Coś kręci minister Radziwiłł. Związek pip pisze pismo do Radziwiłła w sprawie dodatków brutto brutto. Ministerstwo odpowiada po dwóch miesiącach, kiedy już trwa strajk pielęgniarek w Staszowie. Nie odpowiada Radziwiłł, ale wiceminister (z wykształcenia pielęgniarka).

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

       

Zapraszamy do lektury....


 

Zobacz pismo związków pip do ministra Radziwiłła z dnia 27 stycznia 2017 

Zobacz odpowiedź podpisaną przez wiceministra zdrowia (pielęgniarkę z wykształcenia) z dnia 29 marca 2017 


Warto zwrócić uwagę na poniższe fragmenty odpowiedzi ministerstwa:

Wnioski:

Ministerstwo udzieliło takiej odpowiedzi, z której nie wynika, czy nadal pielęgniarki i położne będą miały wypłacane dodatki brutto brutto według obowiązujących zasad, tzn. czy na te dodatki będzie nadal osobna pula środków finansowych. W sumie cała odpowiedź to prawnicze gierki, które można interpretować w zasadzie dowolnie, jak komu pasuje.

Minister Radziwiłł rękami wiceminister zdrowia (z wykształcenia pielęgniarka) prowokuje środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych, czy lekceważy?

Mariusz Mielcarek