Znalezione na FB. Warto przeczytać!

2 min czytania
Aktualności

…………………………………………………………………………………

Mam jutro swoją małą rocznicę. Dokładnie 6 lat temu przyszedłem do pogotowia. Pierwszy dyżur miałem na S2, na Rycerskiej. Dostaliśmy nad ranem wypadek autokaru z dziećmi pod Szamotułami. Jarałem się jak głupi bo jechaliśmy w konwoju, poza tym pierwsza noc w robocie i od razu masówka. Skończyłem się cieszyć po dotarciu na miejsce. Gdyby nie pielęgniarka, która kazała mi trzymać się jej cały czas blisko i mówiła wszystko co mam robić, nie zrobiłbym nic. Chyba nawet bym uciekł. Później miałem kilka dyżurów na Ratajach, Serbskiej, w Swarzędzu, gdzie spałem z najgłośniej chrapiącym człowiekiem na świecie, aż w końcu trafiłem do Lubonia. Pamiętam moją pierwszą reanimację z Tomasz Przysiecki, na której biegałem do karetki chyba z pięć razy, co chwilę czegoś zapominając. Na końcu Tomek zrobił wszystko sam, na totalnym spokoju, a ja byłem spocony jak cholera, nie dotykając nawet pacjenta. Pamiętam jak Andrzej Karaś-Kawecki zgodził się bym mógł się lansować i jeździć z przodu, a on sobie pójdzie do tyłu. Niestety mój lans musiał trwać dalej na wizycie. Udało mi się ustalić od kobiety z dusznością że choruje na astmę i na tym się moje ratownictwo skończyło. Pamiętam jak Aleksandra Wielik-Nowak pokazywała mi całą karetkę, tłumaczyła co robić na wizycie, by nie wchodzić sobie w drogę i jak ogarniać robotę. Swoją drogą to właśnie ona, ze względu na swoją wiedzę, a przede wszystkim empatię do ludzi, jest moim największym autorytetem w tej pracy. Pamiętam jak mocno wpatrywałem się w takich ludzi jak Dariusz Nowak, Adam Ruciński czy wspomniany wcześniej Tomek, by być jak oni. 4 lata zajęło mi zrozumienie że po pierwsze książki i teoria, po drugie pokora, po trzecie doświadczenie. Jutro mija mi 6 lat. Przychodząc nie wiedziałem kompletnie nic. Dziś nadal mam często takie wrażenie. Natomiast zyskałem tego świadomość i przede wszystkim zdałem sobie sprawę jak mała jest moja wiedza w stosunku do zakresu mojej pracy. To chyba dobry początek

Powyższy tekst opublikowano na FB, na profilu Konrad Pierzchalski

Zobacz komentarze na profilu Portal Pielęgniarek i Położnych

.

Zobacz także:

PIELĘGNIARZ PYTA: DLACZEGO?

.

[Czytano ponad 3 000 razy, 58 KOMENTARZY!]

.

Pielęgniarz stawia 6 pytań: DLACZEGO? Pielęgniarko, położno możesz dodać swoje pytania …. 

.

Komentarze

Oceń artykuł

Średnia ocen: 0 / 5. Ilość głosów: 0

Bądź pierwszym, który oceni wpis

9483 artykułów

O autorze

Czynny zawodowo specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Były członek Okręgowej i Naczelnej Izby oraz delegat na Zjazd Krajowy samorządu zawodowego. Założyciel Ogólnopolskiego Portalu oraz Gazety Pielęgniarek i Położnych.
Artykuły
Zobacz także
Aktualności

Niektórzy zapomnieli, że dawniej pielęgniarka musiała mieć zgodę przełożonych na studiowanie.

2 min czytania
Pielęgniarka: szlag mnie trafia jak czytam, że komuś się nie chciało. Jakiś czas temu na naszym profilu na Facebooku zamieściliśmy poniższy post,…
Aktualności

Torba TECBAG's idealna na wizyty domowe. Ułatwia pracę pielęgniarki oraz położnej.

1 min czytania
Torba idealna na wizyty domowe Praca w środowisku domowym wymaga doskonałej organizacji. Każda pielęgniarka i położna doskonale wie, jak ważny jest szybki…
AktualnościSzkolenia pielęgniarek i położnych

Izba pielęgniarek – ponad ćwierć miliona złotych dla przewodniczącej okręgowej rady.

1 min czytania
To kolejny przykład szokujących wypłat środków finansowych działaczom izby pielęgniarek.  Redakcja Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych przekazuje kolejne informacje użytkownikom pielegniarki.info.pl w…
Komentarze