Na pielęgniarkach szpitale oszczędzają pełną parą…
Normy zatrudnienia pielęgniarek na papierze, przynoszą milionowe oszczędności. Szpitale wpadają na genialne pomysły aby pielęgniarki z grupy 2 nie pracowały w nocy i w święta. To przyniesie kolejne miliony złotych oszczędności. Zwalniają opiekunów medycznych. Kto poniesie tego konsekwencje? Wiadomo pielęgniarki… Kolejne oszczędności naszym kosztem.
Minister zdrowia poprzez wirtualne zmiany w zakresie kompetencji pielęgniarek chce uzyskać odcięcie drogi do składania pozwów o nierówne traktowanie w zatrudnieniu. To przyniesie nie miliony ale miliardy złotych oszczędności. Obowiązujące tzw. urlopy szkoleniowe dla pielęgniarek są ale jakby ich nie było. To kolejne miliony zaoszczędzone na pielęgniarkach.
Nawet pani przewodnicząca Ptok pisze pismo do pracodawców, że pieniędzy na lipcowe podwyżki dla pielęgniarek na kontraktach i umowach zlecenia nie zostały przewidziane i środki na ten cel nie zostały przekazane szpitalom przez NFZ. To kolejne miliardy złotych oszczędności na pielęgniarkach.
A izba pielęgniarek powtarza jak mantrę: chcemy więcej kompetencji dla pielęgniarek.
Co się dzieje w kwestii zarobków lekarzy? Sytuację obrazuje wypowiedź posłanki na sejm…
Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 7 września 2026 roku.
Poseł Lidia Czechak
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę zwrócić uwagę na problem ogromnych dysproporcji w wynagrodzeniach w publicznej ochronie zdrowia. Przykład z mojego regionu jest szczególnie wymowny.
W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu w 2025 r. 16 najlepiej zarabiających lekarzy otrzymało łącznie ponad 27 mln zł. Czterech z nich zarobiło po ponad 2 mln zł w ciągu roku.
W tym samym czasie szpital zakończył rok ze stratą przekraczającą 28 mln zł. Chcę podkreślić bardzo wyraźnie: lekarze wykonują niezwykle odpowiedzialną pracę i powinni być za nią godnie wynagradzani. Nie chodzi o podważanie ich wiedzy, kompetencji czy odpowiedzialności.
Musimy jednak zapytać, gdzie znajduje się granica, gdy mówimy o placówkach utrzymywanych ze środków publicznych. Tym bardziej że szpitale mierzą się z problemami finansowymi, pacjenci miesiącami czekają na świadczenia, a pieniędzy brakuje na leczenie, diagnostykę i inwestycje.
Rząd zapowiedział wprowadzenie limitów wynagrodzeń personelu medycznego finansowanych ze środków NFZ, maksymalnych stawek oraz większej kontroli kontraktów. Pytam więc Ministerstwo Zdrowia: Kiedy te rozwiązania rzeczywiście zaczną obowiązywać i kiedy przyniosą realny skutek w publicznych szpitalach? Czy ministerstwo przeanalizowało skalę takich milionowych kontraktów w całej Polsce?
Ile osób zatrudnionych w publicznym systemie ochrony zdrowia otrzymało w 2025 r. wynagrodzenie przekraczające 1 mln, a ile – 2 mln zł?
Publiczna ochrona zdrowia musi dobrze wynagradzać specjalistów, ale pieniądze publiczne muszą być wydawane w sposób racjonalny, przejrzysty i przede wszystkim służący pacjentom. Dziękuję.
źródło: sejm.gov.pl










