Pielęgniarka: dobrze, że te czasy już minęły.

1 min czytania
Aktualności
Pielęgniarka: dobrze, że te czasy już minęły.

Pielęgniarka o nauczaniu w czasach LM

Jedna z pielęgniarek zamieściła poniższy komentarz na naszym profilu na Facebooku na temat Liceum Medycznego.

Mam wrażenie, że z biegiem lat liceum medyczne zaczęło funkcjonować w niektórych opowieściach jako niemal idealny model kształcenia pielęgniarek. Tymczasem warto przypomnieć sobie, jak wyglądała rzeczywistość.

Do liceum medycznego trafiały piętnastoletnie dziewczynki. Dzieci. W wieku, w którym dzisiejsza młodzież rozpoczyna naukę w szkole średniej, one już były kierowane do zawodu obciążonego ogromną odpowiedzialnością. Musiały jednocześnie realizować program liceum ogólnokształcącego i przedmioty zawodowe. Dochodziły do tego praktyki, dyżury, kontakt z cierpieniem, chorobą i śmiercią.

Była twarda dyscyplina. Uczono przede wszystkim posłuszeństwa, podporządkowania i wykonywania poleceń. Uczennica nie miała być partnerem w procesie leczenia. Miała słuchać. Nie zadawać pytań. Nie dyskutować. Nie kwestionować decyzji. Wpojono całym pokoleniom przekonanie, że lekarz zawsze ma rację, a pielęgniarka jest od wykonywania poleceń.

Dziś pielęgniarstwo jest samodzielnym zawodem medycznym. Od pielęgniarki oczekuje się wiedzy, odpowiedzialności, umiejętności krytycznego myślenia, podejmowania decyzji i ponoszenia za nie odpowiedzialności. To nie jest już zawód pomocniczy. To profesja.

I właśnie dlatego należy się cieszyć, że kształcenie przeniesiono na poziom studiów wyższych. Do zawodu wchodzą osoby pełnoletnie, bardziej dojrzałe, świadome swoich wyborów i tego, jaką odpowiedzialność biorą na siebie. Tak trudny zawód powinien być wybierany świadomie przez dorosłego człowieka, a nie przez piętnastoletnie dziecko.

Nie rozumiem więc bezkrytycznego gloryfikowania liceów medycznych. Można z szacunkiem mówić o absolwentkach tych szkół, ich pracy i doświadczeniu, ale nie trzeba jednocześnie udawać, że sam system był idealny. Nie był. Był produktem swoich czasów. Czasów, w których od młodych dziewcząt oczekiwano przede wszystkim posłuszeństwa, a nie samodzielności.

I dobrze, że te czasy minęły.

źródło: pielegniarki.info.pl

Brak produktów w podanej kategorii.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 3.9 / 5. Ilość głosów: 75

Bądź pierwszym, który oceni wpis

1272 artykułów

O autorze

Sekretarz redakcji, redaktor, specjalista ds. marketingu, reklamy i promocji. Koordynator wydawnictwa Ogólnopolskiej Gazety oraz Portalu Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
AktualnościZasady zatrudniania pielęgniarek

Pielęgniarki o wymogu podpisywania oświadczeń w zakresie zatrudnienia.

1 min czytania
Pielęgniarki oceniają projekt regulacji prawnych w zakresie zatrudniania pielęgniarek. Kilka dni temu opublikowaliśmy artykuł pt. Pielęgniarki będą składały oświadczenia w zakresie zatrudnienia…
Aktualności

Pielęgniarka: jakiekolwiek majstrowanie przy tych rozwiązaniach jest skrajną nieodpowiedzialnością.

2 min czytania
Nie da naprawić ochrony zdrowia na oszczędzaniu na pielęgniarkach. Jedna z naszych czytelniczek napisała poniższą wiadomość. Publikujemy ją w oryginalnym brzmieniu. Przez…
Aktualności

„Jesteśmy dumni” – książka, która oddaje pielęgniarkom LM i SM należne uznanie.

1 min czytania
Wyjątkowa książka przywołująca wspomnienia z czasów LM i SM Białe fartuchy, pierwsze praktyki, niezapomniane dyżury i przyjaźnie na całe życie. To właśnie…
Komentarze