Ministerstwo zdrowia wyjaśnia cel zmniejszenia liczby kursów kwalifikacyjnych oraz specjalizacji dla pielęgniarek i położnych.

Kształcenie podyplomowe pielęgniarek i położnych.

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

 

Zaproponowany przez resort zdrowia kierunek zmian w wykazie kursów kwalifikacyjnych i specjalizacji, które będzie mogła odbywać pielęgniarka i położna wzbudził duże zainteresowanie na Portalu. Zaproponowane zmiany przedstawiłem w podziale na, zmiany dotyczące:

Resumując, ministerstwo proponuje zlikwidować 11 z 21 specjalizacji dla pielęgniarek oraz 4 z 15 kursów kwalifikacyjnych dla pielęgniarek oraz jednego z dwóch kursów dla położnych. Natomiast planuje dopisanie do wykazu kursów dwóch szkoleń tylko dla położnych! Kursu kwalifikacyjnego w położnictwie i ginekologii: pielęgniarstwo anestezjologiczne i intensywnej terapii oraz operacyjne. Powyższe zamierzenia resortu zdrowia użytkownicy SKOMENTOWALI prawie 200 razy.

Argumentacja ministerstwa za wprowadzeniem zmian w wykazie: "do chwili obecnej dziedziny pielęgniarstwa oraz dziedziny mające zastosowanie w ochronie zdrowia były zbyt zawężone tematycznie, co z kolei znacznie ograniczało możliwości odpowiedniego wykorzystania uzyskanego przez pielęgniarkę lub położną wykształcenia i obszaru pracy zgodnego z posiadaną specjalizacją". Dlatego, obecny "projekt rozporządzenia zmniejsza liczbę dziedzin pielęgniarstwa, łącząc zbliżone tematycznie dziedziny pielęgniarstwa, co przygotuje pielęgniarkę/położną do wykonywania świadczeń zdrowotnych dla szerszej grupy pacjentów, dając większą możliwość zmiany obszaru zatrudnienia z zachowaniem przydatności zdobytego tytułu specjalisty w danej dziedzinie".

W dniu 25 stycznia br. poseł wystosował interpelację poselską w przedmiotowej sprawie. Poniżej cytuję odpowiedź ministerstwa, która wpłynęła do sejmu w dniu 1 marca br. 

Mariusz Mielcarek


 

Szanowna Pani Marszałek! W związku z interpelacją pana posła Szymona Giżyńskiego, otrzymaną przy piśmie z dnia 2 lutego 2012 r. (SPS-023-1446/12), dotyczącą projektu rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, uprzejmie informuję, co następuje.
Obowiązująca od dnia 1 stycznia br. ustawa z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. 2011.174.1039, z późn. zm.) zawiera w art. 74 ust. 2 delegację, zgodnie z którą minister właściwy do spraw zdrowia, po zasięgnięciu opinii Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, określi, w drodze rozporządzenia, dziedziny pielęgniarstwa oraz dziedziny mające zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, uwzględniając konieczność zapewnienia prawidłowego przebiegu kształcenia podyplomowego oraz przydatność poszczególnych rodzajów kształcenia podyplomowego w zakresie zapewnienia realizacji opieki zdrowotnej.
Należy podkreślić, iż obowiązujące rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 29 października 2003 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, oraz ramowych programów specjalizacji dla pielęgniarek i położnych (Dz. U. 2003.197.1922, z późn. zm.) wymaga aktualizacji i dostosowania kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych do zapotrzebowania systemu opieki zdrowotnej w zakresie wysoko kwalifikowanej kadry pielęgniarskiej. Nowy wykaz dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia powinien zagwarantować kształcenie podyplomowe pielęgniarek i położnych w zakresach, które umożliwią udzielanie świadczeń gwarantowanych, kontraktowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia w różnych obszarach, a także zapewniać możliwość spełniania przez poszczególnych świadczeniodawców na terenie całego kraju wymagań określonych przez fundusz, dotyczących kwalifikacji personelu medycznego w poszczególnych rodzajach udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej.
Projekt ww. rozporządzenia w pierwszej kolejności, zgodnie z ustawą, został przesłany w dniu 12 stycznia br. do Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych w celu zasięgnięcia wstępnej opinii, wraz z informacją, że zostanie on również przedstawiony do zaopiniowania na dalszym etapie procedowania, w ramach konsultacji społecznych. Nadmieniam, że NRPiP nie zakwestionowała idei zmiany polegającej na zmniejszeniu liczby dziedzin szkoleń specjalizacyjnych.
Należy podkreślić, iż do chwili obecnej dziedziny pielęgniarstwa oraz dziedziny mające zastosowanie w ochronie zdrowia były zbyt zawężone tematycznie, co z kolei znacznie ograniczało możliwości odpowiedniego wykorzystania uzyskanego przez pielęgniarkę lub położną wykształcenia i obszaru pracy zgodnego z posiadaną specjalizacją.
Należy także zaznaczyć, iż obecny projekt rozporządzenia zmniejsza liczbę dziedzin pielęgniarstwa, łącząc zbliżone tematycznie dziedziny pielęgniarstwa, co przygotuje pielęgniarkę/położną do wykonywania świadczeń zdrowotnych dla szerszej grupy pacjentów, dając większą możliwość zmiany obszaru zatrudnienia z zachowaniem przydatności zdobytego tytułu specjalisty w danej dziedzinie.
Konieczność wprowadzenia powyższego rozwiązania, polegającego na zmniejszeniu liczby dziedzin i jednoczesnym poszerzeniu tematycznym pozostałych o wszystkie obecnie realizowane treści kształcenia podyplomowego, uzasadniają poniższe dane. Obecnie liczba pielęgniarek i położnych, które uzyskały tytuł specjalisty (w latach 2002–2011) w poszczególnych dziedzinach pielęgniarstwa wynosi 15 716. Są jednak dziedziny, w których liczba pielęgniarek czy położnych jest niewielka, np. w całym kraju jest tylko 51 pielęgniarek z tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa neurologicznego, przy czym w 12 województwach nie było prowadzone kształcenie w tej dziedzinie, co może oznaczać brak na tym obszarze kraju personelu pielęgniarskiego posiadającego przedmiotową specjalizację. Natomiast w przypadku pielęgniarstwa opieki paliatywnej ogólna liczba pielęgniarek w kraju z tytułem specjalisty wynosi 316, ale w dwóch województwach w chwili obecnej nie ma pielęgniarek po takiej specjalizacji, jak również są województwa, w których przedmiotową specjalizację posiadają pojedyncze osoby.
Ponadto mając na uwadze, że szkolenia specjalizacyjne dla pielęgniarek i położnych finansowane są z budżetu państwa, minister zdrowia jest zobowiązany racjonalnie gospodarować środkami publicznymi i zapewnić odpowiednie wykorzystanie specjalistów w danej dziedzinie pielęgniarstwa oraz dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia, a tym samym dostęp pacjentów do świadczeń udzielanych w ramach poszczególnych specjalizacji pielęgniarskich na terenie całego kraju.
Odnosząc się do pytania dotyczącego planowanych konsultacji ze związkami zawodowymi, uprzejmie wyjaśniam, iż projekt ww. rozporządzenia aktualnie jest jeszcze przed konsultacjami wewnętrznymi w Ministerstwie Zdrowia, po których zostanie przesłany do konsultacji zewnętrznych. W toku uzgodnień projekt rozporządzenia zostanie przekazany do zaopiniowania ponownie Naczelnej Radzie Pielęgniarek i Położnych, okręgowym izbom pielęgniarek i położnych oraz zostanie wysłany do organizacji zrzeszających pielęgniarki i położne. W szczególności w procesie konsultacji społecznych uwzględnione zostaną m.in. takie podmioty, jak: Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Polskie Towarzystwo Położnych, Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych, konsultanci krajowi w poszczególnych dziedzinach pielęgniarstwa, jak również Polskie Towarzystwo Pielęgniarek Opieki Paliatywnej i Hospicyjnej. Ponadto przedmiotowy projekt będzie również zamieszczony na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia, w związku z czym osoby zainteresowane będą mogły wyrazić swoją opinię w sprawie projektu.
Dodatkowo pragnę zaznaczyć, iż projektowane zmiany, polegające na połączeniu niektórych dziedzin kształcenia, nie mają na celu umniejszenia roli, jakie stanowią poszczególne obszary pielęgniarstwa, np. pielęgniarstwo opieki paliatywnej, czego wyrazem jest powołanie konsultanta krajowego w dziedzinie pielęgniarstwa opieki paliatywnej.
Z poważaniem
Marek Haber - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia
01-03-2012

.

Zobacz także:

Dział w aktualnościach: Projekt zmian w wykazie specjalizacji i kursów dla pielęgniarek i położnych

.

Komentarze użytkowników

#1  2012.03.13 23:04:16 ~irena

Kiedy wreszcie zacznie się w pielęgniarstwie odróżniać wykształcenie od kursu!

#2  2012.03.14 09:21:39 ~mi

Do ireny : w pielęgniarstwie? nigdy !

#3  2012.03.14 11:03:52 ~piel

Brawo ciemnocie polskie nie ma to jak ciemnotą rządzić !

#4  2012.03.14 11:32:37 ~gosia

Jestem oburzona zmianami które chcą wprowadzic, uwazaja, że niektóre specjalizacje nie maja miejsca a skad moga wiedzieć ile pielęgniarek podejmuje prywatnie za własne pieniądze specjalizacje, ja tak robię płace sama mama gdzieś izby i ich limity czekanie na kolejkę, płace i chodze ,toteż nie wiedzą że duzo z nas coś robi prywatnie.Chcą żeby pielęgniarka była wszechmocna z kilku dziedzin, dlaczego lekarz umie tylko to co się wyuczył kardiolog tylko od chorób ukł.krażenia, ginekolog od połoznictwa a na konsultacje prosi kolegę po fachu, a my mamy umieć wszystko to nie jest normalne.

#5  2012.03.14 12:54:28 ~ewa

Jestem przeciwna zmianom. Specjalista od wszystkiego to specjalista od niczego.

#6  2012.03.14 13:18:53 akuszerka

Od kiedy dowiedziałam się, ze do odebrania porodu wystarczy dyplom połoznej, natomiast do zdjęcia szwów z rany pooperacyjnej wymagany jest kurs, a najlepiej specjalizacja, to chyba nie wymaga komentarza.Nie ma to jak wąska specjalizacja.

#7  2012.03.14 16:58:33 ~szk0olna

Czyli nonsensów ciąg dalszy.Po co te konsultacje społeczne , jeśli kilku urzędasów w ministerstwie pojęcia o naszej pracy nie mających wie lepiej.

#8  2012.03.14 17:19:01 ~piel

Drogi już pobudowali, autostrad jeszcze nie oddali już pękają i się rozlatują, boiska tylko patrzeć jak runą , prosić Boga nam zostało by nikomu się nic nie stało. Teraz zabrali się z taką samą znajomością rzeczy , czyli żadną za nasze specjalizacje i kursy kwalifikacyjne co z tego dobrego wyniknie , raczej nic , kryminał dla co niektórych w przyszłości.Czy ten rząd nic konstruktywnego nie potrafi zdziałać? Destrukcja goni destrukcję

#9  2012.03.14 18:57:11 ~9

Jestem przeciwna proponowanym zmianom - włączenie np. pielęgniarstwa neonatologicznego jako modułu do specjalizacji pediatrycznej pozwoli na poszerzenie wiedzy ogólnej z danego zakresu i nie pozwoli na uzyskanie wiedzy eksperckiej (której posiadania oczekujemy od specjalisty). Wiedzę i umiejętności niezbędne do pracy w oddziałach gdzie leczone są ciężko chore noworodki będziemy zdobywać nadal w ramach samokształcenia.Ciekawe, że nie istnieją podobne propozycje w stosunku do lekarzy neonatologów - przeciwnie - podnosi się ich wynagrodzenia argumentując iż są ważnymi specjalistami do pracy w OION.

#10  2012.03.14 22:04:05 ~SZKOLNA

Jak się ma do powyższej wypowiedzi , dołączenie jeszcze zakresu wiedzy z środowiska nauczania i wychowania. Gdzie główny nacisk kładzie się na profilaktykę dzieci i młodzieży szkolnej.Neonatologia+ pediatria kliniczna + pielęgniarstwo środowiska nauczania i wychowania=wielki bubel pielęgniarski . Całkowicie inny zakres świadczeń , inna dokumentacja i inny rodzaj wiedzy potrzebny pielęgniarce w codziennej pracy.I*le jeszcze potrzeba argumentów na ten upór urzędników?

#11  2012.03.14 22:10:15 ~gość

Jeśli to tak ma wyglądać proponuję zlikwidowanie wszystkich kursów i specjalizacji dla pielęgniarek, bo te w proponowanym kształcie nie wnoszą wysokospecjalistycznej wiedzy ,tylko ogólny bełkot medyczno- pielęgniarski.Szkoda czasu i pieniędzy na takie nic.

#12  2012.03.14 22:39:19 ~i

I kto zapłaci z tych znawców dziedzin pielęgniarskich w przyszłości , kiedy posypią się pielęgniarkom wyroki za błędy w sztuce? Oczywiście za te legislacyjne buble znowu zapłacą pielęgniarki.

#13  2012.03.14 22:40:52 ~R.

Dla mnie najbardziej niezrozumiała jest próba połączenia specjalizacji chirurgicznej i operacyjnej- to są dwie kompletnie odmienne działki. Pielęgniarce z odcinka nie potrzebna jest aż tak szeroka wiedza z instrumentarium, szwów itd. tak samo pielęgniarka z bloku nie wejdzie na oddział i nie zacznie pracować przy łóżku pacjenta. a instrumentariuszka jest nie tylko przy zabiegach chirurgii miękkiej ale to też laryngologia, kardiologia, neurologia, okulistyka.

#14  2012.03.14 22:46:08 ~piel

Na upór nie ma rady , ministerstwo zdrowia jako ciało nieomylne doznało olśnienia i zlikwidowało kilkanaście specjalizacji i kursów kwalifikacyjnych, by się wykazać , że coś robi.Tylko co z tego mieszania wyjdzie , to skutki odczujemy my na własnej skórze.Zastanawiam się gdzie też są te nasze przedstawicielki , którym płacimy po 14 tys pensji, czyżby już były na urlopie zdrowotnym, bo się przepracowały ?

#15  2012.03.14 22:53:14 ~gość

Z chorymi się nie dyskutuje , a tam w stolicy na Wiejskiej ostatnio coś wszyscy mają z głową nie tak.

#16  2012.03.15 07:25:36 NOWHERE MAN

Zgadzam się z #13 ~R. specjalizacja chirurgiczna i operacyjna- to są dwie kompletnie odmienne działki;// oraz z #9 ~9 od specjalisty oczekujemy posiadania wiedzy eksperckiej /// argumentacja ministerstwa "łącząc zbliżone tematycznie dziedziny pielęgniarstwa, co przygotuje pielęgniarkę/położną do wykonywania świadczeń zdrowotnych dla szerszej grupy pacjentów, dając większą możliwość zmiany obszaru zatrudnienia" ŚMIESZNE - to PO CO kształcić specjalistów, wykonywanie świadczeń zdrowotnych dla szerszej grupy pacjentów to można zaraz po szkole - być taką UNIWERSALNĄ PIELĘGNIARKĄ od WSZYSTKIEGO czyli od niczego tzn. być od wykonywania zleceń, a nie od pielęgniarstwa (pielęgnowania);/// P.S. Ktoś czytał projekt nowych min. norm zatrudnienia. może w administrator rozpocząłby nowy wątek i chętnie poczytałbym komentarze innych.// POZDROWIONKA dla wszystkich :)

#17  2012.03.16 12:16:38 ~maria

Czekamy na kursy kwalifikacyjne z położnictwa i ginekologi.W naszym szpitalu wprowadzono regulację płac dzięki której lepiej wynagradzane są pielęgniarki i położne ze specjalizacją i kursami kwalifikacyjnymi ale tylko takimi które sa wykorzystywane na odziale na którym pracują.Ja pracuję na porodówce i położnictwie i obecnie nie ma w tej dziedzinie kursów kwalifikacyjnych.

#18  2012.03.16 13:07:22 ~ja

Powrót do żródła pielęgniarka OD I DO WSZYSTKIEGO EKONOMIA I TYLE !

#19  2012.03.20 19:22:55 ~gość

Nie będzie kursów i specjalizacji to po co Izby pielęgniarskie? Uważam , że to zbyte4czny balast , który należy rozwiązać

#20  2012.04.17 20:17:56 ~a może

Polityków trochę zredukować i odchudzić . Mniej głupot by wymyślali.

#21  2012.04.19 13:14:53 ~ola

Jestem z Lipna w Kuj,-Pom. Ktos tu napisal ze polozna z bloku oper. nie powinna pracowac na innym oddziale,przy lozku pacjenta.Zapraszam do naszego szpitalika.Tu uwaza sie instrumentariuszka musi w czasie dyzuru obstwawic blok oper,porodowke,a obecnie schodzimy na rehabilitacje.Bo 2 instrumentariuszki na 1 dyzurze to taki tlok ze trzeba dac im zajecie.Jaka satysfakcje z tego maja pielegniarki,ktore nie wedruja jak my po odzdzialach . .A wszystko to za 1200zl-praca na 3 oddzialach w czasie 1 dyzuru.I nie ma przepisu ktory tego zabrania.

#22  2012.07.06 01:00:30 ~nocna

.a co ze specjalizacją zachowawczą? Już się z nią nikt nie liczy?

Dodaj komentarz