Jutro w sejmie będzie kabaret. Posłowie oraz minister zdrowia mają wnieść poprawkę do ustawy, którą chcieli zlikwidować zapis o konieczności dokonywania podwyżek dla pracowników szpitali. Teraz mają wnieść poprawkę, która zmienia ich poglądy o 180 stopni. Zapis o podwyżkach w ustawie ma być. Z tego 70% dla pielęgniarek i położnych. Ciekawe jak to umotywują, skoro utrzymywanie przedmiotowych zapisów wiceminister zdrowia Jakub Szulc nazywał w sejmie "bezsensem".

Wynagrodzenia pielęgniarek i położnych.

.

Panie w czepkach podpisały z minister Ewą Kopacz w dniu 30 czerwca 2010 roku porozumienie.

Jutro, w dniu 4 sierpnia na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia, posłowie oraz przedstawiciele ministerstwa zdrowia mają wnieść poprawkę, która ma otworzyć drogę do realizacji postanowień porozumienia Kopacz - panie w czepkach.

Ile warte jest to porozumienie opisałem w artykule: Jakie strony porozumienia, taki jego merytoryczny poziom!!!

Natomiast jest rzeczą oczywistą, że ministerstwo zdrowia dąży(ło) do likwidacji zapisu art. 59a. Tutaj przedstawiłem przebieg dyskusji na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia, gdzie między innym wiceminister zdrowia Jakub Szulc mówił: "Bezsensem jest utrzymywanie przepisu, który – jak doskonale panie wiedzą – nie spowodował poprawy sytuacji finansowej pielęgniarek i położnych, a jeśli spowodował, to w mniejszym stopniu niż w przypadku innych grup zawodowych. Dlatego też nasze stanowisko w tej sprawie jest takie, a nie inne". Natomiast  wiceminister Marek Haber podkreślał:   "Z tych analiz wynika, że nie ma konieczności utrzymywania takiego obowiązku, ponieważ w praktyce jest on realizowany w większym stopniu niż przewiduje to przepis ustawowy, a więc przepis, który obecnie nie do końca przystaje do ogólnego ustroju funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej. Tak więc przepis, który w praktyce jest realizowany przez zakłady opieki zdrowotnej – w naszym przekonaniu – może być uchylony".

O przebiegu jutrzejszego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia poinformujemy na Portalu z ogromną przyjemnością.

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:

Porozumienie Kopacz - panie w czepkach