Minister Cieślukowski tłumaczy dlaczego w ogóle dano "coś" pielęgniarkom i położnym. Coś? Bo to tajemnica!

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

 

 

Posiedzenie plenarne sejmu w dniu 24 września 2015 roku

 

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Cezary Cieślukowski:  

 

"(...) Decyzja ministra zdrowia o tym, żeby uruchomić procedurę zapewniającą podwyżki dla tak dużej grupy, wynikała zatem ze szczególnej sytuacji właśnie tej największej grupy biorącej udział w procesie leczenia pacjentów. Ta szczególna sytuacja spowodowała, że opracowano mechanizm, który pozwala na zorganizowanie środków przeznaczonych na podwyżki w ramach możliwości Narodowego Funduszu Zdrowia. Liczba sporów zbiorowych, które zostały rozpoczęte na terenie naszego kraju i są kontynuowane na terenie naszego kraju, a jednocześnie liczba jednoznacznych sygnałów wysyłanych przez podmioty lecznicze, że nie są one w stanie zrealizować nawet części postulatów pielęgniarek i położnych w ramach środków własnych, czyli w ramach budżetów podmiotów leczniczych, skłoniła, przekonała nas do tego, żeby opracować takie specjalne działanie.
De facto za politykę kadrową, za politykę płacową podmiotów leczniczych odpowiadają ich dyrekcje, zarządy, kierownicy. Regulują to zapisy i organy nadzoru. Regulują to zapisy ustawy o działalności leczniczej i tak naprawdę nikt odpowiedzialności za kadry i ich wynagrodzenie z szefów tych podmiotów nie zdjął."

 

Ze stenogramu wybrał:

Mariusz Mielcarek