Naczelna Izba PiP stworzyła taką wybrakowaną pielęgniarkę. Gorszą od innych. Przez to, że uznano: JESTEŚ GORSZA, może mieć duże trudności w zanalezieniu zatrudnienia. Ta gorsza pielęgniarka to jakiś dziwoląg. Stworzony przez izby pip. Taka gorsza pielęgniarka napisała do redakcji Portalu . . . Uważaj, jutro TY możesz zostać uznana za tą GORSZĄ!

Kontrakty pielęgniarek i położnych.

..Na wniosek Naczelnej Izby PiP w obecnie obowiązującym stanie prawnym, nie każda pielęgniarka lub położna w Polsce ma takie same uprawnienia. Pielęgniarka, która nie ma "conajmniej dwuletniego doświadczenia zawodowego w wykonywaniu zawodu" nie może prowadzić praktyki zawodowej. Nie może jej zarejestrować w rejestrze praktyk. Takie traktowanie pielęgniarek ze stażem zawodowym krótszym niż dwa lata nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego. To po prostu dyskryminacja. I to przez własny samorząd zawodowy.  

Poniżej prezentuje dialog, który nietrudno sobie wyobrazić.

Pielęgniarka, absolwentka przychodzi do Naczelnej Pielęgniarki szpitala powiatowego.

Absolwentka: Ukończyłam studia i jestem zainteresowana podjęciem pracy.

Naczelna Pielęgniarka: Jaki posiada pani staż pracy w zawodzie?

Absolwentka: Nie posiadam stażu pracy. Miesiąc temu ukończyłam studia.

Naczelna Pielęgniarka: Niestety. Nie mogę pani przyjąć do pracy. Choć obecnie poszukujemy pielęgniarek. W naszym szpitalu przyjmujemy do pracy pielęgniarki lub położne prowadzące działalność gospodarczą. Rozliczają się one na podstawie rachunku, który wystawiają naszemu szpitalowi. Nie zatrudniamy na podstawie umowy o pracę. Proszę się zgłosić jak pani będzie ma dwa lata doświadczenia zawodowego. Wtedy będę mogła z panią rozmawiać w sprawie pracy.

Ta sama pielęgniarka udaje się poradni lekarza rodzinnego.

Pielęgniarka: Jestem zainteresowana podjęciem pracy.

Lekarz: Jestem zainteresowany zatrudnieniem pielęgniarki. Mogę panią przyjąć nawet od zaraz. Proszę otworzyć działalność gospodarczą. Będzie pani co miesiąc wystawiać rachunek za swoją pracę.

Pielęgniarka: Niestety nie mogę prowadzić teraz działalności gospodarczej jako pielęgniarka. Bowiem nie posiadam dwóch lat pracy w zawodzie. Mogę wykonywać zawód na podstawie umowy o pracę lub umowę zlecenia.

Lekarz: Przyjmuję do pracy pielęgniarki. Podpisuję z nimi umowę kontraktową. I rozliczam się na postawie wystawianych rachunków. Nie mogę wobec powyższego przyjąć pani do pracy.

Pielęgniarka w powyżej opisanej sytuacji mimo wolnych miejsc pracy pozostała bez pracy, dzięki samorządowi który ma działać w jej interesie.

Powyższą sytuację, jako hipotetyczną opisałem w czerwcu zeszłego roku na Portalu. Teraz już samo życie. Teraz taka gorsza pielęgniarka napisała do redakcji Portalu:

Szanowny Panie Mariuszu,

Gdziekolwiek nie spojrzę czytam artykuły o brakach w personelu pielęgniarskim, oglądam w TV raporty na temat stałego spadku liczby pielęgniarek w Polsce i na całym świecie.

Jestem "świeżą" absolwentką studiów licencjackich. Postanowiłam podjąć pracę. W zeszłym tygodniu byłam na spotkaniu u Naczelnej w okolicznym szpitalu. Okazało się, że jest dla mnie miejsce, jednakże szpital zatrudnia pielęgniarki wyłącznie na kontrakcie. Ucieszyło mnie to, gdyż ta forma zatrudnienia mi odpowiada. Zaczęłam więc dopełniać wszelkich koniecznych formalności. W połowie drogi dowiedziałam się, żę nie mogę zostać wpisana do rejestru indywidualnej praktyki jeżeli nie mam przepracowanych dwóch lat w zawodzie. Jednym słowem przez pierwsze dwa lata pracy nie mogę być zatrudniona na kontrakcie. Przepisy te weszły podobno od 1 lipca.

Mam więc takie pytanie. Czy te przepisy mają mi w czymś pomóc ? Bo na pewno nie w znalezieniu pracy. Nie zwiększą one również liczby pielęgniarek w szpitalach. Z opowieści koleżanek wiem, że coraz więcej szpitali planuje przejście na kontrakty, gdyż z jest to dla nich bardziej opłacalne.

Nie oczekuję wiele. Chciałbym jedynie znaleźć pracę blisko miejsca zamieszkania. Nie mam wymagań co do oddziału bądź funkcji pełnionej na oddziale. Jestem młoda, zapalona i chętna do pracy. Chciałabym podziękować osobom, które mnie tak skutecznie hamują.

Czy ma Pan jakieś informacje na ten temat ? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź, lub poruszenie tej sprawy na forum.

Tak, rzeczywiście przepis wprowadzony w życie na wniosek Naczelnej Izby PiP jest absurdalny. Sprawą zajmuję sie na Portalu od czerwca 2010 roku. Szczegóły . . . (46 KOMENTARZY)

Mariusz Mielcarek