Panie w czepkach nie wiedzą co podpisywały? Teraz piszą . . . wyjaśnienie do porozumienia. I o dziwo pojawiają się nowe fakty. Podobno OZZPiP wyraził zgodę na likwidację zapisu, na podstawie którego ze wzrostu kontraktu z NFZ, zakłady opieki zdrowotnej są zobowiązane do podwyższania płac.

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

.

W porozumieniu Kopacz - panie w czepkach zapisano, że do końca 2012 roku będzie obowiązywać zapis w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej, że dyrektorzy zoz mają obowiązek przeznaczania na płace nie mniej niż 40% kwoty o jaką wzrastają kontrakty z NFZ. Tyle porozumienie z dnia 30 czerwca 2010 roku.

Ale okazuje się, że panie w czepkach, jak wynika z punktu pierwszego wyjaśnień z dnia 2 lipca 2010 roku do porozumienia - zgodziły się na likwidację przepisu na podstawie którego dyrektorzy zoz mają obowiązek przeznaczania na płace nie mniej niż 40% kwoty o jaką wzrastają kontrakty z NFZ.

Panie w czepkach nie wiedzą co podpisywały? W porozumieniu zapisano, tylko to, że przedmiotowy zapis będzie obowiązywał do dnia 31 grudnia 2012 roku. Natomiast nie ma ani słowa, że ten zapis ulegnie likwidacji! To czy ten zapis będzie obowiązywał w następnych latach, czyli po roku 2012, tego podane do publicznej wiadomości porozumienie po prostu nie reguluje.

Panie w czepkach z OZZPiP są winne wyjaśnień polskim pielęgniarkom i położnym w tej sprawie! Czy oprócz pisemnego porozumienia panie w czepkach zawarły z MZ jakieś inne uzgodnienia?

Jestem wściekły na panie w czepkach.

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:

Porozumienie Kopacz - panie w czepkach