Komentarz na pielegniarki.info.pl: Nie ma sensu się kłócić i spierać. Dziewczyny jesteśmy wszystkie wartościowymi pracownikami w tym systemie. To, że część pielęgniarek zrobiła specjalizację, licencjat czy magistra nie powinno być ziarnem niezgody.

Komentarze pielęgniarek i położnych

      

 

Komentarz na pielegniarki.info.pl:

Nie ma sensu się kłócić i spierać. Dziewczyny jesteśmy wszystkie wartościowymi pracownikami w tym systemie. To, że część pielęgniarek zrobiła specjalizację, licencjat czy magistra nie powinno być ziarnem niezgody. Widać środowisko nasze samo poczuło potrzebę odświeżania, pogłębiania wiedzy. To podnosi nasz prestiż, również fakt konieczności ukończenia studiów, aby zostać pielęgniarką. Niestety powrót do Liceów Medycznych to porażka dla naszego zawodu. W liceach zawodowych Pan Minister mógłby kształcić asystentki pielęgniarskie, tak potrzebne w szpitalach. Uczelnie medyczne powinny kształcić pielęgniarki w systemie: 3-letnie studia licencjackie: tytuł licencjata; 2-letnie studia magisterskie z uzyskaniem tytułu magistra ze specjalizacją z wybranej dziedziny pielęgniarstwa. Nie może być tak, że po uzyskaniu tytułu mgr pielęgniarstwa nie może wykonać np. Ekg, bo nie ma kursu. Uważam, że nie może być również tak, że Pan Minister robi podziały ustalając minimalne wynagrodzenie na pielęgniarki z magistrem, specjalizacją itp. Pracując na danym oddziale na stanowisku pielęgniarki odcinkowej, wykonując te same czynności, chce uzależnić wynagrodzenie od wykształcenia i dać więcej pielęgniarce np. z mgr? Absurd. Proszę określić na danym stanowisku jakie są wymagania odnośnie wykształcenia i jakie jest wynagrodzenie. Nie może być tak, że wykonując te same czynności mamy płacone inaczej. Jeżeli masz wyższe kwalifikacje możesz starać się o stanowisko funkcyjne, np. pielęgniarki zabiegowej, opatrunkowej z wyższą gażą. I tylko pielęgniarka np. ze specjalizacją może takie stanowisko otrzymać. Możesz stawać do konkursów, itp. W ten sposób chce się nas tylko skłócić (dziel i rządź). Dlaczego szpital, przychodnia jeżeli potrzebuje specjalistki nie wyśle jej na takie szkolenie. Obecnie pielęgniarka jeżeli nie uzyska dofinansowania, to musi sama zapłacić za specjalizację (większość płaci), w wolnym czasie chodzi na wykłady, praktyki. Dlaczego nikt mądry nie siądzie i nie zastanowi się jak uporządkować ten nasz system kształcenia i wynagradzania. Mam wrażenie, że tam na górze nikomu na tym nie zależy.

 

Zobacz inne komentarze pielęgniarek i położnych na pielegniarki.info.pl