Dobry pomysł? Państwo polskie powinno pokryć koszt studiów pomostowych dla osób z Ukrainy i Białorusi, które będą zatrudnione przez polskie szpitale jako asystentki pielęgniarstwa! To nie żart.

Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi.

       


 

STANOWISKO RADY KIEROWNIKÓW WOJEWÓDZKICH PODMIOTÓW LECZNICZYCH

z dnia 18 kwietnia 2017 roku

w sprawie potrzeby uruchomienia formuły naboru do pracy w Polsce kadry pielęgniarek ze wschodu

Jednym z zasadniczych elementów systemu opieki zdrowotnej są jego pracownicy. Istotna jest zarówno liczba osób uprawnionych do wykonywania zawodu, jak i liczba osób faktycznie pracujących w ochronie zdrowia oraz ich kwalifikacje. Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych w Małopolsce, zwraca szczególną uwagę na trudną sytuację w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych, której niedobór może uniemożliwiać rozwój opieki zdrowotnej w Polsce.

Statystyki dotyczące liczby pielęgniarek w Polsce są niepokojące. Zagrożeniem dla właściwego funkcjonowania systemu ochrony zdrowia może stać się stale zwiększający się deficyt pielęgniarek i położnych oraz ich wiek.

Jak wskazują dane, wśród 16 wybranych krajów europejskich, Polska znajduje się na ostatnim miejscu pod względem ilości pielęgniarek przypadających na 1 tys. mieszkańców. Wskaźnik ten dla Polski wynosi 5,4, podczas gdy w Wielkie Brytanii jest równy 9,1, w Czechach -8, w Niemczech -11,3, a w Szwecji - 11. Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych alarmuje, że według prognoz w 2025 roku liczba pielęgniarek w Polsce jeszcze się zmniejszy, a wskaźnik wyniesie 4,35 pielęgniarek na 1 tys. mieszkańców.

W całej Polsce, sukcesywnie od 2009 roku, obserwuje się wzrost średniej wieku pielęgniarek uprawnionych do wykonywania zawodu. W 2014 roku wynosił on 48 lat. Największa liczba pielęgniarek plasuje się w przedziałach wiekowych 35-44 oraz 45-54 |at. W porównaniu do najmłodszej grupy wiekowej (21-25 |at) prawie pięciokrotnie większy odsetek stanowią pielęgniarki w wieku powyżej 65 roku życia. Jak wskazuje Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych - świadczy to o braku prostej zastępowalności pokoleniowej. Problemem zatem, może stać się pozyskanie młodego personelu, który zastąpi liczną grupę pielęgniarek, która przejdzie na emeryturę. Powyższe dane, mogą dowodzić także o niewielkim zainteresowaniu młodych osób pracą w tym zawodzie.

Biorąc pod uwagę powyższe, Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych (WPL) w Małopolsce wnioskuje do Ministra Zdrowia o wdrożenie ogólnokrajowego programu pozyskiwania do pracy w Polsce personelu pielęgniarskiego ze wschodu Europy głównie z Ukrainy i Białorusi.

Przy obecnych uwarunkowaniach prawnych, pielęgniarki ze wschodu nie mają możliwości podjęcia pracy W Polsce, ponieważ kraje te nie należą do państw członkowskich Unii Europejskiej, a ich system kształcenia w zawodzie pielęgniarki nie spełnia wymogów unijnych, które umożliwiają wydanie prawa wykonywania zawodu na terenie Polski. Obywatele tych państw są cudzoziemcami w rozumieniu ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. O cudzoziemcach (tj.Dz. U. z 2016 r, poz. 1990) Art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodzie pielęgniarki i położnej (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1251 ze. zm.) określa warunki jakie muszą spełnić cudzoziemcy, aby mogło im być przyznane prawo wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej. W związku z niedoborem pielęgniarek w Polsce, wskazanym jest podjęcie działań, które zachęciłyby ww. pielęgniarki do uzupełnienia wykształcenia w naszym kraju. 
Zasadnym byłoby:
- wdrożenie aktów prawnych pozwalających na zatrudnienie pielęgniarek z Ukrainy i Białorusi na stanowisku np. asystentki pielęgniarki,
- uzyskanie zatrudnienia w wybranym szpitalu w Polsce powinno być warunkiem ubiegania się o podjęcie studiów uzupełniających (pomostowych), zgodnych z wymogami programowymi dla zawodu pielęgniarki w Unii Europejskiej,
- koszt studiów uzupełniających powinno pokryć państwo polskie (stypendium fundowane), pod warunkiem podpisania przez studenkę (zatrudnionej w danym szpiatalu na stanowisku asystentki pielęgniarki), zobowiązującej daną osobę do przepracowania w placówce przynajmniej pięć lat po ukończeniu nauki lub utworzyć fundusz stypendialny przez jednostkę biorącą udział w szkoleniu, 
- podmiot leczniczy, z którym kandydatka podpisze umowę lojalnościową powinien zapewnić studence możliwość odbycia praktyk i zajęć praktycznych na jej terenie.

Wyżej wskazane działania nie są możliwe do realizacji na poziomie regionalnym, wymagają odpowiednich rozwiązań systemowych: organizacyjnych legislacyjnych oraz zapewnienia właściwych środków finansowych. Ponadto opracowanie skutecznego programu wydaje się być możliwe jedynie przy zaangażowaniu i współpracy takich instytucji jak: Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Mając na uwadze także uregulowania prawne dla cudzoziemców ubiegających się o przyznanie prawa wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dn. 25 października 2016 r. w sprawie stażu adaptacyjnego dla cudzoziemców ubiegających się o przyznanie prawa wykonywania zawodu pielęgniarki tub położnej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1792), uzasadnionym byłoby również skoordynowanie działań:
- podmiotów leczniczych, które zamierzają zatrudnić pielęgniarki z Ukrainy lub Białorusi w swoich placówkach (np. poprzez uzyskanie od nich wstępnego zapotrzebowania i informacji o specjalizacji wymaganych od pielęgniarek),
- podmiotów, które mogą przeprowadzić staże specjalizacyjne pielęgniarek lub położnych z wykazem zakresu i rodzaju tych staży,
- okręgowych rad pielęgniarek i położnych w określeniu zakresu możliwego przyznawania prawa wykonywania zawodu na czas określony na terenie objętym właściwością tych okręgowych rad.

Po uzyskaniu od podmiotów wymienionych wyżej, informacji odnośnie pielęgniarek z Ukrainy lub Białorusi chcących podjąć pracę w Polsce, Minister Zdrowia mógłby - w porozumieniem z Ministrem Spraw Zagranicznych, podjąć działania w celu stworzenia podmiotu, do którego napływałyby aplikacje o zatrudnienie pielęgniarek/położnych z Ukrainy lub Białorusi, zarówno ze strony zainteresowanych pielęgniarek/położnych, jak i podmiotów leczniczych zamierzających zatrudnić tą kadrę.

Mając na uwadze znaczenie podniesionego zagadnienia, Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych w Małopolsce wnioskuje do Ministra Zdrowia o wypracowanie formuły naboru do pracy w Polsce kadry pielęgniarek i położnych ze wschodu, które zasilą nasze szpitale.  

Komentarze użytkowników

#1  2017.05.17 17:47:46 ~Ela

Dajcie normalnie zarobic pielegniarka to wroce sama z emigracji; nie bedziecie musieli sprowadzac ukrainek ktore i tak nie chca w polsce pracowac

#2  2017.05.17 18:00:24 ~Jola

W naszym kraju brak chętnych?

#3  2017.05.17 18:08:07 ~wiola

Brak bo po co będą pracować u Nas jako pielęgniarki jak mogą w Niemczech pracować jak opiekunki, za dużo większe pieniądze przy minimalnej odpowiedzialności, a przy czym nie muszą mieć skończonych studiów.

#4  2017.05.17 18:22:44 ~Beata

Życzę powodzenia w kwestii naboru kadry ze wschodu.A może by tak godnie wynagrodzić POLSKIE PIELĘGNIARKI? Czy my chcemy aż tak wiele?

#5  2017.05.17 18:23:00 ~Wkurwiona

Kuźwa nie ma na normalne pensje dla pielegniarek,ale państwo Polskie moze oplacac studia Ukrainkom.ja musiakam cake studia i soecializacje oplacic sobie sama .gdzie tu ta k.a sprawiedliwość

#6  2017.05.17 18:51:35 ~plg

"Chińczycy wyznawali zasadę, aby płacić lekarzom za to, że utrzymują swoich pacjentów w zdrowiu. Kiedy ktoś zachorował, wychodzono z założenia lekarz nie wywiązał się ze swoich obowiązków, przestawał dostawać wypłatę dopóki dana osoba nie wyzdrowiała. Bazując na tej zasadzie stworzyli jeden z ciekawszych systemów „ubezpieczeń zdrowotnych&rdquo. Proponuję Chińczyków,a nam zostanie więcej pieniędzy,a i będzie potrzebna mądra pielęgniarka. Bo teraz obowiązuje motto firm farmaceutycznych "wyleczony pacjent to stracony klient "

#7  2017.05.17 18:57:57 ~Julita

A głupia Polska pielęgniarka ma pensje byle jaka. A za specjalizację zapłaciła z własnych pieniędzy 5100 zl .Lat pracy 30 izby dofinansowany w dwóch ratach po 750 zl.Żenada.

#8  2017.05.17 19:10:52 ~Aqua

Pielęgniarki ze wschodu , uzyskają tytuł licencjata i będą zatrudnione na stanowisku "pomocy pielęgniarki". Jakie jest w tej całej sprawie stanowisko Naszych IZB ?

#9  2017.05.17 19:19:07 ~piel

Nie, no czym nas jeszcze zaskoczą! A ile chcą im płacić? Z pensji pielęgniarskiej nie utrzymają się a co dopiero z zarobków opiekunki? A może dla Ukrainek będą lepsze angaże! Dla Polek nie, a dla Ukrainek tak?

#10  2017.05.17 19:21:06 ~do Aquy

Izby zrobią wszystko co nakaże ministerstwo:(

#11  2017.05.17 19:24:50 ~do ministr

Zapłać dobrze polskim pielęgniarkom żeby mogły powrócić z zagranicy a problem sam się rozwiąże.

#12  2017.05.17 19:35:48 ~Meegi

A może dać w końcu naszym absolwentkom możliwość pracy za normalne pieniądze żeby nie wyjeżdżały.I zatrudniać je a nie mówić że nie ma etatów

#13  2017.05.17 21:01:29 ~maria

Nie mogę nadziwić się mądrości jaką posiadają nasi panowie i panie w rządzie

#14  2017.05.17 21:02:30 ~piel.

Nigdy nie zapłacą aż tyle żeby powróciły emigrantki, to jest jasne jak słońce więc po co w ogóle dużo podwyższać, stare i tak się stąd już nie rusza tylko będą zapierniczać z dyżuru na dyżur do emeryturki "ONI" doskonale to wiedzą.

#15  2017.05.17 22:00:47 ~do 14

Nie do końca się z tym zgodzę, bo tych starych sukcesywnie będzie ubywać. Już nie z roku na rok a z miesiąca na miesiąc. Część będzie dorabiać ale to będzie kropla w morzu.

#16  2017.05.17 22:28:15 ~pacjent

No i prawidłowo - niech przyjadą

#17  2017.05.17 22:41:44 ~pielęgniar

Cholera. . ja żeby skończyć studia musiałam ciężko pracować a tu się pisze ze im trzeba będzie płacić gdzie był minister jak studiowałysmy nam nikt nie płacił

#18  2017.05.17 22:47:30 ~do #17

Trzeba było się dobrze uczyć to dostałabyś stypendium naukowe. albo iść na dzienne

#19  2017.05.17 23:10:20 ~precz z pr

Pielęgniarki z Ukrainy będą z tytułem licencjata "pomocami pielęgniarki" -a polska pielęgniarka jak zrobi licencjat to jest już półtora doktora.

#20  2017.05.18 04:02:47 NOWHERE MAN

Nie mam nic przeciwko pielęgniarkom z Ukrainy lub Białorusi. Ale chcę wiedzieć jakie będzie miała uprawnienia na stanowisku asystentki ? W Polsce potrzeba PIELĘGNIAREK, a nie tworów "pielęgniarkopodobnych", lub "pielęgniarkozastępczych". Jeżeli dojdzie do sytuacji, że na dyżurze będę miał tylko asystentkę (bez kompetencji) - to ja się wypisuję, znajdę sobie coś innego. :)

#21  2017.05.18 06:05:59 ~do 18

Jeśli chcesz wiedzieć to miałam stypendium naukowe jak na licencjacie tak i na magisterce i studiowałam dziennie ale ty chyba nie znasz realiów ile kosztuje mieszkanie i cala reszta

#22  2017.05.18 10:06:19 ~Majka

Do czego wladza zmierza. Czy oni sie opamietaja ze Polska jest dla Polakow.

#23  2017.05.18 13:02:54 ~plll

Uważam,że wszystkim zaczęły przeszkadzać wykształcone pielegniarki.Władze /również pielęgniarskie/wolą proste środowisko,bo łatwiej się takimi manipuluje,narzuca prace,itd,itp,

#24  2017.05.18 15:17:28 ~do Majka

Polska dla Polaków ?

#25  2017.05.18 16:30:42 ~piel

DO KOMENTARZA -#23 2017.05.18 13:02:54 ~plll Uważam,że wszystkim zaczęły przeszkadzać wykształcone pielegniarki.Władze /również pielęgniarskie/wolą proste środowisko,bo łatwiej się takimi manipuluje,narzuca prace,itd,itp, UWAŻAM, TEN KOMENTARZ ZA STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ.

#26  2017.05.18 17:18:44 ~do 8

Stanowisko 'naszych' izb jest takie jakie jest stanowisko rządu w każdej sprawie nie tylko w tej.

#27  2017.05.18 18:08:28 ~Aqua

Do 26 -"fascynujące " jest to , że dostosowują się do KAŻDEGO rządu . Co za elastyczność !

#28  2017.05.19 17:27:25 ~Ania

Kochani, ukrainki przychodzą, szukają pracy, ale nie wytrzymują i ją porzucają (DPS). Chcą też płacy stosownej do pracy. I nadmienię, że płaca i praca nie odbiegała od koleżanek polskich.

#29  2017.05.19 17:34:33 ~Ania

Ten pomysł jest policzkiem dla rodowitych, spracowanych, oddanych polskich pielęgniarek. I nie zachęca naszej polskiej młodzieży do kształcenia w tym kierunku. Zaraz się znajdą i mieszkania dla ukrainek i zasiłki i jeszcze inne świadczenia, bo przecież kto pomyśli to zauważy, że jakoś pracując i ona musi żyć i przeżyć. A po 5 latach już tu jej nie zatrzyma nikt.

#30  2017.05.23 21:25:43 ~Yxuz9

Na Ukrainie może i biedniej niż u nas ale tam ludzie tak ciężko nie pracują jak w Polsce .Takie opinie słyszeliśmy od pracujacych u nas Ukraińców.Dotyczy to nie tylko pielegniarek.

Dodaj komentarz