Poseł do ministra zdrowia: Czy Ministerstwo planuje podjąć prace mające na celu ułatwienie wykonywania zawodu pielęgniarki obywatelom państw trzecich?

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

       

Interpelacja do ministra zdrowia
w sprawie spadającej liczby zatrudnionych w szpitalach pielęgniarek

Szanowny Panie Ministrze,

z narastającym niepokojem obserwuję zmniejszającą się liczbę pielęgniarek w polskich szpitalach. Utrzymująca się tendencja spadku zatrudnienia w tym zawodzie prowadzi do wysoce niekorzystnej sytuacji pacjentów przebywających w szpitalach, gdyż to właśnie pielęgniarki są najbliżej pacjenta, dopełniając wszelkich niezbędnych czynności związanych z pobytem w szpitalu. Jak wskazuje Raport Naczelnej Izby Pielęgniarek zawód ten wiąże się z wykonywaniem działań wymagających umiejętności obserwacji, zdecydowanej i rzetelnej oceny stanu chorego, rozpoznawania: potrzeb zdrowotnych, problemów pielęgnacyjnych, sprawuje opiekę pielęgnacyjną w stosunku do człowieka chorego i jego rodziny.

Jak wynika ze statystyk Naczelnej Izby Pielęgniarek liczba pielęgniarek zarejestrowanych w Centralnym Rejestrze Pielęgniarek w 2016 r. wyniosła 288 395, zaś liczba położnych 36 806., natomiast prognozowane zatrudnienie do 2030 roku wskazuje, że zatrudnienie pielęgniarek w 2030 r. na 1 tys. mieszkańców wynosić będzie 3,81 (dziś to 5,66). Już w 2016 r. Polska plasowała się na ostatnim miejscu w rankingu OECD pod względem wskaźnika liczby pielęgniarek zatrudnionych bezpośrednio przy opiece nad pacjentem.

Co więcej w Raporcie Naczelnej Rady Pielęgniarek z marca 2017 r. wskazano, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej okręgowe rady pielęgniarek i położnych wydały 19 953 zaświadczeń o uznaniu kwalifikacji do wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej w UE, a tylko 41 z krajów UE i 116 z innych państw przyznano prawo wykonywania zawodu w Polsce.

Mając powyższe na uwadze, proszę o odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy Ministerstwo ma w planach podjęcie realnych działań zmierzających do zwiększenia zatrudnienia pielęgniarek i położnych w szpitalach? Jeżeli tak, proszę o wskazanie jakie to będą działania.
2. Czy Ministerstwo planuje podjąć prace mające na celu ułatwienie wykonywania zawodu pielęgniarki obywatelom państw trzecich?
3. Czy Ministerstwo planuje zwiększenie nakładów finansowych na wynagrodzenia dla pielęgniarek tak, aby zmniejszyć dysproporcje w wynagrodzeniu pielęgniarek między Polską a innymi krajami UE?
Z wyrazami szacunku,

Wojciech Król

Poseł na Sejm RP

24 maja 2017

Zobacz także:

Aktualności według działów:

Pielęgniarki z Ukrainy i Białorusi

Podatek od "bezpłatnych szkoleń" izby pip

Komentarze użytkowników

#1  2017.06.05 13:52:19 ~beti

Jeden sposób, to umożliwienie pracy położnym. Dziś przepisy są niepoważne - położna nie może wykonywać żadnych czynności przy osobniku płci męskiej, w wieku powyżej 6 tygodni! Chore! Czego położna nie potrafi wykonać z czynności wykonywanych przez pielęgniarkę? W drugą stronę. ooooo!

#2  2017.06.05 15:02:39 ~12

Położna i ratownik to nie pielęgniarka. Kto chce pracować na stanowisku pielęgniarki, niech zdobędzie odpowiednie wykształcenie.

#3  2017.06.05 15:35:00 ~Gość

Kiedyś żeby zostać położną trzeba było mieć maturę. Ma Pani rację pielęgniarka to nie położna

#4  2017.06.05 16:34:10 ~magister p

Co dale bez szans na podwyżki ,

#5  2017.06.05 17:55:04 ~piel

To tylko w Polsce mogą dziać się dziwne rzeczy.

#6  2017.06.05 17:58:15 ~do Gościa.

Nigdy położna nie musiała mieć matury. Musiała i musi mieć dyplom. Ja jestem po LM i mam maturę i co z tego, że ją mam.

#7  2017.06.05 20:58:33 ~Ava

Proszę Państwa, przecież to właśnie Panie Położne walczyły, jak lwice na początku tworzenia się samorządu zawodowego, aby były zapisy ustawodawcze wyróżniające je od pielęgniarek. W tamtych czasach żadna Pani Położna nie wyobrażała sobie, że może pracowac na internie. Było to dla tej grupy zawodowej zniewagą. Jak to się czasy zmieniły? Pani `beti - dzisiejsze przepisy są tylko i wyłącznie efektem działalności Pań Położnych w latach 9O-tych.

#8  2017.06.06 14:29:35 ~z nocy

Domyślam się, że właśnie taki jest cel wprowadzenia specjalności asystentki pielęgniarki, żeby Paniom zza wschodniej granicy umożliwić dostęp do rynku pracy w Polsce. Bo o nostryfikacji dyplomów nie ma mowy, więc przebiegłe ministerstwo wymyśliło na to swój sposób.

Dodaj komentarz