Ustawa o "receptach pielęgniarek" to bubel legislacyjny. Konfliktogenny .....

Rząd dzieli pielęgniarki na lepsze i gorsze!

................................................................................

Ustawa o "receptach pielęgniarek" wzbudza wiele kontrowersji.

Szczegółowe informacje w przedmiotowej sprawie znajdziesz w dziale:

 

Zapowiedź ministra zdrowia: pielęgniarki wypiszą recepty PONAD 950 KOMENTARZY!!!

.

Na posiedzeniu senackiej komisji zdrowia w dniu 22 lipca br. po raz kolejny minister zdrowia mówił, że pielęgniarki i położne nie będą miały obowiązku wypisywania recept. To będzie przywilej! Te pielęgniarki i położne, które nie będą chciały ich wypisywać nie będą musiały tego robić. Jeden z senatorów (lekarz) w kontekście zapewnień ministra zdrowia wypowiedział słowa:

"To znaczy ja nie mam wypisywać recept? I mówić "pani Zosiu pani wypisze? Proszę napisać recepty! Proszę napisać te leki!" I teraz powstaje konflikt. Bo ona mówi "ja nie wypiszę, ja nie wypisuję". No to ja powiem a dlaczego? To kto ma wypisać? Ja? Czy pielęgniarka? Czy to ta ustawa reguluje? A jeśli reguluje to w którym to miejscu?"

Zobacz treść ustawy o "receptach pielęgniarek", którą podpisał prezydent RP..

Ze stenogramu posiedzenia wybrał:

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz także:

Przykład potwierdzający żenujący poziom ustawy o "receptach pielęgniarek".

Kolejny przykład na żenujący poziom ustawy o "receptach pielęgniarek". Błędy gramatyczne!

.