zazdrosnicą!A fuj a fuj!!Weż sie do nauki a nie zazdrościsz!
#101 ~do wiki Data: 2012-01-26 21:21:56
A ja w lipcu będę na wczasach!
#102 ~do Onna Data: 2012-01-27 01:25:57
Popatrz sobie na przykład na strony: http://www.youtube.com/watch?v=LNBmyDbRNUQ&feature lub http://www.youtube.com/watch?v=KVhfWPbyD7Y&. Zwróć uwagę tez na pasy stabilizujące kręgosłup pielęgniarek na: ................................... http://www.youtube.com/watchv=3yrpTCVFwXU&feature. Jest jeszcze wiele innych urządzeń z których powinnyśmy korzystać ale skoro ich nie znamy to nawet o nie nie walczymy. Pozdrawiam.
#103 ~onna Data: 2012-01-27 06:34:51
102 - znamy ;) Konkretnie natomiast poprosiłam o przykład sprzętu sprawdzającego się u pacjentów po endo, z urazem kręgosłupa, miednicy. Już chociażby wyciąg eliminuje możliwość używania takiego sprzętu.
#104 ~ja Data: 2012-01-27 09:51:01
Prezentowane maty służą do transportu pacjenta. Nie jest to nadal odpowiedź na pytanie.
#105 ~,,,,, Data: 2012-01-27 11:17:55
Znowu ta typowa wredna babska emocjonalność. Zamiast się wspierać-jak ktoś pisze,że na jej stanowisku pracy i jej podobnym, dany sprzęt jest do wykorzystania ,to uwierzmy,że tak jest.Dajmy jej swoje poparcie.A tu zawsze jakaś ,,czarna owca,,nie bo to, bo tamto... Przecież na forum nikt nie jest w stanie cytowć całych prac magisterskich,roztrząsać każdego aspektu. Babskie dzielenie włosa na czworo.Popisywanie się.
#106 ~mgr Data: 2012-01-27 17:01:26
Popisywaniem się jest darcie twarzy, że "nie znasz sprzętu, boś głupia, to daj się wykorzystywać dalej". Do pyskówki panie były pierwsze, a jak dotąd odpowiedzi na zadane gdzieś pytanie o podnośniki do pacjentów innej specyfiki - brak. mgr
#107 ~mgr piel Data: 2012-01-28 01:29:58
Dla zainteresowanych podnośnkami : www.medem.com.pl ew. Meden-Inmed sp. z o.o ceny 5000-10000. Poszę te strony podać swojemu pracodawcy . Na studiach mówią o pdnośnikach, koleżanki po LM DOCEŃCIE TEN FAKT NAPRAWDĘ WARTO !!! :)
#108 ~do 107 Data: 2012-01-28 11:07:48
dajesz.107 dajeeeeeszzzzzzz co tak slabo...napisz jescze kto mądrzejszy itd...BANDA DEBILEK!!!
#109 ~ja Data: 2012-01-28 17:39:44
a co ten 108 tu robi rynsztok jakiś...??? !!!
#110 ~m Data: 2012-01-28 18:25:32
z dwojga złego lepiej być rynsztokiem niz DEBILEM
#111 ~my Data: 2012-01-29 02:26:08
110 zero klasy a rynsztok fetor i smród to nie to miejsce spłyń z g..... 107 dziękuję za namiary,pozdrawiam :)
#112 ~do111 Data: 2012-01-29 10:14:39
hmmm pokazałaś swoją klasę nie ma co...przyznaję rację 107. BANDA DEBILEK!
#113 ~111 Data: 2012-01-29 16:57:28
do 112 tylko tak trzeba bronić innych (przyp.107) PRZED TAKIM RYNSZTOKIEM
#114 ~do 111 Data: 2012-01-29 18:17:30
Myślę ,że ty nie robisz z siebie debilki zez klasy..ty nią po prostu jesteś!!!!!!!!!!!!!!!!
#115 ~gość Data: 2012-01-31 03:06:37
do 114 ; małpia inteligencja to tylko złe emocje i instynkty,płyń więc swym rynsztokiem
#116 ~,,,,,,,,, Data: 2012-01-31 09:17:28
Wpisując w google-,,dispositivo per spostare i pazienti con le lesioni colonna vertebrale,, Bardzo dużo tematów opisujących podnośniki-/filmy,zdjęcia instrukcje opisy technik przenoszenia itd sklepy-oferty sprzętu/.
#117 ~,,,,, Data: 2012-01-31 09:34:10
i ,, sollevatori per disabili,,
#118 ~,,,,, Data: 2012-01-31 14:06:21
i filmik you tube ,,Etac - Immedia Sistema di movimentazione paziente allettato "2 MOVE",,
#119 ~,,,,,,,, Data: 2012-01-31 14:24:11
I to polecam film -Carrozzina barella bariatrica - Kinemed srl - YouTube
#120 ~@ Data: 2012-02-01 19:08:06
Qva,ale kulturne po studyjach.Mogłybyscie dawać korki menelom spod budki z piwem.
#121 ~@ do @120 Data: 2012-02-01 21:43:14
Proszę - nie korzystaj z mojego nicka. Masz, duuuuużo wolnego czasu, gdyż jak mniemam nie studiujesz i nie uczysz się. Wobec tego spróbuj zrobić choć niewielki wysiłek intelektualny i znajdź sobie na klawiaturze inną ,,literkę" - taką TWOJĄ!!
#122 ~frania Data: 2012-02-03 19:09:15
Dziewczynki uspokójcie nerwy.Musicie odreagowac swoją codziennosc,swój stres!
#123 ~frania Data: 2012-02-03 19:10:47
Ciekawe jak zdrowie sznownego tatuńcia.Pozdrawiam tych na tak i tych na nie!
#124 ~mimi Data: 2012-02-09 19:42:14
jak zdrowie ? pewnie znowu się ze..ał !
#125 ~do 121 Data: 2012-02-18 11:48:17
kończyć studia?po co?żeby się stać takim samym chamem,z buzią pelną szamba,nieczułą na ludzkie cierpienie,taką samą jak wy?no,ale co chcieć od wyksztalconych,które studia sobie kupiły
#126 ~DO 125 Data: 2012-02-19 20:23:57
KUP SOBIE I TY HA ha mgr pielegniarstwa