Komentarz na pielegniarki.info.pl: W moim szpitalu dostały podwyżkę tylko pielęgniarki - magistrzy ze specjalizacją. Innym pielęgniarkom dyrektor tłumaczy, że są nie wykształcone, więc nic im się nie należy. Mój stan wkur... sięga zenitu.

Komentarze pielęgniarek i położnych.


Komentarze na pielegniarki.info.pl:

W moim szpitalu dostały podwyżkę tylko magistrzy ze specjalizacją. Innym pielęgniarkom dyrektor tłumaczy, że są nie wykształcone, więc nic im się nie należy. Mój stan wkur... sięga zenitu.To fakt, nie mamy papierów, ale mamy doświadczenie zawodowe, które zdobywa się dzięki wiedzy, bo uczymy się, odbywamy kursy doszkalające, to nie jest tak, że nie posiadamy wiedzy, pielęgniarstwo jest trudne i bez wiedzy i to dużej, nie da się go uprawiać. Panie ze związków wypięły się na nas, to one wyszły z propozycją podwyżek tylko dla magistrów ze specjalizacją, dyrektor podpisał. Mam dosyć upadlania mnie i wylewania wiader pomyj. Cwaniacy, znaleźli sobie sprytny wybieg, aby załatwić raz na zawsze problem upominania się o pieniądze przez pielęgniarki. Odpowiadamy bezpośrednio za życie i bezpieczeństwo naszych pacjentów, to my pierwsze reagujemy kiedy coś złego dzieje się z chorym, bezbłędnie przewidujemy co może wydarzyć się za godzinę, dzień itp. do tego potrzebna jest wiedza i to duża, więc niech nikt mi nie wmawia, że niczego nie wiem i nie potrafię. Jeśli tak jest, to należy zamknąć 99 procent szpitali, bo 99 procent pielęgniarek nie ma kwalifikacji do uprawiania zawodu, może problemem powinno zainteresować się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i powołać sztab kryzysowy, bo jeżeli 99 procent pielęgniarek nie posiada wiedzy do bycia pielęgniarkom, to życie i bezpieczeństwo Polaków jest bardzo poważnie zagrożone, a to już nie są żarty. Wkurza mnie jeszcze bierność moich koleżanek, które nie mają pojęcia o tym, że jakaś ustawa podwyżkowa w ogóle powstała, są bierne i pogodzone z faktem. Nie rozumieją, o czym jest ta ustawa. I co z tymi ludźmi zrobić, podpowiedzcie mi, bo już nie mam siły. Chcemy napisać pismo do Związków Zawodowych, dyrekcji itp. ale nie ma już czasu na edukację pielęgniarek w wielkim szpitalu, wiele z nich to młode osoby, wykształcone, a takie tępe. Panie Mariuszu, niech Pan nam podpowie od czego zacząć. Teraz jest ten moment na działanie, później będzie już za późno.