Ministerstwo zapisze pielęgniarkom uprawnienia z zakresu zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej, które realnie mogą zostać wprowadzone w przeciągu najbliższych kilkunastu lat. Ale już teraz będą miały wpływ na siatkę płac…
Przedstawiamy fragment wywiadu z wiceminister zdrowia panią Katarzyną Kęcka opublikowanego przez termedia.pl w dniu 1 lutego 2026 roku.
Redaktor Dorota Mirska – Dzień dobry Pani Minister. Podczas jednej z konferencji powiedziała Pani, że nie chodzi o brak kadr medycznych, ale o podział kompetencji, że powinniśmy przeorganizować system. Na jakim etapie w tej chwili znajdują się przygotowania właśnie tych poziomów kompetencyjnych dla różnych zawodów medycznych?
Podsekretarz Stanu Katarzyna Kęcka – Cieszę się, że Państwo pamiętacie o tym, że to powiedziałam, bo właśnie to się dokonuje. I to jest prawda. My nie mamy deficytu, o jakim się mówi, jeśli chodzi o kadry medyczne, tylko tak naprawdę mamy źle zorganizowane kadry, jeśli chodzi o wykorzystywanie kompetencji. W tej chwili, jeśli chodzi o pielęgniarki położne, w resorcie dobiegają końca prace, polegające na wyodrębnieniu trzech poziomów kompetencyjnych, w zależności od poziomu wykształcenia.
To będzie również spójne z ustawą podwyżkową, bo tam mamy grupę szóstą, piątą i drugą. I w tej chwili my zdefiniowaliśmy już trzy poziomy kompetencyjne… (…)
Komentarz redakcji Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych
Jesteśmy, jako środowisko pielęgniarskie, świadkami nowego wymiaru radosnej twórczości urzędniczej tym razem pod patronatem pani Katarzyny Kęcka. W niniejszym artykule skupimy się na najwyższym poziomie kompetencji pielęgniarskich, które zostaną przypisane grupie 2 siatki płac.
Radosna twórczość urzędników z resortu zdrowia jest tym bardziej zdumiewająca, że pielęgniarka zaawansowanej praktyki to przyszłość… Może następnych kilkunastu lat…
Zespół o którym wspomina pani wiceminister został wciągnięty w bardzo perfidną grę.
Chodzi o to, żeby wymyślić takie zróżnicowanie poziomów kompetencyjnych pielęgniarek aby pielęgniarki nie mogły występować z pozwami do sądów o odszkodowanie za nierówne traktowanie w zatrudnieniu.
Dlatego ministerstwo podjęło perfidną inicjatywę. Jej celem nie jest realne odzwierciedlenie (w opisach kompetencji) obecnych uprawnień pielęgniarek zatrudnionych w szpitalnych oddziałach lecz napisanie poziomów kompetencji pod siatkę płac. Skutkiem takiego stanu rzeczy będą – poziomy kompetencyjne pielęgniarek – totalnie oderwane od obecnych realiów wykonywania praktyki pielęgniarskiej w oddziałach szpitalnych.
Kolejne informacje wkrótce na pielegniarki.info.pl











