Poziom dyskusji o porozumieniu "kolegów - lekarzy": "Pielęgniarkami zostają najczęściej dziewczyny z ubogich rodzin, bez tradycji inteligenckich. Nie mają specjalnych zdolności i osiągnięć szkolnych a rodziców nie stać na opłacenie korepetycji , które uzupełniły by ich wiedzą".

Nowy minister zdrowia lekarzom...


23 lutego 2018 roku - Darmowe kursy języka niemieckiego dla dyplomowanych pielęgniarek i położnych - zobacz więcej informacji...


Zobacz także:

Aktualności według działów:

dodatki brutto brutto dla pielęgniarek i położnych po nowemu 

nowa ustawa o wynagrodzeniach zasadniczych pielęgniarek i położnych

24 lutego 2018 roku - Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje szpitale. Przedmiot kontroli: czy dyrektorzy postępują właściwie realizując ustawowy wzrost wynagrodzeń zasadniczych, poprzez włączanie dodatków brutto brutto do pensji zasadniczych pielęgniarek i położnych.


25 lutego 2018 roku - Związki zawodowe pielęgniarek twierdzą, w piśmie do Głównego Inspektora Pracy, że ustawa o najniższych wynagrodzeniach zasadniczych "opisuje grupę zawodową pielęgniarek i położnych nie w trzech, ale w pięciu grupach". Zobacz argumentację za tym punktem widzenia...

26 lutego 2018 roku - Pielęgniarce z wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 1 800 zł, podstawa powinna, zgodnie z ustawą, wzrosnąć o co najmniej o 69,60 zł. Pracodawca w swojej ocenie spełnił wymogi ustawy podnosząc jej wynagrodzenia zasadnicze o... złoty 2,70. Jakim cudem?

27 lutego 2017 roku - Dyrektor - Pan i Władca? "Część pracodawców próbuje bezpodstawnie nie uwzględniać posiadanego przez pielęgniarki i położne wykształcenia lub specjalizacji twierdząc, że pracodawca nie wymaga tak wysokich kwalifikacji na danym stanowisku pracy". 

28 lutego 2018 roku - Pielęgniarka podwyższyła swoje kwalifikacje zawodowe. Zgodnie z ustawą o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, powinno się to wiązać z przypisaniem jej przez pracodawcę nowego, wyższego "współczynnika pracy". Kiedy powinien pracodawca dokonać? Natychmiast czy  od 1 lipca 2018 roku.                            


Link do artykułu, pod którym zamieszczono cytowany komentarz...

Komentarze użytkowników

#1  2018.03.05 06:53:01 ~Bo

Panie Mariuszu! Proszę o ciąg dalszy tej dyskusji.Widzę, że "koleżeństwo" lekarskie wie o mnie więcej niż ja sama.No,ale po teorii p.Sośnierza nt.iniekcji chyba już nic mnie nie zdziwi.Po skończeniu medycyny każdy lekarz powinien mieć w dole pieczątki dopisek"specjalista wszelkich pielegniarstw".

#2  2018.03.05 09:06:43 ~Ania

Niestety niektóre pielęgniarki same ciężko pracują na taką opinię. Bywa, że od momentu ukończenia szkoły nie sięgną po aktualną książkę czy specjalistyczne czasopismo. Doświadczenie jest bezcenne, ale aktualna wiedza też się przydaje. Pielęgniarka nie jest gorsza od lekarza. Ma inny zakres obowiązków. A to jak będzie wykształcona często zależy od niej samej.

#3  2018.03.05 09:42:13 ~Anna

Na tego typu postawienie sprawy tzn iż pielęgniarki porównują się do lekarzy -jeśli chodzi o wynagrodzenia- mam jedną prostą odpowiedź: czy pensję lekarzy wypłacane są z innych funduszy czy z tej samej puli co pobory wszystkich pracowników? Jeśli budżet szpitala ma jedno konto na wypłaty pensji to mamy prawo o nich rozmawiać, tak samo jak o pensjach pozostałych pracowników szpitala.

#4  2018.03.05 11:21:51 ~do2

Jeżeli nie ma się nic mądrego do powiedzenia to nie powinno się zabierać głosu

#5  2018.03.05 11:29:37 ~jola

Znam lekarzy ktorzy do dziś mimo skonczenia stodiow sa debilami , ich rola w poz to przdluzanie recept i siedzą strużują w gabinecie, bo nikt do nich nie idzie sie przebadać to lekarze bez sagi rodzinnej inteligencji mam wiecej wiedzy niż niektóry lekarz , a znam taką.

#6  2018.03.05 11:50:37 ~Kasia

Pochodzenie z "ubogiej" rodziny (co to za nazwa? ) nie jest ani winą ani wadą! A jeżeli ktoś nie ma zdolności to korepetycje tego nie zmienią. Pewnie pan doktor, który to pisał nie był na tej lekcji i nie wie, mimo, że tatuś opłacił synkowi korepetycje. Takie wypowiedzi to po prostu chamstwo, świństwo i usiłowanie poniżenia wielu tysięcy osób, których się nawet nie zna!

#7  2018.03.05 12:07:14 ~mm

W mojej klasie w LM tylko ja i jedna osoba miałyśmy pochodzenie inteligenckie, reszta byla rolniczo- robotnicza.Za to obie bylysmy DDA. co pewnie wiele wyjaśnia.

#8  2018.03.05 12:28:38 ~zosia

Pracuję już 30 lat ,do studim medycznego poszłam ponieważ nie dostałam się na studia(było 5 osób na jedno miejsce,nie były to studia medyczne).Po ukończeniu szkoły podjęłam pracę w szpitalu,atmosfera była wspaniała,zarówno między lekarzami i pielęgniarkami jak i samymi pielęgniarkami.Wszyscy dostawali podwyżki nie tylko lekarze jak w tej chwili, chciało się chodzić do pracy.Niestety teraz tylko zawiść ,poniżanie, udowadnianie , źe rezydent mądrzejszy od pielęgniarki chociaż ta ma 30 lat doświadczenia a między nami pielęgniarkami jeszcze gorzej.Współczuję młodym osobom ,które wdepną w to bagno trzeba mieć mocny kręgosłup,żeby przetrwać w tej dżungli!

#9  2018.03.05 12:46:37 ~Piel

Skur.yństwo! Tyle na ten temat!

#10  2018.03.05 16:32:51 ~aka

Szkoda mowic,to nic nie da

#11  2018.03.05 16:44:36 ~J.55

Niektórym nie pomoże inteligenckie pochodzenie. Jak się urodził prostakiem to taki będzie i żadne tytuły przed nazwiskiem nic nie zmienią. Takich do okoła pełno.

#12  2018.03.05 16:49:29 ~Eva

No cóż drogie koleżanki lekarze mogą tak o nas mówić, nie możemy się z nimi porównywać, medycyna to ciężki i trudny kierunek, ale to nie znaczy że mają zarabiać dziesięć razy więcej od nas.

#13  2018.03.05 16:49:43 ~czynna zaw

No cóż,ale to właśnie przez specjalne zdolności i osiągnięcia szkolne jestem pielęgniarką. Jak to możliwe, a jednak !

#14  2018.03.05 17:03:33 ~Eva

Mam na myśli ogrom nauki, pielęgniarstwo jest o wiele łatwiejszym kierunkiem

#15  2018.03.05 17:44:20 ~Bo

Do Eva-idac Twoim tokiem myślenia- lekarze mogą lekcewazaco wypowiadac się o wszystkich studiach nie-lekarskich.A zapewniam Cię, że są nie-medyczne dużo trudniejsze niż.medycyna.I co Ty na to?

#16  2018.03.05 17:56:53 ~Piel

Medycyna jest najtrudniejszym kierunkiem, przecież chodzi tu o życie ludzkie

#17  2018.03.05 18:03:06 ~Do 16

To nie znaczy aby jeden z drugim cwiercinteligent pochodzacy zapewne z zamoznej rodziny obrażał i lekceważył innych! Czy nie powinien on odpowiadać za naruszenie dóbr osobistych?

#18  2018.03.05 18:09:47 ~Piel

Lekarze o żadnym zawodzie nie powinni wypowiadać się lekceważąco, a napewno nie o pielęgniarkach, bo bez pielęgniarek nie istniałaby ochrona zdrowia

#19  2018.03.05 18:18:02 ~Doris

Niestety ten człowiek posiada tylko wykształcenie a inteligencji za grosz. W tej chwili my pielęgniarki kończąc studia mamy takie samo wykształcenie jak ten Pan lekarz bo niestety jeszcze nie doktor. Na tytuł trzeba sobie zapracować. I tak jak pisaliście wcześniej wśród tych lekarzy jest wielu konowałów kończących studia po znajomości. A dodam jeszcze żeby nie wrzucać wszystkich do jednego worka jest również wielu wspaniałych lekarzy, na których pomoc zawsze można liczyć.

#20  2018.03.05 21:18:54 ~Bo

Do 16-sa trudniejsze studia niz medycyna(np:techniczne).A odpowiedzialnosc za ludzkie życie występuje też w innych zawodach.Nie przesadzajmy-jak Ci architekt/budowlaniec źle obliczy nośność budynku czy mostu,ten się zawali i zginą ludzie-to co? A przekornie-położne i pielęgniarki to nie odpowiadają za życie ludzkie? Piloci też nie? Nie gloryfikujmy lekarzy,tylko szanujmy wszystkich,bez względu na zawód i domagajmy się szacunku dla nas.Natomiast kłopot polega na tym,ze niektórzy lekarze uważają się za bóstwa lub co najmniej za naszych właścicieli. Ostatnio lekarka z którą tylko współpracuję wrzasnęła na mnie że bez jej zgody rozmawiałam z moją kierowniczką (temat nieobjety tajemnicą zawodową).Jak jej powiedzialam że jeszcze w tym kraju obowiązują swobody konstytucyjne to malo mnie nie uderzyła.Oczywiście- pewno gdzieś są lekarze z klasą, tylko jakoś przez blisko 30 lat mam pecha i napotykam zwykle wiele arogancji

#21  2018.03.05 21:46:57 ~mOnia

To jest tekst napisany przez osobę psychodeliczną, nie jest wart żadnej uwagi a tym bardziej publikacji. Nigdy nie chciałam być lekarzem, jestem pielęgniarką, na równym poziomie wykształconą - z bogatej i inteligenckiej rodziny :)

#22  2018.03.05 22:45:24 ~.

Teraz do mnie dotarło że ja pielęgniarka jestem postrzegana jako prostaczka z jakiegos wygwizdowa corka analfabetow która ledwie potrafi czytać i pisać. Jakimś cudem udo jej sie skonczyc stdia obronić mgr i zarobić 2 specjalizacje. Ale i tak jest uważana za głupia bo przecież lekarz to czlowiek wyksztalcony mimo ze tez mam wyzsze wyksztalcenie i jestem specjalistka. Ale dla niektórych to i tak jestem zazdroszczą wszystkiego lekarzom. Ja jestem pielęgniarka bo 31 lat temu oczarował mnie ten piękny zawód i misja jaka niesie. I jakoś nie przyszło mi do głowy zazdrościć czegokolwiek lekarzowi

#23  2018.03.06 06:28:41 ~RK

Lekarze wyzbadzcie się feudalizmu jak wam nie wstyd mamy 21 wiek! Za kogo wy się macie, ilu to z was nie zna nawet podstawowych leków tylko z ksiazeczkami w kieszeni biegacie- hm.żeby to pielęgniarka była! Kończycie studia za pieniadze i uklady, wspomagacie się farmakologicznie by zdać egzamin a później konowalstwo.To wasze konowalstwo zabiło moja Mamę. Można by pisać dużo, ale dla takich jak oni szkoda czasu. Dzalajmy i pokażmy naszą inteligencję i pochodzenie społeczne! A do 1 post niezły, ale w sumie po co to "specjalista wszelkich pielegniarstw" Dla konowalow radość. Piszemy mądrze i przemyślane, merytorycznie.

#24  2018.03.06 06:28:42 ~RK

Lekarze wyzbadzcie się feudalizmu jak wam nie wstyd mamy 21 wiek! Za kogo wy się macie, ilu to z was nie zna nawet podstawowych leków tylko z ksiazeczkami w kieszeni biegacie- hm.żeby to pielęgniarka była! Kończycie studia za pieniadze i uklady, wspomagacie się farmakologicznie by zdać egzamin a później konowalstwo.To wasze konowalstwo zabiło moja Mamę. Można by pisać dużo, ale dla takich jak oni szkoda czasu. Dzalajmy i pokażmy naszą inteligencję i pochodzenie społeczne! A do 1 post niezły, ale w sumie po co to "specjalista wszelkich pielegniarstw" Dla konowalow radość. Piszemy mądrze i przemyślane, merytorycznie.

#25  2018.03.06 06:29:57 ~KasiaMi11

Jestem z miasta .Po bardzo dobrze zdanej maturze wybierałam się na filologię polską.Ale przyśniło mi się pielęgniarstwo.dziś nie wiem powołanie czy głupota.Nigdy nie krzyczałam że chcę zarabiać tyle co lekarz,nigdy im niczego nie zazdrościłam.Nie czuję się gorsza i niedouczona przy lekarzach bo ich filozofię życiową mam daleko gdzieś.Moja prababcia powiedziała mi że z inteligencją to się człowiek rodzi a niektórym to i fakultety nie pomogą.Dzisiaj po ładnych paru latach pracy z tą grupą zawodową widzę to jak na dłoni.Nie pozwalam się obrażać i wyżywać na sobie.Chcę tylko doczekać czasów kiedy nasze zarobki będą takie jak koleżanek w Unii E.

#26  2018.03.06 07:36:43 ~Bo

Do 23-taka mała ironia.Może lepiej brzmiałoby"specjalista wszechdziedzin naukowych".Też ironicznie-z przymruzeniem oka.

#27  2018.03.06 07:41:41 ~do 24

Bardzo dobry komentarz ale nie dla sztucznej inteligencji i konowalow a tych ostatnich na pęczki w naszym kraju no cóż i nasza w tym zasługa, że sobie pozwoliliśmy na takie zachowania a przyboczna radziwilla szczurek i żelazko a teraz szumowskiego co na to ? jesli nic dla nas nie zrobila (podwyżki od PO) i nie zrobi natychmiast do redukcji przez morawieckiego

#28  2018.03.06 07:56:27 ~do 17

Super pomysl prosimy o wsparcie P.Mielcarka takiej obrazy nie można darować !

#29  2018.03.06 07:59:40 ~do 25

Samo sie nie zrobi !

#30  2018.03.06 08:02:49 ~RK

Do 26 to brzmi lepieJ pozdrawiam :)

#31  2018.03.06 08:18:38 ~mala

Pewnie trochę racji jest w tym, co zostało napisane. Ale, nie wiedzieć czemu mam wrażenie, że ten komentarz napisała osoba, który żyje dość długo (70-80 lat) lub jest młodsza, ale mentalnie jest w Austro-Węgrzech. Przypominam, że prawdziwa inteligencja została zamordowana w czasie wojny lub wyemigrowała. Wszyscy wystartowaliśmy z podobnego poziomu, żeby nie powiedzieć, że z poziomu homo sovieticus. Ci, którzy dzisiaj uważają, że pochodzenie z rodziny inteligenckiej jest przesłanką do bycia lekarzem, mają urojenia wielkościowe. A to się pięknie proszę Państwa leczy. Tylko co, niektórym lekarzom, zostanie po przebudzeniu z megalomanii.

#32  2018.03.06 09:02:18 ~!

Gdy robiłam specjalizacje i odbywałam praktykę na pewnym oddziale osoba odpowiedzialna za mnie nie miała dla mnie czasu . Powiedziała idź i się rozejrzyj.Przykleiłam się więc do grupy studenckiej V roku medycyny Oczywiście za zgodą wykładowcy tejźe grupy.Zdziwiło mnie to,że gdy padały pytania na jakiś temat tylko ja znałam odpowiedź. Źle się czułam gdy wykładowca zwracał uwagę grupie ,na zasadzie pielęgniarka wie a wy nie.Kończyłam Studium Medyczne.Praktyki zawodowe odbywały się pod nadzorem nauczyciela zawodu.Miałam kilku pacjentów ,którymi się opiekowałam. Robiłam od A do Z .Na sali wykładowej każda ze słuchaczek omawiała swoje przypadki.Prowadziła skrupulatnie dokumentacje.Obecnie brakuje wykładowcy na oddziałach. Tu rola dla pielęgniarek mgr ze specjalizacją.Studentkę oddaje się w ręce pielęgniarki , obciążonej obowiązkami.Brakuje personelu. Dla studentki pielęgniarstwa wiedza a praktyka to nie to samo. Pielęgniarka zrobiła by wszystko dużo szybciej. Studentka jest balastemTakie wprowadzanie do zawodu pochłania bardzo dużo czasu. Na każdym oddziale mogłoby pojawić się takie stanowisko dla pielęgniarki mgr i ze specjalizacją ,z salą wykładową tak jest u lekarzy.Czuwała by nad studentami pielęgniarstwa i studentami medycyny i fizjoterapii oraz pielęgniarkami specjalizującymi się.Z obserwacji -to wszystko kuleje.

#33  2018.03.06 09:27:03 ~Iw

Tak trzeba być przepraszam, kretynka” żeby wykonywać ten trudny zawód za tak nędzne wynagrodzenie . Nie opuwqjmy się i tak jest trudno . Niech każdy robi swoje . Tam gdzie pracuje dobrze układa się współpraca z kolegami lekarzami wzajemnie się wspieramy bo najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjenta i nasze. Pozdrawiam życzę siły i szacunku. 27 lat pracy przy łóżku chorego .

#34  2018.03.06 10:20:06 ~wieśka

Nasze codzienne zycie jest oparte na relacjach i inerakcjach. Jeśli jedna osoba jest kulturalna, merytoryczną i cała swoją osobą budzi respekt, szacunek - takie argumenty o pochodzeniu nie będę miały racji bytu. Więcej, osoba, która podnosi taki argument wydaje świadectwo o sobie. Kto mądry- zrozumie. Taki człowiek sam wystawia sobie świadectwo i żadne pochodzenie ani wykształcenie tego nie zmieni. I najlepiej nie reagować, nie komentować tego rodzaju wpisów. W myśl powiedzenia - do byka nie podchodz z przodu, do konia z tylu a do idioty w ogóle. Zastanawiam się po co p. Mielcarek wrzuca takie informacje i komu one są potrzebne.

#35  2018.03.06 12:19:34 ~Bo

Myślę, że po to są wrzucane takie teksty,by mieć informację zwrotną na temat naszego środowiska. To ważne, bo "jak nas widzą, tak nas piszą ".A wnioski nie napawają optymizmem.Tak-są też lekarze z klasą, tylko to już chyba gatunek na wymarciu.Niestety.

#36  2018.03.06 14:14:56 ~do Bo

Tak , tak na wymarciu, bo coraz więcej lekarzy to dzieci pielęgniarskie .

#37  2018.03.06 15:51:00 ~do 35

No comment

#38  2018.03.06 15:51:44 ~do 36

Sorki miało być 36 a nie 35

#39  2018.03.06 15:55:40 ~Bo

Do 36 i 37-Widzę, że prawda w oczy kole.Z dystansem do dyskusji proponuję, z dystansem.

#40  2018.03.06 16:39:36 ~ja

Koniec dyskusji ? można pluć jak widać na niektóre zawody !

#41  2018.03.06 16:39:42 ~ja

Koniec dyskusji ? można pluć jak widać na niektóre zawody !

#42  2018.03.06 16:52:09 ~do 36

Bzdura i prymitywizm jak można tak pisać znam nauczycielskie dzieci konowaly nr 1 w medycynie przepychane po znajomości z roku na rok a te czerwone paski na wyrost masakra !

#43  2018.03.06 17:58:22 ~plg

Jest wiele pielęgniarek,które ukończyły inne studia z tyt.mgr,np.pedagogika,prawo,socjologia i inne,ale pracują w zawodzie pielęgniarki .Ten ktoś,kto tak ocenia pielęgniarki,w myśleniu zatrzymał się gdzieś w XVII-XIX wieku,nie jest to osoba inteligentna. A wiele dzieci pielęgniarek są lekarzami.

#44  2018.03.06 18:57:51 ~Bo

To oczywiste, że żadnego człowieka, zawodu czy pracy nie należy lekceważyć. Ale niektórzy ludzie muszą się chyba dowartosciować kosztem innych.Lubię swoją pracę,pracowałam z bardzo różnymi osobami-czasem było trudno z niektórymi, ale szacunek dla wszystkich i do siebie, poczucie humoru oraz stawianie wyraźnych granic/zasad zawsze przynosi dobre efekty.Wszyscy uważamy że możemy mieć czasem gorszy dzień, wymagając przy tym wyrozumiałości od otoczenia (słusznie), ale gdy nasza koleżanka jest w takiej samej sytuacji to często nie mamy litości (niesłusznie).A zwykle wystarczy trochę zrozumienia/refleksji i życzliwości dla naszych niedoskonałości - przecież nie jesteśmy robotami.Pozdrawiam-ide ćwiczyć empatię w praktyce-właśnie sąsiadka zalała mi cały sufit w kuchni.

#45  2018.03.06 20:05:10 ~połozna

Ten komentarz to chyba pisał jakiś zakompleksiony lekarzyna , któremu niejedna pielęgniarka delikatnie wytknęła brak profesjonalizmu w pracy. Ha Ha Ha.

#46  2018.03.06 21:09:21 ~do 45

I po co te ha ha. Takie prostactwo musimy nauczyć się mówić i pisać najpierw.

#47  2018.03.06 21:31:02 ~obserwator

W Polsce panuje jeszcze feudalizm jeśli chodzi o lekarzy a dlaczego ich doktorujecie i to często z lizusostwem i pokorą ! żałosne ! na zachodzie lekarz jest malutki liczy się z pacjentem i pielęgniarką ! Do 27 zasmuce Cię szczurek i spółka czyli żelazko i lekarze na pewno zostanie i morawiecki jej nie zredukuje jako wiceministry pięknie się podlizala młodym konowalom pomagając w podwyzkach to w nagrodę zostanie

#48  2018.03.06 22:44:51 ~Aga

Jestem pielęgniarka z dość dużym stażem pracy skończyłam studia i specjalizacje chodząc na dyżury jestem w trakcie kolejnego fakultetu uznaje ze mam dość dużą wiedzę dzielę się nią chętnie z koleżankami nie tylko tym młodszymi ale lekarzami rezydentami tymi normalnymi ludzkimi oczywiście zdarzają się takie byfony jak ten strasznie inteligentny pobierający korepetycje które i tak mu nic nie dały bo jak wiadomo inteligencję mój drogi panie ma się wrodzona a nie nabyta jak w pana przypadku wiadomo jak niektórzy z was kończą studia a no bo ktoś ma rodziców czy dziadków lekarzy co nie znaczy że będzie dobrym lekarzem _ nie umieją nic innego chcą tylko kasy dość szybko i łatwo zarobionej poznać można lekarza rezydenta czy już specjalistę którego rodzina nic z medycyną nie miała wspólnego bądź właśnie jeden z rodziców był pielęgniarzem bądź pielęgniarka oni pracują chyba że wpadną w towarzystwo wyżej s. Niż siedzące wtedy zapominają kim byli są i pozostaną to nie ludzie tylko dorobkiewicze nie uznający empatii

#49  2018.03.07 05:28:26 ~Do#48

Z komentarza wnioskuję, że aby być dobrym lekarzem należy być potomkiem pielęgniarki. Idąc zatem dalej dzieci takiego lekarza nie mają szans. Jeżeli jednak któreś zdecydują się zostać pielęgniarzem to z kolei jego dzieci znów mają szansę być dobrymi lekarzami, itd. Zatem co dwa pokolenia mamy szanse na dobrych lekarzy, którym dla odróżnienia od tych "złych" należy na pieczątce i identyfikatorze dodać - syn ( córka ) pielęgniarki. A tyle fakultetów.

#50  2018.03.07 08:58:34 ~do 49

Nie generalizuj.Jest temat,czyli obrażajaca wypowiedź lekarza,A dzieci lekarzy również nie są geniuszmi,znam takich co zaczynają przeróżne studia i zadnych nie kończą,są tacy co studiują już 10 lat , jest taki,który pracuje remontując mieszkania/może to lubi/.Również dzieci pielęgniarek nie są wszystkie geniuszami.Ważnym jest,jakim kto jest człowiekiem,ważne jest to,aby lubił swoją pracę,wykonywał ją dobrze.Każdy zawód jest potrzebny,i nie wpędzajmy nikogo w poczucie małej wartości,licząc się z tym,że są osby wrażliwe. A na pewno takich wypowiedzi,jak p.lekarza nie powinno się tolerować,ale asertywnie krytykować.

#51  2018.03.07 09:49:46 ~Maria

Myślę że koleżance nie chodziło o to że podkreśla jak to ktoś napisał uszczypliwie że dzieci pielęgniarek będę lekarzami dobrymi co 2 pokolenie lecz tak jak mówię myślę że chodziło jej o to iż mają jednakowe szanse jak i inne dzieci w dostaniu się na studia medyczne chociaz jak autor komentarza ktory rozpetal ta burze napisal ze ich matki pochodza z rodzin ubogich bez tradycji inteligenckiej nie osiagaly sukcesow w szkole a co za tym idzie nauce .Ja bez protekcji i korepetycji zdawalam egzaminy dostalam prace a ten ktos pomimo inteligencji korepetycj jest czlowiekiem ktorego mi zal bo jak trzeba byc skrzywdzonym prz3z zycie by tak wypowiadac sie o drugim czlowowku w taki sposob

#52  2018.03.07 16:55:13 ~motyl

Ten komentarz o pochodzeniu Pań z biednych rodzin to bzdura .Bo tak znana i zasłużona a wkrótce ma zostać świętą jak śp. Chrzanowska , była z bardzo dobrej rodziny bo ojciec jej był prof. literatury . Mógłbym jeszcze więcej dać przykładów ale po co - bo to niczemu nie służy . A św . Franciszek - nie wszyscy żyją DLA KASY ! A ci co dla niej żyją TO SĄ NIEWOLNICY EGOIZMU I WYGODNICTWA I PRZEWAŻNIE NIEWIELE MAJĄ WSPÓLNEGO Z BOGIEM . To ZWYKLI KARIEROWICZE ZAKOCHANI W BOŻKU - jakim jest PEKUNIA ( czyli kasa ) , która przesłania im TE NAJWYŻSZE W ŻYCIU ĆZŁOWIEKA WARTOŚCI ( Bóg , Honor , człowieczeństwo , szacunek do drugiego człowieka a nawet coraz częściej do najbliższych ). To EGOIŚCI ( gdzie liczy się tylko JA ! )

#53  2018.03.07 17:10:00 ~motyl

Dobrze napisała Pani o tym że poziom wiedzy lekarzy ( którzy wzywani są na wizyty jest zatrważający . Nie można liczyć na badania , zmierzenie RR , nie mówiąc o dobrych relacjach międzyludzkich ( bo z reguły to nadęte gbury ) uważające się za ,bóstwa " , co zjadły wszystkie rozumy . A tak nie jest . Bardzo często z ich braku wiedzy wynika to ,że plotą tak straszne bzdury że nie da się tego słuchać . A co najgorsze że te bzdury piszą w tych kartach wyjazdowych wizyt . Są zwykłymi niedoukami . Bo zamiast się uczyć ( to woleli na studiach balować po nocach - to standard . Broń Panie od niedouków - kogo ? chorych pacjentów !

Dodaj komentarz