Pielęgniarki rodzinne. Redakcja Portalu prezentuje kalendarium w zakresie poszczególnych faktów, dotyczących obecnego zamachu na samodzielność zawodową pielęgniarek i położnych rodzinnych. Izba naczelna pip miała świadomość potencjalnych zagrożeń w tym zakresie już w . . . . kwietniu 2011 roku.

Pielęgniarki i położne rodzinne.

 

Minister zdrowia zarządzeniem z dnia 26 stycznia 2011 roku powołał zespół ds. opracowania zmian systemu organizacji postawowej opieki zdrowotnej.

Minister Ewa Kopacz w skład zespołu powołała następujące osoby - podaję według wykonywanego zawodu lub organizacji, instytucji:

Przewodniczący – Marek Haber, Podsekretarz Stanu w ministerstwie zdrowia oraz członkowie:

  1. Porozumienie Zielonogórskie,
  2. Porozumienie Zielonogórskie,
  3. Lekarz,
  4. Lekarz,
  5. Lekarz,
  6. Lekarz,
  7. Lekarz,
  8. Pielęgniarka,
  9. Lekarz,
  10. Lekarz,
  11. Pielęgniarka,
  12. Lekarz,
  13. Urzędnik MZ,
  14. Urzędnik MZ,
  15. Urzędnik MZ.

Poniżej prezentuję w całości teksty notatek ze spotkań zespołu oraz poruszane tematy w kontekście "obowiązku jednoczesnego wyboru lekarza, pielęgniarki lub położnej poz u tego samego świadczeniodawcy", który zapisano w projekcie nowelizacji ustawy opublikowanym w dniu 20 października 2011 roku na stronie internetowej ministerstwa zdrowia oraz postępowania w tym zakresie naczelnej izby pip.

W dniu 26 stycznia 2011 roku - omówiono sytuację w poz oraz sformułowano obszary pracy zespołu.

W dniu 16 lutego 2011 roku - na tym posiedzeniu padła opinia: należy rozdzielić zadania pielęgniarki praktyki i pielęgniarki środowiskowo - rodzinnej. 

W dniu 9 marca 2011 roku - w trakcie posiedzenia omówiono zgłoszone przez członków zespołu propozycje zmian systemu organizacji podstawowej opieki zdrowotnej, między innymi:

  • rozdzielenie funkcji jednej pielęgniarki POZ na funkcję pielęgniarki środowiskowo-rodzinnej i funkcję pielęgniarki praktyki (gabinetu zabiegowego), jak przed rokiem 2004,

W dniu 13 kwietnia 2011 toku - w notatce ze spotkania, której autorem jest przedstawiciel naczelnej izby pip czytamy:

  • "Ogromne nasze zaniepokojenie wzbudziła propozycja aby lekarz, pielęgniarka, położna pracowali na jednej liście. Uważałyśmy że jest to zamach na naszą samodzielność i likwidację praktyk pielęgniarskich/położniczych. Stwierdzono, że aktualnie brak jest współpracy pomiędzy pielęgniarkami a lekarzami, a to bardzo utrudnia sprawowanie prawidłowej opieki nad pacjentami. Praca na tych samych listach ograniczy ilość współpracujących ze sobą pracowników medycznych co usprawni opiekę nad pacjentem".

W dniu 27 kwietnia 2011 roku - według notatki sporządzonej przez przedstawiciela naczelnej izby pip - dyskutowano między innymi o: rozdzieleniu funkcji pielęgniarki POZ na funkcję pielęgniarki środowiskowo-rodzinnej i funkcję pielęgniarki praktyki (gabinetu zabiegowego). Przedstawiciel naczelnej izby pip w notatce pisze:

  • "W trakcie spotkania przyjęto zasadę, że rozstrzygnięcie poszczególnych kwestii będzie odbywało się w drodze konsensusu. Przyjęto dochodzenie do konsensusu poprzez głosowanie. Spotkało się to ze sprzeciwem przedstawicieli reprezentujących pielęgniarki i położne. Zgłosiłam votum separatum ponieważ problem braku proporcji przedstawicieli poszczególnych zawodów zgłaszany był już na pierwszym spotkaniu. Z prowadzonej korespondencji pomiędzy MZ a NIPiP wynikało, że rozstrzygnięcia nie będą podejmowane drogą głosowania".

Dalej w notatce czytamy:

  • "Nie wyrażono zgody na udziału w głosowaniu osób uczestniczących w spotkaniu ale nie będących członkami zespołu, np. Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych. Przyjęcie powyższej zasady spowodowało, że przyjęte stanowiska oparte były przede wszystkim na decyzjach lekarzy".
  • "W konsekwencji nie przyjęto punktu dotyczącego rozdzielenie funkcji pielęgniarki POZ na funkcję pielęgniarki środowiskowo-rodzinnej i funkcję pielęgniarki praktyki (gabinetu zabiegowego). W punkcie dotyczącym rozdzielenie zadań lekarza, pielęgniarki i położnej POZ pojawił się „zespół POZ”. Próba ustalenia o jaki zespół chodzi nie pozwoliła na doprecyzowanie go".

Wobec powyższego przedstawiciel naczelnej izby pip zgłosił na posiedzeniu zespołu w dniu 27 kwietnia "zdanie odrębne". Fragmenty tego dokumentu cytuję poniżej:

  • "Jako członek zespołu oraz przedstawiciel NRPiP wyrażam ogromne zaniepokojenie przebiegiem spotkania i przyjętym w czasie jego trwania zasadami postępowania. Już na pierwszym spotkaniu zgłosiłam fakt braku proporcji osób reprezentujących poszczególne zawody w opiece nad pacjentem w podstawowej opiece zdrowotnej. Na potwierdzenie tego NIPiP reprezentując środowisko przesłała list otwarty do Pani Minister Ewy Kopacz, w którym proponowała powołanie reprezentatywnych organizacji pielęgniarek i położnych reprezentujących poszczególne dziedziny pielęgniarstwa funkcjonalnie związanych z poz. Pozostawienie pierwotnego zespołu spowodowało, że w konsekwencji podjęte stanowiska opierały się wyłącznie na decyzjach lekarzy rodzinnych, mimo zapewnień, że formuła przyjmowania rozstrzygnięć nie miała być w formie głosowania, gdyż apriori zgłaszane przez pielęgniarki i położne propozycje były skazane na niepowodzenie.
    Przyjęcie zasady, że dochodzenie do konsensusu będzie się opierało na zasadach głosowania, z zachowaniem proporcji głosów w wysokości 2/3 (zasada została ustalona przez zespół), co moim zdaniem już na samym początku determinowało nasze propozycje na niepowodzenie w sytuacji, gdyby lekarze mieli odmienne zdanie. W związku z przyjęciem tej zasady zgłosiłam votum separatum i wnosiłam, aby ten fakt został odnotowany w notatce ze spotkania.
    Ponadto, nie wyrażono zgody na udział w głosowaniu osób zapraszanych na spotkania (pomimo zapewnień ze strony ministerstwa, że będzie to możliwe), co pozbawiło Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych wpływu na rozstrzygnięcia dotyczące funkcji i zadań pielęgniarek i położnych w POZ.
    (...) 
    W dalszym ciągu jako przedstawiciel NIPiP wnoszę o zmianę nazewnictwa pielęgniarki i położnej POZ na pielęgniarkę i położną środowiskowo-rodzinną oraz rozdzielenie funkcji pielęgniarki POZ na pielęgniarkę środowiskowo-rodzinną i pielęgniarkę gabinetu zabiegowego - punktu szczepień.
    Pielęgniarki i położne są również podstawowym ogniwem w systemie POZ i pomijanie ich głosu w tak ważnej kwestii jaką jest racjonalna i rzeczywista opieka nad pacjentem jest nie do przyjęcia, a tak się stało w wyniku przyjętych zasad pracy w zespole. Sytuacja ta wyraźnie wskazuje, iż nie dąży się do rozwiązania zgłaszanych problemów w sposób całościowy, tylko i wyłącznie fragmentarycznego ukierunkowania na lekarza jako benificjenta systemu. Sytuacja taka też nie zmierza do budowania prawidłowych relacji pomiędzy członkami zespołu sprawującego opiekę nad pacjentem, a przecież wszyscy mówimy, że nam na tym zależy.(...)

Natomiast według notatki sporządzonej z powyższego spotkania przez ministerstwo zdrowia - wynika, że w czasie posiedzenia zespołu dyskutowano między innymi kwestę:

 - "definicji pojęcia: konsensus, zawartego w regulaminie pracy Zespołu, określającego sposób podejmowania przez Zespół uchwał (za konsensus przyjęto sytuację poparcia danego postulatu przez 2/3 obecnych członków Zespołu)", a w wyniku konsensusu członkowie zespołu uznali za konieczne opracowanie dokumentu strategicznego, określającego docelowy model podstawowej opieki zdrowotnej, w którym należy uwzględnić między innymi następujące postulaty (cytuję):

  • doprecyzowanie zadań lekarza, pielęgniarki i położnej POZ, pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania, w tym zasad współpracy (zespół POZ) (12 głosów popierających postulat i 1 głos przeciw),

Końcowym dokumentem prac przedmiotowego zespołu to -  "Wytyczne dotyczące zmian systemu organizacji podstawowej opieki zdrowotnej". W tym dokumencie zapisano, że istnieje konieczność opracowania dokumentu strategicznego, zawierającego miedzy innymi:

  •  doprecyzowanie zadań lekarza, pielęgniarki i położnej POZ, pielęgniarki środowiska nauczania i wychowania, w tym zasad współpracy (zespół POZ).

Ponadto dokument końcowy zespołu zawiera dwa załączniki. Należy zwrócić uwagę, że "załączone kompilacje w załączniku nr 1 i 2 stanowią kompletne zestawienie propozycji zgłaszanych przez osoby uczestniczące w pracach Zespołu, w tym również nie będące jego członkami, nie są natomiast przyjętym stanowiskiem Zespołu".

Warto podkreślić, że w powyższych załącznikach pada zdanie: "usprawnić pracę zespołową poprzez wprowadzenie wspólnej listy pacjentów lekarza, pielęgniarki i położnej".

Dla całości obrazu w kontekście postępowania naczelnej izby pip w przedmiotowym zakresie warto podkreślić fakt, że "coś się święci" w zakresie deklaracji wyboru, naczelna izba miała świadomość już w kwietniu 2011 roku!!!

Natomiast środowisko pielęgniarek i położnych środowiskowych zostało zaalarmowane dopiero 20 października 2011 roku. Czyli, ponad pięć miesięcy później! 

To, że naczelna izba pip miała świadomość zagrożenia w zakresie potencjalnych niekorzystnych zmian w zakresie sposobu wyboru deklaracji już w kwietniu br, świadczą  chociażby treści powyżej przytaczanych notatek ale także stanowisko naczelnej izby pip z dnia 14 września 2011 roku, które przytaczam poniżej:


Stanowisko nr 60
Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych
z dnia 14 września 2011 roku w sprawie pozostawienia pacjentom swobodnego prawa do wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej

"Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych stoi na stanowisku niedokonywania nowelizacji art. 56 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.) i utrzymania prawa pacjentów do swobodnego wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej.
Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych wyraża stanowczy protest wobec podejmowanych przez Federację Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie” działań zmierzających do nowelizacji art. 56 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.) w przedmiocie zmiany sposobu deklarowania się pacjentów do lekarza, pielęgniarki, położnej podstawowej opieki zdrowotnej na wybór podmiotu wykonującego działalność leczniczą (świadczeniodawcy)".

Powyższe fakty wzbudzają konsternację w kontekście zasadniczego faktu, że społeczność pielęgniarek środowiskowych została poinformowana o potencjalnych zagrożeniach dla istnienia samodzielnych podmiotów prowadzonych przez pielęgniarki i położne rodzinne poprzez publikację na stronie internetowej ministerstwa zdrowia przedmiotowego projektu nowelizacji ustawy czyli po 20 października 2011 roku. Naczelna izba pip (tak wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej izby pip) pismo do ministerstwa zdrowia wystosowało z datą . . . . 8 listopada 2011 roku, czyli prawie po trzech tygodniach. Poniżej cytuję przedmiotowe pismo.

 

Pani
Ewa Kopacz
Minister Zdrowia
Szanowna Pani Minister,

"W imieniu Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, po zapoznaniu się z projektem z dnia 19 października 2011r. dotyczącym ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wnoszę o zaniechanie prac legislacyjnych, odrzucenie przedmiotowego projektu w całości i pozostawienie art. 28 ustawy w dotychczasowym brzmieniu.
Proponowana zmiana w zakresie prawa pacjenta do wyboru świadczeniodawcy udzielającego świadczeń z zakresu poz, spośród świadczeniodawców, którzy zawarli umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia będzie w praktyce skutkować monopolizacją świadczeniodawców, którzy oferują wprawdzie świadczenia obejmujące zadania lekarza poz, pielęgniarki poz, położnej poz, ale powyższe doprowadzi do sytuacji, w której prawo pacjenta do wyboru niezależnie lekarza, pielęgniarki, położnej zostanie skutecznie ograniczone do konkretnej „przychodni”, w której pacjent zamierza uzyskać świadczenie lekarza poz.
Powyższa nowelizacja, w literalnym brzmieniu przepisów wskazuje jednoznacznie, iż pacjent ma obowiązek złożenia deklaracji wyboru obejmującej wyznaczenie lekarza poz, pielęgniarki poz i położnej poz, którzy u danego świadczeniodawcy udzielają świadczeń opieki zdrowotnej. Stanowisko MZ wyrażone w komunikacie z dnia 3 listopada 2011r. nie będzie miało wpływu na stosowaną w przyszłości praktykę, w której zostaną wyeliminowane indywidualne praktyki zawodowe prowadzone przez lekarzy, pielęgniarki, położne.

Należy podkreślić, że jakość usług zdrowotnych uzależniona jest między innymi od wolnej konkurencji występującej na rynku usług medycznych w zróżnicowanej formie organizacyjnej prowadzenia działalności leczniczej. Proponowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany zmierzają w całkowicie przeciwnym kierunku i służą monopolizacji świadczeń w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej przez duże podmioty lecznicze.
Zmiana przepisów w zaproponowanym projekcie ustawy jest sprzeczna z zagwarantowanym w art. 68 ust. 2 Konstytucji RP prawie obywatela RP do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, które wcześniej zostało zapewnione między innymi w art. 28 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez prawo pacjenta do swobodnego, niczym nieograniczonego prawa wyboru niezależnie lekarza poz, pielęgniarki poz, położnej poz".

Wobec powyższych informacji należy sobie zadać pytania: czy naczelna izba pip powinna uczestniczyć w pracach zespołu powołanego przez minister Kopacz, jeśli tak to czy nie należało wycofać się z prac zespołu w kwietniu 2011 roku, czy izba pip skutecznie reprezentowała interesy grupy zawodowej pielęgniarek środowiskowo - rodzinnych prowadzących samodzielne podmioty gospodarcze, czy polityka informacyjna izby pip była adekwatna do wagi potencjalnych zagrożeń dla interesów ekonomicznych pielęgniarek i położnych rodzinnych?

I jeszcze jedno dlaczego ze strony internetowej naczelnej izby pip usunieto zakładkę, w której zamieszczano notatki dotyczące prac przedmiotowego zespołu. Czemu ma służyć takie postępowanie władz izby pip?

Zapraszam do dyskusji

Mariusz Mielcarek