Dlaczego konferencja izby pielęgniarek trwająca około 40 minut była poświęcona przede wszystkim tematom, które nie były celem konferencji?
Wobec powyższego mam pytania:
1. Dlaczego władze izby nie poinformowały środowiska zawodowego o wynikach prac zespołu powołanego przez ministra zdrowia w 2023 roku, który zakończył prace w 2024 roku?
2. Dlaczego przez prawie dwa lata i nadal władze izby trzymały powyższe ustalenia w tajemnicy?
3. Kiedy Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych opublikuje ustalenia z prac przedmiotowego zespołu, w którym brali udział przedstawiciele izby oraz związku pielęgniarek a które są ustaleniami zaakceptowanymi przez władze izby?
4. Dlaczego na konferencji prasowej pani Anna Janik wiceprezes izby nie odniosła się do swojej propozycji wygłoszonej w 2023 roku, która w 100% pokrywa się z rozwiązaniami zawartymi w nowej ustawie o zawodach? Brzmiała ona tak: „Wiem, że moje koleżanki położne będą miały mi to za złe, ale uważam, że dojrzeliśmy już do tego momentu, by kształcić się jednoetapowo. A jeżeli ktoś chce zostać później położną, to 18 miesięcy kształcenia specjalistycznego w tym kierunku”.
5. Dlaczego konferencja trwająca około 40 minut była poświęcona przede wszystkim tematom, które nie były celem konferencji?
6. Dlaczego prezes izby pani Mariola Łodzińska namawia położne do pisania uwaga w zakresie nowego systemu kształcenia położnych, skoro jedyną opcją (według izby) jest pozostawienie obecnego sposobu kształcenia położnych?
7. Dlaczego pani wiceprezes Anna Janik nie podała się w czasie konferencji do dymisji? O tym piszemy w artykule do którego lektury zapraszamy: Wiceprezes izby pielęgniarek musi natychmiast odejść. Konflikt interesów.











