Pielęgniarką oddziałową ratownik medyczny?

Praktyka zawodowa pielęgniarek.


PIELĘGNIARKĄ ODDZIAŁOWĄ RATOWNIK MEDYCZNY?

Stanowisko nr 26

Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych

z dnia  6 czerwca 2019 r.

w sprawie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego

Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych wyraża zdecydowany sprzeciw odnośnie zaproponowanych kwalifikacji na stanowisku pielęgniarki oddziałowej w szpitalnym oddziale ratunkowym poprzez dodanie osoby wykonującej zawód ratownika medycznego.

Dotychczasowe brzmienie § 12 pkt 1 ppkt 2: pielęgniarka oddziałowa, będąca pielęgniarką systemu;

Proponowana zmiana w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego w § 12 pkt 1 ppkt 2 wprowadza nowe brzmienie dotychczasowego zapisu: pielęgniarka oddziałowa, będąca pielęgniarką systemu albo ratownik medyczny lub pielęgniarka systemu, posiadający co najmniej 5-letni staż pracy w oddziale, którzy ukończyli studia podyplomowe z zakresu ochrony zdrowia lub posiadają tytuł specjalisty w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, koordynujący pracę osób, o których mowa w pkt 5 i 6.

Powyższy przepis w takim brzmieniu oznacza, iż ratownik medyczny będzie pełnił funkcję pielęgniarki oddziałowej.

Natomiast, należy podkreślić, iż zgodnie z obowiązującym stanem prawnym pielęgniarka oddziałowa będąca pielęgniarką systemu (PRM) posiada kwalifikacje w trzech zakresach:

  1. Kwalifikacje pielęgniarki w zakresie świadczeń zdrowotnych zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych, opiekuńczo-pielęgnacyjnych, edukacji i promocji zdrowia i inne;
     
  2. Kwalifikacje pielęgniarki oddziałowej w zakresie planowania, organizowania, nadzorowania i kontrolowania funkcjonowania oddziału, zarówno w zakresie organizacji pracy podległego personelu, jak i w prawidłowości infrastruktury, zabezpieczeniu prawidłowych, bezpiecznych i ergonomicznych warunków pracy;
     
  3. Kwalifikacje pielęgniarki systemu w zakresie obszaru ratownictwa medycznego są tożsame jak kwalifikacje ratownika medycznego.

Kluczową i rozstrzygającą kwestią jest system kształcenia przed i podyplomowego ratowników medycznych i pielęgniarek systemu. Z uwagi na przyjęty w Polsce system kształcenia tych dwóch zawodów medycznych, kwalifikacje i umiejętności pielęgniarek systemu są zdecydowanie szersze, niż ratowników medycznych, ponieważ nie ograniczają się do podejmowania medycznych czynności ratunkowych. W szpitalnych oddziałach ratunkowych podejmuje się procedury diagnostyczne, lecznicze i pielęgnacyjne, przy wykonywaniu których ratownik medyczny bardzo często nie może uczestniczyć z powodu braku odpowiednich kwalifikacji i umiejętności.

Należy także podkreślić, iż w kształceniu zawodowym ratownika medycznego nie znajdują się treści i umiejętności dotyczące organizacji i zarządzenia w placówkach ochrony zdrowia. Zatrudnienie osób do wykonywania czynności medycznych, którzy nie posiadają wymaganego kształcenia – jest niezgodne z prawem i stanowi przesłankę odpowiedzialności cywilnej podmiotów leczniczych.

Ponadto, przyjęta w 2006 roku ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym określiła rolę i zadania ratowników medycznych oraz w rozporządzeniu – wymieniła katalog czynności, które mogą wykonywać ratownicy medyczni, odpowiadający uzyskanym kwalifikacjom oraz potrzebom systemu ratownictwa medycznego. Od tego czasu system kształcenia i uzyskiwane przez ratowników medycznych kwalifikacje nie zmieniły się, stąd też rozszerzanie kompetencji o pełnienie funkcji pielęgniarki oddziałowej jest nieuzasadnione i stoi w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa.

Wprowadzenie powyższego zapisu jest zdaniem Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych niezgodne z obowiązującym stanem prawnym, tj. ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2018 r., poz. 2190 ze zm.) oraz aktami wykonawczymi: rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 6 lutego 2012 r. w sprawie sposobu przeprowadzania konkursu na niektóre stanowiska kierownicze w podmiocie leczniczym niebędącym przedsiębiorcą (Dz. U. z 2018, poz. 393) oraz rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych nie będących przedsiębiorcami (Dz. U. z 2011 r., Nr 151 poz. 896). Ponadto, projektowane rozporządzenie stoi w sprzeczności z zasadami udzielania świadczeń zdrowotnych zgodnie z kwalifikacjami zawodowymi i aktualną wiedzą medyczną (art. 8 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – Dz. U. z 2017 r., poz. 1318), a także podziałem kompetencji pomiędzy pielęgniarką systemu a ratownikiem medycznym w szpitalnym oddziale ratunkowym (art. 4 ust. 1 i art. 6 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej – Dz. U. z 2019 r. poz. 576 ze zm.) oraz art. 1, art. 3 pkt 6 i 9 i art. 11 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz. U. z 2019 r., poz. 993).

Zgodnie z przywołanymi powyżej przepisami oraz ustaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych w podmiocie leczniczym nie będącym przedsiębiorcą przeprowadza się konkurs na stanowisko: 1) kierownika, 2) zastępcy kierownika, w przypadku gdy kierownik nie jest lekarzem, 3) ordynatora, 4) naczelnej pielęgniarki lub przełożonej pielęgniarek, 5) pielęgniarki oddziałowej (art. 49 ust. 1 ustawy o działalności leczniczej). Ustawodawca tym samym nie przewiduje, aby stanowiska ww. mogły być obsadzane przez osoby wykonujące zawód ratownika medycznego. Podnosimy, iż szpitalny oddział ratunkowy jest zdefiniowany jako oddział szpitalny i podlega powyższym regulacjom m.in. w zakresie obsadzania stanowisk kierowniczych przez osoby posiadające wymagane kwalifikacje oraz zgodnie z ustalonymi zasadami konkursu na te stanowiska. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 listopada 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 844/13 wskazano, iż: „(…) Niedopuszczalne jest (…) wprowadzanie mocą aktów rangi podstawowej takich regulacji, które doprowadziłyby do obejścia przytoczonych powyżej regulacji ustawowych. (…) Doszłoby bowiem do obejścia prawa zarówno w zakresie wymaganych kwalifikacji zawodowych i stażu, jak też powoływania w drodze konkursu. (…) wprowadzenie zamiast stanowisk „pielęgniarki naczelnej” i „pielęgniarki oddziałowej” innych stanowisk o tych samych funkcjach, stanowi obejście prawa. (…) Wszystkie te stanowiska powinny być obsadzane w drodze konkursu. Natomiast przyjęte w zaskarżonej uchwale zmiany doprowadziły w praktyce do usunięcia ze struktury organizacyjnej (…) stanowisk pielęgniarek konkursowych, co stanowi naruszenie powoływanych powyżej przepisów.” Podobnie: Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2010 r. wydane w sprawie o sygn. akt II OSK 119/10, zgodnie z którym statutowa zmiana stanowisk i wprowadzenie w miejsce stanowisk wymienionych zarówno w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej (obecnie odpowiednio ustawie o działalności leczniczej) (…) nowych stanowisk, w ustawach nie wymienionych może być uznane za obejście prawa prowadzące do naruszenia ustawowych uprawnień samorządu pielęgniarek.”

Argumentacja przytoczona w uzasadnieniu o braku wykwalifikowanych pielęgniarek jest oczywistą nieprawdą. Z danych statystycznych wynika, iż obecnie w systemie ratownictwa medycznego jest 13 038 pielęgniarek systemu, w tym 2 705 pielęgniarek z tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa ratunkowego. Natomiast, pielęgniarek posiadających kwalifikacje pielęgniarki systemu jest obecnie 64 347, w tym 24 098 to pielęgniarki z tytułem specjalisty.

Ratownik medyczny bez względu na uzyskane dodatkowe kwalifikacje nie ma możliwości uzyskania kwalifikacji porównywalnych z kwalifikacjami pielęgniarki, w tym pielęgniarki oddziałowej.

W związku w powyższym wyrażamy sprzeciw wobec wprowadzenia aktem wykonawczym rozwiązań prawnych – polegających na możliwości obsadzania stanowiska pielęgniarki oddziałowej szpitalnego oddziału ratunkowego – przez osoby wykonujące zawód ratownika medycznego oraz zmiany nazwy stanowiska na koordynującego pracę innych osób, dającą możliwość pełnienia tej funkcji przez ratownika medycznego.

Sekretarz NRPiP
Joanna Walewander

Prezes NRPiP
Zofia Małas


Zobacz także:


Komentarze użytkowników

#1  2019.07.05 08:04:15 ~Marcin

Większego pierd. w życiu nie widziałem . ! Jakich kwalifikacji na miłość Boska! Czasy PRL się kończą miłe Panie ,kończą i stołki w końcu tez miejmy nadzieje.

#2  2019.07.05 08:19:24 ~Ojej

Personel medyczny na administracyjne stanowiska? Iloma pacjentami może maksymalnie się opiekować pielęgniarka czy ratownik medyczny, tak aby miał szansę nie popełnić pomyłki?

#3  2019.07.05 09:30:12 ~Mariano

Zaś ta wszech obecna pielęgnacja pacjenta hahhaha. Z ostatniej chwili dlaczego tak mądre i wykształcone pielęgniarki nie chcą przeprowadzać triażu na sor skoro są specjalistkami pielęgniarstwa ratunkowego? Odp: nie mają bladego pojęcia o czym w tym chodzi a jedynie potrafią komentować po co i dlaczego. Przedmowca napisał prawdę koniec ze stołkami.

#4  2019.07.05 10:01:21 ~sandra

Czemu sprzeciw. nie dość że są braki w kadrach że narzekacie że was jest mało to jeszcze wam źle. ja jestem po ratownictwie i po studiach pielęgniarskich i oprócz scielenia łóżek i procesów pielęgnacyjnych to uczą na ratownictwie tego samego co na studiach pielęgniarskich co więcej ratownik ma większe uprawnienia bo sam może podać niektóre leki i stawiać diagnozy wstępne, podejmować działania ratownicze w pelnym algorytnie ALS. A może o to chodzi ze ratownik może więcej a pielęgniarka czeka na zlecenie lekarza żeby podać paracetamol. Boże nie rozumiem tego na prawdę takto wam źle bo was mało jak może przyjść pomoc to nie chcecie. czy sądzicie że młode pielęgniarki po szkołach będą odrazu chętnie na internie SZŁY za marne grosze tyrać i gdzie będą waszymi podnozkami NIE . ja po studiach pielęgniarskie odrazu uciekłam do przychodni i ani myślę iść na oddział typu interna z wyjątkiem SOR albo IP bo tam się czuję najlepiej. Macie roszczenia wielkie, wymogi jeszcze większe, narzekacie, że was mało a co do czego przychodzi same strzelacie sobie w kolano. powodzenia życzę z takim podejściem też jestem pielęgniarka i ratownikiem medycznym i na prawdę nie rozumiem tego podejścia

#5  2019.07.05 10:09:13 ~W zawodzie

Może i pielęgniarki są w systemie, ale wszyscy, którzy pracują na sor-ach, albo pogotowiu, wiedzą że to jedna wielka pomyłka. Może i wiedzę mają, ale napewno nie z medycyny ratunkowej. Już nie mówiąc o tym, że fizycznie po prostu sobie nie radzą. Całe zamieszanie i bunt pielęgniarek to objaw strachu, przed utratą ciepłych stolików. Ratownicy to ludzie wykształceni, po studiach medycznych i doskonale nadający się do koordynowanie oddziałów ratunkowych.

#6  2019.07.05 10:28:40 ~Go

Do rat.med.powyżej- jak zawsze jesteście w formie,by dokopać pielęgniarkom.Wyobraźcie sobie,że przed utworzeniem waszego zawodu też świetnie działały izby przyjęć(dziś SOR-y),zespoły reanimacyjne i erki w obsadzie pielęgniarsko-lekarskiej.Co do leków- mogę ich calkiem sporo podać samodzielnie,co często czynię, poniewaz pracuję na stanowisku jednoosobowym,bez lekarza i sytuacje nagłe z zagrożeniem życia u chorych nie są dla mnie nowoscią-często się zdarzają. W zespole kilkuosobowym i z kompletnym wyposazeniem sprzętowym to żadne mi wyzwanie w pracy.Pokory trochę! Na szczęście - zdarzają się też sympatyczni ratownicy,bo mam z nimi częsty kontakt podczas akcji.Pozdrawiam!

#7  2019.07.05 10:30:17 ~Oj

Kompetencje mają, ale jakie ? KTO pracownikowi, który wykonuje zawód zdefiniowany formalnie i posiadający w opisie praktyki tylko czynności, których człowiek nie posiadający kształcenia medycznego i ustawowej zgody państwa nie może wykonywać (np. lekarz, pielęgniarka-ta ostatnia od. ok.85 lat), wprowadza do praktyki czynności higieniczne, czy inne 'codzienne'?

#8  2019.07.05 10:30:50 ~Do 4

Skoro jesteś pielęgniarką to powinnaś wiedzieć, że pielęgniarka również może podać niektóre leki bez zlecenia i paracetamol też.

#9  2019.07.05 10:37:17 ~Ech

Do 1993 r. ratownictwo należało do praktyki pielęgniarki i ujęte jest w kształceniu ogólnym. Dlaczego państwo odebrało im uprawnienia i po 1996 r. kazało płacić za ponowne ich zdobycie?

#10  2019.07.05 10:40:31 ~Paweł

Brakuje pkt 4. Kwalifikacje tożsame z kwalifikacjami lekarzy Pkt 5. Kwalifikacje tożsame z kwalifikacjami rehabilitantów Pkt 6. Kwalifikacje tożsame z kwalifikacjami stalowych. A w ZRM laryngoskop biorą do prawej ręki

#11  2019.07.05 10:45:16 ~G20

Żal komentować

#12  2019.07.05 11:02:00 ~Kacha

Konkursy na oddziałowe ustawiane.jak 20 lat temu dana osoba zasiadła na stołku ! Tak do końca trzyma kurczowo się tego stołka.i ta kasa ,kasa,kasa.

#13  2019.07.05 11:03:58 ~Ojej

Personel medyczny na administracyjne stanowiska! Iloma pacjentami może maksymalnie się opiekować pielęgniarka czy ratownik medyczny, tak aby miał szansę nie popełnić pomyłki?

#14  2019.07.05 11:05:30 ~Ech

Do 1996 r. nie ma w ustawowym opisie pielęgniarki funkcji administracyjnych!

#15  2019.07.05 11:18:54 ~Mariano

Do sandra Skoro tak strzelają w kolano to dlaczego uciekłaś do przychodni? Lżejsze przypadki? Może nie radzenie sobie w sytuacji stresowej gdzie trzeba podjąć natychmiastową decyzję- i to jest odpowiedź dlaczego ratownik robi pielęgniarstwo

#16  2019.07.05 11:29:15 ~do 10

Powinno być 'w zakresie' a 'NIE TOŻSAMY'! a to jest RÓŻNICA!

#17  2019.07.05 11:36:19 ~Ech

Pielęgniarka czy ratownik opiekują się pacjentami. Kiedy podane będą dane o tym iloma pacjentami może opiekować się pielęgniarka albo ratownik aby mieli SZANSĘ wykonując swoje czynności się nie pomylić?

#18  2019.07.05 11:40:08 ~Oj

Od 1996 r. pielęgniarka ma formalnie obserwować pacjenta ( czyli ponad 20 lat), ilu pacjentów może obserwować pielęgniarka i wykonywać inne czynności aby mogła te zadania wykonywać prawidłowo?

#19  2019.07.05 11:56:00 ~dypl piel

Dlaczego się zajmuje zasadami obsadzania administracyjnych stanowisk, natomiast się odstąpiło od wskazania prawidłowej ilości personelu medycznego pracującego z pacjentem?

#20  2019.07.05 11:57:43 ~Go

Do 18-ponieważ jest to tzn."przepis martwy" nikt sobie nim w realu głowy nie zawraca.Dlatego jest i będzie taka sytuacja-normy obsady odroczone lub wcale nie weszły. Polityka.Teraz będą zaoczne studia pielęgniarskie-proponuję jeszcze kursy korespondencyjne i liczba pielegniarek w Polsce wzrośnie imponująco.

#21  2019.07.05 12:11:48 ~ONR

W takim razie pielęgniarki wypad z ZRM

#22  2019.07.05 12:17:58 ~dypl piel

Ale jest to pytanie dotyczące możliwości fizjologiczno-psychologicznych człowieka. Według danych funkcjonujących na stronach MN i SzW w Polsce są dyscypliny obejmujące nauki o człowieku w konsekwencji muszą być i naukowcy. Więc w czym problem z określeniem prawidłowych danych?

#23  2019.07.05 12:42:40 ~Ja

Ciekawa jestem czy ratownicy podlegają pod samorząd zawodowy, czy ktoś wydaje/odbiera im prawo wykonywania zawodu tak jak w innych zawodach medycznych (np. lekarz, pielegniarka), czy po 5 letniej przerwie w wykonywaniu zawodu też tracą prawo do jego wykonywania jak np. w/w? Kto czuwa nad ich szeroko pojętym rozwojem zawodowym? Wydaje mi się, że ratownicy trochę za bardzo uwierzyli w swoją moc, niektórzy nie kryją poglądów, że lekarze nie są im potrzebni, że o pielęgniarkach nie wspomnę. Niektórzy już się lekarzami poczuli, czyż nie tak? Więcej pokory Panie i Panowie Ratownicy bo medycyna naprawdę uczy pokory. Ale, żeby było jasne, nie jestem przeciwna temu zawodowi, uważam go za potrzebny i odpowiedzialny ale w trochę innym wydaniu. Róbcie to do czego byliście przygotowani zawodowo i nie wchodźcie w buty innych. Szanujmy obowiązujące prawo w tej kwestii i zapisy w stosownych ustawach, szanujmy się wzajemnie jako przedstawiciele różnych zawodów medycznych i szanujmy swoje kompetencje zawodowe w myśl powiedzenia " że co boskie Bogu a co cesarskie Cesarzowi".

#24  2019.07.05 12:47:20 ~do 19

A dlaczego pominięto pielęgniarki pracujące w DPS w podwyżkach już 4 lata? A dlaczego inne zawody medyczne mogą mieć dyżury w zakładzie pracy, a pominięte są pielęgniarki? itd.

#25  2019.07.05 12:57:04 ~do 23

OK, 'szanujmy swoje kompetencje zawodowe w myśl powiedzenia " że co boskie Bogu a co cesarskie Cesarzowi". Niech se państwo szuka osób przygotowanych do administracji i tam takich innych, a nie kłóci dwa zawody medyczne. A w ogóle, dlaczego wpisano w zawody medyczne, czynności nie związane z medycyną?

#26  2019.07.05 13:07:03 ~Malgosia

A ja wam powiem że daleko ratowników do pielęgniarki nie którzy to obioki i cwaniaki tylko mysla wlasnie a kasie często pracuja ponad siły sa sflustrowani i nie sympatyczni. Szybko wiodą pacjenta na oddział żeby pozbyć się problemu i dogryść pielegniarce.Pozdrawiam

#27  2019.07.05 13:30:11 ~Jarek

Może zostać jednak z zatrudnianiem zgodnie z nazewnictwem. A nie robić dziwne kombinacje, plg ma pracować w szpitalu tam można nosić klapki a rat med w ratownictwie i zakończmy to durne opluwanie się.

#28  2019.07.05 13:39:04 ~dypl piel

Aby prawidłowo skonstruować budżet, należy posiadać prawdziwe dane. Iloma pacjentami może się opiekować osoba pracująca w pielęgniarstwie, tak aby maiła szansę na prawidłowe wykonanie pracy?

#29  2019.07.05 13:40:38 ~dypl piel

Przepraszam za literówkę, powinno być 'miała' a nie 'maiła'.

#30  2019.07.05 13:48:44 ~Nina

Jak zwykle ratownicy się buntują. Jesteście tak dobrze wykształceni? Jak w styczniu br. trafiłam ze swoją 2 tygodniową córka na SOR do szpitala w Olsztynie bo zatrzymaniu krążenia i reanimacji w domu razem z ZRM, pan ratownik który nas przyjmował podłączył pod zepsuty monitor i dokonał triażu. Czego skutkiem było że czekałam ponad 2 godziny z dzieckiem na lekarza. Chłopak nie dezynfekował rąk i jak dowiedział się że jestem pielęgniarka to stwierdził że pokaże gdzie moje miejsce. Więc położył moje dziecko (2 tygodniowy noworodek) na sali z dzieckiem które miało biegunkę. W ten sposób chciał mi udowodnić że jako pielęgniarka nic nie umiem. Więc ja dziękuję za takich ratowników.

#31  2019.07.05 14:03:36 ~Do 30

Dlaczego prowokacja?

#32  2019.07.05 15:56:23 ~Mariano

"Ciekawa jestem czy ratownicy podlegają pod samorząd zawodowy, czy ktoś wydaje/odbiera im prawo wykonywania zawodu tak jak w innych zawodach " Proponuję poczytać ustawę o PRM A później wziąść się za komentarze

#33  2019.07.05 16:06:42 ~Do #30

Po zatrzymaniu krazenia (zwlaszcza dziecko) jest uruchamiana czerwona linia i caly zespol specjalistow. Skobcz wiec pie*dolic farmazony. Jestem zarowno rat jak i piel z wieloletnia praktyka w zrm, sor i oiom. Wielu ratownikow (zwlaszcza tych ktorzy byli kierowcami i ktorym na sile i wbrew predyspozycjom nakazano zrobic 2 letnie rm) jest niedouczonych, ale patrzac na ogol to pielegniarki maja najwiekszy problem z samodzielnym podejmowaniem decyzji.

#34  2019.07.05 18:07:51 ~klara

Ratownikom woda sodowa uderza do głowy. Bąbelki Wam rozum odbierają? Wasz zawód jest jeszcze bardzo młody, jeszcze się kształtuje. Wyobrażcie sobie , że przed 1993 rokiem wszystkie wasze czynności wykonywały pielęgniarki, i miały kompetencje i umiejętności i wiadomości. Szanowni ratownicy: pokory i szacunku do innych zawodów medycznych. Nikt nie jest niezastąpiony w swoich działaniach!

#35  2019.07.05 19:51:00 ~piel .

W SOR -ach i karetkach pog. powinni pracować wyłącznie ratownicy i mieć swoich przełożonych -ratowników. Natomiast w oddziałach szpitalnych wyłącznie pielegniarki.

#36  2019.07.05 21:04:32 ~Cxx

Popieram #35. W SOR i IP pielegniarki to ozdoby na kanapie i fotelu. Czasy swietnosci za wami. Dlaczego zawsze uciekacie jak trzeba ubrudzic sobie recenzję RKO badz pijakiem.

#37  2019.07.05 23:28:40 ~piel.

Powtarzam, SOR/IP , KAR/POG-ratownicy, oddziały-pielęgniarki bo to najbardziej sensowne i racjonalne. W oddz. szpitalnych brudzimy sobie ręce RKO,pijakami i nie tylko. Emocje z obu stron niepotrzebne.

#38  2019.07.05 23:35:09 ~DDD

Drodzy rat med z tego ci się orientuję jako zwykły zjadacz chleba to wy chyba nie mamcie uprawnień do toalety i mycia pacjenta. W sumie nie wiem jak to nazwać? Ostatnio w SOR byłem świadkiem jak Pani Ratownik i Pan Ratownik myją pacjenta. powiem Wam tak. Wy nie macie do tego kompetencji, radzę wołać do tego zawsze uprawnioną PIELĘGNIARKĘ, której kompetencje są odpowiednie do tego! ;) moja uwaga, pozdrawiam i trzymam za WAS kciuki, bo niestety raz miałem przyjemność z Wami i uratowaliscie członka mej rodziny ;) dziękuję! Natomiast na oddziale zgroza. Pielęgniarki ważniejsze od Ordynatora! Przerost formy nad treścią!

#39  2019.07.06 00:15:32 ~siostra

Przede wszystkim aby być "pielęgniarką oddziałową" jak sama nazwa wskazuje należy posiadać tytuł pielęgniarki, chyba, że to stanowisko będzie nosić tytuł "oddziałowa".Przewidywałam wcześniej co się będzie działo, dlatego zawsze traktuję ratowników tylko jako personel pomocniczy.

#40  2019.07.06 10:42:24 ~Dominika

Ratownicy są różni, jak w każdym zawodzie, niestety jest bardzo mało odpowiedzialnych, po tych szkołach w soboty i niedziele ( po dyżurach), nie maja elementarnej wiedzy z ratownictwa, aseptyka, komunikacja, etyka - tragedia ! Jedynie brak na rynku personelu medycznego im pozwala trwać, czekam że to się zmieni, wrócą na budowę, na rolę itp.

#41  2019.07.06 12:19:54 ~51?

Aby uniknac sytuacji z lat 50-tych, czy ksztalcenie lekarzy tez w system weeeeekendowym wprowadzono ?

#42  2019.07.06 17:14:51 ~Gizela

Kiedy oddziałów przestaną niszczyć grafikami pielęgniarki, a nagradzac swoich kolesi.

#43  2019.07.08 17:52:04 ~Łukasz b.

Bardzo proszę o wyjaśnienie mi tego tekstu przez autora. Chcę wiedzieć co on wie na temat mój, mojego wykształcenia i stażu zawodowego, dodatkowych kwalifikacji i kompetencji. Oczywiście będę sprawę kierował do sądu jeśli coś będzie mijało się z prawdą. Czekam, chyba że autor nie odpisze i tym samym przyzna się do obrazy mojego imienia i mojej osoby, uprzedzam iż jestem osobą publiczną i nie życzę sobie aby autor mnie tym tekstem doprowadził do zniesławienia, ponieważ dbam o swoje dobre imię a moje kwalifikacje mogę porównać z autorem tekstu. Będę kierował wniosek do odpowiedniego organu, i proszę nie liczyć na niskie odszkodowanie.

#44  2019.07.09 09:14:53 ~Jurek

Na sorach pracują piguly stare i jak cos sie dzieje to spier. i sie chowają. Tyle widze po pracy na sorze po 10 latach.

#45  2019.07.09 09:48:29 ~Bunia

A może czas zacząć współpracować a nie rzucać się sobie do gardeł. Uważam że na SORach potrzebni są i ratownicy i pielęgniarki. Jak jest dobry zespół to uzupełniają się wzajemnie i oto chyba chodzi. Trochę więcej życzliwości i pokory z obu stron.

#46  2019.07.10 21:27:24 ~Łukasz

Chodzi o to, iż system kształcenia się zmieniał i bardzo proszę sprawdźcie sobie swoje suplementy i porównajcie. Np: od 2005r, przez 2010r, 2015r, 2019r, nie chodzi mi o wytyczne. Również, proszę sprawdzić ilu ratowników ma jaką specjalność uzyskaną na Mgr, macie to na dyplomach. W suplementach jasno są określone kompetencje. Pozdrawiam. Nic nie mam do pielęgniarek, bo zawsze w pracy byliśmy zespołem i nie spotkałem się z jakimiś sytuacjami gdzie któraś z tych grup w czymś sobie nie radziła, może miałem takie szczęście.

#47  2019.07.19 15:28:16 ~Piotrek

Współpraca ciężka, bo pielęgniarki są nad ratownikami

#48  2019.07.19 17:11:31 ~Marek

#39. Prosiłbym o nie wpisywanie niekompetentnych komentarzy, w których wychodzi Pani ignorancja tematu. W ustawie jest jasno napisane, jak to stanowisko ma sie nazywać i nie jest to bynajmniej "pielęgniarka oddziałowa". Także, prosiłbym o zapoznanie się najpierw z OBOWIĄZUJĄCYM aktem prawnym, a dopiero później starać się wypowiadać się na dany temat. Także tytuł powyższego newsa bardzo ładnie manipuluje pielęgniarkami jak widać. Pozdrawiam- personel pomocniczy.

Dodaj komentarz