Pielęgniarki z izby dziękują. Pielęgniarki komentują.

Działalność izby pielęgniarek.

W dniu 21 sierpnia 2020 na stronie Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych opublikowane zostały podziękowania dla odchodzącego ze stanowiska Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego.


Pielęgniarki z samorządu dziękują byłemu ministrowi zdrowia

Kilka dni temu na ten temat ukazał się post na portalu. Został wyświetlony przez naszych czytelników ponad 50 tysięcy razy, duża grupa zdecydowała się również wypowiedzieć na temat pisma do byłego Ministra Zdrowia. Na Facebooku możemy przeczytać ponad 100 komentarzy dotyczących Łukasza Szumowskiego i jego pracy. Czy pielęgniarki podzielają zdanie Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych?

Wiele użytkowników wyraża swoje niezadowolenie z warunków w jakich musiały pracować w trakcie kadencji Łukasza Szumowskiego. Pielęgniarki nie popierają słów Zofii Małas, nie dołączają się do podziękowań dla byłego ministra:

- „Brak słów, kto nas reprezentuje i dlaczego wypowiada się w imieniu wszystkich pielęgniarek. Ja nie mam za co dziękować temu panu. I sobie nie życzę aby ktoś robił to w moim imieniu. 30 lat pracy przy łóżku chorego i nie mam za co dziękować.”

- „Panie pielęgniarki może i miały za co dziękować panu ministrowi ale nie wiem czy nawet wiedzą jak wygląda teraz praca. Jestem pielęgniarka ale to co teraz doświadczyłam i to co się teraz dzieje dużo pozostawia do życzenia!”

Pielęgniarki o podziękowaniach izby pielęgniarek dla byłego ministra zdrowia

Użytkownicy portalu nie zgadzają się, uważają, że rzeczywistość jest zupełnie inna od tej przedstawionej przez reprezentantów izby:

- „Ja chyba żyje w równoległym świecie. Dziękują za normy zatrudnienia? O innych walorach już nie napisze. To to jest aż niesmaczne.”
- „O jakich normach ta pani pisze. Wszędzie jest minimalna obsada a normy to może się zgadzają co najwyżej na papierze.”
- „Realny wzrost wynagrodzeń dzięki pakietowi Szumowskiego? Od 2018 pensje stoją a wręcz spadają realnie, bo wzrosty mniejsze niż inflacja to nie wzrosty. Żenujące.”
- „Za co podziękowania!? Pytam? Za podwyżki? To "zębalowe" wywalczone przez nas, na którym położyli łapę! Normy zatrudnienia? Gdzie, chyba tylko na AiIT, a reszta oddziałów na pograniczu bezpieczeństwa pacjenta i pielęgniarki.”
- „Ja nie dziękuję! Takich różnic w wynagrodzeniach nigdy jeszcze nie było za tą samą pracę. Położna z 32 letnim stażem (mgr).”

Jak proponuje jeden z użytkowników, aby zrozumieć powody zniesmaczenia pielęgniarek, warto przekonać się o realiach pracy w szpitalu na własnej skórze: „Ja bym wprowadził do obowiązków wszystkich państwa pracujących w biurach aby jeden miesiąc w roku odpracowywały na oddziale wewnętrznym lub dla chętnych OIOM…”

Co zrobił dla pielęgniarek były minister zdrowia

Co podkreśla jedna z pielęgniarek, to nie Łukasz Szumowski odpowiada za polepszenie sytuacji tej grupy zawodowej, ponadto to dzięki odchodzącemu ministrowi brakło funduszy na wystarczające środki bezpieczeństwa:

- „Pani Małas, kogo Pani reprezentuje?! Partię rządzącą? Podwyżki i zrozumienie dla sytuacji pielęgniarek dostaliśmy raczej od prof. Zębali! To "dzięki" Szumowskiemu jestem zmuszona oszczędzać środki ochrony osobistej a o podwyżce nawet nie marzę.”

Kolejny z komentarzy porównuje pracę ochrony zdrowia oraz polityków w okresie pandemii:

- „Czemu się tak denerwujecie, burzycie przecież były oklaski, brawa dla ochrony zdrowia a dla polityków kasa, przekręty i dorabianie się fortuny na pandemii.”

Podsumowaniem niech będzie jedna z wypowiedzi oceniająca środowisko pielęgniarskie jako niedoceniane (wg użytkownika – na własne życzenie): „Jakie to słabe, po raz kolejny udowodniliśmy, że nasza grupa zawodowa nie ma honoru, można nas kopać w tyłek, obrażać, pluć na nas, ale my serdecznie z ukłonem podziękujemy i poprosimy o więcej.”

Wiktoria Wrembel, pielegniarki.info.pl