Zobacz wypowiedź działacza izby pielęgniarek i komentarz redakcji pielegniarki.info.pl.
Izba pielęgniarek uraczyła środowisko pielęgniarek obowiązkiem zbierania punktów edukacyjnych. Bieżące informacje w powyższym zakresie przedstawiamy w dziale: punkty edukacyjne pielęgniarek i położnych.
W dniu dzisiejszym publikujemy fragment wypowiedzi Pana Andrzeja Tytuła wiceprezesa Izby Naczelnej Pielęgniarek i Położnych z dnia 30 stycznia 2026 roku. Wypowiedzi, która jest wodą na młyn dla przeciwników zbieractwa punktów edukacyjnych.
Pan wiceprezes stwierdził:
„Nasza grupa zawodowa, czyli grupa zawodowa pielęgniarek i położnych jest aktywna, jeżeli chodzi o rozwój zawodowy, o uczestnictwo w różnego rodzaju konferencjach, czy to są to konferencje płatne, czy są to konferencje bezpłatne. Proszę mi wierzyć, na tylu, ilu byłem konferencjach, na ilu konferencjach brałem czynny lub bierny udział, nie spotkałem się z konferencją czy z jakimkolwiek szkoleniem, gdzie były pojedyncze osoby. Zazwyczaj, drodzy Państwo, jest tłum.
To świadczy tylko o tym, że pielęgniarki i położne chętnie podejmują zdobywanie wiedzy. Proszę Państwa, również, jeżeli chodzi o kształcenie twarde. Przecież kształcenie twarde również spotyka się z ogromnym zainteresowaniem wśród naszej grupy zawodowej.
Przykładem jest specjalizacja. Proszę Państwa, w ubiegłym roku do specjalizacji przystąpiło ponad 12 tysięcy pielęgniarek i położnych. Ponad 12 tysięcy pielęgniarek i położnych!
To jest naprawdę ogromna rzesza ludzi. Czyli kolejny dowód, że nasze środowisko nie ma problemu i z chęcią przystępowania do kształcenia podyplomowego”.
Komentarz redakcji Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych
Panie wiceprezesie, zatem jedno zasadnicze pytanie. Dlaczego w sytuacji ogromnego zainteresowania środowiska pielęgniarskiego doskonaleniem zawodowym w formie np. konferencji oraz kształcenia podyplomowego izba pielęgniarek wprowadza obowiązek zbieractwa punktów edukacyjnych?
Przecież to się nie spina…
Ogromne zainteresowanie podnoszeniem wiedzy a izba wyskakuje jak filip z konopi i płodzi uchwałę w sprawie „określenia zasad wykonywania obowiązku dotyczącego aktualizowania wiedzy i umiejętności zawodowych”.
Po co izba ingeruje w obszar, który według Pana wiceprezesa świetnie funkcjonuje?
Powyższe jest niestety potwierdzeniem tezy, że cała ta historia z punktami edukacyjnymi, jest wymyślona w celu wywarcia wrażenia, że izba jest bardzo potrzebna… Sama sobie czy pielęgniarkom?
Jeszcze na marginesie… W sytuacji:
- horrendalnych zarobków władz izby (w tym Pana wiceprezesa);
- drastycznego podniesienia składki członkowskiej bez konsultacji ze środowiskiem pielęgniarskim;
- odbierania druku Prawa Wykonywania Zawodu pielęgniarkom i położnym, zawieszającym prawo wykonywania zawodu tylko dlatego, że nie chcą opłacać składek członkowskich;
- haniebnego stanowiska izby w sprawie ustawy o siatce płac w ochronie zdrowia (sankcjonujące nierówne traktowanie w zatrudnieniu absolwentów LM i SM),
- braku urlopu szkoleniowego udzielanego na zasadach urlopu wypoczynkowego
to radosne ogłoszenie zbieractwa punktów edukacyjnych brzmi jak misja straceńcza… Zdumiewający brak wyczucia miejsca i czasu…











