Wywiad z wiceprezesem izby pielęgniarek.
Przedstawiamy przebieg wywiadu udzielonego przez wiceprezesa izby pielęgniarek i położnych o tzw. punktach edukacyjnych.
W pierwszej części wywiadu Pan Andrzej Tytuła wiceprezes izby odnosi się się do pomysłu zawarcia w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej tzw. punktów edukacyjnych. Pan wiceprezes zauważa, że pomysł nie jest nowy, gdyż w ustawie jest zapisany obowiązek ustawicznego doskonalenia zawodowego. Dodaje, że izba jest instytucją sprawującą pieczę nad wykonywaniem zawodu pielęgniarki i położnej. Zauważa, że zdarzenia niepożądane w wielu przypadkach wynikają z braku zaktualizowanej wiedzy w opiece nad pacjentem. Sądy w orzeczeniach odnotowują czy dane czynności czy postępowania pielęgniarskie były prowadzone zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.
Dlatego Pan Tytuła podkreśla, że zapisanie w ustawie o zawodach tzw. punktów edukacyjnych to kontynuacja realizacji pomysłu, który ma kilkanaście lat. Dodaje, że pielęgniarki i położne są ostatnimi grupami zawodowymi, które nie mają uregulowanej kwestii tzw. punktów edukacyjnych.
I teraz ważna rzecz! Pan wiceprezes mówi: „natomiast my już przyjęliśmy ten projekt uchwały, który mamy jakby delegację zapisaną w ustawie o aktualizacji wiedzy…”. Niewiarygodne! Pan Tytuła mówi, że izba ma „jakby” delegację zapisaną w ustawie. To ma tę delegację czy tylko „jakby”? Panie wiceprezesie! To izba naczelna przyjęła projekt uchwały czy uchwałę w sprawie zbieractwa punktów edukacyjnych? Pańska wypowiedź w tym zakresie wprowadza w błąd słuchaczy oraz prowadzącą wywiad redaktor.
Zdecydowanie redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych, stoi na stanowisku, że izba nie ma ustawowej delegacji do wprowadzenia punktów edukacyjnych. Dlatego uchwała izby o zbieractwie punktów edukacyjnych jest bez podstawy prawnej czyli z mocy prawa nieważna.
Argumentem przemawiającym za słusznością stanowiska redakcji pielegniarki.info.pl jest fakt, że punkty edukacyjne zostaną zapisane w ustawie. Tylko po co skoro izba już je wprowadziła?
Co ciekawe pan wiceprezes głosi: „teraz weszliśmy w pierwszy okres edukacyjny zbierania punktów edukacyjnych”! Ciekawe ustawy o punktach edukacyjnych nie ma a juz trwa pierwszy okres edukacyjny? Cudownie. Bo Pan Tytuła ma na myśli okres edukacyjny, od 1 stycznia 2026 roku, który obowiązuje zgodnie z uchwałą izby, która jest z mocy prawa nieważna. Czyżby w ustawie o zawodach wprowadzającej punkty edukacyjne prawo zacznie obowiązywać wstecz aby objąć okres edukacyjny wprowadzony przez izbę (od 1 stycznia 2026 roku)?
Pan wiceprezes dalej kontynuuje radosną wykładnię obecnych realiów w zakresie punktów edukacyjnych… Wskazuje, że punkty edukacyjne, które zostały wprowadzone uchwałą naczelnej izby, zostały już przez „gro pielęgniarek jak nie wszystkie” spełnione poprzez uczestnictwo w różnych formach kształcenia od początku kariery zawodowej. Co dziwne w pierwszej części wypowiedzi Pan wiceprezes powiada: „natomiast my już przyjęliśmy ten projekt uchwały” a w kolejnym fragmencie wywiadu rzecze: o „uchwale izby”. Może należałoby się na coś zdecydować? Projekt czy uchwała?
Teraz Pan wiceprezes ogłosił coś co zdumiewa: – natomiast ustawa, która będzie zawierała punkty edukacyjne ona „tylko wzmocni rolę i ten obowiązek”. No to już kuriozum! Uchwała izby o punktach edukacyjnych izby zostanie „wzmocniona” ustawą? Nie wierzę…











