Urlop zdrowotny dla pielęgniarek
Co jakiś czas powraca temat urlopu na podratowanie zdrowia dla pielęgniarek i położnych. Poniżej przedstawiamy kilka komentarzy naszych czytelniczek odnoszących się do powyższego zagadnienia.
Każda z nas nie powinna stać w kolejce do lekarza rodzinnego i specjalisty, tylko powinnyśmy mieć urlopy zdrowotne, Raz na 10 lat darmowy wyjazd do sanatorium z licznymi zabiegami w ramach płatnego dodatkowego urlopu i darmowe podstawowe badania laboratoryjne oraz RTG płuc. Oczywiście wtedy kiedy czujemy, że coś nam dolega, a nie prosić się lekarza rodzinnego, który da skierowanie z łaską lub powie, że nie widzi potrzeby.
Urlop zdrowotny bardzo jest potrzebny, każdy z nas wie, na co jest narażony. Stres, możliwość wszelakich zakażeń, promieniowanie, dźwiganie, praca nocna, wypalenie zawodowe. W każdym miejscu pracy. Praca z chorym człowiekiem to nie zabawa, a my nie jesteśmy maszynami, a i one się psują. Ustawodawca wie o tym, ale też wie, ile ma pielęgniarek w Polsce i kto wtedy będzie obstawiał te dyżury?
Nikt nas nigdy nie słuchał. To, że mamy chore kręgosłupy, nadgarstki, kolana, biodra. To, że jak żaden inny zawód jesteśmy narażone na różne inne choroby bo z nimi przecież się spotykamy na co dzień. I to, że jesteśmy ogromnie obciążone psychicznie. Tego nikt nie bierze pod uwagę. Wreszcie powinno zadbać się o pielęgniarki, bo kiedy one potrzebują to nic się w tym kierunku nie dzieje. Urlop zdrowotny to na prawdę w obecnych czasach powinien być priorytet naszych izb.
źródło: pielegniarki.info.pl










