Pielęgniarka - opiekun medyczny - technik pielęgniarstwa. Trójkąt bermudzki.

Praktyka zawodowa.


PIELĘGNIARKA - OPIEKUN MEDYCZNY

- TECHNIK PIELĘGNIARSTWA.

TRÓJKĄT BERMUDZKI

Stanowisko zarządu ogólnopolskiego stowarzyszenia opiekunów medycznych w sprawie utworzenia nowego zawodu „technik pielęgniarstwa”

Stanowisko

Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Opiekunów Medycznych

z dnia 13 lipca 2019 r.

w sprawie utworzenia nowego zawodu „Technik Pielęgniarstwa”

Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Opiekunów Medycznych wyraża swój sprzeciw dla utworzenia nowego zawodu medycznego jakim jest technik pielęgniarstwa. W całości popieramy w tym zakresie stanowisko nr 27 Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych z dnia 9 lipca 2019r.

Należy zauważyć, że stworzenie nowego zawodu wspierającego pielęgniarki było już przedmiotem dyskusji podczas tworzenia Strategii na rzecz pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce. Zgodnie z ustaleniami w tym czasie nie jest potrzebne tworzenie kolejnych zawodów, które mają podobne kwalifikacje, ale lepsze włączenie w system ochrony zdrowia już istniejących profesji. Pragnę przypomnieć, że obecnie ponad 60 000 osób posiada dyplom opiekuna medycznego, a znaczna grupa z tych osób mogłaby wspomóc pielęgniarki, gdyby tylko zawód ten był lepiej unormowany prawnie i obecny we wszystkich placówkach systemu opieki zdrowotnej.

Proponowana zmiana w kształceniu może nie tylko stworzyć zawód o kompetencjach podobnych (lub nieznacznie wyższych) jak opiekun medyczny ale i może negatywnie wpłynąć na jakość kształcenia i zakres kompetencji pielęgniarki. Należy zauważyć, że w wielu krajach obserwuje się odwrotną tendencje – kompetencje pielęgniarek przesuwane są w stronę specjalistycznych czynności, a przy wykonywaniu czynności podstawowych wspiera je inny personel (jak odpowiednik opiekuna medycznego czy flebotomista). W tym zakresie wykorzystywane są już istniejące zawody, którym ewentualnie umożliwia się zdobycie dodatkowych kwalifikacji. Nowe zawody tworzone są tylko, jeśli jest to niezbędne.

Dodatkowo warto rozważyć ułatwienie podjęcia studiów na kierunku pielęgniarstwa dla opiekunów medycznych (oraz innych zawodów medycznych) czy to w formie stypendiów, indywidualnego toku nauczania czy poprzez współprace z pracodawcami (np. zajęcia praktyczne i praktyki w godzinach pracy w placówkach, które mają taką możliwość).

Proponowane utworzenie nowego zawodu, w świetle ustaleń Strategii na rzecz pielęgniarstwa i położnictwa, ryzyka obniżenia jakości kształcenia pielęgniarek i jakości opieki nad pacjentem oraz w związku z faktem, iż istnieje już zawód wspierający pielęgniarki (opiekun medyczny), oceniamy negatywnie.

Prezes Zarządu

Bartosz Mikołajczyk

Wiceprezes Zarządu

Krzysztof Tłoczek

Sekretarz Zarządu

Agnieszka Rucińska

źródło: opiekunmedyczny.org


 Zobacz także:


 ​Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.13 14:42:03 ~Piel

Ile by zarabiał ten technik? Bo to jest kluczowa kwestia, jeśli mieli by być chętni. Na pewno mniej niż pielęgniarka, więc skoro nie ma chętnych do bycia pielęgniarkami to szkoda inwestować kasy w tworzenie takich szkół.Czemu same beznadziejne pomysły, żeby jeszcze bardziej obniżyć jakość opieki zdrowotnej? Żeby pomysły były realistyczne to przynajmniej trzeba by było choć 1 dzień pobyć w zwykłych szpitalach polskich i zobaczyć jak jest.

#2  2019.07.13 15:22:58 ~dypl piel

Ustawodawstwo opisujące zawód pielęgniarki to z 1996 r, jak i obecne, bez zawężenia wskazuje obszary należące do zawodu pielęgniarki. Obejmują one samodzielną jej działalność albo wykonywany na zlecenie lekarza np: rehabilitację, diagnostykę świadczenia lecznicze, czy zapobiegawcze. Jednocześnie nakłada zakaz na wykonywanie czynności z tego obszaru bez ustawowej zgody państwa. Dlaczego ministerstwa od szkolnictwa, pomimo takiego zapisu otwierają zawody z kompetencjami, które Ustawodawca zastrzegł dla pielęgniarki ?

#3  2019.07.13 15:36:39 ~do 2

Zapytaj ministerstwo

#4  2019.07.13 15:55:27 ~iga

Technik pielęgniarstwa, licencjat pielęgniarstwa, magister pielęgniarstwa, specjalista pielęgniarstwa a nawet doktor pielęgniarstwa - takie możliwości, czemu tylko chętnych brak? Odpowiedź na to pytanie zna każdy oprócz rządzących.

#5  2019.07.13 15:56:59 ~Do 2

I nie zamknęły tych powstałych po 1945 r.

#6  2019.07.13 16:55:28 ~do#2

Zwłaszcza do rehabilitacji panie pielęgniarki mają stosowne wykształcenie i czynności te wykonują.Do czego na mocy badziewnej ustawy jeszcze sobie uzurpujecie prawo? następni to ratownicy, bo jak ich kiedyś nie było, to wy pełniłyście taką funkcję.

#7  2019.07.13 18:34:04 ~do 6

Ależ oczywiście. Od 1936 r. ramowy program kształcenia w zawodzie pielęgniarki jest tworzony na poziomie ministerialnym. To tam uczeni, po latach treningu w pracy badawczej, za pomocą swoich najlepszych narzędzi badawczych, konstruują program dla tego zawodu, inni wyrażają zgodę, a zarządzający wszystkich szczebli sprawdzają poprawność i zgodność z ustawą. Masz jeszcze jakieś wątpliwości ?

#8  2019.07.13 18:34:04 ~do 6

Ależ oczywiście. Od 1936 r. ramowy program kształcenia w zawodzie pielęgniarki jest tworzony na poziomie ministerialnym. To tam uczeni, po latach treningu w pracy badawczej, za pomocą swoich najlepszych narzędzi badawczych, konstruują program dla tego zawodu, inni wyrażają zgodę, a zarządzający wszystkich szczebli sprawdzają poprawność i zgodność z ustawą. Masz jeszcze jakieś wątpliwości ?

#9  2019.07.13 18:53:38 ~do #8

Oczywiście, że mam. W życiu nie widziałem piguły rehabilitującej pacjenta ani też go pielęgnującej. Bycie pigułą to stan umysłu.Aspiracje. Każda co najmniej jak lekarz.Ale uczyć się w liceum na poziom matury co najmniej 90% z rozszerzenia, to nie za bardzo się chciało.Teraz tylko polowania na wolnych i niezaobrączkowanych lekarzy.

#10  2019.07.13 19:19:03 ~do 9

Toś ty bardzo młodziutki, stąd te niedobory wiedzy. Jednak to nie usprawiedliwia zachowania. A myślą przewodnią jest tekst, jak oczywiście zauważyłeś w toczącej się dyskusji 'maturzysto'.

#11  2019.07.13 19:46:22 ~9

Np Neurologia/ lub Chirurgie - rehabilitacje przyłózkowa jest wykonywana własnie przez pielęgniarki. Oczywiście jeśli gdzieś są zatrudnienie fizjoterapeuci lub rehabilitanci to nawet lepiej, ale czasem można o fizjoterapeutach, salowych, opiekunach, dietetykach tylko pomarzyć . =/= firma sprzątająca + catering, reszta spada na pielęgniarke

#12  2019.07.13 21:30:23 ~Do 9

Głupiutki chłopcze ,śrdnia wieku obecnie pracujących pielęgniarek to 50 lat.lekarze znacznie młodsi.Co do rehabilitacji codziennie podczas czynności pilęgnacyjnych zajmujemy się też rehabilitacją naszych pacjentów.Na moim oddziale nie ma opiekunów rehabilitanci przychodzą do zgłoszonych chorych na 5 góra 10 minut czasami ,zapominają"przyjść Szpital powiatowy interna.

#13  2019.07.13 21:44:54 ~12 do 9cd

Oczywiście średnia. Dodam że pielęgnacja chorych jest wykonywana przy drzwiach zamkniętych odwiedzających wyprasza się z sali ,chyba że bliscy konkretnego pacjenta chcą sie czegoś nauczyć.Bardzo Ci chłopcze współczuję że jesteś tak mało rozgarnięty

#14  2019.07.13 21:56:52 ~An do 9

Ja też w życiu nie widziałam piguły rehabilitującej pacjenta. Nie wiem kogo/czego dotyczy to określenie. Natomiast codziennie widzę Panie pielęgniarki, które prowadzą rehabilitację przyłóżkową i pielęgnują pacjentów. Pozdrawiam

#15  2019.07.14 06:58:43 ~Ja

No rehabilitującej pielęgniarki również nie widziałam, diagnozująca też trudno zobaczyć bo diagnozy pielęgniarskie to pic na wodę. O edukacji nie wspomnę bo to badziew nad badziewie. Funkcji tyle a kończy się na zmianie pampersa (bronionego przez pielęgniarki jak Częstochowa aby czasem opiekunowie tego nie wzięli na siebie) i podaniu leków różną drogą. Dumny udział w diagnostyce to pobranie krwi i zawiezienie na rtg. Do kompletnej zmiany funkcje zawodowe.

#16  2019.07.14 07:12:23 ~Ja

No- najlepiej to krytykować jak się nie ma pojęcia o pracy pielęgniarek ,a więc pocałujcie pielęgniarki w cztery litery

#17  2019.07.14 07:35:55 ~Ja

Dopóki pielęgniarka będzie od pampersów latać do kroplówek dopóty nie będzie miała szacunku w społeczeństwie. Zawsze usłyszy że pani ma obowiązek doope umyć. Praca z fekaliami nigdy szacunku nie będzie miała, no chyba że ktoś jest szambiarzem i za opróżnienie szamba skasuje kilkaset złotych i jeszcze mu za to serdecznie będą dziękować. Otrząśnijcie się kobiety i weźcie w końcu przykład z pielęgniarek w innych krajach. Tam żadna nie udowadnia że obskoczy pracę kilku osób i udźwignie 120 kilogramów jedną ręka. Puknijcie się w głowy póki czas. Chcecie szacunku- to zacznijcie się szanować.

#18  2019.07.14 08:05:04 ~do17

100% racji

#19  2019.07.14 08:47:06 ~Do17

No wkoncu żadna łaska, samo określenie mówi pielęgniarka, więc do pampersa a jak brak już Energi do na kasę do biedry.

#20  2019.07.14 09:20:46 ~aniela

Jestem pielegniarka z 30 letnim stazem pracy po specjalizacjki i z ubolewaniem czytam niktore pogardliwe wypowiedzi o pielegniarkach naprawde przykro drogie polskie spoleczenstwo jak nie zmienicie stosunku do tego zawodu to za pare lat bedzie mozna pomarzyc o bytnosci pielegniarki w szpitalu avtak na marginesie ciekawa jestem co w zyciu robia te osoby ktore tak niepochlebnie wyrazaja sie o paniach pielegniarkach czy oni sa tacy nieskazitelni i zaangazowani w swoja prace zawodowa ? przewaznie ci co odwalaja na odpierdziel swoja prace maja bardzo duzo do powiedzenia po prostu mierza innych swoja miara prosze naprawde sie nie wypowiadac jezeli nie ma sie pojecia o tej pracy jezeli nie spedzilo ani chwili przy pacjencie nie zmienilo sie ani jednego przyslowiowego pampersa itd niedlugo szanowna rodzinka bedzie pielegnowac swoich bliskich i zobaczymy jak sobie poradza -zapewne swietnie lepiej niz my bo zawsze maja duzo do powiedzenia zycze powodzenia

#21  2019.07.14 10:54:10 ~#19

Widać poziom pampersa. Pielęgnacja to niekoniecznie zmiana pieluch.

#22  2019.07.14 12:46:10 ~Luna

Zamiast medytować nad nowymi "zawodami" - to warto zastanowić się jak polepszyć warunki pracy ( nadal pod opieką 2 pielęgniarek/rzy zostaje po 30 - 40 pacjentów ,zdarza się że tą drugą zastępuje opiekun medyczny ) - to jest naprawdę karygodne , żeby tak wykorzystywać pracowników , stwarzać sytuację do kłótni , a młodzi ludzie omijają ten zawód , bo od lat nic się nie zmieniło - nadal brak szacunku , traktowanie jak służby dla pacjenta , jego rodziny i lekarzy No ale jest światełko w tunelu - urlop zdrowotny dla emerytek , aby mogły zostać w szpitalach do śmierci - tak wygląda działalność przedstawicielek pielęgniarek - tych na stołkach , które nie mają pojęcia o pracy przy chorym .

#23  2019.07.14 15:27:44 ~do 20,22

Dla pielęgniarek najważniejsze jest która ma na wizytówce mgr,a nie dążenie do normalności w wykonywaniu tego bardzo ważnego zawodu.2 pielęgniarki na 40 pacjentów,albo 2 etaty to jest wasza wina,że na to pozwoliłyście znając charakter tej pracy. Nikt nie będzie szanował takich tępych robotów.

#24  2019.07.15 00:05:21 ~aniela

Tempakiem jest ten kto pisze takie agresywne bzdury gdyby nie nasza zgoda na prace w takich warunkach to juz dawno mozna by bylo w szpitalach zgasic tylko swiatlo ale nasze niby takie wyedukowane spoleczenstwo tego nie ogarnia do 23

#25  2019.07.15 15:45:05 ~do 24

Koń by się uśmiał, ochrona zdrowia oparta na filarze starszych pań udających wykonywanie pracy non stop bez odpoczynku. Radzę odpuścić, to wróci jakaś normalność.

#26  2019.07.16 15:39:27 ~ja

A ja pozdrawiam wszystkich opiekunów medycznych ,to dzięki ich ciężkiej pracy dzisiejsi pacjenci nie leżą po pachy w fekaliach ,prawda jest taka ,że czym bardziej wykształcone pielęgniarki -tym bardziej leniwe a pieniążki chętnie brały by takie jak lekarz .Nawet ciężko pacjentowi wodę podać ze stolika -wstyd ,też będziecie stare i niedołężne ,lenie lenie i jeszcze raz lenie .Trzeba rozpalić ognisko pod krzesłem ,wtedy ruszycie swoje tyłki i będziecie przy pacjencie wraz z opiekunami - bo za to wam płacą .

#27  2019.07.19 09:32:49 ~Do 26

Od takiego nadymania można się poważnie rozchorować. JAki problem pójść i uzupełnić wykształcenie, no chyba, że się nie ma matury, to pozostaje tylko jad i zawiść.

#28  2019.07.20 21:33:27 ~Basia

Drogie Panie Pielegniarki. W Polsce zawod OM istnieje juz kilka lat. Dlatego mozna juz mowic o pewnych zasadach wzajemnej wspolpracy.czyli pielegniarka oczami opiekuna. Nie mowimy o kompetencjach i znaczeniu. Mowimy o zachowaniu pan pielegniarek do opiekunow. Jakie jestescie? Mile,szanujace prace opiekuna czy zlosliwe i pokazujace swoja wyzszosc. Grzeczne czy wrecz chamskie? Wspolpraca dla dobra pacjenta czy nareszcie macie swoje popychadla i czujecie sie dowartosciowane.

Dodaj komentarz