Izby pielęgniarek o techniku pielęgniarstwa.

Technik pielęgniarstwa.


IZBY PIELĘGNIAREK O TECHNIKU PIELĘGNIARSTWA

Stanowisko Nr 27 Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych z dnia 9 lipca 2019 r. w sprawie utworzenia nowego zawodu „Technik Pielęgniarstwa”

Zobacz także: Pielęgniarka - opiekun medyczny - technik pielęgniarstwa. Trójkąt bermudzki.

Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych po zapoznaniu się z ustaleniami wypracowanymi w ramach inicjatywy “Wspólnie dla Zdrowia” wyraża ogromne zaniepokojenie i stanowczy sprzeciw dla utworzenia nowego zawodu „Technik Pielęgniarstwa”.

Zgodnie z uprawnieniami ustawowymi Prezydium NRPiP wnosi o utrzymanie dotychczasowego dwustopniowego systemu kształcenia pielęgniarek i położnych RP w ramach szkolnictwa wyższego. System ten:

1. jest zgodny z Europejskim Porozumieniem w sprawie szkolenia i kształcenia pielęgniarek, sporządzonym w Strasburgu dnia 25 października 1967 roku (Dz. U. 96.83.384) oraz z wymaganiami dotyczącymi kształcenia pielęgniarek i położnych, wynikającymi z Dyrektywy 2005/36/WE Parlamentu i Rady Europy z dnia 7 września 2005 roku w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (Dz. U. UE. L.05.255.22);

2. jest objęty dwustronnym systemem monitorowania jakości kształcenia przez KRASzPiP oraz PKA, co zaowocowało doprowadzeniem do wypracowania i realizacji efektywnego procesu ewaluacji jakości kształcenia na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo, głównie w zakresie programów i procesów kształcenia, kadry dydaktycznej, bazy dydaktycznej oraz wewnątrzuczelnianych systemów jakości kształcenia;

3. jest standaryzowany, co zapewnia regulacyjność zawodu i osiągnięcie wyników końcowych w postaci sformułowanych i zrealizowanych efektów kształcenia.

Należy wskazać, iż limity przyjęć są określane na poziomie uczelni. Uczelnie są zainteresowane pozyskaniem jak największej liczby studentów dlatego nie wprowadzają niskich limitów. Powodem niedoboru absolwentów nie są zatem trudności w dostępie do kształcenia tylko w atrakcyjności zawodu, tj. warunkach pracy i wynagradzania, co nasila zjawisko emigracji zarobkowej młodych adeptów zawodu.

W ocenie Prezydium NRPiP problem stanowi również aktualnie niezatrudnianie absolwentów kierunków pielęgniarstwo i położnictwo przez podmioty realizujące świadczenia zdrowotne. Dlatego wprowadzenie dodatkowego szczebla kształcenia nie będzie skutkowało wzrostem liczby potencjalnych pracowników do realizacji pielęgniarskich świadczeń zdrowotnych. Wprowadzenie kształcenia średniego niewątpliwie przyczyni się do obniżenia poziomu jakości świadczeń zdrowotnych. Kształcenie średnie sprawdziło się w przeszłości, gdy w systemie służby zdrowia potrzebny był pracownik realizujący świadczenia pomocnicze na rzecz świadczeń lekarskich. Obecnie pielęgniarstwo i położnictwo to samodzielne zawody medyczne wymagające nie tylko przygotowania w zakresie wykonywania standardowych procedur ale również samodzielnego podejmowania decyzji diagnostycznych, profilaktycznych, terapeutycznych i ratunkowych, co wymaga szerokiego zakresu wiedzy i umiejętności. W całym rozwiniętym świecie medycznym obserwuje się substytucję usług, czego wyrazem w RP było wprowadzenie dla pielęgniarek i położnych uprawnienia do ordynacji leków, wyrobów medycznych i środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego.

Prezydium NRPiP stoi na stanowisku, iż należy kontynuować kształcenie opiekuna medycznego będącego odpowiednikiem  zachodnioeuropejskiej asystentki pielęgniarskiej. Zapewnienie opiekunowi w kompetencjach czynności pielęgnacyjno-opiekuńczych i części podstawowych czynności instrumentalnych wykonywanych na zlecenie pielęgniarki umożliwiłoby sprawniejszą organizację pracy i lepsze wykorzystanie wiedzy, umiejętności licencjata, magistra i specjalisty - co w konsekwencji doprowadziłoby do poprawy jakości świadczeń zdrowotnych i obniżenia wskaźnika zdarzeń niepożądanych. Wymaga to jednak stworzenia dla opiekunów medycznych realnych możliwości zatrudnienia w systemie ochrony zdrowia. Dzieje się tak w wielu krajach europejskich, gdzie ustala się nawet stopniowanie ich kompetencji. W Polsce pomimo wdrożenia kształcenia w zawodzie opiekun medyczny, opiekun osoby starszej w dalszym ciągu absolwenci ci mają duże trudności w znalezieniu miejsc zatrudnienia, szczególnie w lecznictwie stacjonarnym. Stąd też zasadnym jest podejmowanie działań systemowych dla zwiększenia możliwości zatrudnienia już wykształconych absolwentów zawodów pomocniczych takich jak np. opiekun medyczny.

Mając na względzie powyższe Prezydium NRPiP nie może pozostawać obojętne na proponowane zmiany w systemie kształcenia polskich pielęgniarek skutkujące dramatycznym obniżeniem jakości kształcenia, a tym samym jakości świadczeń zdrowotnych i zagrożeniem bezpieczeństwa pacjentów. Duże prawdopodobieństwo zdarzeń niepożądanych pociągnie za sobą również  dotkliwe skutki finansowe leczenia naprawczego.

źródło: nipip.pl


 Zobacz także:


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.14 14:15:10 ~Julia

Najpierw niech zaczną zatrudniać opiekunów do szpitali , na oddziały a nie wymyślać nowe zawody i normalnie płacić wszystkim tym którzy ciężko pracują

#2  2019.07.14 18:20:41 ~Ech

Oooo, teraz izby wymyśliły wprowadzając opiekuna, że czynności pielęgnacyjno -opiekuńcze i części podstawowe czynności instrumentalnych, wykonywać będą mogły rodziny pacjenta lub sam pacjent w swoim domu na zlecenie pielęgniarki. To i tak każdemu pacjentowi i jego rodzinie będzie przysługiwać osobista pielęgniarka, aby nie doszło do złamania prawa.Ktoś musi wydawać zlecenia, analogicznie jak opiekunowi. W porozumieniu sztrasburskim, pielęgniarka jest rozumiana jako ta , której praktyki nikt nie może wykonywać bez ustawowej zgody państwa i osoba nie posiadająca takiego uprawnienia podlega sankcjom karnym.

#3  2019.07.14 18:35:08 ~do 2

O, ooo izby też znają Europejskie Porozumienie w sprawie szkolenia i kształcenia pielęgniarek, sporządzonym w Strasburgu dnia 25 października 1967 roku (Dz. U. 96.83.384). Tam w załączniku jest opis roli zawodowej pielęgniarki i wskazane jest, że ma obserwować pacjenta w jego sferach życia. Jaki problem metodologiczny mają izby czy kadra zarządzająca, w obliczeniu prawidłowej ilości pacjentów przypadających na 1 pielęgniarkę?

#4  2019.07.14 18:42:07 ~Opiekun

Jestem zatrudniona w szpitalu na stanowisko opiekunki. Uważam że w dużym stopniu obciążam pielęgniarki. Razem z drugą opiekunką codziennie wykonujemy zabiegi higieniczno pielęgnacyjne u pacjentów oraz dbamy o środowisko wokół niego ( łóżko, stolik ) . Pomagamy przy spożywaniu posiłków. Zaprowadzamy na wszystkie badaNie nia i konsultacje. Robimy pomiary RR , Nie raz nie mamy czasu na śniadanie przy pełnym obciążeniu. Większość pielegniarek jest zadowolona z naszej pracy i potrafią to docenić, ale zdarzają się takie , które uważają, że mamy za mały zakres obowiązków, wpadają na różne pomysły np.pomiar cukru , podawanie insuliny a teraz już się cieszę, że mamy po kursach krew pobierać. Przecież mu zarabiamy najniższą krajową jest duza przepaść finansowa między pielęgniarką a opiekunką. Dlatego proszę was pielgniarki wiecej pokory i szacunku dla nas .

#5  2019.07.14 18:44:40 ~do 3

Nie metodologiczny ,finansowy

#6  2019.07.14 18:49:40 ~Gosc

Piguly boją się konkurencji hehe, i bardzo dobrze. W końcu ktoś przyjdzie pracować, bo pielęgniarki to pampersa be kroplowka be opatrunek be ciśnienie be, za to internet i kawa na porządku dziennym i to cała praca za 5000 zł miesięcznie.

#7  2019.07.14 19:09:07 ~Nn

Mam wrażenie, że pielęgniarki nie myślą co będzie później, że będzie brakowało kadry .One teraz wykorzystują moment , że jest ich mało i chcą na tym zyskać poprzez ciągłe podnoszenie pensji. Wszystkie formy pomocy uważają za nietrafione. Zatrudniać Ukrainę zle , stworzyć technika zle , zatrudniać opiekunów zle , poprostu chodzi im co jest tu i teraz aby jak najwięcej na tym zyskać.

#8  2019.07.14 19:45:53 ~Do 5

Nie, dokument przyjęty w 1995 r, czas był na wprowadzenie prawidłowych wartości do oszacowania kosztów.

#9  2019.07.14 20:10:32 ~Ha

Ale wymyślili śmiechu warte

#10  2019.07.14 21:01:15 ~V

Niech zrobią. Nareszcie będę mogła zająć się tylko tym co należy do Pani Pielęgniarki.

#11  2019.07.14 21:26:50 ~Ojej

Wykonywanie zawodu opiekuna medycznego, czy technika nie podlega sankcjom karnym, tak jak czynności na stanowiska wskazanych przez Ustawę o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r. ( te nie wymienione przez art.84-87 tego aktu).No właśnie, dlaczego brak wsparcia dla rozwoju zawodów opiekuńczych?

#12  2019.07.14 21:51:35 ~Student

Do 6 proszę się nie wypowiadać, jak się nie ma zielonego pojęcia o tematyce jaką się podejmuje, bo robi się wtedy samemu sobie krzywdę, a inni odbierają takiego osobnika jako id.otę, to samo dotyczy 7. Tłumaczę inteligentnej inaczej 6 i 7 dlaczego: Ukrainki nie piszą po polsku, posługują się cyrylicą. Ile lat trzeba, aby taka osoba opanowała w mowie i piśmie polski medyczny, szybciej opanuje angielski i niemiecki. One uczą się na eksport a deb.lne państwo polskie sponsoruje im studia i pobyt. Tyle zobaczycie te Ukrainki, które są naprawdę cwańsze, a na pewno nie tańsze od polskich pielęgniarek. Opiekunki super, wykształconych w tym kierunku z dyplomem jest ok 50 tyś. a pracuje w zawodzie ok 5 tyś, za tę pensję prędzej opłaca się pracować rozkładając towar w hipermarkecie albo na taśmie w fabryce, przynajmniej te osoby mają zapewnione warunki higieniczne i nie są narażone na zakażenia. Opiekunowie nie przejmą obowiązków pielęgniarek za najniższą krajową, prędzej wszyscy odejdą z zawodu. Co do techników pielęgniarskich, to skwituję ten poroniony pomysł braci lekarskiej, której zachciało się "młodego mięska", marzyć każdy może, he, he. W technikum oprucz przedmiotów zawodowych są także ogólnokształcące a kiedy odbyć praktyki ? W weekendy nie wolno a wakacje są dla uczniów do odpoczynku. To nie to pokolenie, co w latach 60, 70 i 80, dzisiaj nikt nie bawi się w powołanie, misję czy inne duperele a tylko kredyty, rachunki i zagraniczne wakacje, więc kasa misiu kasa. Popyt kształtuje podaż, jak to kapitalizm. Dlaczego to 6 ma pretensje do garbatego, że ma proste dzieci i odszczeka jeszcze te opatrunki i kroplówki, jak przyjdzie mu za parę latek zapłacić prywatnej pielęgniarce za opiekę, bo szpitale nie będą dysponować takim personelem. Żałośni jesteście wszyscy, którzy uważacie, że mozna mieć fachową, pielęgniarska opiekę na poziomie rozwiniętych gospodarczzo państw za pensje z czwartego świata.

#13  2019.07.14 21:53:51 ~Student

Oprócz, rzecz jasna.

#14  2019.07.14 22:24:24 ~Monia

A ja proponuję system jednostopniowy i specjalizacje wykonywane tylko w porozumieniu z Uniwersytetami Medycznymi i tylko przez mgr. Chcecie Państwo chronić swój zawód, ale najlepiej wszystko zrobić po najmniejszej linii oporu.

#15  2019.07.14 22:30:04 ~Do 14

Super, zupełnie jak lekarze, mam nadzieję, że przynajmniej za 1/4 ich pensji. Wcześniej zlikwidujmy także prywatne uczelnie kształcące przyszłych medyków, tylko UM. Po najmniejszej lini oporu to najbardziej wydajnie, podstawa kapitalizmu. Dlaczego u Pani Moni jest to zarzut ?

#16  2019.07.14 22:39:55 ~dypl piel

Dlaczego w innych zawodach medycznych tytuł podaje się w kolejności wzrastającej a w przypadku pielęgniarek alfabetycznej? Czy to nie jest prowokuje błędnych informacji wśród społeczeństwa, że owe specjalizacje spełniają kryteria kształcenia na poziomie wyższym ( ot taki trik) Jeżeli specjalizacja jest dostępna na poziomie średniego szkolnictwa medycznego to powinno być specjalista + licencjat albo magister.

#17  2019.07.14 22:50:20 ~Ojej

Dlaczego opiekunom medycznym nie dać pensji zbliżonej do nauczycieli czy pedagogów, psychologów szkolnych, aby przyciągnąć ludzi wykształconych do tej pracy trudnej i odpowiedzialnej?

#18  2019.07.14 23:00:51 ~Do 17

Tego typu pytania proszę kierować na adres: Ministerstwo Zdrowia - Portal gov.pl

#19  2019.07.14 23:23:02 ~Ja

Jakos lekarze nie maja problemu z zaakceptowaniem felczerow,ktorzy nie maja studiow i dyplomow wydzialu lekarskiego. Natomiast pielegniarki we wszystkich widza wrogow,przez ktorych zarobic moga 5 zl.mniej. najpierw placza,ze sa przepracowane a jak bedzie okazja zeby je odciazyc to tez zle. Do 12-inteligentnej inaczej:Ukrainki nie pisza cyrylica

#20  2019.07.14 23:27:27 ~Do 16

Tytul zawodowy to pielegniarka dyplomowana,licencjat pielegniarstwa,magister pielegniarstwa. Specjalizacja nie jest tytulem zawodowym dlatego nie podaje sie pierwszej. U lekarzy tez jest najpierw tytul zawodowy:lekarz a po nim specjalizacje

#21  2019.07.14 23:53:35 ~do 19

Czy poradzili sobie z określeniem prawidłowej ilości pielęgniarek?

#22  2019.07.14 23:54:57 ~20

To miało być do do 18.

#23  2019.07.14 23:57:18 ~do 18

Czy poradzili sobie z określeniem prawidłowej ilości pielęgniarek?

#24  2019.07.15 00:09:08 ~dypl piel

A jak żeby, specjalista to tytuł uczelniany i tylko stosowany na poziomie wszechnic, szkół głównych i nie używany na akademiach, czy szkołach wyższych itd.

#25  2019.07.15 03:48:20 ~Student

Do 19 Zabolało ch.ama i dobrze. Alfabet ukraiński – alfabet wywodzący się z cyrylicy, stanowiący odmianę grażdanki, przystosowany do zapisu języka ukraińskiego. Nie popisywałbym się tą inteligencją jak "siada" semantyka 19stce. Życzę 19stce pracy z samymi Ukrainkami, nie zasługuje na polskich współpracowników.

#26  2019.07.15 03:54:34 ~Student cd

Przytyk do felczerów, jako argumentu żałosny, praktykujących felczerów na rok 2019 mamy 211, od kilkudziesięciu lat już się ich nie kształci. Kim trzeba być, aby wyciągać ten wymarły zawód i porównywać do praktyki lekarskiej ? A tak, zapóźnionym intelektualnie interlokutorem. Felczer zawód wprowadzony po wojnie w odpowiedzi na brak lekarzy.

Dodaj komentarz