Jak skłócić pielęgniarki? Dać jednej tysiąc PLN więcej w podstawie. A będzie 2 tysiące.

Płace pielęgniarek i położnych.


JAK SKŁÓCIĆ PIELĘGNIARKI? DAĆ JEDNEJ TYSIĄC PLN

WIĘCEJ W PODSTAWIE. A BĘDZIE 2 TYSIĄCE. 

Zobacz także: 

Izby pielęgniarek o techniku pielęgniarstwa. 

Pielęgniarka - opiekun medyczny - technik pielęgniarstwa. Trójkąt bermudzki.

Jak informowaliśmy na portalu, ministerstwo zdrowia przygotowało projekt ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Celem projektu jest zmiana wysokości tzw. kwoty bazowej, na podstawie której oblicza się najniższe wynagrodzenie zasadnicze tak, aby na dzień 1 lipca 2019 r. uległa ona podwyższeniu z kwoty 3900 zł brutto do kwoty 4200 zł brutto. 

Przedmiotowe zmiany wpłyną bezpośrednio na sytuację pracowników objętych ustawą, których wynagrodzenia zasadnicze będą niższe niż najniższe wynagrodzeniazasadnicze po wprowadzeniu przedmiotowych zmian. Zmiana ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. spowoduje szybsze podwyższanie wysokości poziomu wynagrodzeń zasadniczych pracowników podmiotów leczniczych, w ten sposób, że w okresie 1 lipca 2019 r. do 1 lipca 2020 r. przy obliczeniu poziomu najniższego wynagrodzenia zasadniczego używana będzie kwota 4200 zł
brutto zamiast kwoty 3900 zł brutto, jak obecnie.

Więcej w sprawie oraz jaki to będzie miało wpływ na obecne wynagrodzenia zasadnicze pielęgniarek czytaj tutaj.

Należy podkreślić, że kwota bazowa od 2021 roku zostanie uwolniona. 

Róznice w płacach zasadniczych pielęgniarek i położnych wzrosną jeszcze bardziej. 

W uzasadnieniu do projektu ustawy ministerstwo zdrowia podało "Aktualne na miesiąc styczeń 2019 r. faktyczne wynagrodzenie zasadnicze brutto – średnia dla wszystkich pielęgniarek i położnych w danej grupie zawodowej".

Na czerwono podajemy kwoty wynagrodzeń zasadniczych gdyby teraz uwoniono kwotę bazową, przy średniej krajowej 5 050 zł. 

Poniżej przytaczamy przedmiotowe dane w oryginalnym brzmieniu: 

Grupa 7 - Pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem zawodowym magister położnictwa, która uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia

4 585 PLN (przy uwolnieniu kwoty bazowej - 5 302,50)

Grupa 8 - Pielęgniarka albo położna, która uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, albo pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa albo położna z tytułem zawodowym magister położnictwa

4 164 PLN (przy uwolnieniu kwoty bazowej - 3 686,50)

Grupa 9 - Pielęgniarka albo położna inna niż określona w lp. 7 i 8, która nie posiada tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia


3 506 PLN (przy uwolnieniu kwoty bazowej - 3 232,00)

żródło: uzasadnienie do projektu ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych

Podkreślam! Dane dotyczą "wynagrodzenia zasadniczego brutto – jest to średnia dla wszystkich pielęgniarek i położnych w danej grupie zawodowej" - osobno dla grupy 7, 8, 9.

Powyższe dane uzyskano w wyniku badania ankietowego przeprowadzonego w 885 podmiotach leczniczych.

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


 Zobacz także:


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

 

Komentarze użytkowników

#1  2019.07.17 08:00:36 ~Piel

Dlaczego dalej sieje pan ferment i ciągle pisze o skłócaniu pielęgniarek? Przecież ustawa jest po to, aby wyrównać w całym kraju płace pielęgniarek o tych samych kwalifikacjach, bo w tej chwili są różnice tysiąc zł i więcej pomiędzy szpitalami na zachodzie i wschodzie, po ://www.politykazdrowotna.com/47044,rzad-podwyzka-kwoty-bazowej-z-3900-do-4200-zl-od-1lipca

#2  2019.07.17 08:09:26 ~do 1

Znów izbowy troll udowadnia, że jest ok. Przecież ludzie umieją liczyć.

#3  2019.07.17 08:11:17 ~Piel

Cd 1. Są ogromne różnice pomiędzy np Warszawą, Gdańskiem a Podkarpaciem, czy między szpitalami klinicznymi a powiatowymi, a nie wśród pielęgniarek pracujących w obrębie jednego oddziału. Pan cały czas robi nagonkę na pielęgniarki z gr 7, a pozostałe czyni ofiarami, tymczasem w miejscu, gdzie pracuję, to te drugie mają kilkaset zł więcej co miesiąc i jest dobrze tak? A co do kwoty bazowej, to 3900, a teraz 4200 miało być do końca tego roku, a nie do 2022. Od 2020 kwota ma być uwolniona i równać się średniej krajowej, czyli od lipca przyszłego roku podwyżki będą bardziej odczuwalne. W #1 wysłałam link do artykułu w tej sprawie. Pozdrawiam.

#4  2019.07.17 08:12:43 ~Do 2

Sama jesteś izbowym trollem, a liczyć umiem.

#5  2019.07.17 08:17:40 ~Do 3

Jak można walczyć z różnicami w płacach skoro skutkiem tej walki będzie dwa tys. różnicy pomiędzy dwiema pielęgniarkami i pracującymi na tym samym oddziale i mającymi te same obowiązki. Przecież komentarz nr 3 obraża podstawowe zasady zdrowego rozsądku i logiki.

#6  2019.07.17 08:41:42 ~K

A kto broni podnieść swoje wykształcenie? Ja po licencjacie pracowałam od razu. Mgr zaocznie. Lekko nie było, bo byłam wtedy w ciąży. Zagrożonej przedwczesnym porodem od ok 5 mca. Dziecko podroslo, czekałam 10 lat i teraz kończę specjalizację. Właśnie po to, by więcej zarabiać. Bo niestety nic innego mnie tam nie nauczono niż nauczyłam się w pracy dzięki własnej determinacji i pomocy i chęci koleżanek z bloku. Każdy może. Ale nie każdemu się chce. Lepiej jęczeć. Mi też po kilkunastu latach bez szkoły i nauki się nie chciało. I nie miałam w zasadzie czasu, bo córkę wychowuję sama od 9 lat. Jestem przykładem, że można gdy się chce. Moje koleżanki po 20 latach przerwy bez szkoły poszły ze mną. Bez jęczenia.

#7  2019.07.17 08:42:07 ~Do 5

Nie, nie będzie prędzej pielęgniarki z niższą bazową odejdą z zawodu albo na emeryturę albo na emigrację.

#8  2019.07.17 08:51:06 ~Do 5

Twojego rozsądku i logiki? Nie będzie aż takich różnic, bo już w tej chwili gr 8 i 9 ma więcej, niż przewiduje ta ustawa. Proszę mi pokazać oddział, gdzie wszystkie zarabiamy tak samo? Hipokryzja polega na tym, że obecne różnice są ok dla tych, co mają więcej, ale jeśli miałoby to iść w drugą stronę i ktoś inny miałby zarabiać więcej, to już jest źle.

#9  2019.07.17 08:57:46 ~Piel

Do 6 brawo! Przeszłam taką samą drogę, żeby lepiej zarabiać. Właśnie teraz najgłośniej jęczą ci, którym się nie chciało, bo tych, którzy nie mogli ze względu na sytuację życiową było niewielu. Reszta wolała "pracować" (albo raczej obijać się) na kilku etatach, więc teraz nie biadolić, tylko szukać kolejnego zlecenia.

#10  2019.07.17 09:02:30 ~nurse

A tu jak zwykle albo kłótnie o zarobki albo o wykształcenie:)

#11  2019.07.17 09:11:28 ~Pawel

Jeżeli chodzi o pielęgniarki ze specjalizacją i magistrem to trzeba pamiętać, że ta kwota nie będzie dotyczyć wszystkich. Trzeba czytać uważnie. Magister będzie uznany tylko na stanowiskach gdzie jest wymagany (naczelna, oddziałowa). Niestety pielęgniarka odcinkowa ze specjalizacją i magistrem nie.

#12  2019.07.17 09:18:43 ~Ech

To co jest nazwane specjalizacją jest dokształceniem na poziomie średniego szkolnictwa medycznego, więc dlaczego jest wymienione przed licencjatem, czy magistrem?

#13  2019.07.17 09:26:35 ~do #12

Jeżeli państwo zrównuje wyższe wykształcenie pielęgniarskie ze średnim, to dlaczego nie zamknie wydziałów pielęgniarskich za nie dostosowanie programu do wymogów ustawy? Czy na uczelniach też jest zrównane najwyższe stanowisko dydaktyczno naukowe z najniższym?

#14  2019.07.17 09:28:45 ~piel

Komentarz 1 i 2 w samo sedno dlaczego ja w szpitalu powiatowym mam zarabiac minimum o 1000 zl mniej niz pielegniarka w szpitalu w duzym miescie? Czym rozni sie praca miedzy pielegniarkami pracujacymi na takich samych oddzialach w roznych szpitalach ?

#15  2019.07.17 09:31:59 ~Do 14

Dobre pytanie. Gdzie są izby i związki pielęgniarek?

#16  2019.07.17 09:35:28 ~do 11

Kwalifikacje wymagane od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych nie bedacych przedsiebiorcami z dn 20 lipca 2011 roku do przeczytania

#17  2019.07.17 09:48:38 ~L.

Czy w wynagrodzeniu zasadniczym pielęgniarki wynikającym z Rozporządzenia Ministra Zdrowia o minimalnym wynagrodzeniu można uwzględnić kwotę podwyżki tzw. zembalowe, czy kwota zasadnicza brutto to 4200,00 x współczynnik zatrudnienia + 1200,00 zł. zembalowe Czyli pielęgniarka należąca do grupy 8 ma mieć podstawę 4200,00 x 0,73 +1200,00 = 4266,00. Czy jednak może mieć np. podstawę 3900 łącznie z zembalowym ( bo 4200,00 x 0,73 = 3066,00)

#18  2019.07.17 09:57:39 ~Ojejku

A co z pielęgniarkami z DPS, gdzie były albo są izby, związki?

#19  2019.07.17 10:07:40 ~do 13

Czy uczelnie informują kandydatów na pielęgniarstwo o zrównaniu przez państwo wyższego wykształcenia pielęgniarskiego ze średnim?

#20  2019.07.17 10:10:25 ~do #13

Od ok 85 lat zawodu pielęgniarki podobnie jak lekarza nikt bez zgody ustawowej państwa nikt nie może wykonywać.Czy uczelnie informują kandydatów na pielęgniarstwo, jak treści przez nich uczone będą przez państwo realizowane w ramach (obecnie) art. 84-87 Ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 2011 r?

#21  2019.07.17 10:14:09 ~Ojejku

A gdzie można poczytać o reakcji uczelni na których są kształcone pielęgniarki na temat treści "Kwalifikacje wymagane od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy w podmiotach leczniczych nie będących przedsiębiorcami z dn 20 lipca 2011 roku" ?

#22  2019.07.17 10:27:23 ~Iga

O jakim zrownaniu wyksztalcenia mowicie co za brednie,a jezeli chodzi o zarobki to piel. ze sredn wyksztalceniem jest wiecej jezeli beda takie roznice w zarobkach to pouciekaja z zawodu nawet przed sama emerytura,a system ksztalcenia 30 lat temu byl taki a nie inny,nam jeszcze nikt tytulu PIELEGNIARKI DYPLOMOWANEJ nie odebral I przez 30'lat solidnie pracowalysmy za marne grosze wiec troche szacunku smarkule.A za wyksztalcenie I specjalizacje powinno byc po 200 zl dodatku a nie takie roznice

#23  2019.07.17 10:44:45 ~Do Iga

Czy ktoś pani broni iść do szkoły? Ja też nie miałam wpływu na system kształcenia i musiałam zrobić licencjat by zdobyć zawód. Mgr, a teraz specjalizacja to już mój wybór, by się dokształcić i lepiej zarabiać. Pani też może. Skoro mogę ja, to pani i inne panie też. Mi też prosto, tanio, i bez wyrzeczeń to nie przyszło.

#24  2019.07.17 10:51:56 ~Do 22

Kogo nazywasz smarkulą? Nazwiesz tak również pielęgniarki z 20-30 letnim stażem, a czasem i więcej, które RÓWNIEŻ solidnie pracowały za marne grosze, którym po prostu chciało się podnieść kwalifikacje, a teraz nie mają więcej zarabiać, bo PIELĘGNIARKA DYPLOMOWANA tak sobie życzy? Żałosna i zawistna jesteś i tyle w temacie.

#25  2019.07.17 10:58:17 ~Do Pawła

Nie wszystkie oddziałowe będą w gr 7, bo na ich stanowisku nie jest wymagany magister piel i specjalizacja, natomiast pielęgniarka odcinkowa z magistrem i specjalizacją może mieć stanowisko asystenta pielęgniarstwa i jest w gr 7. Tak jest u nas.

#26  2019.07.17 11:23:43 ~Iga do22

Zawistna I zalosna jestes ty ,smarkula nazywam ta ktora ma 25 lat mgr I wszystkie rozumy pozjadala nie znajac tej pracy tylko w teorii I bedzie sie pastwic nad starszi piel z doswiadczeniem.Ja chcialam byc pielegniarka I nia zostalam PIELEGNIARKA DYPLOMOWANA,po co mialam powielac wyksztalcenie,tak wiele moich kolezanek pozniej poszlo na studia e w innym kierunku.A ty zawistna I zazdrosna nie potrafisz zrozumiec ze nadal mamy TEN SAM ZAWOD I TEN SAM ZAKRES OBOWIAZKOW

#27  2019.07.17 11:53:29 ~Piel

Do 26. Zabawne, ale napisałaś do siebie. Jednak jesteś żałosna i zawistna. Skoro nie chciało ci się "powielać wykształcenia", to teraz nie jęcz. Oczywiście na temat dokształcania się najwięcej wypowiadają się te, które poprzestały na dyplomie LM lub SM i zatrzymały się na etapie Wołynki i komunizmu, gdzie wszystkim miało być po równo. Czasy się zmieniły, młodzież jest mądrzejsza, asertywniejsza, a nie tak zahukana, jak my 30 lat temu i ma własne zdanie. I bardzo dobrze! Mam 25 lat stażu i o wiele lepiej pracuje mi się z młodszymi koleżankami, a nie z tymi siostrami miłosierdzia tuż przed emeryturą. A co do "pastwienia" się, to niech te starsze uderzą się w piersi i powiedzą, czy nie próbują jechać na plecach młodych pielęgniarek, bo kręgosłup, bo już blisko do emerytury, bo kolejne zlecenie itp, itd podobne duperele, a że "smarkule" się nie dają, to są be. Zmień myślenie kobieto.

#28  2019.07.17 12:06:23 ~Do 27

Dziękuję za te słowa. To samo chciałam odpisać tej pani. Od 15 lat jestem w zawodzie, obowiązywał mnie TYLKO licencjat. Mgr i specjalizację zrobiłam sama. Bo chciałam. Bo uznałam, że może dowiem się czegoś nowego. Bo może kiedyś mi się to przyda. Bo po prostu TAKA JESTEM, że chcę więcej, zarówno jeśli chodzi o wiedzę, jak i nie ma co ukrywać, finanse. Po to studiowałam i się uczyłam nie poprzestając tylko na dyplomie.

#29  2019.07.17 12:36:24 ~Ala

25 masz rację U nas jest tak samo .Paweł nie ma racji

#30  2019.07.17 12:38:39 ~To

Specjalistka z dyplomem, specjalistką z licencjatem, specjalistka z magistrem!

#31  2019.07.17 12:49:20 ~piel

Pozdrawiam wszystkie umęczone "podnoszeniem wykształcenia",bo tak jak jest w #6 niczego dodatkowego tam nie uczą.Ja dla kasy nic nie "podnosiłam" i mam obecnie ponad 4 tys podstawy.Mnie wystarczy,a reszta niech się pozagryza mam to w nosie.

#32  2019.07.17 13:12:59 ~soledad

Ja skończyłam SM,potem licencjat,potem magisterkę i specjalizację i bardzo się cieszę,że dostanę za cały trud więcej.A kto ćwiczył mięśnie kciuka przed telewizorem trudno.Mi manna z nieba też nie spadła,włozyłam w to wiele wysiłku,na zajęcia przed nocą,po nocy itp.Cieszę się,że będę doceniona.Było 20 lat na podniesienie kwalifikacji,ja wzięłam pożyczkę,którą musiałam spłacać.I czemu ma tak samo mieć jak koleżanki,które są mocne tylko w gębie? Przecież mozna mieć i doświadczenie(ja 20 lat) i wykształcenie.Był czas żeby wszystko porobić,trudno,jak pościelesz tak się wyśpisz.

#33  2019.07.17 13:17:18 ~Ojejku

He, kto wprowadził równanie w dół statusu naukowego pielęgniarki?

#34  2019.07.17 13:20:19 ~soledad

Solidaryzuję się z 27,28.i moje koleżanki też.Oby tylko naprawdę spełnili obietnicę co do płac.

#35  2019.07.17 13:22:36 ~dypl piel

Od lat 70-tych XX w. wieku kształcenie pielęgniarek jest na poziomie akademickim. To uczelnie się niech wypowiedzą co wypracowały dla tego zawodu medycznego wymagającego wyższego wykształcenia, a którego od ok.85 lat nikt nie może wykonywać podobnie jak lekarza bez ustawowej zgody państwa.

#36  2019.07.17 13:30:57 ~dypl piel

Na jaką pozycję wkrótce będą zepchnięte pielęgniarki z wyższym wykształceniem jeżeli państwo dedykuje dla nich dokształcenie na poziomie średniego szkolnictwa medycznego, natomiast dla farmaceutów, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych itd. po skończeniu studiów w zawodzie?

#37  2019.07.17 13:41:35 ~Piel.

Wprowadzając pomostowy licencjat, dofinansowany w późniejszym czasie przez UE, można było przypuszczać, że prędzej czy później coś za tym będzie szło. Trzeba było działać i ja też tak zrobiłam. W tym czasie miałam dwoje małych dzieci i lekko nie było. Teraz więc nie narzekam. Po drugie: nauczycielom jakoś nikt nie wytyka, że za te samą pracę dostają różne wynagrodzenie, w zależności od stopnia ( dyplomowany, kontraktowy, mianowany itp.) Pielęgniarki same siebie zjedzą tą nienawiścią.

#38  2019.07.17 13:49:02 ~Ala

Miłe Panie trzeba było uczyć się- a nie kpić z tych, co studiowały mając 40 lat. Dziś boli, że przegapiłyście swoje 5 minut.

#39  2019.07.17 13:54:09 ~piel

Żenada wasze wpisy, co wy nie zrobiły i z jakim męczeństwem.Nikt wam niczego nie zazdrości,miejcie 10 tys zarządzajcie głupszymi i co tam jeszcze chcecie,ale nie przynoście wstydu lamentowaniem jakie to wy żeśta mundre i kształcune.

#40  2019.07.17 14:06:51 ~soledad

Nie dość,że mądre,wykształcone to jeszcze piękne,zadbane i asertywne.A nie jak niektóre panie w znoszonych kapciach,obcasy krzywe,twarz szara i kostropata i leci z roboty do roboty.Nie uzupełniły bo kolejne dyżury chapały i ledwo się podmyły a na dobę leciały.Te,które się uczyły nie dorabiały bo nie miały kiedy za to teraz zostały docenione.I dobrze,i tak być powinno.

#41  2019.07.17 14:08:03 ~Gość

Narzekają te paniusie, którym uczyć się nie chciało, wkońcu docenione są kwalifikacje a nie tylko staż pracy, książek nikt nikomu nie zabierał, jak się nie podoba to do zapraszam wkońcu do nauki i książek

#42  2019.07.17 14:09:52 ~+++

Ha ha ha a ja czytam i śmieję się do rozpuku ach co za durne baby spora część po szkole 40 lat temu nawet do podania basenu się nie nadaje.zołzowate toi tylko fukają

#43  2019.07.17 14:11:30 ~piellll

Jak pielęgniarka w miarę wypoczęta np.bo ma jeden etat to i milsza jest i wogóle a te co niby ratują szpitale to wiecznie naburmuszone

#44  2019.07.17 14:13:34 ~P

Ciekawe tylko jak będzie wyglądała realizacja tych podwyżek w praktyce? Nie ma co się nakręcać za wczasu.

#45  2019.07.17 14:20:07 ~karim

Ta różnica to powinna wynosić nie 2 tysiaki a 5

#46  2019.07.17 14:22:22 ~Ala

Za niedługo za chwilę pielęgniarki po LM odejdą na zasłużone ciężko wypracowane emerytury w czasach komuny gdzie zarbiałyśmy gów. pieniądze i tak jest do tej pory nic się nie zmieni to adiu papa. Zatęsknicie za pielęgniarkami po LM. Zostaną tylko wykształcone mądre koleżanki po wszystkich kursach i szkoleniach super na stare lata będę mieć fachową opiekę jak któraś będzie mieć czas podejść na sekundę.

#47  2019.07.17 14:25:04 ~sari

To wy zamiast się cieszyć że w końcu chcą zapłacić za tą cieżką pracę to wy gu.pie z żalem,że podnoszą płace,pewnie po co,lepiej wszystkim dać miskę ryżu głpie cierpiętnice

#48  2019.07.17 14:26:49 ~sari

A one jeszcze stukną obcasami przed panem doktorem tylko krzyżak na plecy im dać.te młode wykształcone to już inny poziom,świadome swoich umiejętności,asertywne,nie dają sobą pomiatać.a te stare tylko do mycia kubków po doktorach

#49  2019.07.17 14:42:32 ~Iza

Jestem po LM i nie uczyłam się bo nie miałam możliwości. Inwestowałam w dzieci. 3 ludzi w tym samym czasie na studiach nie dałabym rady. A teraz jestem szczęśliwa mam wykształcone dzieci samodzielne nauczone pracy nie lenistwa. Pomagałam im z mężem i nie żałuję bo teraz sobie radzą. Mam już wnuczki i życzę wszystkim koleżanką takiego szczęście a nie kłótni kto ma lepsze wykształcenie Więcek szkoleń która mądrzejsza a która głupsza. Nie bądźcie zachłanne i bezczelnie trochę pokory. To co tu wypisuje to żal mi Was. Chyba się starzeję nie ogarniam tego.

#50  2019.07.17 14:50:38 ~Do 6

Owszem,mozna podniesc. Tylko,ze te ktore teraz maja najmnuej pracuja przynajmniej 35 lat pracy i sa w wieku przedemerytalnym. Dlaczego maja powtarzac dyplom? Zanim to zrobia beda w wiekszosci na emeryturze. Dawniej osobom idacym na emeryture podnoszono znacznie grupy,do max.zeby dostaly wyzsze swiadczenie. To nie ich wina,ze urodzily sie wczesniej i kiedys byl inny system ksztalcenia.

#51  2019.07.17 14:59:22 ~Do 22

Masz racje. Smarkatym magisterkom poprzewracalo sie w lepetynach od tych kursow,specek a glowy tak wysoko nosza,ze za chwile przewroca sie do tylu. Nie moga zrozumiec,ze kiedys byl inny system ksztalcenia,ze nie bylo uczelni procz tej 5 letniej w Lublinie,na ktora dostawalo sie skierowanie od pracodawcy gdy dostawalo sie awans. Na palcach mozna bylo policzyc te skierowane,1 co 5 lat. Natomiast teraz zeby studiowac trzeba nsjpierw powtorzyc dyplom posiadany od kilkudziesieciu lat

#52  2019.07.17 15:01:36 ~Do 23

Przeciez my juz dawno mamy zdobyte wyksztalcenie pielegniarskie. Ja np.od 40 lat i wlasnie przechodze na emeryture. Nie bede powtarzala szkoly tylko po to zeby zrobic mgr i specke bedac na emeryturze.

#53  2019.07.17 15:03:44 ~Ja

Do 2021 z zawodu odejdzie na emerytury 96 000 pielegniarek tj.48% dzis zarejestrowanych,wlasnie po tych dawnych szkolach. Przerzuccie die zadufane w sobie magisterki na licencjatki bo to teraz najnizsze wyksztalcenie

#54  2019.07.17 15:10:07 ~Do 31

Ja mam Studium i zarabiam 6300 zl.do reki za 14 dyzurow dwunastogodzinnych w prywatnym dps i wcale sie nie przepracowuje. A znajoma magisterka w szpitalu,w poradni zarabia 4000. Ale ona do dps nie pojdzie bo przeciez lakier spadlby jej z paznokci gdyby dotknela starego czlowieka. Od nie jednej magisterki slyszalam,ze one sie brzydza starczego ciala.

#55  2019.07.17 15:11:28 ~Iga

Wysoce wyksztalcone rzucaja sie to na pielegniarki dyplomowane to na ratownikow chyba im ta nauka cos zaszkodzila,szkoda pacjentow z takim zadufanym w sobie personelem ktory powinien miec troche pokory bo ludzie chorzy potrzebuja pomocy,a nie patrzec tylko na czubek swojego wynioslego nosa

#56  2019.07.17 15:11:55 ~Do 33

Magisterka jest tytulem zawodowym. Naukowy to doktorat i wyzej

#57  2019.07.17 15:14:16 ~Do 35

Od lat 70-ych ksztalcenie pielegniarek jest na poziomie akademickim? To w takim razie wszystkie po LP i po SM ,ktore zrobily dyplomy po 1970-ym,powinny miec magistra

#58  2019.07.17 15:25:49 ~do 57

Ok, przepraszam, powinno być słowo 'też', ale też na obu poziomach kształcono do czynności, których nikt nie mógł wykonywać jak czynności lekarskich, bez ustawowej zgody państwa.

#59  2019.07.17 15:30:12 ~krycha

Mam wrażenie,że nie szanujemy siebie ani innych.Kiedyś to my stare inwestowałyśmy w nasze dzieci. Teraz "nasze"dzieci nam się odpłacają.

#60  2019.07.17 15:40:00 ~Do 9

Wypraszam sobie ani nie jęczę teraz, ani nie obijalam się jak pani twierdzi, tylko ostro zasuwam od 23 lat na internie. Jestem po LM i jestem z tego dumna. Ostatnio miałam okazję mieć dyżur z mgr po specjalizacji. Powiem tak jestem w szoku co do braku kompetencji. Ale wiem również że wszystkich do jednego worka nie można wrzucać. Proszę więc tego również nie robić.

#61  2019.07.17 15:41:28 ~Bea

U mnie w szpitalu pielęgniarki po liceum zarabiają ok tysiąca więcej od magisterki że specjalizacją, ale wszyscy mieszczą się w widelkach, więc władza szpitala nie widzi problemu. Obowiązki są różne. Po liceum siedzą i kawę piją w socjalnym, a specjalistka tyraja. Za praca nie idzie wynagrodzenie. Nie uaktualniają wiedzy, nie pracują wg procedur. Jak nauczono w szkole 30 lat temu, tak robią do dziś. Powinna być różnica wynagrodzeń związana z wykształceniem,polaczona z różnicą w obowiązkach.

#62  2019.07.17 15:44:15 ~Do 45

A tak paniusia to 10 tyś.by nie chciała, bo sądzę że wybitnie mądra i wykwalifikowana.

#63  2019.07.17 15:44:50 ~Kasia

Bardzo przeprasza szanowne koleżanki. Zacznijmy od tego jaki jest program nauczania na studiach pielegniarskich a jaki był w liceum. Ja to sprawdziłam. Napiszę jedno jako przykład a jest tego więcej miałam więcej godzin fatmakologii niż moje koleżanki obecnie na studiach. Poza tym podstawy pielęgniarstwa, wszystkie nam znane prekursorki uczylysmy się modeli pielęgniarstwa gdyż pisalysmy przecież procesy pieleg. tak jak obecnie to robią. Po co w takim razie ja mam powielać tą naukę nie rozumiem. Zrobiłam studia medyczne nie Pielęgniarskie gdyż tytuł posiadam. Wynagrodzenie powinno być równe dla każdej pielęgniarki niezależnie od wykształcenia. Inna sprawą jest specjalizacja. Pracujemy tak samo w każdym szpitalu. Młode kadry uczą się od nas zawodu gdyż studia dziś niczego praktycznego ich nie uczą a nas po liceum i owszem uczono dużo praktycznego zawodu. Dlatego drogie Panie nie liczy się czy ktoś po 30 latach pracy poszedł na studia to jego sprawa. Liczy się wykonywana praca. A chyba wykonujemy ją równo na danym oddziale, czyż nie?

#64  2019.07.17 15:48:08 ~Do 61

Już to widzę jak zasuwasz, a gdyby nie te obijaczki po LM to nic byście nie umiały na oddziale zrobić. Żenada.

#65  2019.07.17 15:49:44 ~Ojejku

Podręcznik do pielęgniarstwa Wołynki jest wydany ponad 30 lat temu.Zobaczcie propozycje jakich czynności nie może nikt wykonywać bez ustawowej zgody państwa.

#66  2019.07.17 15:49:44 ~Ojejku

Podręcznik do pielęgniarstwa Wołynki jest wydany ponad 30 lat temu.Zobaczcie propozycje jakich czynności nie może nikt wykonywać bez ustawowej zgody państwa.

#67  2019.07.17 15:49:58 ~Do Igi

A świstak dalej zawija sreberka. Jeszcze ci się nie znudziło? Polecam komentarz 61. Samo życie.

#68  2019.07.17 15:54:01 ~Do 63

Tęskno za komuną co? Na szczęście to czas przeszły. Jak ci się nie chciało iść na studia po 30 latach, to twoja sprawa.

#69  2019.07.17 16:16:58 ~Do

Minął? przepisy karne, realizacja.

#70  2019.07.17 16:20:42 ~Cc

Do 54 skoro wcale się nie przepracowujesz to już widzę jak ci chorzy są zaopiekowani. Leżą biedni w tych dps.Ale jak się nie chciało nosić teczki to się nosi woreczki.W tym przypadku wory z pampersami!

#71  2019.07.17 17:01:57 ~Iga do 70

Sama bedziesz nosic wory z pampersami bo tez jestes pielegniarka

#72  2019.07.17 17:48:55 ~Piel

Czemu jedna pielęgniarka tak źle wyraża się o drugiej pielęgniarce, a nawet źle sobie życzą? Po co? Z czego wynika ta nienawiść ? Pracujecie w takim towarzystwie, w takiej atmosferze, przecież to okropne ! W pracy bywa różnie ale żeby aż tak ?

#73  2019.07.17 18:13:12 ~Do 72

A zauważyła pani, że to nie te młodsze źle się wyrażają o tych starszych? To one słyszą co chwilę - smarkula, głupia, wielka pani, nadęta itp itd. One nie wyrażają się o starszych koleżankach stara krowa, bulwa, albo podobnie. Te, którym wypominać się wykształcenie zwracają zazwyczaj tylko uwagę, że nikt nikomu nie bronił zrobić studia, nawet pomostowe, które były zaledwie uzupełnieniem, a potem dalej. Poza tym specjalizację można zrobić też bez mgr, o czym zapominają niektóre starsze koleżanki. Tym młodszym sugerowana jest pokora. A może te starsze również powinny jej nabrać? . I dla wyjaśnienia--nie jestem ani ta młodsza, ani ta starsza. Jestem pomiędzy. I wykształcona, bo chciałam czegoś więcej.

#74  2019.07.17 19:31:59 ~Piel

Do 73 W samo sedno! Też jestem pomiędzy i też chciałam czegoś więcej, więc się uczyłam, dlatego teraz jestem spokojna i z satysfakcją czytam komentarze sfrustrowanych pielęgniarek, być może również tych, które kiedyś naśmiewały się ze mnie. Pozdrawiam.

#75  2019.07.17 20:23:43 ~Do 6

Ty bohaterko ,narazalas zycie wlasnego dziecka,okupilas jego bezpieczenstwo męczeńską i katorznicza pracą,masz teraz po tym wszystkim uraz psychiczny,a teraz probujesz się leczyc,zagluszac poczucie winy zucajac sie z agresją i jadem na swoje koleżanki.Myslisz,ze to cie uleczy,zemsta na koleezankach bo narazalas zycie wlasnego dziecka.Tym twoim lekiem ma byc za tę samą pracę ,roznica 2 tys zl.

#76  2019.07.17 20:31:10 ~Do 61

Czy chcesz,czy nie,wiedze uaktualniasz.Wchodzą procedury,a ludzie są kontrolowani przez np.Zespol Zakazen,czy procedury wykonywane są prawidlowo.Tak jest wszędzie,bo takie są podstawowe zasady pracy w kazdym szpitalu.Nie wymyslaj bzdur i nie wypisuj klamliwych tekstów,bo ludzie zaczną sie bać.Nie sraj we wlasne gniazdo.

#77  2019.07.17 20:58:31 ~Piel

Do autorki #75 i 76. Lecz się kobieto i zajrzyj do słownika ortograficznego, może wtedy przestaniesz się "żucać" z agresją, jadem i zemstą na innych. Tutaj wiele osób kala własne gniazdo, a ty jesteś jedną z nich.

#78  2019.07.17 21:04:58 ~Do 75

Nienormalna jesteś kobieto. Naprawdę. Zdrowie dziecka okupilam katorżniczą pracą. :D Nigdzie nie napisałam, że tak było. W ciąży nie pracowałam, bo źle ją znosilam. Na początku grudnia 11 lat temu obronilam się (mgr) , od jego końca musiałam leżeć, co nie było spowodowane katorżniczą pracą, a ułożeniem dziecka. Za bardzo naciskalo na szyjkę macicy. Ale wyzywaj dalej. Ha ha ha! Córcia moja ma teraz 10 lat. Kończę specjalizację. Zarabiam już teraz dużo, naprawdę, a to, że Ty jesteś sfrustrowaną, zazdrosną hejciarą to już nie moja wina:D Kiś się we własnym sosie. Jesteś szczerze mówiąc żałosna. Bardzo. Na komentarz o tym, że jeśli się chce, to można podnieść własne kwalifikacje reagujesz wyzwiskami? Brawo! Właśnie takie kobiety (i zarobki) odstraszają inne, które mogłyby podjąć pracę w zawodzie. Zawistne, złośliwe, zadufane w sobie i nadęte, straszące wręcz ogniem piekielnym, bo ktoś śmiał pójść do szkoły :D Nie pozdrawiam.

#79  2019.07.17 21:37:40 ~Do 78

100/100 Należało się jak psu buda. Nic dziwnego, że młodzież nie garnie się do tego gniazda żmij.

#80  2019.07.17 21:57:26 ~Do 79

Należało się tej, która gadać zaczęła o niby narazaniu dziecka, o urazie psychicznym i o leczeniu go. Ta pani z #75 zwyczajnie mówiąc jest nienormalna.

#81  2019.07.17 23:28:07 ~Renata

A co ze mną. ? Mam magistra z pedagogiki jestem położną ze specjalizacja która skończyłam bo chciałam juz dawno zanim zaczął się ten wyścig szczurów. 20 ponad ciągle w zawodzie od 15 na jednym oddziale. Co to znaczy magister mający zastosowanie w służbie zdrowia. Myślę że jak nie uznają mojego wykształcenia to odejdę szująć szczęścia gdzie indziej na moje miejsce przyjdą młode lepiej wykształcone i sprawniejsze w pracy.

#82  2019.07.17 23:49:07 ~Gosia

Do 81 u mnie w pracy wymagają tylko na kierunku pielegniarstwa lub położnictwa. Inne się nie liczy.

#83  2019.07.18 14:04:44 ~Wstyd

Przeczytałam te komentarze i widać ,jak mało potrzeba ,aby skłócić środowisko. Wykształcenie powinno świadczyć o poziomie kultury,a tutaj taki poziom, że nie chce się czytać. Panie wyciszcie te kłótnie o kasę i które wykształcenie ważniejsze , doceniacie się nawzajem. Starsza ma doświadczenie życiowe, młoda więcej energii . Każdy ma swoją wartość.

#84  2019.07.23 18:47:13 ~xyt

Za wykształcenie należy się dodatek najwyżej po 100 zł za każdy stopień wykształcenia zaczynając od licencjatu , a nie różnicowanie pielęgniarek tylko po to aby w zawodzie nie było jedności . Pielęgniarki to liczna grupa może dużo, komuś zależy na tym żeby nas poróżnić bo jako grupa jesteśmy silne to jest polityka działania ,chyba ktoś się nas boi i nie chce żebyśmy były jednością.

Dodaj komentarz