Minister Radziwiłł mówił, że "nie rozwadniajmy tego problemu. Pielęgniarkom chodzi po prostu o kasę". Ale jak "rozwodnił" temat porozumienia z lekarzami nowy minister zdrowia! Majstersztyk!

Nowy minister zdrowia a pielęgniarki.

                 

                 

 

W dniu 16 lutego nowy minister zdrowia powiedział w RadioMaryja.pl, o porozumieniu z lekarzami z dnia 8 lutego 2018 roku, w którym lekarze przyznali tylko sobie, podwyżki wynagrodzenia zasadniczego (grupie zawodowej najlepiej wynagradzaniej w ochronie zdrowia):

"Tam nie chodziło o podwyżki,

(…) ale działania propaństwowe”

 

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz treść całego porozumienia...

 

 

Zobacz także:
 

LEKARZOM DZIĘKUJĄ PIELĘGNIARKI I POŁOŻNE... Były sztandary pod ideą: Porozumienie Zawodów Medycznych... protesty, głodówki, marsze... Wyszło jak zawsze... Lekarze dostaną podwyżki... Zobacz treść porozumienia lekarzy z ministrem zdrowia.

Nowy minister zdrowia - 21 stycznia 2018 roku - "Jedną z najważniejszych spraw będzie dla mnie rozmowa i konsultacje z wszystkimi grupami zawodowymi w służbie zdrowia". Brzmiało to sensownie! Ale teraz widzimy sposób realizacji tej deklaracji: "rozmowa z wszystkimi grupami, a podwyżki dla lekarzy"!

Lekarze w porozumieniu z dnia 8 lutego 2018 roku, oprócz wzrostu wynagrodzeń, zagwarantowali sobie "dodatkowy płatny urlop naukowy" na... konferencje, szkolenia. Jeszcze niedawno ministerstwo zdrowia stało na stanowisku, że takie rozwiązanie "w pewien sposób byłoby niezgodne z konstytucją". Kto (bogatemu) lekarzom zabroni?

Porozumienie pomiędzy lekarzami a ministrem zdrowia zawiera zapisy niekorzystne dla pielęgniarek i położnych. Czy pielęgniarki i położne to pracownicy gorszego sortu sektora ochrony zdrowia?

Ministerstwo zdrowia z lekarzami zdecydowało o wzroście płac lekarzy, a także o "normach zatrudnienia"... sekretarek medycznych. To zdecydowanie temat zastępczy w kontekście braku uregulowania normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych...

Zobacz jaką wysokość wynagrodzenia zasadniczego lekarza zapisano w porozumieniu ministra zdrowia z lekarzami. Regulacje te wejdą w życie...

Komentarze użytkowników

#1  2018.02.17 13:51:30 ~omcmgr

Rzymski cesarz Kaligula bardzo lubił swojego konia, miał do niego pełne zaufanie, postanowił więc mianować go senatorem Rzymu. Po zapoznaniu się z cytowaną wypowiedzią stwierdzam, że historia lubi się powtarzać.To "fakt bezsporny absolutnie,więc nie ma sensu go podważać".

#2  2018.02.17 14:06:05 ~Do #1

Ludwikowi XIV przypisuje się stwierdzenie „Państwo to ja” . Historia lubi się powtarzać .

#3  2018.02.17 16:49:26 ~,,,,,,,,

Co miał na myśli ? Pielęgniarkom chodzi "o kasę".A p.minister za pracę otrzymuje pieniądze ,a może to On już zarabia kasę.Szkoda słów.

#4  2018.02.17 20:27:52 ~a_

Ajajaj! Jak elegancko i okrągło np. wysoko specjalistyczny personel med, ajajaj! Aby tylko nie wydusić z siebie po prostu "pielęgniarki". Tak oto zostałyśmy wybzykane po raz "enty". Jak Gogola " i durno i straszno" dla nas oczywiście. Bo o innych profitach nie będę pisać np. o przyznaniu urlopu szkoleniowego na specjalizację, czy też dotowaniu tejże. Co pańcie z izb mają nam nt. do powiedzenia? NIC.

#5  2018.02.18 03:39:23 ~Do#4

Pańcie z izb mówią do nas : "Nie krytykuj nie podskakuj . Siedź na dupie i przytakuj." Nasza reakcja winna być :'Lecz nie przejmuj się swą rolą , Bo i tak Cię opierdolą, A nie przejmuj się swą pracą. Bo i tak Ci mało płacą ,Gdyż wydajność twojej pracy, Nie pokryje fundusz pracy, A gdy jesteś w niskiej grupie, Wolno mieć Ci wszystko w dupie, Za pięć druga bierz kapotę, Pierdol szefa i robotę, Tak dożyjesz starczej renty, Nigdy w dupę nie kopnięty, Żebyś z głodu nie umierał, Rentę będziesz sam pobierał, Tak nie dużo tak nie mało, Byle na kartofle stało, A gdy przyjdzie życia kres, Powiedz wszystkim: Srał was pies" . Jest to stary wierszyk z czasów PRL-u, niestety mocno aktualny. Osoby urażone zawartymi w tekście wulgaryzmami przepraszam, ale nie jestem autorką tego tekstu - cytuję go w wersji oryginalnej.

#6  2018.02.18 09:28:11 ~do5

Dzięki,ubawiłaś mnie do łez. Jakie to wszystko stare,a na czasie.

#7  2018.02.18 09:55:18 ~ja

5-6 no tak co niektóre pielęgniarki lubią takie wpisy - skupmy się na walce o swoje, propozycje działań, związki powoli się budzą - pomóżmy im.Piszmy tu komkretnie, na temat czyli merytorycznie!

#8  2018.02.18 09:56:36 ~do roboty

Do 5 zamiast głupoty pisać przestańcie płacić masowo pańciom zajmujcie ich biura pognajcie ich do roboty!

#9  2018.02.18 10:07:19 ~Do#7,8

"przestańcie płacić masowo pańciom zajmujcie ich biura pognajcie ich do roboty" zgodnie z hasłem "weźmy się i zróbcie". A Ty poczekasz na skutki działania innych. A komentarz humorystyczny na tym "smutnym łez padole" czasem nie zaszkodzi, A jest już 10:07, czas na budzenie się związków i to nie powoli.

#10  2018.02.18 10:26:29 ~do8

"Zajmujcie biura,pognajcie do roboty" to według ciebie nie głupoty?

#11  2018.02.18 11:03:20 ~Anka

Do kontraktowych Najlepiej przekimać po 500 godzin w miesiącu za ochłap. Pracujecie! po 170 godzin w miesiącu. I będzie po sprawie . Wysokie wynagrodzenie tak jak w każdej branży w której brakuje fachowców. I nie piszcie głupot o strajku. Będzie pierwszymi łamistrajkami !

#12  2018.02.18 15:02:41 ~do 9

A ty co proponujesz? Zamiast docenić propozycje innych? Samo nie spadnie a może tyś troll przeciwny nam ? Do 8 napisane wprost i konkretnie - a ty no cóż popisujesz się padołem i łzami taka stara śpiewka - określenie wytrych dla popisu!

#13  2018.02.18 15:03:12 ~do 9

Właśnie a ty co proponujesz?

#14  2018.02.18 19:30:58 ~Do#13

Za winnych obecnej sytuacji uważamy najczęściej rząd, związki zawodowe, "wieloetatówki", izby pielęgniarskie, pracodawców, czasem, choć rzadko , samych siebie. Rząd możemy zmienić w wyniku głosowania w kolejnych wyborach parlamentarnych. Jeżeli związki nie reprezentują naszych interesów a czasem wręcz szkodzą wystarczy się z nich wypisać , utracą możliwość reprezentowania nas " Wieloetatówki" mają możliwość pracy wyłącznie za naszym przyzwoleniem. Nie zgadzajmy się na ich spóźnienia, wcześniejsze wychodzenie z pracy, spanie podczas pracy, itp. Z izbami jest trochę trudniej. Ich działania reguluje ustawa, na zmianę której nie mamy szans. Możemy jednak na kolejny zjazd wybrać w miejsce tych, którzy się nie sprawdzili inne osoby. Może to ograniczyć działanie towarzystwa wzajemnej adoracji. Pracodawcę, jeżeli nie jest monopolistą na rynku pracy, można zmienić. Wiem, w wielu przypadkach, zwłaszcza w małych miejscowościach prawie niemożliwe. Same siebie też zmieńmy. Przestańmy się dzielić wg różnych, czasem bzdurnych kryteriów. A ""Zajmujcie biura,pognajcie do roboty" to niestety, jak twierdzi autorka komentarza #10, głupoty

#15  2018.02.19 09:23:04 ~Anka

Proste jak budowa cepa! Praca na jednym etacie. Czyli około 170 godzin w miesiacu. Tak trudno zrozumieć? Za obecna sytuację w zawodzie odpowiedzialne są PIELEGNIARKI.Te zwykłe, odcinkowe. NIESTETY

Dodaj komentarz