Szpital pielęgniarki zakwaterował w zarobaczałym pokoju.

Warunki pracy pielęgniarek w pandemii.


Trudna sytuacja pielęgniarek w jednym ze szpitali

Kolejny już raz gościem na portalu MedExpress została Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Tematem rozmowy była sytuacja, w której znalazły się ostatnio pewne pielęgniarki.

Skierowanie pielęgniarek do pracy z Covid-19

Jeden z Wojewodów skierował pielęgniarki do pracy na rzecz pacjentów zakażonych Covid-19. Został im zaproponowany nocleg w zamkniętej części szpitala. Co więc było powodem niezadowolenia pielęgniarek? 

Robactwo w miejscu noclegowym pielęgniarek 

Rozczarowujące okazały się warunki panujące w miejscu wyznaczonym do przenocowania. Po tej części szpitala biegały robaki, karaluchy. Jak tę sprawę komentuje pani przewodnicząca Krystyna Ptok? 
-”Szpital powinien zapewnić pracownikom właściwe warunki pobytu". W przeciwnym razie osoby te mają prawo skorzystać z pokoju hotelowego. 

Pomoc dla pielęgniarek od koleżanek po fachu

Z relacji pielęgniarek wynika iż na miejscu było brudno, ponadto po pomieszczeniach biegało robactwo. Został nagrany film potwierdzający słowa poszkodowanych. Pielęgniarki starały się interweniować. Dzięki pomocy koleżanek po fachu udało się zorganizować pobyt w prywatnym domu. Dodatkowo, codziennie dostarczany był pielęgniarkom darmowy posiłek. Przewodnicząca OZZPiP podsumowuje całe zdarzenie jako oburzające, łamiące przepisy, wg których osoby pracujące z Covid-19 powinny mieć zapewnione godne warunki pracy i odpoczynku. Wydaje się, że lepszą alternatywą dla pielęgniarek byłby hotel. Z relacji Krystyny Ptok wynika, że doszło nawet do próby ukrycia zaistniałej sytuacji tak, by nie ujrzała światła dziennego. 

Dojazd pielęgniarek do pracy kilka godzin?

Kolejną sytuacją wspomnianą przez przewodniczacą jest przypadek pielęgniarek skierowanych do pracy z koronawirusem, które do szpitala na poranną zmianę musiałyby dojeżdżać kilka godzin. Pracodawca ma w takiej sytuacji obowiązek zapewnienia pracownikom pojazdu, w ramach pieniędzy, które szpitale otrzymują ze względu na pandemię. 
Kiedy pielęgniarki zgłosiły problem, został im zaproponowany pokój w administracji szpitala, wyposażony jedynie w dwa łóżka i dwa krzesła. Dopiero gdy zagrożono dyrekcji nagłośnieniem sprawy, został zorganizowany pobyt dla pielęgniarek w hotelu. 

Reakcja Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Do wojewodów wystosowane zostały odpowiednie pisma. Od początku pandemii miało miejsce wiele niepokojących sytuacji wynikających z nieznajomości prawa, takich jak na przykład kierowanie do pracy osób wychowujących dzieci czy nawet ciężarnych. 

Mamy nadzieję, że przypadki te były jednorazowe i w przyszłości nie będzie już dochodziło do tego typu sytuacji. A co wy myślicie na temat opisanego problemu? Zgadzacie się ze stwierdzeniem Krystyny Ptok, iż całe zajście było oburzające i nie powinno mieć miejsca?

Wiktoria Wrembel, pielegniarki.info.pl