Biegły sądowy: "przedłużanie" recept przez pielęgniarki to błąd?

Recepty pielęgniarek.


BIEGŁY SĄDOWY:

"PRZEDŁUŻANIE" RECEPT PRZEZ PIELĘGNIARKI TO BŁĄD?

Oświadczenie senatora Andrzeja Wojtyły skierowane do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego

Szanowny Panie Ministrze!

Z niepokojem przyjąłem informację, że minister zdrowia przygotował rozporządzenie w sprawie wprowadzenia nowego świadczenia zwanego „poradą pielęgniarską”. Według zapowiedzi pani minister Józefy Szczurek-Żelazko w rmf24.pl, w ramach takiej porady pielęgniarka lub pielęgniarz mogliby m.in. wykonywać niektóre badania, wystawiać skierowania i „przedłużać” recepty.

Zaniepokoiła mnie jako byłego ministra zdrowia, samodzielnego pracownika naukowego w dziedzinie medycyny i ciągle czynnego lekarza, zapowiedź dotycząca tzw. przedłużania recept. Zgodnie ze sztuką lekarską receptę może wystawić lekarz po wypełnieniu niezbędnych procedur uprawniających go do wystawienia recepty.

Procedura ta polega na uprzednim zebraniu wywiadu od pacjenta, fizykalnym zbadaniu pacjenta, wykonaniu zgodnie z aktualną wiedzą koniecznych badań dodatkowych i postawieniu diagnozy. Po spełnieniu tych warunków lekarz może wystawić pacjentowi receptę na niezbędne leki czy materiały medyczne. Pominięcie któregoś ze wspomnianych elementów niesie ze sobą nie tylko skutki prawne, o czym wielokrotnie się przekonałem jako biegły sądowy występujący przed sądem głównie w procesach dotyczących relacji lekarz – pacjent, lecz także zawodowe i etyczne.

W prawie 40-letniej praktyce lekarskiej na różnych stanowiskach w polskiej ochronie zdrowia przekonałem się, że przepisując pacjentowi leki, należy uwzględniać aktualny stan zdrowia pacjenta, nie zaś stan jego zdrowia np. sprzed miesiąca. Stosowane w przeszłości leki wcale nie muszą być wskazane i skuteczne w stanie, w którym pacjent znajduje się aktualnie.

Co gorsza, leki przepisane pacjentowi bez jego zbadania, zebrania wywiadu i postawienia aktualnej diagnozy (czyli tzw. przedłużenie recepty) mogą pacjenta narazić na pogorszenie stanu zdrowia, a nawet zagrozić jego życiu.

Lekarz przepisujący pacjentowi określony lek odpowiada swoim podpisem i pieczątką za jego zdrowie i życie w momencie wystawienia recepty oraz za skutki, jakie niesie przyjmowanie zaleconych pacjentowi specyfików. Mieści się to w podstawowym kanonie postępowania lekarza nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie.

Znane są na świecie skutki prawne okresowego odchodzenia od powyższej procedury w stanach nadzwyczajnych (np. w okresie ostatniej pandemii grypy) w niektórych krajach świata. Toczące się tam jeszcze obecnie procesy sądowe i ich wyniki dowodzą, że te uniwersalne procedury w postępowaniu medycznym są ciągle obowiązujące.

Podawane są różne powody, dla których próbuje się wprowadzić w Polsce to rozwiązanie. Najważniejszym z nich jest niedobór lekarzy, zwłaszcza rodzinnych, i ich obciążenie pracą. Swoją pracę rozpoczynałem właśnie jako lekarz rodzinny. Przy obecnie stosowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia normach liczby pacjentów przypadających na jednego lekarza rodzinnego argument ten jest chybiony, co opieram na własnym doświadczeniu. 

Jeśli lekarz rodzinny kładzie nacisk na promocję zdrowia i prawidłowo prowadzoną profilaktykę zdrowotną nie może być przy wspomnianych normach nadmiernie obciążony liczbą chorych pacjentów. Piszę to jako lekarz jeszcze 2 lata temu pracujący w gabinecie lekarza rodzinnego. Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że opinie o braku czasu na zbadanie pacjenta przez lekarza kreują urzędnicy, będący co prawda lekarzami, ale aktualnie niepracujący aktywnie z pacjentami.

Dlatego też zwracam się z apelem do Pana Ministra o zastanowienie się nad proponowanymi w rozporządzeniu zmianami, zwłaszcza w zakresie tzw. przedłużania recept.

Z poważaniem

Andrzej Wojtyła

Senator RP 

29 czerwca 2019 r


Warszawa, 20 lipca 2018 r.

Pan
Stanisław Karczewski
Marszałek Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na oświadczenie złożone przez Pana Senatora Andrzeja Wojtyłę, podczas 62. posiedzenia Senatu  Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 29 czerwca 2019 r., otrzymanym przy piśmie z dnia 3 lipca 2018 r., znak: BPS/043-62-1805/18, w sprawie uprawnień zawodowych pielęgniarek i położnych, w szczególności w zakresie projektowanych rozwiązań dotyczących porady pielęgniarskiej związanej z wystawianiem recept na leki, niezbędne do kontynuacji leczenia, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji w przedmiotowej sprawie.

Wyjaśniam, że projektowane rozwiązanie dotyczące utworzenia nowego produktu dla pielęgniarek – porady pielęgniarskiej związanej m.in. z wystawianiem recept na leki, niezbędne do kontynuacji leczenia, wynika z już posiadanych przez pielęgniarki i położne uprawnień zawodowych. Nadmieniam, że środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych wnosiło do Ministra Zdrowia prośbę o wypracowanie mechanizmu umożliwiającego pielęgniarce i położnej uzyskanie wynagrodzenia za wykonywane czynności. Przewiduje się, że porada pielęgniarska, w tym domowa wizyta pielęgniarska, obejmować będzie, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami: badanie fizykalne, samodzielną ordynację leków lub wystawienie recepty na leki zlecone przez lekarza, niezbędne do kontynuacji leczenia, skierowanie na badania diagnostyczne i samodzielne wykonanie badań np. EKG, wystawienie zlecenia na wyroby medyczne.

Podkreślam, że zgodnie z przepisami art. 15a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. z 2018 r. poz. 123, ze zm.), w ramach samodzielnego wykonywania świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych, pielęgniarka i położna posiadające dyplom ukończenia studiów drugiego stopnia na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo oraz pielęgniarki i położne posiadające tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa mają prawo samodzielnie:
1) ordynować leki zawierające określone substancje czynne oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, w tym wystawiać na nie recepty,
2) ordynować określone wyroby medyczne, w tym wystawiać na nie zlecenia albo
recepty – jeżeli ukończyły kurs specjalistyczny w tym zakresie.

W ramach realizacji zleceń lekarskich w procesie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji pielęgniarka i położna posiadające dyplom ukończenia studiów co najmniej pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo oraz pielęgniarka i położna posiadające tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa mają prawo wystawiać recepty na leki, z wyłączeniem leków zawierających substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe, oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego niezbędne do kontynuacji leczenia, jeżeli ukończyły kurs specjalistyczny w tym zakresie. 

Szczegółowe regulacje związane z realizacją uprawnień zawodowych pielęgniarek i położnych zostały określone w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 października 2015 r. w sprawie wykazu substancji czynnych zawartych w lekach, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wykazu wyrobów medycznych i wykazu badań diagnostycznych (Dz. U. poz. 1739, ze zm.) oraz w rozporządzeniu 62. posiedzenie Senatu w dniu 29 czerwca 2018 r. 129 Ministra Zdrowia z dnia 28 października 2015 r. w sprawie recept wystawianych przez pielęgniarki i położne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1589). 

Mając na uwadze zastrzeżenia Pana Senatora Andrzeja Wojtyły wyrażone w przedłożonym oświadczeniu, związane z możliwością wystawiania przez pielęgniarki recept na leki, niezbędne do kontynuacji leczenia, podkreślam, że zarówno lekarz, pielęgniarka i położna wykonują zawód zgodnie z kwalifikacjami uzyskanymi w toku kształcenia zawodowego i przynależnymi dla danego zawodu uprawnieniami. Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, pielęgniarka i położna wykonują zawód z należytą starannością, zgodnie z zasadami ety ki zawodowej, poszanowaniem praw pacjenta, dbałością o jego bezpieczeństwo, wykorzystując wskazania aktualnej wiedzy medycznej.

Pielęgniarki i położne wykonując swoje obwiązki służbowe, zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, mają prawo wglądu do dokumentacji medycznej pacjenta oraz do uzyskania od lekarza pełnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych metodach diagnostycznych, leczniczych, rehabilitacyjnych, zapobiegawczych i dających się przewidzieć następstwach podejmowanych działań, w zakresie niezbędnym do udzielanych przez siebie świadczeń zdrowotnych.

Wobec powyższego, należy stwierdzić, że zarówno lekarz jak i pielęgniarka zobowiązani są do wzajemnej współpracy w zakresie udzielania świadczeń opieki zdrowotnej. Dobra współpraca między personelem medycznym zapobiegnie występowaniu niepożądanych sytuacji w zakresie realizowania i dokumentowania udzielanych świadczeń zdrowotnych.

Informuję, że szkolenia z zakresu ordynacji leków i wypisywania recept dla pielęgniarek i położnych realizowane są na terenie kraju od grudnia 2015 r. Zgodnie z informacją przekazaną przez Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych, wg stanu na dzień 31 grudnia 2017 r., szkolenia ukończyło 11 582 pielęgniarki i położne. Część I kursu (ordynacja) ukończyło 7 620 pielęgniarek i położnych, natomiast część II kursu (kontynuacja) ukończyły 3 962 pielęgniarki i położne. Powyższe dane wskazują, iż w systemie opieki zdrowotnej sukcesywnie przybywa pielęgniarek i położnych z uprawnieniami do ordynacji leków i wypisywania recept. 

Osoby, które rozpoczęły kształcenie w zawodzie pielęgniarki lub położnej od roku akademickiego 2016/2017 kształcą się na podstawie nowych standardów kształcenia, zawierających treści związane z nowymi uprawnieniami zawodowymi, co oznacza, że nie będą musiały kończyć kursów specjalistycznych w tym zakresie, a opuszczając uczelnie, będą posiadały kompetencje do ordynacji i kontynuacji leczenia jako naturalną umiejętność wynikającą z toku kształcenia na obydwu poziomach nauczania zawodowego – magister i licencjat. 

Wg danych otrzymanych z Centrali NFZ, wg stanu na dzień 31 grudnia 2017 r., liczba pielęgniarek i położnych, które mają nadane przez oddziały wojewódzkie NFZ uprawnienia do pobierania unikalnych numerów identyfikujących recepty wynosi 1 451, z czego 692 to indywidualne pielęgniarki i położne a 759 to pielęgniarki i położne ubezpieczenia zdrowotnego, dla których świadczeniodawcy pobierają unikalne numery identyfikujące recepty. Liczba zrealizowanych recept wystawionych przez uprawnione pielęgniarki i położne wynosi 176 205 (stan na dzień 31 grudnia 2017 r.), z czego 1 865 recept zostało wystawionych w ramach samodzielnej ordynacji, a 174 340 recept zostało wystawionych w ramach realizacji zleceń lekarskich (kontynuacja).

Łączę wyrazy szacunku
z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA
Podsekretarz Stanu
Zbigniew J. Król

Zobacz także: Recepty pielęgniarek


Zobacz także:

Pielęgniarką oddziałową ratownik medyczny?

Praca dla pielęgniarek. Od 6 370 PLN.

Zamiast pielęgniarki krew pobierze opiekun medyczny po kursie.

Pielęgniarka pielęgniarce wilkiem a ministrowi podnóżkiem. 

Pielęgniarki na dodatkowe dyżury dojeżdżają 130 km.

Od 1 lipca 100 PLN do podstawy pielęgniarek i położnych.

Rząd o pielęgniarkach i pielęgniarstwie.


Gazeta branżowa pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2019.08.03 17:51:13 ~B51

A jak przedłuza wniosek na pieluchomajtki bez kursu to co

#2  2019.08.03 21:03:29 ~Ojtam

Program kształcenia pielęgniarek obejmuje za to inne swoiste czynności dla wykonywania, których jest konieczna ustawowa zgoda państwa np. pampersolecznictwo, czystościoterapia

#3  2019.08.03 21:56:45 ~D Kilańska

Tak, dla przypomnienia po co pielęgniarkom wypisywanie recept (niestety tylko wj. ang) https://drive.google.com/file/d/1O6XR5VsgbcpAH7e80nVZidUxNpjX8POx/view? usp=sharing

#4  2019.08.03 23:36:42 ~Do

Brexit

#5  2019.08.04 07:02:18 ~gość

Pisać receptki i odkładać pieniążki na dobrych adwokatów.

#6  2019.08.04 10:21:43 ~Ewa

Ile tych leków może wypisać pielęgniarka na recepcie. Jak wypisze nie ten rozmiar pampersów to nikomu tym nie zaszkodzi. A lekarz to strasznie dokładnie bada pacjenta, zbiera wywiad, ciekawe. W miarę dokładnie to bada ginekolog i okulista - jak źle dobierze okulary to pacjent już nie wróci bo po drodze się zabije albo wpadnie pod samochód.

#7  2019.08.04 11:33:02 ~iwona

A tyle było ględzenia, że tak naprawdę piguły wypisują recepty a podbija doktor Coś się w tej kwestii p.Wojtyła zmieniło, poza faktem, źe chcemu teraz za to kasę?

#8  2019.08.04 13:24:03 ~Cha cha

Jakby tak lekarze badali to przyjęli by kilku pacjentów dziennie i dopiero byłby krach systemu.

#9  2019.08.04 18:19:50 ~Plg

Pielęgniarki powtarzają.Lekarz sprawdza i podpisuje.Nie trzeba mieć kursu.Przed wypisaniem recepty mierzymy RR ,cukier.W zależniści od jednostki.Jeżeli parametry nieprawidłowe odsyłamy do lekarzy.Recept swoich nie mamy i nie chcemy ich mieć.

#10  2019.08.04 18:23:35 ~Plg

Żeby nie pomoc plg, lekarze przyjęliby o połowę mniej pacjentów.Takie są realia.

#11  2019.08.04 19:54:29 ~Ola

Każda wykształcona pielęgniarka, wie co to wywiad i badanie fizykalne, diagnostyka też jest bardzo dobrze znana, trzeba że sobą współpracować, lekarze i pielegniarki. Pielegniarki więcej mogą obserwować więc mogą też dużo lekarzowi podpowiedzieć na temat reakcji na dany lek przez pacjenta w szpitalu

#12  2019.08.04 19:57:59 ~Ela

A nikt nie wie, że jest taka ustawa, że jak pielęgniarka poda lek zezle obliczona dawka przez lekarza to za to odpowiada bardziej nizlekarz. Więc już od dawna pielegniarki muszą się znać na lekach i dawkach. Tak, żenię wiem o co chodzi, że ktos się boi. Ze wezniemy grosze za odpowiedzialność, która jest od wiek wieków.

#13  2019.08.05 07:50:44 ~Ela

Dla mnie to bylejakość.tata od dawna ma wypisywanie te same leki chyba 15 lat i co doktor ma w dupie badanie i jakiekolwiek badania krwi poprostu wypisuję cis tam zapyta.ot i taka sztuka leczenia na oddał się i jakie są potem efekty? .szpitale mają co robić Lekarze w poradniach to największe dno

#14  2019.08.09 09:56:09 ~do eli

Elu było się kształcić . Jakbyś była lekarzem to dopiero byś leczyła i badała pacjentów. Jak nie chciało się uczyć to nie krytykuj,bo nic ci nie pasuje.jakby to był mój tata to dawno bym Go zawiozła do innego lekarza.

#15  2019.08.26 15:45:40 ~Ja.

Jak wygląda wypisywanie recept przez lekarza. Pacjent zostawia karteczkę z nazwami leków i przychodzi za kilka dni lub za tydzień po recepty. pacjenci nie są badania przez całe lstay. To jest fakt który można sprawdzić bardzo łatwo. A tu minister czynny lekarz mówi coś dziwnego. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz