Pielęgniarka ocenia pracę Izb.
W artykule pt. Izba zabiera pielęgniarkom druk PWZ. Rzecznik Praw Obywatelskich żąda wyjaśnień opublikowaliśmy pierwszy fragment pisma Rzecznika do prezes Łodzińskiej z dnia 12 marca 2026 roku. Poniżej przytaczamy komentarz jednej z pielęgniarek w kwestii PWZ.
– Prawo Wykonywania Zawodu, dokument z moim imieniem i nazwiskiem. Dokument zdobyty i zdany przeze mnie. Wpisany imiennie w krajowym rejestrze PWZ w Urzędzie Wojewódzkim. Wtedy jeszcze Izb nie było. Dzisiaj jestem zniesmaczona, wkurzona i żałuję że Izby tak daleko odeszły od tego do czego zostały powołane. Izby miały być reprezentantem środowiska pelęgniarkiego, miały podejmować inicjatywy i zgłaszać ministerstwu zdrowia, projekty ustaw mających poprawę naszych warunków pracy i płacy, współpracować z związkami zawodowymi …marzenia.
Dzisiaj widzimy gdzie to zaszło. Ostatnie miesiące już całkowicie pozbawiły nas złudzeń. Podwyżki składek, zamiana z procentowo ustalonej składki na stałą sumę pobieraną co miesiąc bez względu na zarobek, brak możliwości odliczenia od podatku tej sumy. Zabierane bezprawnie PWZ i warunkowe pozostawienie je emerytom tylko tym, którzy nadal będą opłacać składki, czyli ukryte dodatkowe opodatkowanie. Komornicze egzekucje „zaległych ” składek 20 lat wstecz.
Wstydu nie macie. Prawo nie działa wstecz. Kto wam dał prawo zabierać pieniądze 80-letnim emerytom z ich niskich emerytur. Brak do dzisiaj urlopów zdrowotnych, brak adekwatnych do realiów wykazu chorób zawodowych. Następny kwiatek , podział na grupy i dysproporcje w zarobkach dochodzące do absurdu, bo ponad 3 tysięcy. Absurdy w podziale nowych kompetencji, które stoją w sprzeczności z prawami nadanymi w PWZ. Wywindowane zarobki etatowych prezesów izb.
Nie zazdroszczę, lubię swoją pracę, jednak poczucie wyalienowania i niesprawiedliwości co raz częściej dotyka nasze środowisko. Pobożne życzenia zarządów i realia naszej pracy to dwie różne opowieści. Oczywiście nie chcę generalizować. Z autopsji znam pracowników izb, którzy ciężko, uczciwie pracują, używając mózgu. Jednak ostatnie 3 lata pomysły ZG mocno nadwyrężają zaufanie w dobrą wolę. Mamy czasy wszechobecnego internetu, cyfryzacji, a nasze Panie zatrzymały się w średniowieczu. Każdy dokument donoś osobiście, udowadniaj że białe jest białe. Many, many… to chyba główny priorytet.
źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych











