Pielęgniarki do ministra zdrowia: płaca minimalna pielęgniarki - 1,5 średniej krajowej, specjalistki - 1,7. Magistra ze specjalizacją - 2,0. Jaka jest Wasza opinia w tej sprawie?

Działalność związku pip.

 

 

Pismo władz związku pip z dnia 10 grudnia do ministra zdrowia, w którym postulują, aby płaca minimalna pielęgniarki i położnej wynosiła nie mniej niż 1,5 średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Pielęgniarki mającej specjalizację nie mniej niż 1,75. Natomiast z tytułem magistra i specjalizacją - dwukrotność średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

Zobacz pismo władz związku pip 

 

Znaczy, że rozpoczęto uroczystości pogrzebowe porozumienia z 1.50 w nocy, z dnia 23 września 2015 roku?

 
Mariusz Mielcarek

 

 

                                                    *Kliknij po więcej informacji...

 

 

Zobacz także artykuły z Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 

 

 

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.12.31 14:37:25 ~Iga

Marzenia nic nie kosztują ,a papier przyjmie wszystko.

#2  2015.12.31 16:19:12 ~gość-pie

Coś mi się zdaje,że nie będą masowo zatrudniane panie mgr. i specjalistki,skoro te same kompetencje i umiejętności posiadają pielęgniarki bez tych tytułów,a mniej kosztowne;więc może jednak pensja zależna od stanowiska nie od tytułu;generuje to konflikty- ta sama odpowiedzialność i obowiązki, a takie zróżnicowanie w płacy? niezbyt to normalne

#3  2015.12.31 16:30:29 Ellzbieta

Byłoby świetnie gdyby pielęgniarka dostała na dzień dobry jedną średnią krajową,specjalistka 1,5 średniej,a mgr.ze specjalizacją 1,75.Pod warunkiem,ze będzie to umowa o pracę a nie kontrakt! Bo na kontraktach,to myślę,ze należy zacząć od 7 tys.w górę.

#4  2015.12.31 16:42:12 ~piel

A dlaczego dążycie do tego, aby wysokość wynagrodzenia pielęgniarki była powiązana ze średnim wynagrodzeniem? Dążcie do tego, żeby wysokość wynagrodzenia pielęgniarki była powiązana z wysokością wynagrodzenia lekarzy, tak jak to ma miejsce zagranicą. Np. wynagrodzenie pielęgniarki mieści się w przedziale od 2/4-3/4 zarobków lekarza, w zależności od jej wykształcenia i lat pracy.

#5  2015.12.31 18:03:22 ~sylwia

Jestem za takim rozwiązaniem. Myślę że to by było sprawiedliwe. Ale.marnie to widzę. Życzę koleżankom i kolegom po ,fachu'' wszystkiego dobrego w Nowym 2016;))

#6  2016.01.01 08:13:34 ~gość

Pielęgniarka ze specjalizacją, a ma mieć takie uprawnienia przecież jest ogromna rzesza koleżanek które zrobiły specjalizację, nie mając wykształcenia wyższego bo nie posiadają matury, kiedyś szkoły szkoły pielęgniarskie były szkołami policealnymi i pielęgniarka z dyplomem nie musiała mieć matury i teraz takim osobom dajemy takie uprawnienia, sprawdźcie proszę ile jest tych niedouczonych osób tzw "specjalistek"

#7  2016.01.01 18:46:35 ~GOŚĆ 2

Nie szumcie tak o tych specjalistkach czy magisterkach,które boją się zrobić wkłucia dożylnego teoria to za mało.

#8  2016.01.01 21:57:51 ~douczona

Do #6: Jestem po szkole medycznej policealnej (30 lat temu), ale maturę mam i do głowy by mi nie przyszło tak srać na koleżanki po fachu, bo wbrew pozorom dużo wiedzy i umiejętności z takiej szkoły wyniosłam. Rok teorii po 10 godzin dziennie i rok praktyk na dyżurach dziennych i czasem nocnych i z odpytywaniem o jednostkach chorobowych danego oddziału, bad. diagnostyczne, leki i ich zamienniki. W nocy o północy zamiennikami trzeba było trzaskać. A teraz po studiach przyjdzie i pyta czy ketonal im. to rozcieńczać. Takie wyuczone są licencjatki i magisterki.

#9  2016.01.02 10:09:50 ~ggg

Do douczonej - tak są wykształcone bo tak uczą teoria jest najważniejsza, nie idzie w parze z praktyką, nikt nie zadaje pytań o szczegóły bo by było wstyd a potem drobny szczegół a jak ważny

#10  2016.01.02 13:49:32 ~bet

Jakikolwiek nie byłby temat artykułu, to i tak w którymś komentarzu pojawi się temat, która pielęgniarka jest lepsza, ta po liceum/studium/studiach. Kiedy w końcu zrozumiecie, że dzięki temu, że żrecie się między sobą o bzdety, to jest jak jest, tzn. zarabiacie jak Pani na kasie. Idźcie w końcu po rozum do głowy, że niezależnie od tego jakie szkoły kończyłyście do zaiwaniacie tak samo. Stańcie w końcu na stanowisku, że jestem pielęgniarką (niezależnie od tego po jakiej szkole) i muszę zarabiać minimum tyle i tyle. I rzeczywiście powiążcie Wasze zarobki z zarobkami lekarzy to wtedy o nic nie będziecie musiały walczyć, bo z każdą podwyżką lekarzy będziecie miały lepiej.

#11  2016.01.04 09:01:56 ~ina

Tak, wykształcenie ma znaczenie w świadczeniu usług i tak proponuje aby nasze władze wniosły powyższy projekt i zadbały o środowisko piel/poł. jeżeli chodzi o płace. Jak przez wiele lat nie wiedzą jak to zrobić - daję podpowiedź - wykształcenie średnie z maturą czy bez- 0,9 średniej krajowej, jeżeli jest specjalizacja - 1 średnia krajowa, następnie licencjat - 1,2 średnia krajowa,licencjat i specjalizacja - 1,3 mgr - 1,5 średniej, mgr + specjalizacja - średnie krajowe ( specjalizacja zgodna z pracą wykonywaną w oddziale). Ot i wszystko, nie trzeba tak nad tym problemem tak długo myśleć jak wy to robicie, to co jest teraz - to po prostu skandal!

#12  2016.01.04 09:04:43 ~ina

Ta ostatnia grupa - 2 średnie krajowe (zapomniałam wpisać)

#13  2016.01.04 14:43:28 ~gość

Baju,baju będziesz w raju-przedstawicielkom pielęgniarek chodzi tylko o skłócenie plebsu,a nie o jakiekolwiek podwyżki.Ciemny lud te bajki o podwyżkach kupuje i się licytuje

Dodaj komentarz