Pacjent: „pielęgniarki będą się bać wykonywać czynności, które wykonują od lat”.
Wczorajszy artykuł na Ogólnopolskim Portalu Pielęgniarek i Położnych – Pielęgniarki – nowy podział uprawień w zakresie zakładania dostępów żylnych w podziale na grupy w siatce płac – wywołał setki komentarzy.
W kolejnym artykule – Pielęgniarki: dwoją się i troją aby uzasadnić farsę. Zaprzęgli w to kaniulację żył, przedstawiliśmy punkt widzenia pielęgniarek zaprezentowany w setkach komentarzy.
Poniżej publikujemy kolejne – jakże wymowne – komentarze, odnoszące się „owoców” ministerialnego zespołu.
– Wszystkich, którzy wymyślają te bzdury zapraszam do szpitala do pracy przy pacjencie, odechce Wam się wtedy tworzenia głupot oderwanych od realiów nie znajdujących zastosowania w rzeczywistości. Cała reforma jest porażką. Osoby za nią odpowiedzialne powinny odejść.
– Podczas pobytu mojej mamy w szpitalu tylko emerytowane pielęgniarki potrafiły założyć wenflon.
– Coraz więcej uprawnień dla opiekunek i coraz więcej ograniczeń dla doświadczonych stażem pielęgniarek… Dokąd to wszystko zmierza?
– Bardzo bym chciała wiedzieć, kiedy w końcu skończą się te głupstwa wypisywane: jakieś „6” czy „2” czy jeszcze coś innego. Pielęgniarka to była jedna a nie jakaś segregacja. Masakra.
– Jako pacjent powiem, że to jakiś obłęd! Bywa, że trzeba kaniulować pacjenta NATYCHMIAST a nie latać i szukać kogoś kto może to zrobić… Pielęgniarka bez uprawnień może to zrobić ale będzie sie bać, że jak coś pójdzie nie tak, to za to beknie… Ten cały bullshit odbije się tylko na zdrowiu i życiu pacjentów. Nawet przy zwykłych pobraniach krwi często stosuje się wenflony… Do tego też trzeba konkretnych osób? Jeśli tak, to kolejki do pobrania będą trwały w nieskończoność… i za to też bekną pacjenci.
– Jak ja współczuję wszystkim pielęgniarkom, że muszą pracować w takiej atmosferze – tym młodym, średnim i starszym… Pracuję… oj, 50 lat w zawodzie i wspominam moje początki i życzliwość, akceptację, pomoc, wsparcie wszystkich… To już nie wróci, skłócono nas tą walka o papier, bo to tylko papier i nijak się ma do umiejętności bo te nabywa się latami. Glowy nabite teorią, przepisami, standardami… a to praca na żywo nie on-line… Życzę powodzenia i satysfakcji no i super zarobków… oj, to powinno być chyba pierwsze.
– Bez przesady, nie dajcie sobą tak manipulować. Wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy. Albo ktoś ma zdolności manualne albo nie.
Zachowano oryginalne brzmienie komentarzy.
źródło: facebook.com/PortalPielegniarekiPoloznych













