Komentarz na pielegniarki.info.pl: Byłam oddziałową od początku istnienia instytucji (30 lat, jestem wysoko wykształcona), murem stałam za pielęgniarkami, zawsze walczyłam o prestiż zawodu, nie pozwoliłam pielęgniarek przenosić na inne oddziały, sprzeciwiałam się naczelnej, oczywiście dyskutując merytorycznie, dyrekcji przedstawiając argumenty i jak to się skończyło?

Komentarze pielęgniarek i położnych

      

 

Komentarz na pielegniarki.info.pl

"Byłam oddziałową od początku istnienia instytucji (30 lat, jestem wysoko wykształcona), murem stałam za pielęgniarkami, zawsze walczyłam o prestiż zawodu, nie pozwoliłam pielęgniarek przenosić na inne oddziały, sprzeciwiałam się naczelnej, oczywiście dyskutując merytorycznie, dyrekcji przedstawiając argumenty i jak to się skończyło? Stałam się niewygodna, odeszłam z pracy, a pielęgniarki nawet nie zapytały dlaczego? Dwie donosicielki jeszcze bzdurne pisma pisały na mnie i na swoje koleżanki z zespołu, bo jednej Pan ordynator coś obiecał i już się cieszyła i robiła wszystko co sobie zażyczył. To jest dziewczyna po studiach magisterskich pielęgniarstwa, zeszmaciła zawód. Wcześniej pozbyli się jej z jednego oddziału, a ja ją przygarnęłam. To był błąd. Takie są pielęgniarki. W tym zawodzie nigdy nie będzie solidarności."

 

Zobacz inne komentarze na pielegniarki.info.pl