Minister Cieślukowski tłumaczy dlaczego w ogóle dano "coś" pielęgniarkom i położnym. Coś? Bo to tajemnica!

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

 

 

Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 24 września 2015 roku

 

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Cezary Cieślukowski:  

 

"(...) Decyzja ministra zdrowia o tym, żeby uruchomić procedurę zapewniającą podwyżki dla tak dużej grupy, wynikała zatem ze szczególnej sytuacji właśnie tej największej grupy biorącej udział w procesie leczenia pacjentów. Ta szczególna sytuacja spowodowała, że opracowano mechanizm, który pozwala na zorganizowanie środków przeznaczonych na podwyżki w ramach możliwości Narodowego Funduszu Zdrowia. Liczba sporów zbiorowych, które zostały rozpoczęte na terenie naszego kraju i są kontynuowane na terenie naszego kraju, a jednocześnie liczba jednoznacznych sygnałów wysyłanych przez podmioty lecznicze, że nie są one w stanie zrealizować nawet części postulatów pielęgniarek i położnych w ramach środków własnych, czyli w ramach budżetów podmiotów leczniczych, skłoniła, przekonała nas do tego, żeby opracować takie specjalne działanie.
De facto za politykę kadrową, za politykę płacową podmiotów leczniczych odpowiadają ich dyrekcje, zarządy, kierownicy. Regulują to zapisy i organy nadzoru. Regulują to zapisy ustawy o działalności leczniczej i tak naprawdę nikt odpowiedzialności za kadry i ich wynagrodzenie z szefów tych podmiotów nie zdjął."

 

Ze stenogramu wybrał:

Mariusz Mielcarek

 

 

 

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.09.25 16:35:42 ~Nieprawda!

Nigdy nie miało być jednorazowo! To bzdura wydana z palca mielcarka! Jeszcze kilka miesięcy temu dyrektorzy i prezesi mówili,że ani złotówki nie dadzą ,bo restrukturyzacja,zadłużenie i takie tam! Skąd więc i po co ta bzdura w ramkach? 1500 jednorazowo? A może 150000? U mnie koleżanki szczęśliwe z 400 i czekają na kolejne 400 i kolejne! Dziękuję ZZ . Zuzanna.

#2  2015.09.25 16:39:38 ~Fajnie.

Jak fajnie minister podkreśla naszą rolę w leczeniu. Doczekałyśmy się. Super! To również wielkie osiągnięcie wypracowane przez ustawiczną pracę OZZPiP!

#3  2015.09.25 16:57:05 ~piel

Dwie powyzej panie to chyba w izbach pracuja buhhahahaahha

#4  2015.09.25 17:13:38 ~ewik

Pan MM zieje jadem i wkłada kij w mrowisko, a my głupie dajemy sie podpuszczać. Ja niżej podpisana nie pracuje w Izbach i mam dosyć siania zametu przez Pana Mielcarka. jego strona zamieniła sie w portal ogłoszeniowy i co 5 min dodaje posta o podwyżkach.

#5  2015.09.25 17:21:32 ~Wielka

To "coś" właśnie dzisiaj otrzymałam. Fajnie. Po 30 latach pracy jako pielęgniarka środowiskowa doczekałam się w końcu nowego zakresu obowiązków od mojego pracodawcy. To "coś" 1. Przygotowanie i sprzątanie gabinetu po specjaliście. 2. Parzenie kawusi i herbatki na każde zawołanie lekarzy ( jedna oddelegowana do tej czynności na stałe). 3. Pole widzenia, holtery, płukanie uszu, asystowanie przy zabiegach chirurgicznych, służenie innym specjalistom. 4. współpraca z księgową (tzn. co jej nie pasuje to mają wykonać pielęgniarki). 5. Rejestracja do POZ-u i specjalistów no i wszystkie czynności związane z pracą rejestratorki. 6. Wykonywanie zleceń lekarza w przychodni i domu pacjenta.(Po godzinach pracy w przychodni). Bardzo atrakcyjny zakres czynności. I co z tym zrobić?

#6  2015.09.25 17:37:13 ~Gdyby...

Gdyby nie Izby i OZZPiP to nikt by z Wami o podwyżkach nie rozmawiał! A lekarze każdą kasę sąw stanie wchłonąć-sami\e wiecie.Więc uszanujmy się!

#7  2015.09.25 17:40:33 ~odp. 5

To jest głębokie poniżenie piel.Uciekać z tego zawodu lub kraju.

#8  2015.09.25 19:58:44 ~bogda

Wychodzi z nas skłonność do narzekania, krytykowania wszystkiego i wszystkich. a chętnych do konstruktywnego działania , aby solidarnie zewrzeć szeregi brak! Zawsze to wygodnie anonimowo wyrażać oburzenie.

#9  2015.09.25 20:13:03 ~gaga

Do piel(3) - ewik(4) następna lizidupianka :))

#10  2015.09.25 20:32:14 ~martyna

Jeśli ktoś umie myśleć realnie,to gołym okiem widać że to porozumienie z "kompromisem" obustronnym i werdyktem owianym tajemnicą do poniedziałku jest nader dziwne. Cóż, dewagacja czy P. MM ma rację czy nie jak każdy ma prawo do swojego zdania jak każdy z nas. czytać nie muszę. Ale radość to żadna, jeśli wykonujemy czynności które nie leżą w naszej gestii, obsadzani jesteśmy na kilku stanowiskach a płacę otrzymyjemy tylko pielęgniarską. nigdzie nie mam w zakresie obowiązków ze mam lekarzowi kawe robić. mówienie że mamy sie cieszyć z tego co dają.chciałabym zobaczyć radośc w oczach tych, który dostana do łapki pierwszą emeryturę. wtedy może zrozumieją ze jednak warto było walczyc o 1500 zł jednorazowo lub w dwóch transzach do podstawy. Za dużo? a na podwayżki dla lekarzy to nie jest nigdy a dużo.nie przesadzajmy. niektóre z nas maja troszke więcej kursów, szkoleń i specjalizacji niż niejeden lakarz. Szanujmy sie i nie dajmy.

#11  2015.09.26 07:54:42 ~do bogdy

Zwierałyśmy szeregi tyle lat:manifestacje,okupacje,koszulki,blokady. i co? Niedługo większość z nas pójdzie na mizerne emerytury,a oszczędności nie było z czego poczynić.To nasza bezsilność a nie oburzenie.Nie ma tak zdegradowanego zawodu jak pielęgniarstwo! Tylko nasze działaczki mają się świetnie.

#12  2015.09.26 08:11:44 ~,,,,,

Jestem 2 lata przed emeryturą i płakać mi się chce .Co? , załapię się na 400,-zł/brutto/ Obecnie zarabiam 1700,-zł Te różnego rodzaju związki piel. są po prostu mało inteligentne. Żadne inne lekarskie,nauczycielskie nigdy by takiego gniota nie wydali.

#13  2015.09.26 08:40:29 ~cz. 1

Miłe Panie - związki to nie "one" tylko my same. Gdybyśmy były zgrane i solidarne to od razu należałoby zastosować odejście od łóżek - parę dni paraliżu krajowej ochrony zdrowia i od razu mamy nie 1600 a tyle ile zażądamy i to do podstawy (z zastrzeżeniem, że jeśli zostanie zwolniona chociaż jedna pielęgniarka z powodu strajku żadna inna nie podejmie pracy do czasu przywrócenia tej zwolnionej).

#14  2015.09.26 08:41:01 ~cz. 2

Z olbrzymim zdumieniem zaobserwowałam jak podczas sporu zbiorowego kilka koleżanek wypisało się ze związków (sic! ) "bo związki nic nie robią" - większej głupoty nie spotka się chyba w żadnym innym zawodzie. Tzn. kto, pytam ? Związki to Ty, ja i nasze koleżanki, My tworzymy Związki. Znalazły się też święte Cecylie - gdy rozważałyśmy odejście od łóżek - szafujące sloganami typu " pacjent jest najważniejszy", "nie opuścimy naszych chorych", "tak nie można", "nasz zawód to misja" itp. W konsekwencji okazało się, że gotowych do odejścia od łóżek na 250 pielęgniarek było .17 ! .Brak "mówienia jednym głosem" to największa bolączka pielęgniarek i istota fiaska negocjacji, mediacji i wszelkich działań.

#15  2015.09.26 09:24:09 ~Docz.2

Masz rację,ale nam też trzeba normalnych działaczy,a nie te babiny,które w każdym wystąpieniu chrzanią o dobru pacjenta i że nie odejdziemy od łóżek.Nami musi ktoś mądry pokierować,a nie wystraszone karierowiczki.

#16  2015.09.26 10:11:04 ~do 15

Masz rację ! Wiele rzeczy stopują przewodniczące,same decydują,w tajemnicy chronią dyrekcję . Oczywiście,zgadzam się wszystkie pielęgniarki muszą być odpowiedzialne.Ale ostatnie zdanie mają zarządy związków,bo z nimi się rozmawia.

#17  2015.09.26 12:53:34 ~piel

Najbardziej boli fakt,że tyle kasy wydałam na specjalizację i różne kursy,a niedługo po marnej pensji czeka mnie głodowa emerytura.

#18  2015.09.26 14:37:54 ~,,,,,,

Te podwyżki to jak gra w rosyjską ruletkę.

#19  2015.09.26 16:26:16 ~Ala

Polityka jest taka , aby sklucic pielegniarki ustanawiajac ,srednie, podwyzki,negocjowane w zakladach pracy.zasada DZIEL I RZADZ.Powinny byc podwyzki do podstawy po 400 zlotych rowno dla kazdej pielegniarki--wtedy uwierzylabym w dobre intencje rzadu z Zebala na czele

#20  2015.09.26 16:58:08 ~;;;;

A właśnie,czy jest to zgodne z prawem? Obecnie przyznano mi podwyżkę 1600,-zł Za dwa lata odchodzę na emeryturę,wobec czego rząd nie wywiąże się z umowy.Czy jest to możliwe ?

#21  2015.09.26 17:49:59 ~Jola

My juz tu zglupialysmy jak sluchamy roznych ewsow.t 400zl ma byc dodane do podstawy czy jako dodatek? Dzieki za odpowiedz dziewczyny :)

#22  2015.09.26 20:27:54 ~ja

DO PODSTAWY! O,to przecież walczyłyśmy,aby nie było jedynie dodatkiem.

#23  2015.09.26 22:08:13 ~zazula

Mam już dość obłudy Rządu i pań z Izb. miało być 1500zł podwyżki od września tego roku a nie ochłapy w ciągu 4 lat. to jest żenada. pakuje walizki,jade do Angli tam na początek dostane 60zł/h ,będe miała czas i pieniądze na podnoszenie kwalifikacji przede wszystkim po dyżurach nie będe wreszcie padac ze zmęczenia.

#24  2015.09.26 22:20:56 ~piel 1

Szukam informacji na temat podwyzek dla pielegniarek w DPS-ach o profilach psychiatrycznych? Czy o Nas ktoś pamięta ?

#25  2015.09.27 05:45:34 ~goscinnie

Jak zwiazki będą solidarne z nami to do nich przystapie a jesli przewodniczaca związków w moim szpitalu idzie na urlop zamiast z nami solidarnie strajkować, jej rodzina jest zatrudniona w ostatnim czasie to ja pytam co to za zwiazki. Związek to grupa ludzi mowiaca jednym głosem a nie sprzedawczyki. Wystarczyla jedna noc by zaprzepaścić cala nasza walkę i trud jaki podjelysmy choćby przyjeżdżając do Warszawy. Lekarze juz nawet się z tym nie kryja i otwarcie sie z nas śmieją. I maja racje. Czy p.przewodniczaca mając pensje i funkcyjne w wys. ok.10000 zl będzie o nas walczyć? Zembala oczarowal je chyba swoja elokwencja i rozum postradaly koleżanki. Wstyd. 1500 a nawet 1600 to jest min jakie powinno być nam dodane do postawy. Panie w izbach z a rabiaja dużo więcej niż my w oddziałach. Io pensje lekarskie a nie pielęgniarskie.przykre ale .szkoda gadac

#26  2015.09.28 00:08:00 ~kuku

Uważam ,że te podwyżki ta żenada i w dalszym ciągu urąganie godności ciężko pracującej pielęgniarki .Pieniądze dla lekarzy zawsze się znajdą -pielęgniarki to inna kategoria niewolnika . Ten zawód można tylko pieprz. i to jedyne rozsądne wyjście .Bez przyszłości na normalne życie .Machina korporacyjna do robienia pieniędzy a pielęgniarka to tani niewolnik . Niech lekarze wycierają tyłki chorych ,mają za co .

Dodaj komentarz