MZ prowadzi kamapanię informacyjną w mediach o studiach pomostowych. Szkoda, że nieprawidłowości w postępowaniu przetargowym na prowadzenie przez uczelnie studiów pomostowych spowodowały, że w br. nie było naboru wiosennego na dofinansowane studia. Nieprawidłowości były także w latach poprzednich. Unia daje pieniadze, a ministerstwo zdrowia . . .

Dofinansowane studia pomostowe dla pielęgniarek i położnych.

..

 

 

Naboru wiosennego na studia pomostowe (dofinansowane przez UE) nie było w bieżącym roku, gdyż kontrola z dnia 2 lutego 2011 roku, przeprowadzona przez Prezesa Urzędu  Zamówień Publicznych wykazała naruszenie zapisów ustawy Prawo zamówień publicznych w przebiegu postępowania przetargowego na wyłonienie uczelni, które będą prowadziły przedmiotowe studia. Zakład Zamówień Publicznych przy Ministrze Zdrowia odwołał się od wyników kontroli do Krajowej Izby Odwoławczej, która uznała za zasadne stwierdzenie naruszeń wykazanych w kontroli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Na stronach ministerstwa zdrowia w dniu 23 lutego ukazał się komunikat "uzasadniający faktyczne unieważnienie przetargu". Wartość przetargu na 2011 rok to 66 milionów złotych (ponad 17 milonów euro).

Ministerstwo zdrowia prowadzi aktualnie w mediach kampanię promującą dofinansowane studia pielęgniarek i położnych. Jej czas może budzić zastrzeżenia. Mamy w tej chwili taką sytuację, że zapewne zakończono rekrutacje na studia pomostowe rozpoczynające się w br. akademickim. Mimo tego, że mamy 5 września, ani uczelnie oraz studenci zakwalifikowani na studia pomostowe nie wiedzą na jakie studia będą prowadzić / zostaną przyjęci. Na studia dofinansowane z UE (praktycznie bezpłatne) czy na studia pełnopłatne? Taka sytuacja powtarza się co roku. Bo ministerstwo nadal nie ogłosiło, które uczelnie będą prowadzić studia dofinansowane - nabór jesienny. W zeszłym roku mz ogłosiło przedmiotową informacje 16 września. Po co właściwie teraz prowadzona jest ta kampania? Pytanie jest naprawdę zasadne w kontekście poniższego video.

Wczesniejsze kontrole dotyczące przetargów w zakresie wyłonienia uczelni, które prowadziły dofinansowane studia pomostowe wykazały nieprawidłowości. Kontrola Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w zakresie przetargu mającego wyłonić uczelnie prowadzące studia dofinansowane rozpoczynające się w 2008 roku (wartość zamówienia - 16,5 miliona zł, czyli 4 miliony euro) wykazała, że 50 uczelni złożyło oferty ramowe, z czego 8 uczelni przedstawiło program kształcenia niezgodny co do liczby semestrów oraz liczby godzin. W opinii kontrolujących te oferty powinny zostać odrzucone. Tak się nie stało. Z tymi uczelniami zostały podpisane umowy (po negocjacjach i zmianach w ofertach ramowych). Taki działanie uznano za obchodzenie ustawy o zamówieniach publicznych. Ponadto jedna z uczelni złożyła ofertę ramową na ścieżki kształcenia A, B, C, D. Natomiast umowa wykonawcza dotyczyła również ścieżki E. Ta nieprawidłowość została uznana przez kontrolujących za naruszenie przepisów ustawy prawo zamówień publicznych. Natomiast jedna z uczelni z powodu zaległości spłaty składek zus powinna zostać wykluczona z postępowania przetargowego. tego nie uczyniono, co kontrolujący uznali za naruszenie ustawy prawo zamówień publicznych. Kolejne dwie uczelnie nie dostarczyły na wezwanie w terminie wymaganych dokumentów. Mimo to nie zostały wykluczone i podpisano z tymi uczelniami umowy ramowe. Takie postępowanie kontrola uznała za naruszenie ustawy prawo zamówień publicznych. Kontrolujący zakwestionowali także sposób wyliczenia przez organizatora przetargu wadium wpłacanego przez uczelnie. Organizator przetargu odwołał się od ustaleń kontroli do Krajowej Izby odwoławczej, która w dniu 2 czerwca 2010 roku odwołanie odrzuciła.

Mariusz Mielcarek