Spotkanie menadżerskiej kadry pielęgniarskiej. Zobacz omawiane tematy...


SPOTKANIE MENADŻERSKIEJ KADRY PIELĘGNIARSKIEJ.

ZOBACZ OMAWIANE TEMATY...

XIV OGÓLNOPOLSKA KONFERENCJA
DYREKTORÓW DS. PIELĘGNIARSTWA,
PIELĘGNIAREK NACZELNYCH I PRZEŁOŻONYCH         

DŹWIRZYNO K/ KOŁOBRZEGU, HOTEL SENATOR

23 - 26 WRZEŚNIA 2019 R.   
                                                                  

  • "Triage w szpitalu. Jaki system wybrać. Jak go wdrożyć"
     
  • "Problemy psychozdrowotne w pracy zmianowej"
     
  • "Udział pielęgniarki w postępowaniu przed Wojewódzką Komisją ds. orzekania o zdarzeniach medycznych"
     
  • "Pacjent odmienny kulturowo w medycynie"
     
  • "Wpływ stylu żywienia na samopoczucie"
     
  • "Praktyczne rozwiązania w zakresie nadzoru nad aparaturą medyczną z perspektywy pielęgniarskiej kadry zarządzającej"
     
  • Panel dyskusyjny - Wyzwania i sukcesy w pracy menedżerskiej kadry pielęgniarskiej
     
  • "Sztuka prezentacji i wystąpień publicznych"
     
  • "Sposoby odnawiania energii własnej, czyli jak zapobiegać wypaleniu zawodowemu"

KONTAKT:
www.pce.com.pl
[email protected]
(22) 890 20 01


Zobacz także:


Branżowy miesięcznik pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.06.24 18:08:58 ~Ja

Sposoby radzenia sobie z wypaleniem zawodowym? propozycje?

#2  2019.06.24 18:30:19 ~Ojej

Pielęgniarka to zawód medyczny.Dlaczego nie omawiają rozwoju praktyki pielęgniarskiej?

#3  2019.06.24 19:07:08 ~Bk

Każdy pretekst dobry, żeby wyskoczyć sobie nad morze za pieniążki skladkowe

#4  2019.06.24 21:46:47 ~do 1

Ja widzę jeden - nie podejmować pracy. Nic mądrzejszego nie przychodzi mi do głowy.

#5  2019.06.24 22:08:54 ~PIEL

Kiedy będzie urlop zdrowotny, dodatkowe 12 dni w roku i co np. 5 , 10 lat pół roku urlopu ? Do tej roboty to trzeba mieć znieczulicę, albo jej nie podejmować. Co można dać z siebie jak jesteś sama na 20 leżących ? Zero satysfakcji, efektu, pretensje. Normy odpłynęły w siną dal, podwyżki dla wielce wykształconych i nie wiem nad czym tam deliberują. To porównać można , gdy jedna królowa niby miała powiedzieć, gdy biedacy głodowali- nie mają chleba ? to niech jedzą ciastka.

#6  2019.06.24 23:34:50 ~Oj

Jakoś też brak zainteresowania naukowym wypracowaniem prawidłowych norm zatrudnienia personelu pielęgniarskiego.

#7  2019.06.25 06:49:06 ~Student

Parafrazując klasyka:" Pielęgniarek nie ma i nie będzie". Deliberacji zostaną.

#8  2019.06.25 06:56:58 ~Student

Deliberacje

#9  2019.06.25 08:17:30 ~Hanka

Kadra menedżerska powinna się wstydzić. za to w jakich warunkach pracują ichnkolezanki

#10  2019.06.25 11:24:48 ~-Piel

Ten zawód jest tak zaniedbany jak dziecko opuszczone we mgle .

#11  2019.06.25 12:09:12 ~Iva

Pracuję już 37 lat w szpitalu na zmiany uważam że należy nam się więcej urlopu i urlop zdrowotny przez pracę na dyżurach nocnych i oczywiście w stresie itd. Tyle lat w byle jakich warunkach wszystko to było już napisane powiedziane i nadal co? Nic. W tym zawodzie nigdy nic się nie zmieni.Niedługo emerytura i nie będę mile wspominać mojej ciężkiej roboty bo to nawet nie zwie się pracą czy powołaniem prędzej tyraczką. Jestem zawiedziona lub wypalona zawodowo. Czy też tak macie moje koleżanki?

#12  2019.06.25 12:18:45 ~dypl piel

Pielęgniarka to zawód medyczny, a nie hotelarstwo

#13  2019.06.25 13:04:23 ~Karola

Do #11 po 38 latach pracy mam to samo i odliczam dni do emerytury bo w tym bagnie nie da sie juz pracowac nigdy nie bylo dobrze ale teraz to juz przegiecie

#14  2019.06.25 13:14:44 ~Ojejku

A rzeźbiarzami tego dziecka na podstawie rysunku wykonanego przez Ustawodawcę są MZ oraz MN i SzW. Skutki widać

#15  2019.06.25 13:24:17 ~do #7

He,he,he.Interesujące posumowanie kompetencji uczelni wyższych kształcących i nadających tytuł "pielęgniarki".

#16  2019.06.25 13:43:59 ~Maja

Co te panie robiły przez 30 lat .P owinny odpowiedzieć za ten stan rzeczy przecież,to te same osoby ,a teraz jeszcze bawia się na nasz koszt ,udajac że coś robią .Miej nas Boże w opiece.

#17  2019.06.25 14:48:30 ~Gosia

Co za gówno, już słuchać i czytać się tego nie da. Pieprzą głupoty - kosmitki. A my dalej za psie pieniądze zapieprzamy na oddziale

#18  2019.06.25 16:19:56 ~Ech

Przesadzacie, w końcu dzięki nim w Polsce powstała dokumentacja bazująca na kilkudziesięcioletnim doświadczeniu. To tu powstał katalog czynności higieniczno-medycznych( też gospodarczych), których nikt w kraju nie może wykonywać bez prawa wykonywania zawodu pielęgniarki przy chorym lub pacjencie, a za które wyznaczone są sankcje przez państwo.

#19  2019.06.25 16:36:10 ~Gość

Do 18 Żartujesz, kpisz czy jesteś oderwany od rzeczywistości ?

#20  2019.06.25 16:54:49 ~Ech

Do 19.Od ok. 90 lat zawód pielęgniarki jest zdefiniowany formalnie, a jest o tym w Internetowym Systemie Prawnym http.//isap.sejm.gov.pl/ pod hasłem "pielęgniarstwo".

#21  2019.06.25 18:25:53 ~do 20

W 2035 r. minie 100 lat. Emerytki już opowiadają jaki to przeżyły szacunek do pielęgniarek.

#22  2019.06.25 18:26:47 ~Iwa

Trudny ciężki zawód, bez przywilejów. 65 letnia pielęgniarką jak ma być dobra w tym co robi? Powinno być tak jak w mundurówce .wcześniejsze prxejs ie na emeryturę. MAM MĘŻA STRAŻAKA UWIERZCIE JEGO PRACA JEST O NIEBO LZEJSZA I MNOEJ RYXYKOWNA! ON PRZEJDZI NA EMERYTURE W WIEKU 49 LAT A BEDE PRACOWAC DO SMIERCI.MOZE URLOPY NA PORATOWANIE ZDROWIA,COKOLWIEK.

#23  2019.06.25 18:39:22 ~do 21

No,no, szczególnie jak ich prawa były respektowane i jakie instytucje do tego powołano.

#24  2019.06.25 18:44:25 ~Student

Do 15, nie śmiał bym się tak, bo wam zostaną tylko dzieci lub wnuczki do opieki a my i tak na eksport. Literówka nigdy się przemądrzałej 15 nie zdarzyła? Ciekawe? Tylko pogratulować, to już piętro wyżej niż "kompleks Boga" u lekarza.

#25  2019.06.25 18:45:56 ~Student

Do 15, cd. Posumowanie czy podsumowanie, bo to pierwsze, to nie bardzo jest po polsku.

#26  2019.06.25 20:12:02 ~do 24

Oczywiście, masz rację z tą literówką. Przepraszam.Jeśli chodzi o opiekę, to każdy się może opiekować drugim. Zapis o tym jest np. w Karcie Praw Pacjenta, natomiast świadczeń udzielanych przez pielęgniarkę, nie może nikt wykonywać bez prawa wykonywania zawodu, ani zlecać osobie bez takich uprawnień- art. 84-87 Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r.

#27  2019.06.25 20:17:42 ~Go

Do "wypalonych" kolezanek i kolegów-po 15 latach zmianowej harówki na erce,bloku i zesp.ratunkowych czułam że "zniknęłam" jako czlowiek- moje życie osobiste się rozleciało,bo usiłowałam żyć "między dyżurami",ale tak się nie da na dłuższą metę -rodzina i znajomi żyli w innym rytmie i innym świecie -ja w pracy w weekendy,święta czy Sylwestry a oni balowali.Skala doświadczeń zawodowych też inna- oni jakby się pomylili,to było manko,a u mnie w takiej sytuacji byłoby zagrożenie życia lub śmierć innego człowieka.Ja po każdej nocy czułam,że rozlece się na kawałki z bólu i zmęczenia a oni na to,żebym nie przesadzała,bo przeciez w szpitalu się nie da przepracować i praca na noce jest spoko,bo chorzy śpią i ja też (! -takie jest pojęcie społeczeństwa o pracy np.na erce).Skala nieporozumień rosła-byłam coraz bardziej wyobcowana i czułam,że wieloletnia rezygnacja z realizacji wlasnych potrzeb na rzecz chorych jest coraz większa (na dyżurze było nas tak mało, że jak wyjęłam kanapkę, to wypadalo cięcie-jak skończyliśmy i głodna wróciłam do tej podwiedniętej kanapki- telefon i nzk na internie itp.-znacie to doskonale-trwa latami na pojedynczych dyzurach aneste).Kiedy moja ciotka pow.mi że ma zapalenie oskrzeli i się dusi-powiedzialam Jej,że jest symulantką-ona była w szoku, a ja nie,ponieważ wtedy naprawdę uważałam,że jeśli ktoś nie ma nzk,to jest zdrowy i przesadza(! ).Ale ta sytacja dała mi do myślenia- zaczęłam analizować różne podobne zdarzenia i stwierdziłam że muszę natychmiast odejść ze szpitala,żeby nie stracić do cna ludzkich uczuć (i wrażliwości).W dodatku przestalam spać- tygodniami nie bylam w stanie usnąć-ani w dzień ani w nocy (byłam na skraju wyczerpania psychicznego i fizycznego).Udało się jednak i znalazłam pracę w lecznictwie otwartym,gdzie poziom osobistego zaangażowania i rezygnacji z własnych potrzeb na rzecz chorych jest nieporownywalnie mniejszy niż w szpitalu,zaczęłam także żyć w regularnym rytmie dobowym i zaburzenia snu juz po 3 latach calkiem ustąpiły(choroby przewlekłe, niestety,zostały) . Gdybym w młodości wiedziala o tym,jak praca pielegniarki szpitalnej zniszczy mi życie i zdrowie nigdy bym jej nie podjęła,ale wtedy zaden bhp-owiec nie informował o ryzyku zawodowym.Dziś mam swietna,satysfakcjonująca pracę, uśmiecham się i żartuje z chorymi-ale tylko ja wiem ile kosztował mnie ten powrót do normalności.Dlatego namawiam każdego do autorefleksji,dystansu wobec siebie i rzucenia kazdej pracy,w której się męczycie psychicznie-bo wypalenie i zgorzknienie gwarantowane.Pozdrawiam!

#28  2019.06.25 20:26:10 ~do 22

Nie muszę wierzyć, wiem, że praca większości mundurowych jest lżejsza psychicznie i fizycznie od pracy pielegniarkek w szpitalu czy DPS - sie . Mój znajomy przeszedł na emeryturę w wieku 53 lat. Ma 3500 emerytury (niepelne wyższe wykształcenie) Ja takiej wypłaty nigdy nie miałam a muszę pracować dwa razy dluzej żeby mieć dwa razy mniejszą emeryturę. To jest skurwysyńsko niesprawidliwe i krzywdzące dla pielęgniarek. Pielegniarki w 53 roku życia będą jeszcze kilkanaście lat zapierdalać na emerytury 50 letnich emerytów. To jest kurwa skandal.

#29  2019.06.25 21:59:34 ~Malgosia

Jeszcze powinien być poruszone temat praca pielęgniarki na etacie i pielęgniarki na kontrakcie. Kontrakt to wymyśl dla urojenia pieniędzy a eter do zaproszenia. Taka prawda

#30  2019.06.25 22:01:15 ~do 21

Strach rozwijać temat. Izby wywiesiły obraz z F. Nightingale, a pierwsza formalna definicja pielęgniarki nie zawiera o niej informacji, natomiast wymienieni są zakonnicy (art. 22) i na dodatek dołączono do tekstu zapis o sankcjach za wykonywanie czynności należących do pielęgniarki (art.21)

#31  2019.06.25 22:20:43 ~do 27

Moja opowieść byłaby podobna i jestem przekonana-większości pielęgniarek pracujących w lecznictwie zamkniętym w systemie zmianowym. Powiem tylko tyle ,ze nagłe zatrzymania krążenia , powolne agonie i fizyczna orka dniami i nocami na internach i innych, przez ćwieć wieku i więcej, to bezpowrotnie stracone zdrowie psychiczne i psychiczne . To hańba , że nie jest przynajmniej częściowo rekompensowane wcześniejszą emeruturą czy urlopem zdrowotnym . . . . Jeśli społeczeństwo narzeka,że "siostra jest niemiła" albo "chamska" to przypominam ,że chamstwo/agrasja często bierze się z frustracji a frustracja z deprywacji potrzeb np snu . Do tego permanentne psychofizyczne przeciążenia i mamy wypalenie zawodowe i choroby przewlekłe.

#32  2019.06.25 22:26:50 ~do#30

A nurse to niańka, czy opiekunka. Dlaczego pielęgniarka ma odprowadzać obowiązkowe składki na Izby nianiek czy opiekunek?

#33  2019.06.26 12:29:07 ~Funia

Taa,spotkanie się odbyło,wiemy.Wnioski z przebiegu prac poproszę! Nie ma? To było spotkanie integracyjne.

Dodaj komentarz