Posiedzenie sejmowej podkomisji stałej do spraw zabezpieczenia społecznego w dniu 17 września 2026 roku.
Zastępca dyrektora departamentu MRPiPS Sebastian Kamiński:
(…) Jeśli chodzi o pierwszy etap, to można wyróżnić cztery punkty, które wprowadzają zmiany w zakresie orzecznictwa lekarskiego. Poza lekarzami orzecznikami orzekać będą mogły również osoby wykonujące samodzielne zawody medyczne i posiadające tytuł: specjaliści w zakresie fizjoterapii oraz pielęgniarki lub pielęgniarze. Trzeba tylko zaznaczyć, że zakres orzekania tych osób jest ograniczony do określonych spraw. Jeśli chodzi o fizjoterapeutów, to tylko orzeczenie w sprawach rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS, natomiast pielęgniarki lub pielęgniarze: orzecznictwo w sprawach niezdolności do samodzielnej egzystencji. (…)
Dyrektor Departamentu Orzecznictwa Lekarskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Piotr Winciunas:
(…) Na razie nie można powiedzieć dużo – to jest krótki okres od wprowadzenia, gdyż nowe formy zatrudnienia były wprowadzone dopiero trzy miesiące temu. Mamy chętnych do pracy zarówno wśród lekarzy, jak i specjalistów fizjoterapeutów i specjalistów pielęgniarstwa. W niektórych oddziałach kadrę uzupełniono w ten sposób, że lekarze zgodzili się zawrzeć z zakładem umowy cywilnoprawne – to są więc umowy business-to-business (B2B) lub umowy zlecenia. (…)
Jeśli chodzi o pielęgniarki, które wydają orzeczenia w celu ustalenia niezdolności do samodzielnej egzystencji – zasady orzekania wynikające z art. 13 Ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych mówią o ocenie funkcjonalnej, bo tam trzeba ocenić, a rozpoznanie jest istotne, ale… nie chcę powiedzieć, że wtórne, niemniej tu patrzy się, jak choroba, niezależnie od rozpoznania, wpływa na codzienne funkcjonowanie i konieczność wsparcia w codziennych czynnościach przez osoby. Ocenia się tu więc sferę bardziej funkcjonalną niż medyczną: to, czy osoba z danym rozpoznaniem – a te są różne, bo mogą to być osoby po udarze, z rozsianą chorobą nowotworową czy z innymi chorobami przewlekłymi, z zaawansowanym procesem chorobowym – musi mieć do funkcjonowania wsparcie osób drugich. Wtedy ustala się niezdolność do samodzielnej egzystencji.
Dopuściliśmy, żeby w pierwszej instancji te orzeczenia wydawały specjalistki pielęgniarki. To podobna zasada ustawowa i wymóg kwalifikacyjny, jaki obowiązuje w ustawie, czyli magister pielęgniarstwa z ukończoną specjalizacją, podobny tryb specjalizacji odbywany w jednostce CMKP i egzamin zdany w CEM.
W większości oddziałów, w których funkcjonuje orzecznictwo, już mamy podpisane te umowy. To się różnie zmienia. Efekt jest taki, że na przykład w oddziale w Bydgoszczy, gdzie zatrudniono i lekarzy, i inne zawody medyczne, przełożyło się to na poprawę terminowości. Monitorujemy ją na bieżąco, ale w danych kwartalnych już z tego roku widzimy, że poprawiła się terminowość rozpatrywania wniosków o wydanie orzeczenia.
Trzeba zwrócić uwagę na to, o czym mówił pan dyrektor Kamiński, że według wskaźnika, który do tej pory obowiązuje, z terminowością jest tak, że orzeczenie rozpatruje się do 45 dni od wpłynięcia. Teraz ustawa nakłada na nas termin 30-dniowy. W związku z tym mam nadzieję, że przez odbudowanie zespołów orzekających i atrakcyjniejsze być może formy zatrudnienia… (…)
źródło: sejm.gov.pl












