O pielęgniarkach wypowiedziała się "celebrytka".


Kilka dni temu pani Joanna Opozda wywołała szeroką dyskusję po swoim ostatnim story ze szpitala. Aktorka obwieściła fanom, że wypisała się na własne życzenie, bo nie mogła znieść warunków panujących w polskich placówkach leczniczych. 

Zobacz także: 

Pielęgniarki: tak szpitale kantują nas na pensjach. 

Przedmiotowa wypowiedź spotkała się także z szerokim odzewem ze strony pielęgniarek na Ogólnoposlkim Portalu Pielęgniarek i Położnych a także na Facebooku. 

Dla przypomnienia cytujemy wypowiedź pani Joanny Opozda...

źródło: www.eska.pl

Joanna Opozda mówi: 

"Poruszyłam kwestię telewizora. Może to jest faktycznie najmniej ważna kwestia. (...) Ale - umówmy się - szpitale w Polsce pozostawiają wiele do życzenia: i jedzenie jest do d*py, i opieka bywa różna - oczywiście bywają wspaniałe pielęgniarki, bywają wredne pielęgniarki, które wejdą i wyżyją się na pacjencie. Zdarza się, że jest żółta woda w kranie, nie można nawet umyć zębów, wykąpać się. No i kwestia tego telewizora... W ogóle nie chodziło o mnie! Ja poruszyłam ten temat, bo jestem zaskoczona, że wciąż tak to wygląda! Więźniowie, przestępcy, gwałciciele, złodzieje idą sobie na wspólną salę, oglądają seriale, a ja byłam w szpitalu tydzień, więc naoglądałam się... Przechadzając się korytarzme widziałam w salkach ludzi chorych, starszych ludzi, którzy po prostu leżą, patrzą w sufit, nie ruszają się. Nie mają bliskich, nikt ich nie odwiedza... (...) Nawet nie mogą sobie włączyć tego głupiego telewizora i czegoś obejrzeć, żeby czymś zająć myśli. I uważam, że to jest po prostu nie fair, dlatego o tym powiedziałam".

Więcej informacji w sprawie w artykule pt:. "Bywają wspaniałe pielęgniarki, bywają wredne pielęgniarki".

Poniżej cutujemy kilka komentarzy na pielegniarki.info.pl 

Strażaków, żołnierzy, policjantów, lekarzy nie obrzuca się w mediach niewybrednymi epitetami a gdyby ktoś spróbował to rzecznik zrobi z tym porządek a pielęgniarki można obrzucać błotem w mediach w nieskończoność. Nie chce się już czytać o tym pierdzeniu w stołki i innych takich. Czy nasze Izby wreszcie coś z tym zrobią?

Nie oburzajmy się koleżanki.To prawda, są sympatyczne pielęgniarki, ale są i złe i nadęte. Jak w każdym zawodzie, tak i w naszej grupie jest to zauważalne. Pracujemy w grupie i same widzimy, że Panie są różne. Więc nie rozumiem oburzenia. Sama jestem pielęgniarką, nie jestem idealna, ale nie chciałabym być pod opieką niektórych moich koleżanek, bo są wredne, zazdrosne i niedowartościowane. Wiele z Was przyzna mi rację. Bo i Wy pracujecie z takimi.

Pracownicy szpitali zachowują się tak, jak sami są traktowani przez przełożonych. Należy zatroszczyć się o pracownika, pokazać jak należy traktować Człowieka, szanować jego Godność!

Pani Opozda, poruszyła wiele ważnych i niezmieniających się właśnie kwestii od wielu, wielu lat. Posiłki, wygląd sal, wyposażenie. To ważny element w leczeniu. Jeśli chodzi o pielęgniarki - to prawda, nawał pracy, przemęczenie, ogromne braki personelu nie usprawiedliwiają takiego zachowania. Ale to jest wyjątkowo trudny zawód w obecnym czasie .Pani Opozda, jako celebrytka może wiele zdziałać, może uda jej coś się zmienić w świecie polskich szpitali. Życzę zdrowia. Każdy z nas marzy o godnym pobycie w szpitalu.

Pani celebrytka zobaczyła jak wygląda życie i to życie chorego w szpitalu. To dla niej szok, a ja jestem zszokowana jej szokiem. Szpital wygląda jak stać na to Państwo. A pielęgniarki, pracownicy, urzędnicy, kolejarze, policjanci, aktorzy są dobrzy i gorsi. Normalnie , jak w życiu. Pielęgniarka nie jest damą do towarzystwa, ma być profesjonalistką w tym co robi.

Bardzo chętnie czekam na wnikliwą kontrolą naszej pracy. Wydałoby się wtedy ile pracujemy ponad normy i ile wykonujemy czynności za inne zawody i komu za to płacą.

Zgadza się że są złe i dobre pielęgniarki ale są też źli i chamscy i roszczeniowi pacjenci. Jest też tak że niektórzy myślą że mają przed sobą służąca i nie służysz jesteś zła

Po 32 latach pracy i doświadczenia mogę stwierdzić, że obecny pacjent jest najbardziej roszczeniowym pacjentem, którym miałam możliwość się opiekować. Uważa, że należy mu się wszystko, nie zna obecnych trendów w Opiece Zdrowia tzn zatrzymał się w rozwoju jakieś 15 lat wstecz. Pielęgniarka jest zobowiązana do nieustannego kształcenia się, to tylko jedna strona medalu. 

(...) A telewizory myślę że aktorka miała dużo racji! Pamiętam gdy telewizja już prywatna ale jeszcze dużo tańsza zwłaszcza zimą na większych salach była powodem wspólnego oglądania seriali, meczów sportowych, sale tryskały śmiechem i radością, ci słabsi łatwiej zdrowieli w takiej atmosferze! Sama na ich miejscu nie chciałabym patrzeć w ścianę i czekać na odwiedziny! Ale kogo to obchodzi, trzeba się znaleźć na ich miejscu zwłaszcza starszych, gorzej widzących, samotnych nawet w rodzinach! Nie oskarżajcie pielęgniarek o wszystko, przez lata wmawiano nam szczególność zawodu i kazano robić wszystko, tak się nie da, wszystko to bałagan którego nie stworzyłyśmy a którego same nie jesteśmy w stanie uporządkować bez mądrych ustaleń może ustaw...

Co ma wredna pielęgniarka czy mola pielęgniarka do płatnych telewizorów?
Współczuję ludziom, których nikt nie odwiedza, którzy leżą sami, którzy są cierpiący, ale pielęgniarka nie uleczy systemu. Nie jesteśmy Alfa i i Omega i świata nie zbawimy. Ludzie nauczyli się po nas jeździć jak na starych kobyłach. Jesteśmy wszystkiemu winne: warunkom sanitarnym w szpitalu, starej pościeli, marnym posiłków, a nawet płatnej telewizji. Coś się chyba poprzewracało do góry nogami.

Kiedyś traktowałam ludzi z szacunkiem, a teraz z wzajemnością.

Wybrał: Mariusz Mielcarek 


Brak pielęgniarek? "Szybko zróbmy z opiekunów pielęgniarki".

Pielęgniarki: na dyżury pielęgniarskie skierowani lekarze.

Pielęgniarki: szpital nie płacił ZUS-u od 4x400.

1200 do podstawy pielęgniarek - informacja naczelnej izby.