List pielęgniarki do ministra zdrowia: "A teraz proszę Pana o uruchomienie swojej wyobraźni i niech Pan zobaczy to co Ja widzę: wszystkie pielęgniarki w całej Polsce pewnego dnia rezygnują z tych dodatkowych etatów. Myślicie, cała elito rządząca, że to niemożliwe albo, przesadzam – nie, nie przesadzam. Tak się stanie i dopiero się zdziwicie!

Strajk pielęgniarek w CZD.

 

Zobacz więcej informacji o strajku pielęgniarek w CZD

 

 

Panie Ministrze Konstanty Radziwiłł 

Wypowiadałam się do tej pory na różnych forach, na Facebooku postanowiłam jednak napisać ten list w związku z zaistniałą sytuacją w Centrum Zdrowia Dziecka i związane z tym Pana i Pańskich pracowników wypowiedzi.

Mamy XXI wiek a Pan mówi o powołaniu? Powołanie to można mieć do Zakonu, do wojska. A ja wykonuję zawód – pielęgniarki a nie siostry miłosierdzia. Czasy gdy pielęgniarki były traktowane jako służące dawno minęły. Obecnie nazywa się nasz zawód obciążeniem finansowym szpitala, oraz świadczeniem medycznym.

Nie potrafię zrozumieć Pańskiego oraz Dyrekcji CZD oraz społeczeństwa - oburzenia ,że pielęgniarki odeszły od łóżek. To chyba dobrze ,że wreszcie te niedobre, niewykwalifikowane, opryskliwe Panie i Panowie dali spokój dzieciom i ich bliskim.

W waszych wypowiedziach oraz w tych wszystkich obrzydliwych komentarzach oraz opisach sytuacji z różnych szpitali wynika jedno: pielęgniarki nic nie robią , są opryskliwe, piją tylko kawkę i śpią, itp...

Mamy bardzo uzdolnione społeczeństwo ponieważ pacjenci jak i ich najbliżsi sami podłączają kroplówki, robią zastrzyki, zmieniają opatrunki, podają leki, myją chorych szczególnie tych wszystkich obłożnie chorych, sprawują opiekę pooperacyjną i mogę tak wymieniać dalej ale po co?

Najbardziej ubawiły mnie do łez komentarze typu zwolnić nierobów i zatrudnić młode. Nie wiem czy płakać czy się śmiać? Naprawdę do nikogo nie dociera, że młodych pielęgniarek nie ma i nie będzie.

To tak chcecie młode osoby zachęcić do pracy w tym zawodzie –powołaniem i najniższą krajową? W dzisiejszych czasach społeczeństwa konsumpcyjnego ? Życzę Wam wszystkim powodzenia. 

Chciałabym szczególnie Panu Ministrowi (bo Koleżankom i Kolegom nie muszę), że Pana ignorancja oraz bezmyślność mnie zadziwiają. A może to jakaś ciuciubabka? A może co innego? Może „ pomroczność jasna”? Czy naprawdę nie zdaje Pan sobie sprawy z tego ,że pielęgniarek nie ma i nie będzie. 

Chyba wiem skąd u Pana ta ignorancja- Pan i Pańscy współpracownicy leczą się w szpitalach rządowych, gdzie może ( bo nie sprawdzałam tego), na jedną separatkę przypada jedna wypoczęta pielęgniarka bo wątpię czy zostałaby dopuszczona do pracy przy Panu Ministrze zmęczona 24 godzinnym dyżurem pielęgniarka. 

Wie Pan może dlaczego jeszcze większość szpitali, przychodni rodzinnych, prywatnych klinik itd funkcjonuje? 

Tylko dlatego, że My pracujemy na 2 etatach i jeszcze na umowę zlecenie w 3 miejscu. Tak Panie Ministrze,  życzę Panu, Pana współpracownikom z całego serca, byście byli pielęgnowani przez pielęgniarki pracujące na 3 etatach. I nie przesadzam.

A teraz proszę Pana o uruchomienie swojej wyobraźni i niech Pan zobaczy to co Ja widzę: wszystkie pielęgniarki w całej Polsce pewnego dnia  rezygnują z tych dodatkowych etatów . I co będzie??????? Myślicie , cała elito rządząca ,że to niemożliwe albo, przesadzam – nie , nie przesadzam. Tak się stanie i dopiero się zdziwicie.

A dlaczego tak będzie ,ponieważ jesteśmy: w „kwiecie wieku”,  bardzo zmęczone/i, schorowane/i ,i po prostu mamy dość.

Dziwię się , że strajkują tylko pielęgniarki. Ja uważam ze powinny strajkować osoby zarządzające szpitalami a w szczególności nasze Panie  Oddziałowe Naczelne Pielęgniarki oraz Dyrektorzy ds. Pielęgniarek no i oczywiście  Panie z Izb Pielęgniarskich. A dlaczego tak się dziwię?, bo to Wy niedługo nie będziecie mieli kim zarządzać i zamiast nawoływać pielęgniarki do powrotu , do pacjentów powinnyście stać przy nich i wspierać w każdym z ich postulatów. To dla Was zarządzający szpitalami – moje koleżanki i koledzy- narażają się na te wszystkie obelgi – byście później nie byli ciągani po sądach o odszkodowania za błędy w sztuce leczenia i pielęgnowania.

A co do tych zarobków pielęgniarek w Polsce po 5-6 tys. Zgadza się Panie Ministrze tylko pominął Pan bardzo istotny fakt, że te kwoty a nawet wyższe zarabiają nasze polskie pielęgniarki/ pielęgniarze mieszkający w Polsce ale pracujący w krajach sąsiednich.

Pozdrawiam Pana i Pana współpracowników i życzę dużo zdrowia na najbliższe lata (dlaczego takie życzenia to wyjaśniłam w tym liście).

                 Z poważaniem 
Mgr Pielęgniarstwa z 30 letnim stażem pracy 

 
Zobacz więcej informacji o strajku pielęgniarek w CZD